Archiwum dla Grudzień, 2015

Adrian Fulneczek na blogu niskakultura publikuje rysunki słowackiego karykaturzysty Mariana Kamensky’ego.

Karykaturzysta jest bardzo popularny w Niemczech i w ogóle za granicą. Jego rysunki jakby pochodziły z popularnego paryskiego „Charlie Hebdo”.

Karykaturzysta rysunki zamieszcza na swoim profilu na Facebooku. Komentują sytuację w Polsce. Bardzo prawdopodobne, że PiS wytoczy artyście proces.

Wczorajszy rysunek zatytułowany jest „Święta Bożego Narodzenia w Polsce”. Beata Szydło z Jarosławem Kaczyńskim tańczą wokół choinki osadzonej na swastyce.

014bda8ad0

A wcześniejszy rysnek opublikowany w wigilię ukazuje prezesa PiS (pissing; PiSS ze wszystkimi skojarzeniami) oddającego mocz na flagę polską, a w dłoniach trzyma ucięty łeb Sprawiedliwości.

01c370877e

Czy autor przesadza?

Więcej >>>

To, co zafundował Jarosław Kaczyński, zwięźle w niewielkim komentarzu ujęła Ewa Siedlecka.

politycy

Nie było środowiska prawniczego, które poparłoby działania PiS wobec Trybunału Konstytucyjnego. Nie było ani jednej prawnej opinii, która by uznawała za zgodną z konstytucją nowelizację, którą PiS właśnie przeprowadził przez parlament. Sąd Najwyższy, Krajowa Rada Sądownictwa, prokurator generalny, adwokatura, Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”, organizacje praw człowieka – wszyscy wydali opinie niemal jednobrzmiące. Prawnicy-niepolitycy nie mają żadnych wątpliwości, że poczynania PiS wobec Trybunału są sprzeczne z konstytucją, zasadami logiki i poprawnej legislacji.

Biura Legislacyjne Sejmu i Senatu też zgodnie oceniły projekt jako sprzeczny z konstytucją. Prawnicy w nich zatrudnieni mieli odwagę kierować się prawem, a nie bezpieczeństwem swojego zatrudnienia. Dali świadectwo etyki funkcjonariusza publicznego, który służy państwu i społeczeństwu, nie władzy. Ze swojego obowiązku wywiązali się w sposób budzący szacunek. I to w czasie, gdy PiS zmienia ustawę o służbie cywilnej, by mianować urzędników posłusznych, a nie fachowych.

Czarne jest czarne, a białe jest białe. Dzięki ludziom, którzy stoją na gruncie prawa i zasad, a nie interesów.

ewa

Tomasz Piątek apeluje do prezesa PiS, aby jego podwładni do roboty niszczenia Polski zabierali pidżamy, tak lubią demolować ojczyznę w nocy.

cichaNoc

Więcej >>>

projektPiS

To pierwsze święta spieprzone przez PiS, a będzie ich więcej, gdy partia Kaczyńskiego utrzyma się u władzy. Ile świąt, ile lat?

Pod choinkę PiS dorzucił projekt ustawy o policji, który wchodząc w życie pozwoli Polskę nazywać państwem policyjnym. Nie dość, że nie działa Konstytucja RP (demolka Trybunału Konstytucyjnego), to służby będą mogły inwigilować społeczeństwo, wykręcać ręce prywatności.

Policja i służby specjalne uzyskają prawo (bezprawie) do podsłuchiwania telefonów, inwigilowania internetu i nagrywania obywateli w miejscach niepublicznych.

Jak pisze Fundacja „Panoptykon” „projekt nie ogranicza możliwości sięgania służb po dane telekomunikacyjne tylko to przypadków poważnej przestępczości – będą mogły sięgać po nie również w sprawach błahych bez konieczności uzyskania zgody sądu. Obywatele nie będą natomiast musieli być informowani o inwigilacji”.

Nie działa konstytucja, policja robi, co chce. Witajcie w PRL Bis! Republika banowa w Unii Europejskiej! Czy UE może sobie na to pozwolić?

Więcej >>>

biskupi

W mowie pasterskiej abp Stanisław Gądecki (Poznań) skrytykował Komitet Obrony Demokracji:

Ci, którzy głoszą tolerancję, są często najmniej tolerancyjni. Ci, którzy trąbią o demokracji, bywają najmniej demokratyczni.

Abp Gądecki „ma prawo” tak mówić o KOD – choć nie wymienił z nazwy – albowiem w Poznaniu najaktywniejszy uczestnik manifestacji prezydent Poznaniu Jacek Jaśkowiak bezwględnie rozlicza się z Kościołem. Kler nie może liczyć na ulgi finansowe, jakie uzyskiwał od poprzedników.

Kapłan to najstarszy zawód świata ze wszystkimi wadami swej „najstarszości”, jak pokrewne im westalki, które akt prostytucji zaczynały od świątyń (o tej wiedzy historycznej kler powinien zawsze przypominać na swych ambonach).

Abp Gądecki zajmuje sie tym, do czego nie jest powołany, a przy tym wykazuje się słabizną intelektualną i duchową.

Więc kapłanowi na pasterce wyszła mowa nienawiści.

wnuczka

Wnuczka Henryka Sienkiewicza, 89-letnia Jadwiga Sienkiewicz, bierze udział w manifestacjach Komitetu Obrony Demokracji. Dlaczego?

Kiedyś pytano mnie, po co poszłam do partyzantki (w 4. Pułku Piechoty AK w 1944 r.). Odpowiedziałam: „Bo uważałam, że tak trzeba”. Teraz też tak uznałam. Chciałam być z ludźmi, którzy czują i myślą podobnie jak ja.

