Zdziecinnienie Kaczyńskiego najlepiej oddaje Louis de Funes

Posted: 27 stycznia 2016 in Polityka
Tagi: , , , ,

raczkowskiNaj

Znany rysownik Marek Raczkowski twierdzi, że Jarosława Kaczyńskiego mógłby najlepoiej zgrać Louis de Funes.

louis1

Najwdzięczniejszym tematem do rysowania jest dla mnie wciąż jednak Jarosław Kaczyński. Jest w nim coś dziecinnego, infantylnego, jak te zaskakująco głupie wypowiedzi czy zirytowanie, gdy próbuje być dowcipny albo chce powiedzieć coś takiego jak z tymi współpracownikami gestapo. Idealnym aktorem do jego roli byłby Louis de Funes. Ludzie wokół Kaczyńskiego są raczej mało wyraziści – groteskowi i mało inteligentni. Kaczyński to taki typ polityka, że gdyby coś mu się stało, nie ma nikogo, kto by zajął jego miejsce. Po nim zmieni się wszystko.

I coś w tym jest.

Naczelny tygodnika „Polityka” Jerzy Baczyński pisze o pisowskim bezwstydzie i infantylizmie.

piSzachowuje

– Nowa władza i jej rzecznicy podkreślają, że oni – w odróżnieniu od zakompleksionych poprzedników, skończyli z pedagogiką wstydu, przejmowania się tym, co powiedzą Niemcy czy Bruksela, wpisywania się w jakąś europejską poprawność polityczną. Tylko, że odwrotnością wstydu na ogół nie jest duma, lecz bezwstyd. I na tym polega jeden z największych problemów, jakie mamy dziś z PiS. Życie społeczne składa się z mnóstwa niepisanych form, standardów, obyczajów, reguł przyzwoitości, języka i zachowania, za których naruszenie nie ma innych sankcji niż zawstydzenie. Otóż PiS zachowuje się bezwstydnie, często bezczelnie. Hasłem politycznym nowej formacji mogłoby być: „I co nam, k…, zrobicie?!”

Infantylizm PiS

Naczelny polityki przytacza retorykę PiS: Zaprzysięganie urzędnika z wyrokiem? Sorry, dla nas to zdanie sądu – nie podzielamy tego zdania. Skok na media? Władza potrzebuje osłony. Jak się nie podoba, to wybierzcie sobie inną władzę. – Jest w tej retoryce nie tylko jakaś infantylna satysfakcja z psoty, naruszania norm, przyjemność odwetu za prawdziwe czy urojone krzywdy, ale pewnie i emocjonalna rekompensata za niedostatek szacunku i uwagi – pisze Baczyński.

Krótko pisząc: zdziecinnienia dziada Kaczyńskiego najlepiej oddaje Louis de Funes.

louis deFunes

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s