Archiwum dla Kwiecień, 2016

CiPanowie

Janina Paradowska wkurzyła się na Beatę Szydło, która po otwartym liście byłych prezydentów, odpowiedziała lekceważąco, że oni myślą, iż są demokracją.

A prezydenci przestrzegają: „Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza zejść z drogi niszczenia porządku konstytucyjnego, paraliżowania pracy TK i całej władzy sądowniczej. Polska zmierza do autorytaryzmu i izolacji w świecie”.

janinaParadowska

Paradowska rekapitulowała Szydło:

– Trwa ustalanie, kto jest demokracją, ważką dyskusję rozpoczęła wczoraj premier Beata Szydło, ożywiona po powrocie z USA. Uznała, że „ci panowie” – czyli byli prezydenci, opozycjoniści, od których pani premier może mogłaby się jednak czegoś jeszcze nauczyć – myślą że są demokracją, a ona nie uważa, że oni są. Pewnie uważa, że ona jest.

Ależ z premier element animalny – oślica.

jarosławKaczyński

PiS tworzy swoją wersję historii.

lechWałęsa

Świetnym przykładem jest zbliżający się szczyt NATO i reklamówka MON. Wygląda ona następująco:

Są helikoptery, żołnierze, łopoczące flagi, jest Barack Obama, trochę krajobrazów z Polski – w tym Stadion Narodowy z lotu ptaka i z wewnątrz, gdzie dumnie rozgląda się minister obrony Antoni Macierewicz.

Ani słowa, że decyzja o zorganizowaniu szczytu zapadła, wtedy gdy prezydentem był Bronisław Komorowski. Ani śladu tego, kto w Independence w stanie Missouri podpisywał naszą akcesję (dla tych, co zapomnieli: był to ówczesny minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek). Ani śladu roli, jaką w przekonywaniu Amerykanów i prezydenta Billa Clintona odegrał były polski prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Katarzyna Kolenda-Zaleska pisze o tej alternatywnej historii Polski.

tworzenie

Widać to choćby na przykładzie Kapituły Orła Białego. Nikogo już w niej nie ma – z wyjątkiem prezydenta Andrzeja Dudy. Odeszli Krzysztof Penderecki, Aleksander Hall, prof. Henryk Samsonowicz i Jerzy Buzek. Na stanowisku kanclerza orderu – wakat. Na stanowisku sekretarza Kapituły – wakat. Na stanowiskach członków Kapituły – wakaty. Czy prezydent nie może nikogo znaleźć do Kapituły, czy po prostu ta sprawa nie jest dla niego ważna?

sławomirSierakowski

Szydło, Macierewicz i Duda – to wymiociny historii. Trzeba będzie po nich sprzątać, dzisiaj tylko śmierdzi.

ziobroMacierewicz

byli

Byli prezydenci nie zdzierżyli i napisali wspólny otwarty list, w którym przestrzegają:

„Najbliższe miesiące zadecydują o losie praworządności i demokracji. Polska zmierza do autorytaryzmu i izolacji w świecie”

Bronisław Komorowski, Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski przestrzegają:

„Próba stworzenia przez PiS porządku własnego jest uzurpacją władzy. Przypominamy, że za łamanie Konstytucji winni poniosą odpowiedzialność”.

„Władza eskaluje konflikty i podziały w społeczeństwie”.

„Polska zmierza do autorytaryzmu i izolacji w świecie”

Byli prezydenci apelują:

„Apelujemy do wszystkich Polaków o kierowanie się w codziennej pracy i działaniu porządkiem prawnym zgodnym z Konstytucją”.

„Wzywamy polityków obozu rządzącego, którym drogie są państwo i demokracja, do odmowy udziału w ich niszczeniu”.

Ależ PiS gnoi Polskę!

wspólny

Tutaj pełna treść listu prezydentów >>>

kiedyWładze

Krystyna Pawłowicz znowu dała znać o sobie. Nie musi to jednak znaczyć, że władze partii o tym nie wiedzą.

