Mielewczyk (25.04.2015)

 

Królowa puchu nie spłaca kredytu

Krzysztof Katka, 25.04.2015
Dorota Arciszewska-Mielewczyk

Dorota Arciszewska-Mielewczyk (Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

Posłanka PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk tłumaczy się, że nie spłaca przejętego po mężu kredytu w SKOK, bo sąd liczy jej majątek. Nie złożyła też wyjaśnień, których domaga się od niej PiS.
Arciszewska-Mielewczyk nie przyjechała na środowe posiedzenie Klubu Parlamentarnego PiS, po którym jego szef Mariusz Błaszczak chciał ją poprosić o pisemne wyjaśnienia w sprawie jej interesów i kredytu w SKOK. PiS chciał tego po naszym zeszłotygodniowym tekście „Królowa pierza i puchu”. Napisaliśmy, że mąż posłanki Krzysztof Mielewczyk zaciągnął 5 mln zł kredytu w SKOK Stefczyka. Gdy za niepłacenie rat Kasa chciała zająć udziały w spółce Celaria, okazało się, że sprzedał je spółce na Cyprze, i windykacja się nie powiodła. Po śmierci męża we wrześniu 2013 r. posłanka przejęła jego majątek wraz ze zobowiązaniami.

– Przewodniczący Błaszczak poprosi o rozmowę panią poseł przy okazji następnego posiedzenia Sejmu lub klubu. Na razie pani poseł przekazała informację, że będzie prostowała doniesienia medialne – mówi Krzysztof Łapiński, wicerzecznik PiS.

W publikacji cytowaliśmy wypowiedź Arciszewskiej sprzed kilku tygodni. Mówiła: „Kredyt w SKOK spłacam, co mam robić…”. W czwartek na antenie Radia Gdańska przyznała jednak, że go nie spłaca.

Mielewczyk pożyczył pieniądze w SKOK w 2008 r. Gdy przestał go spłacać, Kasa w 2012 r. uzyskała postanowienie sądowe o windykacji i zwróciła się do komornika sądowego o zajęcie udziałów Mielewczyka w kilku spółkach. Naliczyła też blisko ćwierć miliona odsetek.

9 stycznia 2013 r. komornik zajął jego udziały, m.in. w spółce Celaria, do której należy majątek ziemski w Borczu z hotelem, stajnią, magazynami i halami na pierze i puch. Sąd w Toruniu odmówił jednak zajęcia tych udziałów, tłumacząc, że 3 lipca 2012 r. Mielewczyk zbył udziały w Celarii spółce z Cypru – FGT Investment Fund. Po jego śmierci okazało się, że cały czas kontrolował FGT, obecnie właścicielem tej spółki jest posłanka PiS.

Zobacz także

wyborcza.pl

Prezydenci i historycy 8 maja na Westerplatte

Paweł Wroński, 25.04.2015
Prezydenci Niemiec i Polski podczas obchodów 75. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Gdańsk, Westerplatte, 1.09.2014 r.

Prezydenci Niemiec i Polski podczas obchodów 75. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Gdańsk, Westerplatte, 1.09.2014 r. (!Fot. Rafa Malko / Agencja Gazeta)

Co oznaczało zakończenie II wojny światowej dla Europy Środkowo-Wschodniej i czym była Europa jałtańska – takie pytania mają towarzyszyć wielkiemu spotkaniu polityków i historyków w Gdańsku w rocznicę 70-lecia zakończenia II wojny światowej.
Pomysł zorganizowania uroczystości w 70. rocznicę zakończenia wojny ogłosił Bronisław Komorowski w „Wyborczej”. Prezydent podkreślał, że nie chodzi o konkurowanie z obchodami 9 maja w Moskwie, ale o refleksję nad rezultatami II wojny światowej.

– Tę rocznicę można świętować defiladą triumfu albo dyskusją nad przeszłością, prowadzącą do tego, by do podobnych zdarzeń już nigdy nie doszło. Wybraliśmy to drugie – mówi „Gazecie” Sławomir Dębski, dyrektor Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, jeden z organizatorów sesji naukowej.

