Archiwum dla Maj, 2016

idziemy

Mateusz Kijowski, lider największej siły opozycyjnej w Polsce, bierze sprawy w swoje ręce. W rozmowie z Agnieszką Kublik mówi, iż zjechaliśmy w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, tj. Polska zjechała, na manowce.

Tam za sprawę Jarosława Kaczyńskiego się znaleźliśmy. Na manowcach. Aby wrócić do cywilizacji, musimy wrócić na drogę prawa:

„Trzeba się jakoś przez te manowce przedrzeć. Każde rozwiązanie tego konfliktu będzie nieestetyczne prawnie, ale jeśli skuteczne, to do zaakceptowania”.

Kaczyński więc usłyszał gromkie: sprawdzam.

Mam wrażenie, że zaczęła się zupełnie nowa rzeczywistość polityczna w Polsce. Kijowski po powrotach z USA i zwłaszcza z Brukseli, gdzie spotkał się z najważniejszymi polityka UE, poczuł dobrą moc. Jasną moc rycerza Jedi.

Musimy sobie poradzić ze zgnilizną PiS.

wSprawie

Więcej >>>

jakiekolwiek

Wcale nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że Jarosław Kaczyński nie tylko wyznaje, ale i praktykuje odmianę katolickiego voodoo.

To, że wyznaje plugawe miłosierdzie, to wszyscy wiemy, bo pluje: resortami, animalami i gestapowcami na wszystkich wokół.

Ale Kaczyński wyznając voodoo katolickie, dlatego może nie mieć żony. Bo co robi Kaczyński w łóżku, gdy widzi w telewizji i w gazetach Donalda Tuska, który jest jednym z liderów świata biorących udział w G7?

Polak.

Tusk.

Jak ma się zachować w takiej sytuacji Kaczyński? Tylko leżeć w swoim łóżku z portretem Tuska i nakłuwać go szpilkami, a może nawet gwoździami.

Teraz wiecie, dlaczego Kaczyński nie ma żony. I dlaczego taka go żółć zalewa, katolickie voodoo.

I tak szpileczku wkłuwa prezes PiS:

za tatusia,

za mamusię,

za Lecha.

Ciekawe, ile robi rund z tym miłosierdziem szpilkowo-gwoździowym? Hm?

rządPiS

4 czerwca 1989 roku to bezkrwawe powstanie polskie, zakończone sukcesem, bez ofiar w ludziach i bez ruin.

Jedyne ruiny miały miejsce w gospodarce. Ale nie w ludziach. Po raz pierwszy w historii najlepsi Polacy podniesli władzę, która znalazła się na ulicy, ale która była wynegocjowana, dogadana.

Polacy dali przykład światu, dali przykład narodom Europy środkowo-wschodniej, które podobnie się bezkrwawo wyzwoliły. To nasz copyright.

4 czerwca – a wcześniej Okrągły Stół – to jedyne polskie wiano w sprawy świata. To globalne polskie dzieło, made in Poland.

To święto Polaków, równie ważne jak bitwa pod Grunwaldem 1410, a może ważniejsze. 4 czerwca 1989 roku stoczyliśmy bezkrawawą bitwę pod Rozsądkiem. A kto zmaga się rozsądkiem, ten zwycięża.

Polska weszła w tym dniu do Annałów Rozumu. To jedyny taki święty dzień narodu.

Przeciwstawnym dniem może być – ale nie musi – 25 października 2015 roku, gdy Polacy utracili suwerenność demokratyczną. Może utracili, bo dzisiaj jeszcze to nie jest pewne, gdyż można to odczytywać, iż Polak odnajduje w sobie obywatela.

wnuczka

Wnuczka rotmistrza Witolda Pileckiego nie wytrzymała, iż zawłaszczany jest jej wybitny przodek przez gnojków z ONR i Młodzieży Wszechpolskiej.

Obóz Narodowo-Radykalny, Młodzież Wszechpolska i Studenci dla Rzeczypospolitej zorganizowali w Łodzi marsz w 68. rocznicę śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego. Wcześniej odprawiono mszę w intencji bohatera. „Z bielą strojów dzieci, które dzień wcześniej były u komunii, kontrastowały zielone flagi ONR i Młodzieży Wszechpolskiej”.