Posłanka PiS opozycję nazwała faszystami. Dwa prawicowe portale Fronda i wPolityce opublikowały jej artykuł, a w nim pada takie wezwanie:

„Zatrzymać faszystowskie praktyki totalnej opozycji w destrukcji Polski!”

Czyżby to apel do prezesa Jarosława Kaczyńskiego?

A może pierwsze przygotowania do delegalizacji opozycji? Wszystko jest możliwe. Opozycja przestała być lewakami, została faszystami.

Nowotwór PiS toczy Polskę.

premierNaMszy

Beata Szydło pojechała na trzydniową wycieczkę do USA w nagrodę, że na rozkazy prezesa demoluje polskie prawo.

Z nikim się nie spotkała, odwiedziła giełdę na Wall Street, siadła na ławeczce z pomnikiem Jana Karskiego (pogadała se) i pojechała do Polonii w Doyleston (do tzw. „amerykańskiej Częstochowy).

Tam podzieliła się myślą głęboką, jak kałuża:

„Zaczyna się o Polsce mówić nieprzychylnie tylko dlatego, że wreszcie nasz kraj zaczął bronić własnych interesów. Będziemy ich konsekwentnie bronić”.

Czyli o Polsce jeszcze gorzej będzie się mówiło, bo konsekwetnie będą bronić interesów PiS. W ONZ możliwe, że spotkała się z premierem Burkina Faso (jeszcze nie został nim Kaczyński), gdyż też pchnięty został tak wysokiej rangi urzednik państwowy.

Wycieczkę do USA z ogromnym sztabem za pieniądze podatnika Szydło zapamięta dlatego, że w tej ichniej Częstochowie na mszy nie miała przy sobie portfela i musiała pożyczyć szmal od pani konsul.

Taka to prowincja, a Szydło to premier jakieś remizy. Spadamy na dno. Bul-bul-bul.

Cguvt9FWYAE1_sb

Więcej >>>

Projekt ustawy antyterrorystycznej zniknął ze stron internetowych, a jest ona napisana głównie przeciw KOD, aby uniemożliwić protestowanie i rozwalić społeczeństwo obywatelskie.

ryszardPetruDosadnie

Zapytany o zniknięcie ustawy Ryszard Petru przyznał, że „ciężko mu powiedzieć, co się dzieje w rządzie PiS, ale na pewno tam jest chaos”. – Widzę, że jest chaos, że nie ma pilota. Widzę, że Jarosław Kaczyński czasami coś szarpnie i poprzewraca wszystkie kartki, natomiast ewidentnie nie ma zarządzania – dodał.

– Z jednej strony ustawa antyterrorystyczna jest ważna, ale chodzi o to, żeby nie zabrała nam naszych podstawowych wolności – Petru tłumaczył podczas briefingu w Gdańsku. – Nie możemy dać takiej władzy PiS, która spowoduje, że ani demonstracje KOD ani spotkania, np. moje z wyborcami, są niemożliwe.

A Beata Szydło pojechała na 3-dniową wycieczkę do Nowego Jorku, gdzie z nikim się nie spotkała. Podpisała Porozumienia Paryskie dotyczące obniżenia emisji gazów cieplarnianych. Przedstawiciele innych krajów byli w randze ministra, bądź wiceministra.

pozaSzydło

Było 20 premierów, ale takich państw, jak Belize, Fidżi, Barbadosu, Andory, Burkina Faso czy Vanuatu i Malty oraz… Polski. Tak spadła nasza pozycja.

Ryszard Petru jest jednym z polityków, którzy przejmą władzę po PiS (oby jak najszybciej), która to partia niszczy Polskę. Trzeba kaczystów odsunąć od koryta.

