Archiwum dla Maj, 2014

Jasna-Gora--Ogolnopolska-pielgrzymka-sluzby-zdrowi

Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann zapewnia, że nie ma problemu z lekarzami, którzy tak triumfalistycznie podpisali Deklarację Wiary i wnieśli na Jasną Górę kamienne tablice.

Nie ma sprawy – bo to tylko spektakl.

To po cholerą podpisywali tę deklarację z taką pompą? Przecież to straszenie pacjentów.

Niby to jest prywatne. To dlaczego media tym się zajmują, a ci wierzący lekarze maszerują przy włączonych kamerach?

I co to znaczy wyższość prawa boskiego nad ludzkim?

Po co nam nauka, wiedza, prawo? Bóg wszystko wie, a dokładnie to wiedzą jego funkcjonariusze.

Chora sytuacja, którą fundują nieodpowiedzialni lekarze. Wierzy  – jego sprawa, a po cholerę obnosić się po Jasnych Górach.

Gdyby Bóg istniał, to zapytałby tych ćmoków na Jasnej Górze, dlaczego z niego robią idiotę. Bo to robienia z boga idioty – kicz dewocyjny.

Reklamy

zamieszki_na_wykladzie_baumana_16659425

Wrocławski sąd wydał wyroki na 23 osoby za zakłócenie w czerwcu ub. roku wykładu prof. Zygmunta Baumana na Uniwersytecie Wrocławskim.

Wówczas około 100 osób – członków Narodowego Odrodzenia Polski i kiboli Śląska wdarło sie na salę wykładową i wykrzykiwało „Wypierdalaj” czy „Raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę”. Interweniowali policyjni antyterroryści.

Dzisiaj też 20 osób manifestowało pod siedzibą sądu rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia przy ul. Sądowej. Mieli z sobą banery z hasłami, m.in. „Bauman + Dutkiewicz = czerwona koalicja” i „Dość promowania stalinowskich zbrodniarzy we Wrocławiu”. Krzyczeli: „Norymberga dla komuny” oraz „Precz z represją polityczną”. Na transparentach mieli loga Solidarnych 2010 i Narodowego Odrodzenia Polski.

Sąd się nie patyczkował, potraktował ich równo. Skazał Dawida Gaszyńskiego, szefa wrocławskiego NOP, na 20 dni aresztu. Natomiast Romana Zielińskiego, przywódcę kibiców Śląska na 5 tys. zł grzywny. Pozostali otrzymali kary od tysiąca do pięciu tys. zł grzywny oraz 20 lub 30 dni aresztu.

Gdy odczytywano wyrok, jeszcze raz zakłócili porządek. Krzyczeli„Hańba!”, „Precz z komuną”, „Baumana osądźcie”. Sąd musiał przerwać posiedzenie i zarządzić dziesięć minut przerwy.

Nie może być tak, że motłoch decyduje, jak ma wyglądać debata publiczna, kto ma w niej brać udział. Motłoch jak ten nie powoduje się żadnych patriotyzmem, a jedynie antyhumanizmem.

Jeden z najświatlejszych ludzi na globie nie może w swojej ojczyźnie dać wykładu. Ten „patriotyzm” motłochu pałą w łeb i prycza.