Pani Jadwiga cytuje Jana Kasprowicza:

„Rzadko na moich wargach

Niech dziś to warga ma wyzna

Jawi się krwią przepojony

Najdroższy wyraz: Ojczyzna

Widziałem, jak między ludźmi

Ten się urządza najtaniej

Jak poklask zdobywa i rentę

Kto krzyczy, iż żyje dla Niej”

Ta druga część to właśnie o obecnie rządzących. Tak to postrzegam.

Jarosław Kaczyński ma podobno słabość do twórczości Sienkiewicza. Przypomina jakiegoś bohatera Sienkiewiczowskiej powieści?

Kaczyński? Czy ja wiem… Ciężko powiedzieć. Nawet nie Rzędziana (pachołek Jana Skrzetuskiego w „Ogniem i mieczem”).

Kaczyński – pachołek! Dobre, a może szkapa, którą Rzędzian wyżebrał od Skrzetuskiego.

iStałoSię

Pachołki pachołka w Senacie przepchnęli ustawę o Trybunale Konstytucyjnym – o 3.47. Jak zaborcy, jak złodzieje demokracji.

Spieprzyli nam święta. Niszczą ojczyzny pachołek i jego pachołki.

kijowski

kijowski1

Projekt na stronie KOD >>>

Oto został zniszczony Trybunał Konstytucyjny. Będzie tylko istniał teoretycznie, nie bedzie mógł działać skutecznie.

W Polsce nie obowiązuje Konstytucja RP, tylko statut PiS. W ten sposób Jarosław Kaczyński uzyskał wszechwładzę, władzę większą niż prezydent i premier razem wzięci.

BudzimySię

Oto dokonał się zamach stanu. Dyktatorem jest Kaczyński.

Można tak, jak Lech Wałęsa, wstydzić się za Dudę.

wałęsa

Ale przede wszystkim naród ma w tej chwili Komitet Obrony Demokracji.

Jak się zachowają Polacy?

– Wierzę, że Polacy nie pozwolą sobie zbyt wiele zabrać.

Oto budzimy się codziennie w Pisolandzie. To nie jest Polska. Dając władzę PiS, odebraliśmy sobie demokrację. Wolność będzie nam wyrywana spod nóg, każdemu na różne sposoby i w innym czasie.

Ależ sobie fundnęliśmy kraj: Pisoland.

Więcej >>>

CW28w-WWUAIT5nT

Więcej tutaj >>>

I tutaj >>>

sędzia

Prof. Andrzej Rzepliński otrzymał nagrodę Kisiela za 2015 rok. Nagrodę, którą zwykle zgarniają politycy. Ale jego postawa w konfrontacji z bezprawiem PiS jest stricte politycznie odważna.

Rzepliński nie lęka się tchórzów politycznych z PiS, którzy doznają zbiorowego bohaterstwa, jak to zwykle mają polityczni kibole, wygrażający demokracji kijami bejsbolowymi.

Nagrodę przyznaje Fundacja im. Kisielewskiego, a nie tygodnik „Wprost”, któóry stracił moralne prawo do jej przyznawania.

Odwaga jest cechą charakteru i umysłu, a tym przymiotem prof. Rzepliński mógłby obdzielić kilka osób.

Odwaga znowu jest w cenie, jak zwykle, gdy Polacy mają do czynienia z wrogami, w tym wypadku z wrogiem wewnętrznym – PiS.

miller

Leszek Miller wypowiadając się o manifestacjach KOD, powiedział, że jeszcze może. Taki z niego macho:

– Jak widziałem na czele manifestacji KOD dobrze mi znane twarze z kierownictwa PO i PSL…

Mógł tam się pojawić Miller. Czego się obawiał?

Miller jednak nie dość ogładał manifestacji społeczeństwa obywatelskiego, bo albo oglądał manifestacje w dniach 1. maja i 22. lipca z trybuny – pewnie po nocach śni mu się transmisja – albo po 1989 roku kroczył w te same dni w marnych grupach piknikowych od jednego bufetu do drugiego.

Obrażanie społeczeństwa obywatelskiego weszło Millerowi w krew. Tak było przed 4. czerwca 1989 roku i jest po 25. października 2015. Taka dopadłła go zgaga retrospekcji.

Ileż straconego czasu, prawda towarzysze Kaczyński i Miller?

Jaki ma problem Miller z Giertychem i Smokiem Wawelskim? „Giertych, nie Giertych, Smok Wawelski, nie Smok Wawelski. Jak jest przeciw PiS, to już jest dobry”.

Smok Wawelski, jak Miller, nie ma dobrze prosperującej kancelarii prawniczej. O ile mnie pamięć nie myli, to Smok Wawelski nie kroczył w pierwszomajowych „KOD-ach” przed 1989 rokiem.

Mylę się?

Dzisiaj mnie obraża Kaczyński, kiedyś Miller. I nie obraża, że mam inną rację, obraża mnie brakiem inteligencji, którą prezentuje jako inteligencja, a to po prostu nieróbstwo, nie chciało się Millerowi, jak Giertychowi założyć dobrze prosperującej kancelarii adwokackiej, tylko założył postkomunistyczny biznes bronienia nomenklatury (SDRP, SLD).

Średnio mnie obchodzą knajackie dowcipy Millera („mężczyzna coś tam…” bylejaki mężczyzna z oglądu  medialnego; a w realu nie chcę go poznać, nudny). Przez życie przesmyknął się psim swędem. Giertych coś osiągnął, to jest Smok Wawelski, a Miller to smoczek podwawelski.

Do tego smoczka Millera po 1989 roku Polacy wsypali trochę cukru (Okrągły Stół). I tak ssał Polskę za friko. Miller, odejdź. Nie obrażaj inteligencji mojej, wstydu sobie oszczędź.

leszekMiller