Według nieoficjalnych informacji w spotkaniu 7-8 maja w Gdańsku wezmą udział prezydenci wszystkich krajów Europy Środkowo-Wschodniej: Słowacji, Węgier, Czech, Litwy, Łotwy, Estonii, Bułgarii, Rumunii, Chorwacji, Słowenii oraz Ukrainy. Szczególnie istotna jest decyzja prezydenta Milosza Zemana, który pierwotnie jako jedyny z przywódców państw Unii Europejskiej chciał uczestniczyć w paradzie wojskowej w Moskwie, ale się z tego wycofał.

Według TVN 24 w Gdańsku zapewne będzie też francuski prezydent François Hollande. Wielką Brytanię miał reprezentować przedstawiciel rodziny królewskiej, ale jest problem, bo 7 maja na Wyspach są wybory parlamentarne. Przyjedzie przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Wbrew nadziejom polskiej strony nie będzie natomiast kanclerz Angeli Merkel. Ostateczna lista gości ma być potwierdzona do niedzieli.

Najważniejszym wydarzeniem ma być sesja naukowa w Europejskim Centrum Solidarności z udziałem wybitnych europejskich historyków i intelektualistów. Organizatorzy chcą wykorzystać dwie rocznice: 70-lecia zakończenia II wojny światowej i 70. rocznicę konferencji w Jałcie, na której powstał twór zwany Europą jałtańską – czyli kontynent podzielony na strefy wpływów sowieckich i zachodnich. Symboliczne znaczenie ma mieć fakt, że spotkanie odbywa się w solidarnościowym Gdańsku – miejscu, od którego rozpoczął się upadek jałtańskiej Europy.

7 maja z udziałem prezydentów na temat skutków II wojny światowej dla Europy Środkowo-Wschodniej będą dyskutować Timothy Snyder (USA), Jurij Afanasjew (Rosja), Norman Davies (Wielka Brytania), Georges-Henri Soutou (Francja), Władysław Bartoszewski (Polska) i Stefan Troebst (Niemcy). Dyskusję będzie moderowała była dziennikarka „New York Timesa” Judy Dempsey.

Wcześniej w pięciu panelach spotkają się historycy, którzy będą rozmawiać na temat odmiennej wizji historii II wojny światowej, kolektywnej pamięci społeczeństw, winy za wywołanie II wojny światowej. Jednym z elementów dyskusji mają być rozważania, czy II wojna światowa jest tym samym, czym dla Rosjan jest Wielka Wojna Ojczyźniana. 1 września w 2009 r. Władimir Putin podczas wizyty na Westerplatte twierdził, że tak. Jednak ostatnie próby reinterpretacji historii wskazują, że dla Rosjan była to zupełnie inna wojna i rozpoczęła się dopiero 21 czerwca 1941 r.

Wśród uczestników dyskusji znajdą się wybitni historycy: Martin Folly (autor monografii „Jałta”), Rudolf Pichoja (były dyrektor rosyjskich archiwów, który przekazał dokumenty katyńskie Lechowi Wałęsie), Roger Moorhouse (Wielka Brytania), Claudia Weber (Niemcy), Natalia Lebiediewa (Rosja).

Uroczystościom będzie towarzyszyć wystawa w ECS zorganizowana przez Muzeum II Wojny Światowej. Oparta jest na 45 eksponatach z różnych krajów, które kojarzą się z II wojną światową.

Zobacz także

wyborcza.pl

Norman Davies o Władysławie Bartoszewskim: „Człowiek zasad, człowiek wyjątkowy”

ro, 25.04.2015
Norman Davies i Władysław Bartoszewski

Norman Davies i Władysław Bartoszewski (Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta)

Norman Davies, brytyjski historyk w rozmowie z TVP Info wspominał zmarłego w piątek wieczorem profesora Władysława Bartoszewskiego. – Był człowiekiem kontynentalnym, człowiekiem zasad, człowiekiem wyjątkowym – podkreślał Davies. I dodał, że „jak raz spotkało się Bartoszewskiego, całe życie się go pamiętało”.
Davies znał zmarłego profesora przez 40 lat. Zaznaczył jednak, że „początkowo był to człowiek z drugiej strony żelaznej kurtyny”. Dodał, że Bartoszewski „był człowiekiem pojednania”, który posiadał rozległą wiedzę i potrafił mówić przez wiele godzin robiąc na słuchaczach ogromne wrażenie.