Nowoczesna i Petru na konwencji w Gdański sformułowali program, z którym będą docierać do Polaków.

polskaJest

DEFINICJA DOBREJ ZMIANY: „Pół roku temu zwyciężyła dobra zmiana, niestety od tego czasu bardzo wiele złego się wydarzyło. Niestety dzisiaj zamiast szukać dobrych rozwiązań dla Polski musimy bronić naszego miejsca w UE, musimy bronić obywateli przed władzą. Musimy bronić bezpieczeństwa Polaków, nawet tak podstawowego jak bezpieczeństwa prawnego. Nie ma co się obrażać na rzeczywistość, ona taka jest. Trzeba przygotowywać”

— TRZEBA MYŚLEĆ O POZYTYWNEJ ENERGII POLAKÓW: „Trzeba myśleć o tym, jak zaabsorbować tą pozytywną energię Polaków. Ja proponuje abyśmy tę energię przesunęli na pozytywne myślenie o Polsce. Ważne jest to, aby już teraz myśleć o tym, jak Polska ma wyglądać po tym, jak dobra zmiana przeminie. To nie jest ważne, kto będzie następcą ministra Waszczykowskiego. Aż się boję, bo jest taka pani z Gdańska…. My ich nie wyleczymy z kompleksów, z tego że obsadzanie przez kumpli stanowisk nie jest sposobem na dobre zarządzeni. Nie jesteśmy w stanie im wytłumaczyć, że obrażanie Polaków to budowanie dobrej perspektywy”

— PETRU ZWRACA SIĘ DO WYBORCÓW PIS I DUDY: „Nie mówię tego do tych, którzy są przekonani, że dobra zmiana to wstyd. Mówię to do tych, którzy wciąż wierzą Jarosławowi Kaczyńskiemu. Którzy rok temu zaufali Andrzejowi Dudzie. Mówię to do tych, którzy myśleli, że przyjdzie jakieś reformatorskie ożywienie po latach marazmu. Do tych, którzy wierzyli, że Beata Szydło będzie samodzielnym premierem. Mówię do tych, którzy oglądają TVPiS. Mam nadzieję, że TVP PiS to przekazuje, chociaż z 5-sekundowym opóźnieniem. Można sobie porównać, ile pokazuje TVPiS, a ile inne stacje”

— POLSKA JEST INNA NIŻ TO CO MÓWI PIS: „Polska jest bardziej optymistyczna, niż to co mówią koleżanki i koledzy z PiS. Polacy są proeuropejscy i chcą być częścią Europy. Większość Polaków jest za Europą. Podkreślałem w Berlinie, że my chcemy być w Europie, jesteśmy pozytywni. I że większość Polaków jest za Europą. I aby nie odbierali tego przekazu z Polski jaki idzie z Polski jako ksenofobiczny i agresywny. To tylko ludzie, którzy popierają dobrą zmianę. Ale ich jest mniejszość. My musimy się skoordynować i zorganizować”

— PETRU O PATRIOTYZMIE: „Nie damy sobie zabrać hasła patriotyzm. Oni nam sugerują, że tylko oni mają prawo go używać. My mówimy o patriotyzmie pozytywnym, optymistycznym. Zobaczcie jakie mamy fantastyczne cechy – umiemy się zjednoczyć w trudnych sytuacjach. Mamy energię, jesteśmy bardzo przedsiębiorczy. My naprawdę koochamy Polskę, tylko bez agresji, pozytywnie. Naszą rolą jest to, aby przypominać że mamy marzenia. O tym, że jest ugrupowanie w Polsce, które chce dać nadzieję na lepsze jutro”.

