Palikot (26.04.2015)

 

Pielgrzymka w godzinach lekcji? Kto nie chce, zostaje w świetlicy

Wojciech Karpieszuk, 25.04.2015
Krzyż w szkolnej klasie

Krzyż w szkolnej klasie (MACIEJ AWIERCZYUSKI)

Ksiądz zaplanował pielgrzymkę w środku tygodnia zamiast lekcji. Dzieci, które nie chodzą na religię, zostaną w świetlicy. Tak jest w podstawówce nr 6 w Pruszkowie. – A co ze świecką szkołą? – pytają rodzice.
– Nie mam nic przeciwko pielgrzymce. Ale nie w środku tygodnia. Może niech jadą na nią chętni w sobotę albo w niedzielę – mówi ojciec uczennicy z podstawówki nr 6 w Pruszkowie. Prosi o anonimowość.Jego córka na początku maja ma pierwszą komunię. Ojciec opowiada, że uczący religii w szkole ksiądz Marek Michalczyk właśnie zarządził, że wszyscy uczniowie, którzy przystąpią do komunii, obowiązkowo pojadą kilka dni po niej – w środę 13 maja – na całodniową pielgrzymkę do Niepokalanowa. – Zostaliśmy przez księdza zobowiązani do zorganizowania i opłacenia transportu – mówi rodzic. – W każdej klasie jest dwójka, trójka dzieci, które nie chodzą na religię. Co z nimi? Organizuje się wyjazd, którego centralnym punktem jest msza. Przecież w ten sposób eliminuje się część dzieci z życia klasy – uważa nasz czytelnik.

Księdzu zależy na skonfliktowaniu rodziców? „Takie mam wrażenie”

Zwraca uwagę na jeszcze jeden problem: – Na każdym zebraniu nauczyciele narzekają, że w tym roku szkolnym jest dużo dni wolnych, bo tak się ułożyły święta. Nie nadążają z programem, trzeba szybko przerabiać materiał. A tu w środku tygodnia tak łatwo rezygnuje się z całego dnia lekcji.

Ojciec uczennicy mówi jeszcze: – Ksiądz postawił wszystkich przed faktem dokonanym. Problemu by nie było, gdyby pielgrzymka miała się odbyć w dzień wolny od zajęć. Choćby w czerwcowy piątek po Bożym Ciele. Mam wrażenie, że księdzu celowo zależy na skonfliktowaniu rodziców. Obowiązek zorganizowania pielgrzymki akurat 13 maja został przedstawiony bez żadnego pola do dyskusji, na zasadzie: „Tak zarządzam”. Moja córka chodzi na religię, przystąpi do pierwszej komunii. Już dopytuje, dlaczego wszystkie dzieci nie mogą jechać na pielgrzymkę. Jest mi po prostu wstyd, że w szkole, która z założenia jest świecka, organizuje się wyjazd religijny.

Ks. Marek Michalczyk jest wikarym w parafii św. Kazimierza w Pruszkowie. W kancelarii usłyszeliśmy, że ma dzień wolny, nie ma go w parafii i w związku z tym nie może skomentować kontrowersji wokół sposobu zorganizowania pielgrzymki. Następnego dnia też nie udało nam się z nim skontaktować.

Dyrektorka umywa ręce

– Takie wyjazdy dla dzieci pierwszokomunijnych odbywają się co roku i nigdy nie było żadnych problemów, żadnych skarg, nikt tego nie kwestionował. Rodzic, zamiast na skargę do „Gazety Wyborczej”, powinien przyjść do mnie – mówi Anna Tybora, dyrektorka podstawówki w Pruszkowie. I dodaje: – Szkoła tych wyjazdów nie organizuje. Robi to parafia. Wychowawcy jadą tylko jako opiekunowie.

„Stołeczna”: – A co robią w tym czasie dzieci, które nie chodzą na religię?

Tybora: – Zostają w świetlicy lub w bibliotece. Zawsze tak było.

Dyrektorka mówi też, że była przekonana, że wyjazdy są dobrowolne. – Poproszę księdza o wyjaśnienia – zapowiada.

Wiceprezydent Pruszkowa Andrzej Królikowski nie chce komentować tego, czy takie wyjazdy, na które z powodów religijnych nie jedzie cała klasa, powinny odbywać się w środku tygodnia zamiast lekcji. Bo – jak tłumaczy – nie zna sprawy i dopiero poprosi dyrektorkę szkoły o informacje.

Zapytaliśmy o pielgrzymkę w czasie lekcji w Mazowieckim Kuratorium Oświaty.