Historyk podkreślił, że profesor był człowiekiem kompromisu. – Kompromis musi być dwustronny, a profesor przekonując do swoich poglądów, zawsze dbał o to, żeby ludzie czuli się dobrze ze sobą, żeby były podstawy do dobrych stosunków i porozumienia.

Davies w rozmowie z TVP Info dodał, że Władysław Bartoszewski żył w samym środku najgorszych wypadków historycznych XX wieku i wiele o tym mówił. – Był ambasadorem Polski, nie tylko dyplomatycznym, ale ambasadorem w szerszym znaczeniu tego słowa – dodał Davies.

Brytyjski profesor przypomniał też pierwszą konferencję o stosunkach polsk-żydowskich w Oxfordzie. Wspominał, że Władysław Bartoszewski całkowicie ją zdominował i „mówił pół dnia, prawie bez przerwy”.

Davies zapamiętał profesora jako człowieka z własnymi zasadami, ale zawsze bardzo etycznego. Według niego miał on wielki wpływ na młodych ludzi.

Profesor Władysław Bartoszewski zmarł w piątek wieczorem, w wieku 93 lat. Był historykiem, więźniem Auschwitz, żołnierzem AK. Wcześniej tego dnia w ciężkim stanie trafił do szpitala MSW w Warszawie.

Zobacz także

wyborcza.pl

Jak Komendant Bartoszewski ciepłe gacie dzielił

Waldemar Kuczyński

Zmarł Władysław Bartoszewski. Byliśmy na Ty, zbliżył nas obóz internowania. Nie mam ochoty na żadne żałobne myśli, za to podzielę się nawet nie tyle wspomnieniem, co świadectwem sprzed 34 lat.Dwoma fragmentami mojej książki „Obóz”, pisanej jeszcze w Jaworzu, wywiezionej z niego po kryjomu, wydanej w roku 1983 przez Aneks.  Przywożą nas, chyba to był 22 grudnia, helikopterem do obozu internowania w Jaworzu. Wita nas Władek Bartoszewski; „Pan Władysław, nestor kryminału w tym towarzystwie (6 lat w pudle u zarania PRL) jest delegatem internowanych do kontaktów z władzami ośrodka. „Komendant” rzadziej „Brygadier” to jego najnowsza ksywa. Donośnym głosem – Bartoszewskiego niełatwo przekrzyczeć, a zagadać nie sposób- podaje nowym pierwsze wskazówki. Witamy drogich kolegów. Tutaj siedzi się nieźle. Stosunki z nimi są poprawne, początkowo byli sztywni, ale przez rozmowy udało się ich rozluźnić i stopniowo uzyskujemy różne koncesje. Za słowami Bartoszewskiego jakby prośba, byśmy w ten negocjacyjny układ nie wnieśli konfliktów. Dostaliśmy transport odzieży i kosmetyków – kontynuuje -Są tez papierosy. Punkt rozdziału u mnie w pokoju. Świadczymy usługi dla ludności. Koledzy odczuwający braki w wyposażeniu będą jutro mile widziani. Śniadanie o 8.10……….
……U Bartoszewskiego (mieszka razem ze Szczypiorskim i Woroszylskim) na tapczanie rozłożony kram wieloasortymentowy. Punkt usług dla internowanej ludności pracuje pełna parą. Pan Władysław nie gorzej od sprzedawcy z Oxford Street reklamuje towar. Proszę kolegów, wybierać, przebierać. Dla każdego po parze skarpetek i jednych gaciach, bo nie ma za wiele. Jak jeszcze rzucą będzie dokładka. Co pan sobie życzy? papieroski klubowe, popularne? pasta do zębów, proszek do prania, mydło gustowny sweter? Proszę bardzo. Co jeszcze? Może szanowny kolega potrzebuje szalika, mamy szeroki wybór. Fasuję przydziałowe gacie i ciepłe skarpety, gustowna sztruksową koszulę i szalik, tudzież papierosy i przybory toaletowe. Od Amsterdamskiego mam wiśniowy sweter, a na korytarzu w stercie odzieży znajduję niezłą kurtkę na sztucznym kożuszku z imitacji zamszu. Marzł już nie będę”.