— TOTALNA OPOZYCJA NIE WYSTARCZY: „Oczywiście musimy być stanowczy, nie możemy pozwolić na to, by dobra zmiana – skrót dz – nie wywróciła naszego kraju. Bycie stanowczym nie oznacza totalnej opozycji. Musimy też pokazywać Polakom dobre rozwiązania, anty-PiS nie zadziała. Ludzie muszą wiedzieć, że oprócz zatrzymania tych szaleńców mamy dobre rozwiązania”

— TRZEBA SIĘ KOORDYNOWAĆ I ORGANIZOWAĆ: „Musimy się organizować i koordynować nasze działania. Jestem przekonany, że kropla drąży skałę. Że ludzi dobrej woli jest więcej i że będzie dobrze”

Świetny pisarz Wojciech Kuczok w „Gazecie Pisarzy” podsumowuje PiS w znamiennie zatytułowanym artykule: „Dupa i uprzedzenie”. Zauważmy nie Duda, ale Dupa. W kraju nastał czas dupizmu.

dziadek

Gdziekolwiek spojrzeć, błogosławiona fuszerka – telewizja, która chce mieć swoje „Szkło kontaktowe”, już w jednym z pierwszych programów puszcza nagranego figuranta, z którym prowadzący się nie słyszą – ale co tam, lud już teraz połknie wszystko, co nasze; w myśl zasady dobre, bo polskie, wpierdoliłby ze smakiem nawet muchomora. Tu już działa lojalność plemienna, by nie rzec: kibolska – nie przestajesz kibicować swojej drużynie tylko dlatego, że nie umie grać w piłkę, co najwyżej rośnie twoja nienawiść do lidera ligowej tabeli. Hodowla resentymentu doprowadziła w końcu Polaków do aksjologicznej demolki – jedyna teraz obowiązująca wartość to naszość.

Nieszczęsny wizerunek Lecha Kaczyńskiego przytroczony do głazu naprędce i z narażeniem zdrowia (wszak Polak walczący, który go przytraczał, chwalił się, że podczas tej nocnej akcji złamał palec) przysporzy nam jeszcze niejednej awantury, bo przecie suweren gotów go bronić jak niegdyś krzyża na żwirowisku oświęcimskim. Cokolwiek się jednak w tej aferze jeszcze wydarzy, będzie to seria samobójczych bramek obecnej władzy. Albowiem nikt o zdrowych zmysłach nie może nie zauważyć, że to karykatura symbolizująca dyktaturę miernot. W państwie PiS nie liczą się kompetencje, lecz wierność partii, nie liczy się to, co realne; lud nie musi widzieć rzeczywistej ohydy, bo Prezes dokonuje w pocie czoła audiodeskrypcji – sam mówi, co widać. Lud zatem widzi rząd na swoje podobieństwo i cieszy się, że gorszy teraz znaczy lepszy, i odwrotnie, że świat się wykopyrtnął i stanął na głowie. Lud zęby szczerbate suszy i czeka tylko, aż mu pozwolą wieszać. Oj tak, powieszałby sobie, na solidnych konarach, nie na żadnych głazach przerzutowych, nie na dwóch śrubkach, ale na sznurach już dawno ukręconych. I nie tablice, ale targowice.

szczerski

W polskiej polityce kręcą się tacy ludzie, jak Krzysztof Szczerski, minister Andrzeja Dudy.

Wypowiedzi tego „elementu animalnego” nie nadają się do komentowania. Ale skomentuję. Wcześniej zacytuję:

„Trzeba bronić mediów publicznych. Dzisiaj jest bardzo agresywny rynek medialny. Wiemy, że członkowie rad nadzorczych mediów prywatnych wprost finansowali jedną z opozycyjnych partii. Widzimy, że rynek mediów prywatnych jest zaangażowany politycznie. Media publiczne powinny funkcjonować jako media narodowe, gdzie są pod uwagę brane różne głosy. Pan prezydent – jeśli dojdzie do uchwalenia tej ustawy [medialnej] – w swoich nominacjach personalnych będzie gwarantował obiektywizm i różnorodność w mediach. To jest kierunek, który jest konieczny”.

Przepraszam! Ale to ględzenie jełopka. Politycznie: sowieta. Drugi cytat dobrze to weryfikuje:

Wiemy, że Platforma nienawidziła Polonii, że całą swoją kadencję zwalczała Polonię, gdzie tylko mogła, ale proszę się nie brzydzić nimi, panie pośle”.

