Archiwum dla Sierpień, 2014

Kampania-w-Mikolowie-przed-wyborami-uzupelniajacym

To nie tak, jak myślicie. To nie ten kloc. Choć ktokolwiek z Kaczyńskim się zadaje ma konsystencję tej brunatności.

Prezes PiS  na Śląsku wspierał kandydatkę partii w wyborach uzupełniających do Senatu, które w okręgu rybnickim odbędą się 7 września, Izabelę Kloc.

I postawił kloca.

Przepraszam za zbieżność rzeczownika i nazwiska. Nie moja wina, że Kaczyński stawia takie brunatne kloce.

A ten kloc Kaczyński obiecuje – achtung! achtung! – milion miejsc pracy na Śląsku.

Czy nie jest to kloc? Czy nie jest to gó…o wyborcze?

Jest! Śmierdzi oszustwem na kilometr, jak bilion złotych, które ten kloc też obiecał jakiś czas temu. A panią z PiS Kloc za tego kloca przepraszam.

Kaczyński to prawdziwy kloc, którego ma zamiast umysłu.

 

Reklamy

Ojciec-Bashobora

TVP1 w „Wiadomościach” dała wiekopomną plamę. Telewizja publiczna wyemitowała rozmowę Krzysztofa Ziemca z Johnem Bashoborą, rzekomym „uzdrowicielem”, oraz materiał o nim.

Ugandyjczyk odprawiał w weekend rekolekcje w Licheniu. Informacja w TVP zatytułowana „Fenomen cudotwórcy”.

– Kim jest i skąd czerpie moc uważany za cudotwórcę o. John Bashobora? – zapowiadał materiał prowadzący „Wiadomości” Ziemiec.”Oto najpierw reporter rozmawia z człowiekiem siedzącym na wózku inwalidzkim (po wylewie), by na końcu reportażu zobaczyć go, jak podchodzi pod scenę, gdzie przemawia o. Bashobora, i dziękuje mu uchylając czapki. Czyli mamy naoczny cud!”

kpi na swoim blogu na Polityka.pl Jacek Kowalczyk.

Tak biskupi lecą w kulki ze swymi owieczkami. XXI wiek a cuda jak w Średniowieczu, a może nawet w epoce Kamienia Łupanego. Cuda owszem, ale jak wypróżnić ubogie portfele biednych ludzi.

Rżnięcie naiwniaków – to klerowi zawsze dobrze idzie.

Antoni-Macierewicz-w-Bydgoszczy

Wiadomością dnia jest, iż Platforma Obywatelska zdecydowała się postawić Antoniego Macierewicza za raport ws. likwidacji WSI przed sejmową komisją śledczą.

Jest wreszcie słuszna decyzja partii rządzącej, PO poprze wniosek Twojego Ruchu.

Relikwiarz-z-dlonia-Marii-Magdaleny-w-katedrze-pra

O żesz! Jest dłoń św. Marii Magdaleny i drzazga z krzyża, do którego przybito Jezusa. Te relikwie są w Warszawie. Zapieprzają owieczki do prawosławnej katedry św. Marii Magdaleny, by pokłonić się szczątkom.

I uwaga! Baśń nad baśniami.

„Ta dłoń nie podlega rozkładowi. W cudowny sposób zachowuje naturalną ciepłotę ludzkiego ciała” –

tak reklamuje szczątki miejscowy duchowny.

Dwa tysiące lat i nic. Głupota osiągnęła szczyty, Himalaje zakłamania. Tłumy wiernych przeciskały się do relikwii wystawionych pośrodku cerkwi, by je ucałować i pokłonić się.

Jednej osobie zwrócono uwagę:

„Proszę zetrzeć z ust szminkę, ze szminką na ustach relikwii nie wolno całować”.

Nie piszą, czy już był Terlikowski? O żesz! Średniowiecze jednak nie minęło.

owsiak-w stefczyk.info

 

prawda1

 

prawda2

 

prawda3

chazan rozważa

Abp-Henryk-Hoser-w-Ossowie-niedaleko-Jasienicy

Po wczorajszym spotkaniu na abp. Henryka Hosera z ks. Wojciechem Lemańskim mogło się wydawać, że zachodzi coś pozytywnego. Szczególnie, że zadowolony był Lemański,

stwierdził, że z żadnych swoich słów się nie wycofuje, że biskupi nie znaleźli w jego wypowiedziach nic niezgodnego z nauczaniem Kościoła, że być może mógł pewne myśli sformułować inaczej, i że jeżeli ktoś się poczuł urażony, to przeprasza.

To jednak było wczoraj, można było ze zdumienia przecierać uszy. Dzisiaj wróciło do normy. Hoser odzyskał formę, a że ma ją chamską, więc jest po katolicku.

Michał Wilgocki w „Wyborczej” tak to ujmuje:

Kuria zdementowała niemal wszystko, co pod nadzorem wysłannika abpa Hosera powiedział wczoraj ks. Lemański. Obowiązująca dzisiaj wersja jest taka: ks. Lemański na Woodstocku gadał głupoty, ale pokajał się, przeprosił za wszystko, obiecał, że się to nie powtórzy. I abp Hoser z litości podarł dekret o suspensie, który już prawie podpisał.

Biskupi się nie zmieniają, metody zmieniają. Wczoraj Hoser ocieplił swój wizerunek. Przespał się z tym i postawił na swoim katolickim. Po chamsku za twarz.