Swój sprzeciw wobec  wyraziła jego wnuczka Beata Pilecka-Różycka. Swój list przesłała do przedstawicieli Komitetu Obrony Demokracji. „Jestem oburzona tym , że w ostatnim czasie środowiska polityczne i narodowe wykorzystują wizerunek i życiorys mojego dziadka dla własnych, partykularnych interesów i rozgrywek”.

„Patriotyzm i nacjonalizm to przeciwieństwa! Patriota chce DOBRA dla kraju, nacjonalista chce kraju dla siebie” – apeluje Pilecka-Różycka.

załączam

Krakowska kuria zrobiła interes życia. Za 68 tys. zł kupiła działki warte przeszło 3 mln zł. Tak się robi biznesy. Nie tylko Rydzyk rżnie Polaków.

kościół

W Krakowie sprzedaż nieruchomości została zatwierdzona przez radnych miejskich. Zapłacić 2 proc. to jest coś. To jak kupno kilograma cheba za 5 groszy. W jakim sklepie sprzedają chleb za 5 groszy? Lecę kupić!

Kościół ma lekki chleb. Tak mają te nieroby.

CjZ0196XEAAC_BP

kościół

W Krakowie Kościół katolicki zrobił biznes życia. Za działki warte przeszło 3 mln zł zapłacono 68 tys. zł.

Tak dał się orżnąć samorząd miasta królewskiego Kraków. Rajcowie sprzedali własność komunalną publiczną za 2 proc. wartości. Instytucja kościelna nazywa się Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się”.

Nie jest to nawet padnięcie na kolana, ale na twarz, a nawet więcej: pad na rozum. Państwo mamy już klerykalne, a może być gorzej, bo Kościół nie popuszcza. Ma wszak obiecaną religię na maturze 2021 roku.

Przy tej okazji Marcin Celiński z „Liberte!” określa państwo, jako bankomat dla Kościoła.

wrelacjach

„W relacjach Państwo-Kościół po 1989 r. to pierwsze rzadko jest traktowane podmiotowo – raczej jako  bankomat, czasem z limitem na kościelnej karcie, czasem okazuje się że limitu nie ma. Państwo wywiesiło białą flagę i poddało się zupełnie”.

4czerwca

KOD odzyskuje dla Polaków barwy, symbole narodowe, imponderabilia. Te wartości symboliczne, które tworzą z nas naród na poziomie podprogowym. Symbolika, która winna nas wyróżniać, ale nie powinna być tromtadracka, nadużywana.

Jest to sfera bardzo delikatna. Nie jest to jednak sfera kibolska, bo u nich odbywa się to na poziomie chamstwa: kastetu, śliny, pięści i kija bejsbolowego.

Symbolika narodowa, a także rocznice, zostały ukradzione przez PiS, przez partię prezesa taboretu.

Symbolika narodowa została zawłaszczona i zafajdana. Kto oglądał zdjęcia z miesięcznic smoleńskich, wie, o czym piszę. Biało-czerwona jest unurzana w błocie, jak słowa prezesa o najgorszym sorcie, elemencie animalnym, etc. To ten poziom plugawy.

KOD odzyskuje imponderabilia, tak jest na manifestacjach, na protestach, gdy śpiewany jest hymn, gdy Polacy czują wspólnotę. Niekoniecznie plemienną, przede wszystkim obywatelską.

Najświeższa wieść jest taka, iż 4 czerwca w Weekend Wolności uczestnicy Marszu Wolności mają utworzyć biało-czerwoną flagę. Wielką jak oni sami, dumną jak my, Polacy.

Pisze o tym Róża Thun, polityczka PO. Nie trzeba się więc martwić o garderobę, wiadomo, co mamy ubrać! Martwmy się o pogodę na zewnątrz, bo w środku nas świeci słońce dla Polski.

Róża Thun

kulisy

Pułkownik kontrwywiadu popełnił samobójstwo. Miał za sobą 20 lat służby i wydawał certyfikaty bezpieczeństwa. A więc sprawował bardzo ważną funkcję w wojsku i w SKW.