Niedouk Szczerski zwracał się do Rafała Grupińskiego. Jest zatem pełna odpowiedź, kim jest minister Dudy. Szczerski to sowet z Placu Czerwonego. To on jest strażnikiem zakonserwowanego Lenina. Szczerski to formalina, który przetrwał w tym roztworze ideowym. Zarówna odbija się to jego językową zgagą, a także zniewolonym umysłem.

Waniajet od Szczerskiego. Niemyta dusza, jak pisał wielki Witkacy o takich jełopkach.

Jarosławowi Kaczyńskiemu wypowiadają najzagorzalsi do niedawna jego zwolennicy. Do Ryszarda Bugaja i Jadwigi Staniszkis dołącza filozof prof. Bogusław Wolniewicz. Dla „Liberte!” mówi:

kaczyńskiOkazał

Moja hipoteza jest taka sama, jaką stawiałem w 2007 roku, gdy Jarosław Kaczyński doprowadził  samobójczo do przedterminowych wyborów. Po co, nie mając pewności, że wygra, na to poszedł? Moim zdaniem chciał przegrać, żeby elegancko pozbyć się ciężaru rządzenia. Wydaje mi się, że teraz jest podobnie. Kaczyński czuje, że nie umie rządzić, oraz że jego obietnice wyborcze,   te świadczenia społeczne, jak obniżenie wieku emerytalnego, czy bezpłatne leki dla starców – to wszystko idzie na kredyt, z deficytu budżetowego. Prezes PiS ma dość rozumu, by widzieć, że przy polityce, jaką prowadzi, bez masowego poparcia narodu nie może wygrać. Najlepiej więc dać się obalić, bo on najlepiej czuje się w opozycji. Wtedy można łatwo krytykować, za nic nie biorąc odpowiedzialności. Kaczyński czuje swoją słabość w konstruktywnym działaniu. W każdym razie wygrana jest tu dla niego równie korzystna, jak przegrana.

Jednak różnica między 2007 rokiem a obecną sytuacją jest taka, że PiS i Kaczyński mają samodzielną większość i nie potrzebują chwiejnych koalicjantów.

Ale mają za to całą Europę przeciwko sobie. Co znaczy nasz prezydent czy nasz Sejm i Senat w stosunku do takiej siły? Zdmuchną ich jak świeczkę.

Andrzej Duda zapisze się w historii zupełnie inaczej niż jego mentor, Lech Kaczyński, który bratu meldował po wygranych wyborach prezydenckich: „Melduję, panie prezesie, zadanie wykonane!”

Pisze o tym były szef think tanku PO, Jarosław Makowski:

panie

Prezydent Andrzej Duda zapisze się w historii jako polityk, który zawsze Jarosławowi Kaczyńskiemu składa jeden meldunek: „Panie Prezesie, wszystko już podpisane”.

Ten serial staje się już nudny. I trochę żenujący. Jego tytuł mógłby brzmieć: „W objęciach Jarosława”. Musicie państwo przyznać, że już samo pytanie: „czy prezydent może przestać być notariuszem rządu PiS?” – pytanie, które z całą powagą stawiają najwybitniejsi dziennikarze III RP i tzw. IV RP jest dla głowy państwa uwłaczające. Prezydent, który, przypomnijmy, zostaje wybrany w wyborach powszechnych. Ma więc nie tylko mandat, ale i takie jest wobec niego oczekiwanie społeczne, że będzie arbitrem w rozmaitych sporach politycznych. Tymczasem głowa państwa jest ubezwłasnowolniona. Znalazła się na łasce i niełasce prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

Z kolei Daniel Passent radzi Witoldowi Waszczykowskiemu, aby odszedł, bo pojawia się taka możliwść po zwolnieniu mandatu przez Janusza Wojciechowskiego (Jarząbka) w Parlamencie Europejskim. Tam Waszczykowski będzie mógł dalej bredzić, ale bredzenie nie będzie wówczas takie szkodliwe. „Waszczu, wstydu oszczędź!”