Rzecznik prasowy Andrzej Kulmatycki w przysłanym oświadczeniu nie odpowiedział wprost na pytanie, czy pielgrzymka w ramach lekcji jest dopuszczalna. Napisał ogólnie, że szkoły mogą organizować „imprezy wyjazdowe i turystyki kwalifikowanej, obozy wędrowne, wycieczki krajoznawczo-turystyczne i przedmiotowe”. Dalej rzecznik wyjaśnia, że „w ramach tych form może być organizowana wycieczka dla uczniów uczęszczających na religię”, a „dla uczniów, którzy nie biorą udziału w wycieczce, szkoła powinna zorganizować zajęcia”.

Ale czy pielgrzymka jest wycieczką?

– Tłumaczenie, że zawsze tak było i nikt nie protestował, pokazuje niewrażliwość nauczycieli. Małe dzieci tego nie rozumieją. Te, które nie chodzą na religię, nie pojadą na wyjazd, będą czuły się wykluczone z grupy – komentuje Leszek Jażdżewski, redaktor naczelny magazynu „Liberte!”, który walczy o likwidację lekcji religii w szkołach. – Dlatego masa rodziców, którzy sami są niewierzący, dla spokoju zapisuje dzieci na religię. Stosuje się wobec nich przymus psychologiczny. W Polsce nie ma świeckich szkół. Co najwyżej jakieś prywatne. Pielgrzymki zamiast lekcji są organizowane od lat. Większość nie widzi w tym nic zdrożnego. A ci, którzy widzą, potulnie siedzą cicho. Mało który rodzic zdobywa się na odwagę, by przeciwstawić się tej patologii – dodaje Jażdżewski.

gazeta.pl

Palikot w Toruniu: – Rydzyku, zrobię z tobą porządek [ZDJĘCIA]

st, 25.04.2015

Janusz Palikot przed Radiem Maryja

Janusz Palikot przed Radiem Maryja (WOJCIECH KARDAS)

W sobotę do Torunia przyjechał Janusz Palikot, który kandyduje na prezydenta RP. Pod siedzibą Radia Maryja mówił, że zabierze rozgłośni koncesję, a z o. Tadeuszem Rydzykiem zrobi porządek
Do Torunia Janusz Palikot przyjechał autobusem z napisem „Zrobię z wami porządek”. Z mediami spotkał się pod siedzibą Radia Maryja przy ul. Żwirki i Wigury. – Za mną znajduje się rozgłośnia nienawiści – tłumaczył Palikot. – Rozgłośnia pełna antysemityzmu i nacjonalizmu, która kłóci ze sobą Polaków.Polityk dodał, że o. Rydzyk cały czas powtarza, że jako katolika nie obowiązuje go prawo. – Prezydent ma swoich przedstawicieli w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji – mówił Palikot. – Jako prezydent skorzystam z tego, aby Radiu Maryja odebrać koncesję. Rydzyk łamie zasady koncesji, bo w rozgłośni o charakterze społecznym nie powinno być reklam i programów politycznych. Powiem wprost: Rydzyku, zrobię z tobą porządek.

Poseł nawiązał również do wjazdu do Polski Nocnych Wilków. – 19 motocyklistów nie może doprowadzić do tego, że wszyscy kandydaci na prezydenta i sam prezydent będą się ich bać – tłumaczył Palikot. – Silny prezydent się nie boi. A sam Schetyna znalazł się w potrzasku. Jego zachowanie i wypowiedzi o Auschwitz pokazują, że nie jest dojrzałym człowiekiem.

Według Palikota Polska powinna uzgodnić z Nocnymi Wilkami trasę przejazdu, aby motocykliści mogli przejechać przez nasz kraj z eskortą policji.

Nie zabrakło też wspomnień o prof. Władysławie Bartoszewskim, który zmarł wczoraj w Warszawie. – Na początku swojej działalności, jeszcze za czasów Platformy Obywatelskiej, dostałem od profesora list – opowiadał Palikot. – Było to po aferze z wibratorem i świńskim ryjem. Profesor napisał, że nie zgadza się z formą. Ale jest za poglądami, które stoją za tymi działaniami.

Potem Palikot okleił bramę radia taśmą z napisem „Zrobię z wami porządek”.

Z rozgłośni o. Rydzyka nikt do Palikota nie wyszedł. Ze zdziwieniem przyglądała mu się jedynie zza ogrodzenia wycieczka starszych ludzi, którzy przyjechali zwiedzić Radio Maryja.

Zobacz także

gazeta.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s