Ktoś taki zadaje sobie śmiertelny cios. Czyżby służby wojskowe były w niebezpieczeństwie? Jeżeli sobie uświadomimy, kto jest minstrem obrony narodowej, to tak należy sądzić.

Antoni Macierewicz nie jest przy zdrowych zmysłach, tego nikt nie wmówi normalnemu człowiekowi. To pacjent.

Przez takich ludzi Polska jest w niebezpieczeństwie. Sytuacja przedstawia się tak, jakbyśmy wpuścili do kraju śmiertelnych wrogów, V kolumną.

Taki jest Macierewicz. Wewnętrzny wróg, zrakowaciały organ państwa. Były szef kontrwywiadu gen. Janusz Nosek, który był przełożonym samobójcy w latach 2008-13, gdy kierował Służbą Kontrwywiadu Wojskowego, mówi:

– To pokazuje atmosferę, jaka panuje teraz w służbie, zwalnianie ludzi, piętnowanie ich za to, gdzie wcześniej służyli, może się właśnie tak skończyć, że ktoś nie wytrzyma presji.

Do władzy dopuściliśmy wrogów Polski, a przynajmniej ludzi, którzy winni gnić w pokojach zakładów zamkniętych – i to w kaftanach.

Czyżbyśmy wyrzekali się niepodległości. Należy zadać pytanie: kogo interesy reprezentuje Macierewicz?

CjU8ymoW0AEHy06

Nie starcza pieniędzy na pisowski program 500+. Z prostego powodu: rząd nie ma pieniędzy, nie przesyła samorządom, które nie wypłacają. Tak jest w Małopolsce, w tym w słynnych papieskich Wadowicach, gdzie rządzi lewicowy Klinowski.

wadowice

Wadowice wstrzymały wypłatę środków z programu 500 plus, bo dostały za mało pieniędzy od rządu. Marszałkom brakuje też na opłacenie obsługi programu. Małopolska chce podać wojewodę do sądu.

Mateusz Klinowski, burmistrz Wadowic, napisał na swoim Facebooku: „Oto codzienność dobrej zmiany. Wszystkich czekających na wypłaty mieszkańców informuję, że wznowimy je po przesłaniu pieniędzy przez rząd”.

W Małopolsce uchwałę podjętą w tej sprawie zakwestionowała już regionalna izba obrachunkowa. Dlatego marszałek Małopolski zapowiada, że po wydaniu środków skieruje sprawę przeciw wojewodzie do sądu. Skargi nie wykluczają też władze województwa śląskiego. Z podobnymi problemami borykają się też województwa: świętokrzyskie, lubelskie, łódzkie, zachodniopomorskie oraz dolnośląskie.

PiS rozdaje szmal, którego w kasie państwowej nie ma. Populizm job twaju mat’.

Beata Szydło nie myśli się wywiązać z ustaleń z wiceszefem Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem. Wynika to jasno z wywiadu z Jarosławem Kaczyńskim dla „Gazety Polskiej”.

jak

Możliwy scenariusz jest taki, że PiS rzeczywiście zaproponuje jakiś wariant świadczący o tym, że chce po części ustąpić, ale i tak nie będzie to literalna realizacja wyroku TK z 3 grudnia, tylko jakaś zawiła kombinacja sankcjonująca łamanie konstytucji. Opozycja nie będzie chciała firmować takiego kompromisu, bo nie chce na siebie brać odpowiedzialności za chaos konstytucyjny. I wówczas prezes Kaczyński powie: totalna opozycja nie chce kompromisu, to my już nic nie możemy zrobić. I paraliż TK będzie trwał.

komisja

Żyjemy w państwie PiS, w państwie paranoi. Jak piszą w „Gazecie Polskiej Codziennie”, NASA zainteresowała się katastrofą smoleńską.

sc582ynna

Zespół Macierewicza buduje model tupolewa. Chłopcy będą się bawić, jak za dziecinnych lat, a Macierewicz sypał piaskiem po oczach na koferencjach prasowych. Piaskowica za pieniądze podatników.