niechWaszczykowski

Waszczykowski miał szereg wpadek, lubi swoje stanowisko, ale temperament i maniery go do tego urzędu nie predestynują. Jest zbyt konfliktowy i grubo ciosany. Teraz, kiedy w Parlamencie Europejskim zwalnia się miejsce po Januszu Wojciechowskim (inny fatalny wybór UE), Waszczykowski może czuć się niepewnie. Fotel eurodeputowanego wydaje się dla niego bardziej odpowiedni.

Jurek Owsiak  niedawny występ Krystyny Pawłowicz zalicza do najgłupszego, jaki w ogóle słyszał.

owsiak

„Dokładnie nie wiem nawet z jakiej partii jest Krystyna Pawłowicz, mogę się tylko domyślać” – mówi Jurek Owsiak w filmie dedykowanym posłance PiS.

facebook.com >>>

Owsiak przypomina miejską legendę, jak Gomułka rzucał butem w obraz telewizora, gdy pojawiała się na nim – gorsząca – Kalina Jędrusik. Zdaniem szefa Wielkiej Orkiestry Krystyna Pawłowicz, tak jak Gomułka, chce, by inni podporządkowali się  jej woli. „Tak samo trudno żyć w Pani stylu, bardzo trudno, a nawet wydaje się to niemożliwe. Tak jak Pani śmieje się z innych, ja śmieję się z Pani. W życiu nie słyszałem tak głupiego tekstu, wolę go nazwać tak jak wystąpienie Chruszczowa 60 lat temu – głupi, sowiecki tekst” – kończy nagranie Owsiak.

piotrusiu

KODiPolitycy

Władza PiS musi się załamać, zapaść, jeżeli KOD będzie tak rozmawiał ze społeczeństwem – a dokładnie: społeczeństwo będzie rozmawiało ze sobą – jak to miało wczoraj miejsce w Toruniu.

KOD to społeczno-polityczne medium.

Na KOD-owską debatę o stanie polskiej demokracji zostali zaproszeni politycy wszystkich opcji. Wszystkich, a publika przyszła tłumnie.

Nie wszystkie partie jednak się stawiły. W spotkaniu uczestniczyli lokalni politycy: Joanna Scheuring-Wielgus (Nowoczesna), Arkadiusz Myrcha (PO), Adrian Stelmaszyk (Razem), Jerzy Wenderlich (SLD), Przemysław Górski (PSL) i Sławomir Mentzen (Korwin).

Nie przyszli: Jan Krzysztof Ardanowski z PiS i przedstawiciel Kukiz ’15.

Publika to członkowie KOD i sympatycy różnych partii. Próbowano odpowiedzieć na pytania: „Czy demokracja w Polsce jest zagrożona?”, „Jak należy bronić demokracji?”, „Czy istnieje demokracja idealna i jak ją urzeczywistnić?”

Najciekawsze głosy:

Arkadiusz Myrcha, poseł PO: – Mamy w Polsce przykład perfidnego braku szacunku dla prawa i obywatela. To powoduje, że na ulice wychodzą protestujący. A pewna grupa ludzi tylko ten konflikt zaostrza. Ciężko budować solidne państwo, gdy tworzą się dwa antagonistyczne obozy. Niestety, nie jest to demokracja.

Adrian Stelmaszyk z Razem: – PiS jest wyłącznie symptomem. W toku transformacji, bardzo duża grupa Polaków z małych miast i wsi została wyrzucona za burtę. Ta frustracja ma źródło w wykluczeniu społecznym i nierównościach ekonomicznych. Szukając prostych odpowiedzi, ludzie kierują się w stronę agresywnej retoryki.

