Archiwum dla Czerwiec, 2016

Antoni Macierewicz ma kuku na muniu, to nie ulega wątpliwości. Ten chory minister zapowiedział rzecz wiekopomną:

wkrótce

– Myślę, że już niedługo zostaną przedstawione nowe informacje. Istotna rekonstrukcja wydarzeń oparta o rewelacyjne prace, jakie teraz są kończone przez komisję smoleńską.

– Prace, które pokazują, jak z jednej strony byliśmy potwornie okłamywani przez ostatnie lata, a z drugiej strony jak wyglądały ostatnie sekundy tego lotu. Zobaczymy to, ale też usłyszymy.

Pisowskie teatrum. Fetor znowu pójdzie na świat.

W co gra PiS? W kraju rżnie Polaków, za granicą taka Beata Szydło zgadza się z mądrzejszymi od siebie, w tym z Donaldem Tuskiem.

co

27 krajów Unii zgadza się, że nie potrzeba zmian traktatowych. PiS mówi o „nowym traktacie UE”, ale tylko w Polsce. Na szczycie Unii premier Beata Szydło nie zająknęła się o tym.

Żądania nowego traktatu UE były odpowiedzią PiS-u (prezesa Jarosława Kaczyńskiego, ministra Witolda Waszczykowskiego, premier Beaty Szydło) na wygraną Brexitu w referendum sprzed tygodnia. Nowy traktat miałby „naprawić” Unię (czyli rozluźnić eurointegrację), by odebrać paliwo euroscepetykom w innych krajach UE. Jednak premier Szydło nie zgłosiła tego pomysłu podczas środowych obrad przywódców 27 krajów UE (bez Wlk. Brytanii). Przeciwnie Szydło – jak mówią dyplomaci zaznajomieni z przebiegiem obrad – „miała dać wyraźnie do zrozumienia”, że również Polska nie chce teraz szeroko zakrojonych zmian w UE.

PiS dostał czas na demolkę Polski do połowy września, kiedy to odbędzie się szczyt unijny w Bratysławie. Jak pisze na Koduj24.pl Waldemar Mystkowski, przez wakacje będziemy mieli pisowski efekt cieplarniany.

pisDostał

Jarosław Kaczyński niespecjalnie przejął się Brexitem (ponoć mówi: Bretix). I nie dlatego, że nie zrozumiał, co zaszło albo dlatego, że guzik go to obchodzi. Unia Europejska w polityce prezesa jest drugorzędna. UE ma dawać szmal, największy i najdłużej, a jak nie da – zwalić, że to wina Tuska, wina Brukseli, wina Merkel.

Prezes od razu po ogłoszeniu Bretixu ogłosił program ratunkowy dla UE. Traktat Lizboński do poprawki, co w rozumieniu prezesa znaczy: Unia sobie, państwa narodowe sobie. Nie można z tego sklecić jakiejś spójnej całości, ale nie o to chodzi, aby był sens. O elektorat pisowski chodzi.

PiS zaś szykuje nowa akcję propagandową, którą już widać w prawicowej prasie, a działacze tej partii wyszli na ulice z partyjnymi transparentami, w tym na rocznicę poznańskiego Czerwca ’56: „Czy powstanie IV Rzesza?”, „Nie chcemy niemieckiej Unii Europejskiej”.
Lato będzie gorące. To głównie efekt cieplarniany PiS.

rozmawiamy

Znamy adres zamieszkania prezesa PiS. Jarosław Kaczyński mieszka przy Mickiewicza 49. Ale sąsiedzi go wybitnie nie lubią, choć go nie widzą, bo jest zabarykadowany i otoczony ochroniarzami, jak jakiś dyktator Kim Ir Sen.

– Najpierw wysiadają dwumetrowcy z BOR-u, a za nimi taki niski ziomek – opisuje młody chłopak, który codziennie mija dom przy ul. Mickiewicza 49 na warszawskim Żoliborzu. Tam podobno mieszka Jarosław Kaczyński. Wielu tak mówi, ale niewielu go widziało.

– Ochroniarze nie odstępują go ani na chwilę. Stoją z obu stron budynku – mówi sąsiad mieszkający po drugiej stronie ulicy.

– O! Widzi pan, teraz prawdopodobnie jest w domu, bo przed furtką stoi taki jeden ludek, który go pilnuje.