Z myśli Władka jedną szczególnie zapamiętałem. Jeśli się chcesz z kimś pojednać nigdy nie zaczynaj od jego win, tylko od swoich. Jego winy to jego sprawa, twoją są twoje winy. Szkoda, że Stwórca tak dla niego jednak łaskawy, nie poczekał choćby do tej setki. Był w tak podziwu i zazdrości godnej formie. Niech Pan prowadzi Cię Władku nad wody i duszę Twoją orzeźwia. http://www.biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=856

Papież Franciszek w Polsce bardzo mile widziany

Katarzyna Wiśniewska, 25.04.2015
Papież Franciszek na pl. św. Piotra
w Watykanie

Papież Franciszek na pl. św. Piotra w Watykanie (MAX ROSSI/REUTERS)

Nie wiadomo, które miasta poza Krakowem odwiedzi w 2016 r. papież Franciszek. Każdy z hierarchów ciągnie w swoją stronę.
Nad przygotowaniami do papieskiej pielgrzymki debatowali niedawno w kancelarii premiera przedstawiciele rządu i Episkopatu. Na czele zespołu rządowego stoi minister Jacek Cichocki, a zespołowi kościelnemu szefuje sekretarz Episkopatu bp Artur Miziński.

Ten ostatni mówił na spotkaniu, że papież odwiedzi Kraków, ale jest zaproszony także do Częstochowy i Warszawy. Polski Kościół chciałby też widzieć Franciszka na obchodach 1050–lecia chrztu Polski w Poznaniu i w Gnieźnie. Bp Miziński nie uściślił jednak, że jest to oficjalne zaproszenie Episkopatu. Z kolei abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, w wywiadzie dla tygodnika „Niedziela”, poinformował, że Franciszek odwiedzi Częstochowę. Wie to od abp. Celestina Migliore, nuncjusza apostolskiego w Polsce.

Krótko mówiąc, na razie mamy wolnoamerykankę – hierarchowie na własną rękę próbują „przyciągnąć” papieża. Jak dowiedziała się „Wyborcza”, wrocławski arcybiskup Józef Kupny podczas rozmowy w cztery oczy zaprosił papieża do Wrocławia. Jednak rzecznik archidiecezji wrocławskiej podkreśla, że decyzje zapadają wyżej.

Czy wymienione miasta mogą być pewne, że odwiedzi je papież? Od rzecznika Episkopatu ks. Józefa Klocha słyszymy, że nie. – Jedyne miasto, które na pewno odwiedzi papież Franciszek, to Kraków, ponieważ tam odbędą się Światowe Dni Młodzieży. Nie ma żadnego oficjalnego komunikatu Stolicy Apostolskiej, który mówiłby o przebiegu papieskiej pielgrzymki do Polski. Wymienianie wszystkich pozostałych miast należy rozumieć bardziej w sferze chęci danych miejsc – mówi ks. Kloch. – Nie są mi znane takie plany. Rozmowy będą się toczyć między stronami zapraszającymi a Stolicą Apostolską. Mamy jeszcze przecież ponad rok czasu.

Faktycznie, wszystkie decyzje w sprawie pielgrzymki podejmuje Konferencja Episkopatu i nuncjatura apostolska. – Nie ma jeszcze ustaleń dotyczących miast, które odwiedzi papież, poza Krakowem. Wiadomo, że to pielgrzymka wielodniowa, ale na razie koncentrujemy się na Światowych Dniach Młodzieży, które będą ogromnym przedsięwzięciem logistycznym – mówi nam minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki, który także pracuje w „pielgrzymkowym” zespole.

