Kopacz (02.06.2015)

 

krystyna4

List Pawłowicz do Kukiza: „Teraz pan tchórzy? Bez pana nie damy rady!”. A Kukiz w odpowiedzi odsyła do Wikipedii

past, 02.06.2015
Krystyna Pawłowicz | Paweł Kukiz

Krystyna Pawłowicz | Paweł Kukiz (Agencja Gazeta)

W emocjonalnym liście Krystyna Pawłowicz oskarża Pawła Kukiza o tchórzostwo, bycie „słabą mimozą”, „wycofywanie się do mamusi”. Posłankę PiS oburzyła wypowiedź muzyka o tym, że nie chce tworzyć partii oraz dalej działać w polityce, jeśli uda się wprowadzić JOW-y.

 

– Wybierzemy sobie własnych posłów z JOW-ów. Takich, którzy będą odpowiedzialni przed nami, a nie wodzami partyjnymi. (…) A jak to zrobimy, to mam w dupie tę politykę i wracam tylko i wyłącznie na scenę – powiedział Kukiz podczas koncertu w Jarocinie. Muzyk podkreślał, że nie zamierza tworzyć partii, tylko ruch obywatelski.

Te wypowiedzi wywołały oburzenie Pawłowicz, która najpierw skomentowała je na swojej stronie na Facebooku, a później opublikowała list do Kukiza. „Swymi infantylnymi fochami Pan Paweł Kukiz sam się wuautowuje (pisownia oryginalna)”, czytamy w liście.

 

Posłanka PiS stwierdza, że Kukiz „wychodzi na niepoważnego grajka”, a po wyborach „powietrze z dętki uciekło, P. Kukiz porzuca swych wyborców i wraca do muzyki”.

Pawłowicz: „System już niszczy Dudę”. I apeluje o pomoc Kukiza

„Właśnie teraz, gdy wygrał antysystemowy kandydat na prezydenta A. Duda, którego obecny system JUŻ niszczy, pojawiła się PRAWDZIWA, REALNA SZANSA, by Polskę zmienić (pisownia oryginalna)”, czytamy we wpisie Pawłowicz. Posłanka stwierdza, że Kukiz – zamiast wykorzystać tę „szansę” – stchórzył.

„Nie wstydzi się Pan, nie boi, że będzie posądzony przez swój elektorat chcący SZEROKICH zmian, nie tylko jowów, że Pan ich OSZUKAŁ, a teraz jak słaba mimoza wycofuje się rakiem, ‚do mamusi, do muzyki’?” – atakuje Pawłowicz.

krystyna2

Posłanka PiS przyznaje, że „wiązała z Kukizem nadzieje”, a teraz czuje się oszukana. Apeluje jednak, aby Kukiz się „nie poddawał” i „pomógł PiS dokończyć zmiany”. „Bez PANA, bez Pana wyborców, których już Pan jakoś ideowo zorganizował, samo PIS Polski NIE zmieni! Czy Pan to rozumie!?”, pyta Pawłowicz. „Czekamy na Pana w Sejmie!” – dodaje.

Kukiz kpi: Nawet w pani partii znajdzie się ktoś, kto wytłumaczy…

Muzyk odpowiedział na list na swoim profilu na Facebooku. „Kukiz to agent PO, który miał za zadanie odebranie PiS-owi elektoratu, rozanarchizowanie Państwa, a następnie porzucenie tegoż elektoratu. W zamian za to Schetyna obiecał Kukizowi umorzenie kredytu (we frankach)”, ironizował niedawny kandydat na prezydenta.

Polecił także posłance Pawłowicz przeczytać o Akcji Wyborczej Solidarność. „Jeśli będzie miała Pani problem ze zrozumieniem, to z całą pewnością znajdzie Pani nawet w swojej partii ludzi, którzy Pani wytłumaczą”, dodał.

krystyna3

Korwin-Mikke krytykuje pomysł JOW-ów

Także poseł do Parlamentu Europejskiego Janusz Korwin-Mikke zwrócił się dziś do Kukiza w nagraniu opublikowanym na serwisie YouTube.com. Europarlamentarzysta ponownie krytykował pomysł wprowadzenia JOW-ów w wyborach do Sejmu.