Jeśli Jarosław Kaczyński lubi sushi, to niech omija bar serwujący takie danie blisko swojego domu. Tam go nie lubią. – My jesteśmy to – mówi człowiek za ladą i podsuwa mi nalepki „obywatel drugiej kategorii”. – Auto mam oblepione KOD-em i pier***ę, że tu mieszka. Jak przyjdzie do nas ktoś z odznaką KOD-u, to ma zniżkę 10% i bez kolejki go obsługuję – zapewnia.

Ludzie mieszkający obok fuererka nie lubią go. Taboreta nie da się lubić, bo to ktoś kompletnie wyizolowany, odrealniony. Ziejący nienawiścią do rodaków.

Reklamy

Antoni Macierewicz to gościu, który honor puścił ze smrodem swoich wybuchów. Tomasz Piątek pisze o tym człowieku sowiecko waniającym, iż Macierewicz nie zerwał kontaktów z płatnym agentem SB-ckim, Robertem Luśnią.

macierewiczNie

Wbrew temu, co twierdzi rzecznik MON, Macierewicz nie zerwał całkowicie kontaktów z Robertem Luśnią, płatnym współpracownikiem SB. Do „Wyborczej” zgłosił się świadek, który widział ich spotkanie w 2014 r.

Macierewicza widziano z Luśnią w kościele podczas pogrzebu, ściskali sobie dłonie starzy kumple.

Naczelny „Polityki” Jerzy Baczyński pisze, iż Jarosław Kaczyński wyznaje zasadę w stosunku do Unii Europejskiej: dawać kasę i nic od nas nie chcieć.

dawaćKasę

– Widać, że Unia prezesowi kojarzy się z „wtrącaniem w wewnętrzne sprawy”. I jeśli przestanie się „czepiać” polskiej demokracji, „która ma się znakomicie”, to może „w dalszym ciągu prowadzić” na przykład politykę rolną, politykę spójności, skąd dostajemy fundusze, a nawet zbudować armię unijną, która by nas broniła. Ta refleksja prezesa (dawać kasę i niczego nie chcieć) niestety jest wyraźnie sprzeczna z dominującym dziś wśród polityków europejskich, że wraz z angielskim „nie” skończyło się wyjadanie wisienek z tortu, pobieranie korzyści bez zobowiązań o odpowiedzialności za wspólne kłopoty, nieuchronnie produkowane przez procesy globalizacji, zmiany cywilizacyjne, demograficzne i społeczne.

Kaczyński to gościu spóźniony w rozwoju.

Andrzej Duda – niestety – to tylko dydek.

prezydentDuda

Duda odmówił – bez uzasadnienia – nominacji dziesięciu sędziom sądów powszechnych. – Władza wykonawcza chce podporządkować sobie władzę sądowniczą – ocenia rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa Waldemar Żurek

To sygnał dla sędziów, że nie będą awansować, jeśli ich orzecznictwo nie spodoba się partii rządzącej.

politycyPiS

Duda został wygwizdany w Poznaniu podczas obchodów Czerwca ’56. Przerywano jego przemówienie gwizdami i okrzykami: Konstytucja, Konstytucja.

prezydencki

Inaczej niż idiota nie można nazwać prezydenckiego ministra Andrzeja Derę, kyóry powiedział, że „gdyby słuchano głosu premier Szydło, nie doszłoby do niego”.

Dera to nawet wyższy stopień durnia: dureń plamisty.

Zmarła Janina Paradowska. dziennikarka polityczna od lat związana z tygodnikiem „Polityka” i radiem TOK FM. Miała 74 lata.

janinaParadowska

radny

Język nienawiści jest specjalnością PiS. Prym w tym wiedzie prezes Kaczyński. Gdyby istniała Księga Guinnessa Nienawiści Kaczyński miałby w niej poczesne miejsce. „Polska mogłaby być z niego dumna”. Kaczyński niczego nie zbudował, tylko zniszczył. Acz jeszcze rekord brata – Lecha K. – ma przed sobą, katastrofę smoleńską.

Język nienawiści ma specyfikę zarazy. Kto wejdzie w jej buty, zaraża. Kaczyński zaraził nienawiścią innych. Powinien nosić ksywkę „Zaraza”.

Jakub Osina, wieloletni radny ze Świdnika, nazwał Beatę Szydło „nędznym błaznem”. Brzydko.

Bo Szydło, która niewiele rozumie, jest li tylko z magla. Czy w maglu spotykani są „nędzni błaźni”? Nie wiem. Ale wiem, że Szydło nie nadaje się na premiera, nie potrafi reprezentować Polskę. Jest poręcznym i beznadziejnym narzędziem.