Joanna Scheuring-Wielgus (.Nowoczesna): – Szacunek jest najważniejszy. Jednak te wszystkie określenia kierowane do sympatyków KOD są przerażające. Dlatego wspólnie z innymi parlamentarzystami chcemy zwalczać mowę nienawiści. Nie wiem czy nam się uda, ale prosimy o wsparcie. Język, którym posługujemy się jest bardzo ważny.

Mamy do czynienia z zupełnie nową jakością debatowania, rozmawiania ze sobą. PiS tego nie wytrzyma, autorytaryzm nie dopuszcza innych głosów oprócz swojego.

KOD zwycięży, jak „Solidarność” w 1989 roku.

Faszyści ONR chcą być pod bronią w Obronie Terytorialnej Antoniego Macierewicza. Chcą i będą, PiS-owi to nie przeszkadza.

onRchce

Według planów Ministerstwa Obrony Narodowej osoby z organizacji proobronnych będą mogły wstępować do tworzonych wojsk obrony terytorialnej kraju. ONR chce, by zaliczono ich do formacji na rzecz bezpieczeństwa kraju.

Obrona terytorialna ma liczyć 380 kompanii złożonych z ok. 100 osób każda – po jednej w każdym powiecie. Szeregowi mają być powoływani na odbywające się w weekendy ćwiczenia – w koszarach, ale też w terenie, m.in. w Dolinie Chochołowskiej – na 24 dni w roku, podoficerowie na 30 dni, a oficerowie – na 46 dni.

Obóz Narodowo-Radykalny nawiązuje do faszyzującego ruchu z dwudziestolecia międzywojennego o tej samej nazwie. Legalnie działa od 2003 r. Głosi antysemickie i ksenofobiczne hasła.

Już kupują sprzęt, m.in. broń maszynową. W ten sposób PiS chce wykorzystać tych facetów od kija bejsbolowego do rozpędzania protestów Polaków.

Państwowa mafia, państwo przestępców. Taka kroi nam się Polska.

15 zł za media pisowskie, tj. faszystowskie każdemu będzie doliczane do rachunku za prąd.

15zł

„Nie wiem, czy suweren będzie zadowolony, jeśli będzie musiał płacić 15 zł więcej za prąd, by pomóc mediom narodowym. A jeżeli ktoś będzie chciał z tego zrezygnować, to pozostaje zgasić światło” – pisze w komentarzu dla „Wyborczej” Monika Olejnik.

premier

Po co pojechała do USA Beata Szydło z ogromnym sztabem propagandystów? Nikt nie wie. Bo z nikim się nie spotka.

W programie wizyty Szydło są złożenie kwiatów pod pomnikiem ofiar ataku na World Trade Center, zwiedzanie nowojorskiej giełdy i spotkanie z jej dyrektorem operacyjnym, wystąpienie w konsulacie oraz rozmowa z mediami polonijnymi.

Żenująca

Szydło odwiedzi także tzw. „amerykańską Częstochowę”.

jakMyślicie

Chory wyjazd. No i co z tego?

Ukazały się rozmowy z Maciejem Maleńczukiem – „Chamstwo w państwie”. Pełny tytuł powinien brzemieć: „Chmstwo w państwie PiS”.

maleńczuk1

Możliwe, że pozostanie pójść na barykady, aby przepędzić z Polski wroga.

mamy

powszechnaDanina

Nie mamy już mediów publicznych, mamy media narodowe, czyli nacjonalistyczne, faszystowskie.

Nie faszystowskie? A czym jest kaczyzm? Zabitym dechami zacofaniem, skansenem. Nie mający niczego wspólnego zę światem, z otwartością, z nowoczesnością.

Zakłamana idea, która dopadła Polaków. Małość, kurduplowatość. Taboret.

Od nowego roku będziemy płacić podatek pisowski, audiowizualny, aby partia Kaczyńskiego uprawiała swoją propagandę. Na propagandę PiS każdy z nas miesięcznie będzie płacił do rachunku za elektryczność – 15 zł.

Witajcie Polacy w Kaczystanie.