Członkowie podkomisji działali wcześniej w zespole Macierewicza ds. zbadania przyczyn katastrofy Tu-154 lub przy „Konferencjach smoleńskich”. Są też zwolennikami teorii zamachu i wybuchów – niektórzy z nich wsławili się dość nietypowymi metodami wyjaśniania okoliczności rozbicia Tu-154M, np. prezentowaniem zdjęć przegotowanych parówek lub rozbitych puszek po napoju energetycznym.

ciało

prokuratorzy

No, to robi się gorąco nawet w prokuraturze. Zbigniew Ziobro, który nie nadaje się na woźnego w sądzie, spowodował, że prokuratorzy tworzą swój KOD, obronę prawa przed bezprawiem Ziobry.

KOD prokuratorów nazywa się Lex Super Omnia, czyli Prawo Ponad Wszystkim.

Mateuszem Kijowskim prokuratury został Krzysztof Parchimowicz, ktry cieszy się estymą w swoim zawodzie. Ma na koncie walkę z przestępczością zorganizowaną, pracował w Prokuraturze Krajowej i Generalnej.

Został zdegradowany… do prokuratury rejonowej przez… (o, właśnie, jak to świetnie nazwał PiS Norman Davies: mafią) przez Ziobrę, którego największym „osiągnięciem” jest pokazywanie telefonów komórkowych na konferencjach prasowych, rozwalenie służbowego laptopa, bo go kompromitował. Nie wymieniam śmierci Barbary Blidy, bo to straszne. Ale Ziobro powinien mieć ją na sumieniu, gdyby takowe posiadał.

Ziobro cudem uniknął Trybunału Stanu, a tam jest jego miejsce. Na wokandzie. Ale tam skończy.

Zanotujmy świetną myśl Kijowskiego prokuratorów, Parchimowicza:

– Prokurator, który boi się przełożonego, stron, sądu, jest nieprzygotowany do tego zawodu. Spór to element rzemiosła prawniczego.

Polacy wszystkich zawodów staną PiSowi gnatem w gardle i… kolesie zejdą… ze sceny politycznej. Udławią się.

Dorwała się do władzy lewizna umysłowa. Wszysct razem wykopiemy ich na Księżyc. Ot, co. Niech tam kradną demokrację.

wczoraj

Ledwie wiceszef Komisji Europejskiej wybył z Polski, pisowcy uderzają w znane sobie tony. Plują na Polskę, na praworządność, na instytucje unijne. Wraca w czystej postaci polityczne zło, które dość szybko zaowocuje zagrożeniem dla bytu Polski.

Poseł Bylejaki (nomen omen) Jaki (Patryk) pluje w mikrofony mediów tzw. narodowych:

– Wiecie państwo, to jest tak, że te wszystkie instytucje europejskie roszczą sobie prawo do tego, żeby podporządkowywać rządy poszczególnych państw, żeby realizowały wszystko, czego chcą. I takie rządy jak dzisiejszy polski czy węgierski, które potrafią powiedzieć im „nie” – tym brukselskim urzędnikom, którzy często nie pochodzą z żadnych wyborów, a mają różne fanaberie – po prostu się nie podoba.

Inni troszczą się o Polskę, a takie niedorobione intelektualnie i duchowo byleJakie osoby plują na Polaków i ich ojczyznę, Polskę.

Inna bylejaka postać – dosłownie – Konrad Szymański smędzi w TVN24:

– Z dobrej woli uznajemy, że konsultacje z KE są czymś naturalnym dla państwa członkowskiego i bardzo intensywnie w ostatnich tygodniach je prowadzimy.

– Polska tak samo jak UE wierzy, że praworządność jest istotą rzeczy i nie ma kontrowersji. Natomiast są różnice co do interpretacji tego, co jest praworządne, a co nie jest.

Kto podesłał Polsce taki obcy sort, podobny do komuchów. Ludzi o niewielkim umyśle. Ależ sobie zaserwowaliśmy zło. Bylejakość byle Szymańskich.

Dwulicowych polityków. Zapłacimy za to ciężkimi przypadłościami, bardziej niż za PRL.