Prokuratura odstąpiła od wszczęcia śledztwa w sprawie tak nazwania Szydło. Dlaczego? Bo co prokuratura zrobiłaby z Kaczyńskim, który Polaków (suwerena) nazywa gestapo.

Kim jest Kaczyński? Nędzny? Błazen? Kapo?

Wiem, że na pewno jest marnego charakteru i niewielkiego intelektu. Nędzny? Metr pięćdziesiąt w kapeluszu. A jak duży kapelusz – metr sześćdziesiąt.

Więcej >>>

Zidiocenie Jarosława Kaczyńskiego posuwa się w ogromnym tempie. Ten szczyj niczego nie rozumie. Polska polityka została zdegradowana za sprawą prezesa. W jego otoczeniu ludzie zmieniają się w głupich i podłych.

To, że płonie Kaczyńskiemu stodoła na Żoliborzu, wziąłem z wywiadu z Bogusławem Lindą, który Polaków popierający partię szczuja – PiS – porównał do tych przegrańców, którym spłonęła stodoła, więc podpalają sąsiadom.

linda

– Kiedy marudzę o Polsce, mówię głównie o jej przywarach historycznych, które przetrwały w chłopskim głównie społeczeństwie. O mentalności takiej, że jak mi się stodoła spali, to sąsiadowi też się powinna spalić, żeby było po równo. I dlatego każdego, który odniósł jakiś sukces, ściągamy z powrotem do naszego kotła. To jest typowo polskie chrześcijaństwo: w piekle ma być równo!

Szczuj Kaczyński chce zbudować państwo frustratów. A to jest niemożliwe, przegraniec będzie zawsze przegrańcem:

– Zrobić elity z frustratów? To niewykonalne. Co już widać po pierwszych przedsięwzięciach kulturalnych – filmach o Smoleńsku, programach telewizyjnych. Słabo idzie.

Następne porównanie jest równie trafne:

– Kiedyś mendy nie wychodziły na powierzchnię, teraz klikamy i mamy je pod ręką.

Zidiociał przy Kaczyńskim wicepremier Mateusz Morawiecki. To, czego spodziewa się po Polakach po Brexit, świadczy, jakim jest intelektualnym tłukiem.

pisDa

– Co stanie się po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej z naszymi rodakami, którzy wyemigrowali tam za pracą? – pytał prowadzący. Morawiecki podkreślił, że rząd zrobi wszystko, aby Polacy, a jest ich na Wyspach ok. miliona, nie byli traktowani gorzej niż Brytyjczycy, choć jemu marzy się, aby wrócili oni do ojczyzny.

Morawiecki okazuje się tylko głupkiem, który nie zna uwarunkowań socjologicznych, psychologicznych. PiS można kopnąć tylko w tyłek.

Zbitka nazwy partii i chciejstwa wychodzi z Morawieckiego, jak wesz (Freud): PiS da – pisda.

Wybitna Agnieszka Holland podsumowuje nieroba nr 1, prezesa PiS (zły człowiek):

za-wszystkim-stoi-zly-czlowiek-feat

Kaczyński ma hopla na punkcie tego, że on i jego brat zostali skrzywdzeni przez historię, dlatego próbuje tę historię zawłaszczyć i napisać na nowo. Z zewnątrz to wygląda tak, że PiS, odwracając na wszystkich odcinkach ten bieg rzeki, posuwa się do coraz większego zakłamywania faktów.

Kaczyński jest człowiekiem o głęboko zaburzonej osobowości, który żywi się konfliktem. On bez konfliktu i wroga, którego mógłby zwalczać, umiera. Żeby historii nadać kształt taki, jak sobie wyobraża PiS, też trzeba otworzyć wiele frontów walki i przeprowadzić swoistą rewolucję kulturalną na wzór chińskich hunwejbinów.

Zaś w najnowszym wywiadzie dla „Do Rzeczy” Kaczyński przedstawia się jeszcze gorzej. Najgorsze określenia z polszczyny nie oddają znaczenia, jaki to zły człowiek.