– Jak zacznie się kampania przed referendum, to wyjdzie na jaw, co oznaczają JOW-y i zostanie to po prostu ośmieszone – powiedział Korwin-Mikke. – Kukiz musi zrozumieć trudność sytuacji, do której dojdzie przed referendum. Wszystkie autorytety będą przeciwko niemu – dodał.

Polityk stwierdził, że „nie jest prawdą”, że samo wprowadzenie JOW-ów jest zmianą systemu. Korwin-Mikke dodał, że „partia nastawia się na samodzielny start” do Sejmu i tworzy swoje listy do parlamentu, niezależnie od ruchu Kukiza.

gazeta.pl

Kopacz chce rządzić jednoosobowo. „To ja będę decydować o listach wyborczych”

Renata Grochal, 02.06.2015
Premier Ewa Kopacz zażądała jednoosobowego przywództwa w Platformie na czas wyborów parlamentarnych.

Premier Ewa Kopacz zażądała jednoosobowego przywództwa w Platformie na czas wyborów parlamentarnych.(Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Premier Ewa Kopacz zażądała jednoosobowego przywództwa w Platformie na czas wyborów parlamentarnych. Kopacz mówiła na wyjazdowym posiedzeniu klubu PO, że bierze na siebie całkowitą odpowiedzialność za wynik wyborów i to ona zdecyduje, kto w nich wystartuje. Na miejsca na listach mogą liczyć ci, którzy pracują na rzecz PO, a ci którzy działają na jej szkodę, których nazwała piątą kolumną, nie mają co o nich marzyć
Klub Parlamentarny PO zebrał się na wyjazdowym posiedzeniu w podwarszawskiej Jachrance, by podsumować kampanię prezydencką i porozmawiać o strategii na jesienne wybory parlamentarne. Ale rozliczeń nie było. Według naszych rozmówców Kopacz mówiła, że Bronisław Komorowski osiągnął wynik lepszy niż PO w 2011 roku, a także niż Donald Tusk w 2005 r., gdy kandydował w wyborach prezydenckich. Dodała, że to oznacza, iż PO ma potencjał.Premier zapowiedziała, że nowy program PO zostanie przedstawiony na kongresie pod koniec czerwca. Kopacz podkreśliła, że na czas wyborów parlamentarnych żąda jednoosobowego przywództwa w partii.Premier powiedziała, że bierze pełną odpowiedzialność za wynik wyborów i to ona będzie decydować o tym, kto dostanie miejsce na liście wyborczej – relacjonuje jeden z naszych rozmówców. Dodaje, że Kopacz podkreśliła, iż na miejsca mogą liczyć ci, którzy pracują na rzecz PO, a ci którzy działają na jej szkodę, których nazwała piątą kolumna, nie mają co o nich marzyć.

Jeden z posłów podkreśla, że Kopacz powiedziała wprost, iż w sprawie kształtu list wyborczych miała różnych podpowiadaczy. Jedni doradzali jej, by wycięła z list Grzegorza Schetynę i jego ludzi, czyli Rafała Grupińskiego i Andrzeja Halickiego. Inni, by pozbawiła miejsc tzw. spółdzielnię, czyli Cezarego Grabarczyka i Andrzeja Biernata, który odciął się od porażki w wyborach prezydenckich, mówiąc, że „przegrał je Bronisław Komorowski, a nie PO”.

– Kopacz podkreślała, że nie zamierza ulegać tym podpowiedziom i będzie pilnować równowagi na listach – opowiada jeden z uczestników posiedzenia.

Głos zabrał również szef MSZ Grzegorz Schetyna. Według naszych rozmówców Schetyna mówił, że PO powinna wyciągnąć wnioski z wyborów prezydenckich, które dowiodły, że skończył się w Polsce podział na PO i PiS, czyli nowoczesną Platformę i ciemnogród spod znaku PiS.