Ustaliliśmy, że największe szanse poza Krakowem mają Warszawa i Gniezno jako siedziba prymasa Polski. Czy papież spotka się z prezydentem i premierem? – Na taki szczegółowy kalendarz jest za wcześnie – odpowiada Halicki. Na razie na wniosek ministra Cichockiego powstały dwie grupy robocze. Są w nich przedstawiciele rządu i Episkopatu. Pierwsza, której szefuje wojewoda krakowski Jerzy Miller, zajmie się sprawami bezpieczeństwa i finansów. Druga – promocją i wizami dla zagranicznych pielgrzymów. Następne spotkanie przedstawicieli Kościoła i rządu jest planowane jeszcze w kwietniu.

Franciszek ma się spotkać z uczestnikami Światowych Dni Młodzieży podczas sobotniego czuwania 30 lipca 2016 i dzień później na mszy. Do Krakowa przyleci kilka dni wcześniej.

Zainteresowanie tą wizytą może być wśród Polaków ogromne. Franciszek cieszy się dużą popularnością. Według CBOS jest także autorytetem dla wielu osób niepraktykujących (55 proc.) i prawie połowy niewierzących. A 61 proc. Polaków wierzy, że wprowadzi zmiany w nauczaniu Kościoła i zliberalizuje etykę seksualną.

Zobacz także

wyborcza.pl

John Kerry: Rosja nie realizuje właściwie postanowień z Mińska

ro, pap, 25.04.2015
John Kerry przemawia w czasie spotkania Rady ds. Arktyki

John Kerry przemawia w czasie spotkania Rady ds. Arktyki (Paul Chiasson / AP / AP)

– Rosja nie realizuje w sposób właściwy na wschodzie Ukrainy porozumień rozejmowych z Mińska – oświadczył w piątek sekretarz stanu USA John Kerry. Dodał, że powiedział to szefowi MSZ Rosji Siergiejowi Ławrowowi.
Kerry sprecyzował, że podczas rozmowy telefonicznej z szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem, którą przeprowadził w mijającym tygodniu, poruszył m. in. kwestię docierających na wschodnią Ukrainę kolejnych rosyjskich konwojów z bronią i sprzętem wojskowym. – Jest oczywiste, że porozumienia rozejmowe z Mińska nie są obecnie w wystarczający sposób przestrzegane – powiedział Kerry w czasie obrad Rady ds. Arktyki, w której uczestniczy w Kanadzie.

Również premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk oskarżył w piątek Rosję, że jej celem nie jest pokój w jego kraju. Dodał, że Kijów musi obecnie przygotować się do możliwego wznowienia walk na pełną skalę na wschodzie Ukrainy.

Według Departamentu stanu USA rozmowa Kerry – Ławrow odbyła się w środę. Kerry miał powiedzieć, że „Rosjanie kontynuują dostawy ciężkiego sprzętu i zapewniają szkolenia dla separatystów”. W trakcie rozmowy Kerry miał także zwrócić się do Ławrowa z apelem, aby Moskwa zmusiła separatystów do dotrzymania porozumień z Mińska i przestrzegania zawieszenia broni.

Szef amerykańskiej dyplomacji miał także zapewnić, że misja szkoleniowa wojsk USA na zachodniej Ukrainie jest „całkowicie transparentna i ma charakter defensywny”. Dodał, że siły Stanów Zjednoczonych przybyły na wyraźne zaproszenie ukraińskich władz w Kijowie.

Zawarte w lutym br. przez przywódców Rosji, Niemiec, Francji i Ukrainy porozumienia, określane jako „Mińsk 2”, przewidują przerwanie działań zbrojnych, wycofanie ciężkiej broni i utworzenie strefy buforowej między prorosyjskimi separatystami i wojskami ukraińskimi. Porozumienia umożliwiły osiągnięcie względnego spokoju na linii frontu, ale w ostatnim okresie walki znów nasiliły się.

Zobacz także

wyborcza.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s