Prezes partii rządzącej mówi tam, kto w pierwszym rzędzie powinien być w Polsce rozliczony i przykładnie ukarany.

kaczyńskiMówi

Przede wszystkim miałby to być Donald Tusk: „Stopień demoralizacji państwa jest po prostu potworny i za to odpowiada Tusk. Nie zrobił nic dobrego dla kraju. Pieniądze ze środków unijnych zostały w dużej mierze zmarnowane – można było za nie zrobić znacznie więcej w szybszym tempie. Pozycja Polski została całkowicie zdegradowana wbrew opowieściom o jej rzekomym znaczeniu, a po drodze był jeszcze Smoleńsk, za który Tusk w sensie moralnym odpowiada w 100 procentach. Nie byłoby Smoleńska, gdyby nie rozdzielono wizyt. Wojna z prezydentem pokazywała, że nikt go nie będzie chronić” – mówi Kaczyński.

Pytany, jaka przyszłość czeka Donalda Tuska, prezes odpowiada: „Mam nadzieję, że poniesie odpowiedzialność za to, co zrobił”.

Co jeszcze mówi Kaczyński? „W polskiej historii zbyt łatwo wybaczano, zapominano i nie przynosiło to nam dobrych efektów. Tego, co się wydarzyło w ciągu ostatnich ośmiu lat, nie można zapomnieć. Mówię zarówno o wielu przestępstwach o charakterze gospodarczym, jak i o niespodziewanej śmierci różnych osób, które to tajemnicze przypadki nigdy nie zostały wyjaśnione”.

Kaczyński: Człowiek-katastrofa, któremu spłonęła stodoła i chce podpalić Polskę. Prezes ma tyle wspólnego z rozumem i rzeczywistością, jak ten słynny artykuł.

Cl-4ltxXIAwSJlw

skandal

Do takich zdarzeń, jakie zaszło w sobotę na Dworcu Centralnym w Warszawie, dochodzić będzie częściej, będą groźniejsze i skuteczniejsze. Mateusz Kijowski został pobity. Pisze o tym na Facebooku:

„Tak, zostałem wczoraj tuż przed północą na Dworcu Centralnym zaatakowany. Rozmawiałem przez telefon i nagle usłyszałem jakiś stek wyzwisk i otrzymałem dwa czy trzy ciosy w kark i głowę (na plecach miałem plecak, więc były chronione)”.

Czy była to prowokacja, czy klasyczne podpuszczenie kogoś przez agenturę – najlepiej o tym wiedzą służby. W sumie klasyka.

„Nawet kiedy krzyknąłem „Policja!”, nikt nie zareagował w żaden sposób mimo, że kilka osób interesowało się i przyglądało temu, co się dzieje. Tak, wiem, nie broczyłem krwią leżąc na ziemi. Zawsze staram się reagować, kiedy widzę agresję i muszę przyznać, że ta obojętność niemile mnie zaskoczyła.”

Do takich rzeczy będzie dochodzić częściej, będą jej poddawani inni. To z Kijowskim ma wyraz ostrzeżenia. Narażeni na prowokacje są inni KOD-owcy.

„Całe szczęście, że nic się poważnego nie wydarzyło. Ale gdyby to była jakaś prowokacja? Gdyby ktoś próbował wzbudzić panikę? Agresywną reakcję? Może histerię? Czy jesteśmy gotowi do weryfikowania informacji? Docierania do źródeł? I czy umiemy zareagować w sposób pokojowy, kiedy sytuacja będzie naprawdę poważna?”

– martwi się Kijowski. O zdarzeniu napisał wieczorem w niedzielę.

Rozmawiałem z Kijowskim w niedzielę tuż przed dwunastą w Poznaniu. Wymieniłem z nim kilka, kilkanaście zdań. Niczego o zdarzeniu nie powiedział, ale był napięty przed manifestacją z okazji rocznicy Czerwca ’56 w Poznaniu. Rozmawiałem też z pomysłodawcą KOD Krzysztofem Łozińskim. Pisowska władza prędzej czy później zastosuje siłę do społeczeństwa obywatelskiego.

Tak wrogiej władzy w stosunku do Polaków nie mieliśmy po 1989 roku. Ten nowotwór został przez nas wyhodowany.

Powtórze najważniejsze pytanie Kijowskiego:

Czy umiemy zareagować w sposób pokojowy, kiedy sytuacja będzie naprawdę poważna?

A tak wyglądali uczestnicy protestu robotniczego Radomia 40 lat później. Polska spada na psy.

prześladowani

Kaczyński (Jarosław) niczego nie zrozumiał z Brexitu. Chyba, że chce tego samego, co Angole.

kaczyński

Kaczyński nie rozumie, co się stało. Świadczy o tym jego komentarz do Brexitu. Szef PiS chce Unię usprawniać przez rozluźnianie. Ale takiej Unii jak przed Brexitem, tyle że luźniejszej, już nie będzie. Takie mogą być jednak jej obrzeża.

