Pisowska rozpierducha Polski. Kurduple niszczą nam ojczyznę

Posted: 30 kwietnia 2016 in Polityka
Tagi: , , , , ,

Jarosław Kaczyński stawia od razu dla pomniki smoleńskie na Krakowskim Przedmieściu. Jeden dla siebie, czyli dla sprawcy katastrofu smoleńskiej, Lecha Kaczyńskiego, od bliźniaka różni się tylko pieprzykiem. Drugi na odczepnego – dla zabitych przez niedopartą chęć lądowania na lotnisku, na którym nie można było lądować.

Jeden pomnik powinien nazywać się Pierdut, bo wyrżnął fajtłapa w ruską ziemię. Dlaczegoi zabił 95 innych ludzi? Ale prezes PiS szykuje nam jeszcze większą katastrofę smoleńską. Katastrofę Polski.

Wiesław Władyka pisze:

nakrakowskim

Jeśli się nam zdawało, że Jarosław Kaczyński pędzi, że otwiera kolejne fronty, wydając wojnę wszystkim, którzy nie chcą mu się podporządkować, wszystkim, którzy nie pasują do jego wizji i celów, to musimy pojąć, że jest to dopiero początek. Że tych frontów będzie więcej, a szybkość i radykalizm wprowadzanych zmian, „dobrych zmian”, zadziwi i zapewne przestraszy Polaków, nawet tych, którzy im sprzyjają.

Już lista przygotowanych ustaw jest długa, przygotowana do przyjęcia bez większej ceregieli przez większość sejmową lub wręcz procedowana na poziomie realizacyjnym, a następne są rychtowane na zapleczu.

Cały obóz PiS jest w pełnej gotowości, utrudzony na owym zapleczu, ale też w parlamencie, w komisjach, na sali sejmowej, w kuluarach i w mediach, gdzie codziennie wygłasza jak jeden mąż swoje komunikaty dnia, nie odpuszczając opozycji, niezwykle przy tym agresywny i, mówiąc eufemistycznie, niegrzeczny.

Na 2 maja już jest zapowiadane jako ważne przemówienie Jarosława Kaczyńskiego, adresowane do partii, ale też, a jakże, do Polaków, do Narodu. Już się można bać.

Tego rodzaju wzmożenia wymagają wzbogacenia symbolicznego, opakowania w idee i wartości. Znamy wiele z tych symboli, w ostatnim czasie tę rolę odgrywa kult Żołnierzy Wyklętych. I oczywiście, niezmiennie, kult smoleński, czasami lekko wystudzany (zwłaszcza w kampaniach wyborczych), częściej podgrzewany.

Tak więc w pakiecie symbolicznym Smoleńsk jest fundamentalnym czynnikiem, z wszystkimi odpryskami i konsekwencjami, jakie rodzi. Z jednej strony to proces ministra Arabskiego, jako początek korowodu odwetowego, z drugiej dalsze sakralizowanie i uświęcanie, zwłaszcza prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Jarosław Kaczyński właśnie zapowiedział to, co wcześniej zapowiedział, czyli budowę dwóch pomników smoleńskich na Krakowskim Przedmieściu.

Świat nauki jest zaniepokojony nieuctwem szerzonym przez PiS.

antynaukowa

Dwójka naukowców publikuje w „Nature” list, w którym wyraża zaniepokojenie postawą polskiego rządu w kwestiach naukowych.

Przytaczają przykłady: zgodę ministra środowiska na zwiększenie wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej mimo wielu naukowych opinii o negatywnym wpływie tej decyzji na ten cenny przyrodniczo obszar, decyzję parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych, który zaprosił antyszczepionkowych aktywistów, wygaszenie refundacji programu in vitro przez Ministerstwo Zdrowia i zastąpienie go programem „naprotechnologii” promowanej przez Kościół katolicki, w końcu projekt restrykcyjnej ustawy antyaborcyjnej, która może sprawić, że in vitro stanie się nielegalne.

PiS przedstawia nową propozycję – „kompromisową” – ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, która tak naprawdę czyni z TK wydmuszkę.

Czyli de facto w Polsce przestanie obowiązywać konstytucja, a będzie obowiązywał statut PiS.

coWnowej

W uzasadnieniu ustawy wnioskodawcy piszą: „wobec licznych problemów prawnych związanych z ustawą z 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym, sygnalizowanych przez podmioty krajowe i międzynarodowe (…), celowe jest opracowanie i wydanie nowej ustawy.” Piszą, że konieczność nowej ustawy wynika też ze sporu prawnego, czy Trybunał ma orzekać według „starej” ustawy z czerwca 2015 roku, czy według ustawy „naprawczej”, którą – zdaniem PiS – nieskutecznie obalił. „Wynikająca z tego odmowa publikacji i dalsze działanie Trybunału obok obowiązującego prawa tworzy zagrożenie powstania dwóch reżimów prawnych, co jest sprzeczne z zasadami pewności i bezpieczeństwa prawnego.”

Dalej wnioskodawcy zapewniają, że nowa ustawa będzie „łatwa do przyjęcia”, bo w stosunku do starej, z 1997 r., „wprowadzono zaledwie kilka istotnych zmian (ok. 7 artykułów) oraz kilkanaście częściowych dostosowań istniejących dotychczas norm”.

Ustawa przewiduje 14-dniowe vacatio legis. Ale to nie znaczy, że Trybunał będzie mógł ją w tym czasie ocenić, jeśli prewencyjnie nie zaskarży jej prezydent. Trybunał może bowiem oceniać tylko przepisy obowiązujące. Musi więc z oceną zaczekać do jej wejścia w życie.

Krótko pisząc: jest to rozpierducha Polski. Kurduple niszczą nam ojczyznę.

Więcej >>>

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s