– Schetyna mówił, że wygra ta partia, która będzie w stanie zdiagnozować problemy ludzi i znaleźć szybkie rozwiązanie – relacjonuje jeden z posłów PO.

Zdaniem Schetyny PO powinna zagospodarować młodych, którzy poparli Pawła Kukiza, a później Andrzeja Dudę i którzy nie czują się beneficjentami ośmiu lat rządów Platformy. Według naszych rozmówców szef MSZ podkreślał, że Platforma powinna jak najszybciej uchwalić program przewidujący wsparcie 100 tys. miejsc pracy dla absolwentów, a także ustawę ułatwiającą budowę tanich mieszkań czynszowych na wynajem.

Zobacz także

wyborcza.pl

Premier Kopacz „bojowa”. PO chce otworzyć się na młodych i wieś

mkd, PAP, 02.06.2015
Rafał Grupiński, szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej

Rafał Grupiński, szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Nowe otwarcie na młodych wyborców i na wieś – to niektóre pomysły PO na kampanię parlamentarną, które były dyskutowane na wyjazdowym klubie PO we wtorek. Jak mówili politycy Platformy, „ścinania głów nie było”, a premier Ewa Kopacz miała „bojowe” wystąpienie. Wbrew kuluarowym zapowiedziom nie ujawniono nazwiska szefa sztabu na wybory parlamentarne.

Szef klubu PO Rafał Grupiński powiedział dziennikarzom, że dyskusja była szczera i otwarta, przede wszystkim o przyszłości Platformy. – Premier przedstawiła pewne plany na przyszłość, ale będziemy o nich mówili szczegółowo dopiero podczas najbliższej konwencji [programowej, 20 czerwca – red.] – poinformował. Zapowiedział też, że premier Kopacz niedługo ogłosi nazwisko szefa kampanii w wyborach parlamentarnych.

Grupiński przekonywał, że Platforma jest dobrze przygotowana do tego, aby pod przywództwem Kopacz „walczyć o głosy każdego Polaka i każdej Polki”. Jak mówił, politycy PO rozmawiali m.in. o tym, co trzeba zmienić w stylu działania Platformy, aby wyborcy mogli ponownie zaufać partii w przyszłości.

 

Wedle słów Grupińskiego politycy PO analizowali m.in. pomysły nowego otwarcia na ludzi młodych oraz dla wsi. – Rozmawialiśmy o ofercie dla wsi polskiej, o jej rozwoju, musimy mocniej docierać do mieszkańców wsi, bo ostatnio w tej kwestii przegrywaliśmy starcie – przekonywał szef klubu PO.Kolejny temat rozmów – jak relacjonował Grupiński – to kwestia wrześniowego referendum. – Powinniśmy się bardzo dobrze przygotować do tego referendum, bo ono odwołuje się do naszego programu, a z drugiej strony będzie zderzeniem idei na Polskę i jej przyszłość na kilka tygodni przed decydującą decyzją wyborców – zaznaczył szef klubu PO.Bez „ścinania głów”

Szef klubu PO zapewnił, że nie było „ścinania głów” na posiedzeniu klubu. Podkreślił też, że nie były omawiane żadne kwestie personalne.

Również poseł PO Marcin Święcicki mówił, że premier Kopacz miała „bojowe i mobilizacyjne wystąpienie”. – Nikt nie ścinał żadnych głów, nie było polowania na czarownice, była pełna mobilizacja do wspólnej pracy nad lepszą Polską – powiedział Święcicki dziennikarzom.

Podkreślił, że Platforma musi mocniej otworzyć się na młode pokolenie. – Chcemy przedstawić Platformę jako partię odnowioną, ale jednocześnie trzymającą się zdrowego rozsądku, centrową, racjonalną, ale także lepiej rozmawiającą z ludźmi, bo była jakaś arogancja w niektórych [naszych – red.] wypowiedziach – zaznaczył Święcicki.

Zobacz także

TOK FM

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s