Unia otrząśnie się z bierności i postawi na ścisłą integrację kilku czy kilkunastu państw Zachodu. Już są tego sygnały. To może się powieść w ciągu kilku lat, zwłaszcza jeśli turbulencje w Wielkiej Brytanii uświadomią Europejczykom, jak katastrofalne są antyunijne recepty serwowane przez nacjonalistycznych populistów w ich krajach.

Jeżeli rządzić będzie PiS, to Polska potraktowana zostanie z glana. Idiotyczny naród niech stawia na matołka Kaczyńskiego.

Oto pierwszy przykład, jak wykluczana jest Polska pod rządami PiS.

szóstka

Ministrowie spraw zagranicznych państw założycieli UE w niedzielę i poniedziałek będą rozmawiać o Brexicie z Czechami, Słowacją i krajami bałtyckimi. Konsultacji z Polską i Węgrami na najbliższe dni nie planują

Szkocja nie chce z Angolami wychodzić z Unii Europejskiej, tym samym rozpadnie się Wielka Brytania.

szkocja

Według szefowej autonomicznego rządu Szkocji Nicoli Sturgeon drugie referendum niepodległościowe jest „wysoce prawdopodobne”.

Rząd Nicoli Sturgeon ze Szkockiej Partii Narodowej (SNP) zebrał się w sobotę, by przedyskutować konsekwencje referendum o UE. W czwartkowym głosowaniu 51,9 proc. Brytyjczyków opowiedziało się za Brexitem. Jednak 62 proc. Szkotów poparło pozostanie w Unii.

Polacy dalej grają na Euro 2016. Po zwycięstwie nad Szwajcarią (1:1, karne 5:3) czas w półfinale na Portugalię.

zwycięstwo

Jacek Poniedziałek (aktor) nie minął się z prawdą we wpisie na Facebooku:

poniedziałek

„Hej Polacy mieszkający w UK, którzy głosowaliście na PiS i popieracie radosną antyunijną twórczość Kaczyńskiego, cieszycie się, że wracacie zaraz do dumnej, ukochanej, wstającej z kolan ojczyzny? Czeka Was piękna przyszłość: Unia polsko-węgierska ze stolicą w Miszkolcu. Nie wymianiacie jeszcze funtów na forinty? Szybko, super kurs jest!”

hej

PiS wyprowadza Polskę w Unii Europejskiej. Inną metodą niż Cameron Brytyjczyków.

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz retorycznie pyta:

schulz

– Kto jest bardziej zadowolony – Donald Trump, Władimir Putin czy może Marine Le Pen?

Europa jest w szoku. A nasz ciul do kwadratu chrzani od rzeczy:

Screenshot-2016-06-24-at-12.49.48-640x360

 

„Potrzebny jest nowy traktat europejski”.

Głupiec aż w oczy szczypie. Leń, który niczego się nie nauczył.

Stało się to, co najgorsze. Brytyjczycy zaklepali Brexit. 51,9% za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

oficjalne

Co nas Polaków i Europejczyków czeka? Zalew nacjonalizmów, wszelkich Kaczyńskich, brunatność będzie się rozlewać.

Monika Olejnik przypomina komu Unia Europejska przeszkadza.

olejnik

Z Unią mamy kłopot. Pieniądze chcielibyśmy brać, ale kiedy Unia nas karci, to się z tym nie zgadzamy. Pani prof. Pawłowicz (PiS) nawet modli się o to, żeby Unia się wreszcie rozpadła.

Unia jest jak Hitler – grzmiał kilka lat temu ojciec Tadeusz Rydzyk, ulubieniec rządu premier Beaty Szydło i przede wszystkim prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Dyrektora Radia Maryja wzburzyło to, że Trybunał w Strasburgu zadecydował, że w szkolnych klasach nie powinno się wieszać krzyży – „Unia nie ma Boga w sercu, tak jak Hitler”.

Wszyscy rozsądni płaczą.

jkRowling

– Liczyliśmy na inny wynik referendum. To dramatyczny moment. Nie możemy przewidzieć wszystkich konsekwencji tego głosowania. To sprawa historyczna, ale nie należy reagować histerycznie. Jesteśmy przygotowani również na taki negatywny scenariusz. UE nie jest tylko projektem na dobrą pogodę – mówi Donald Tusk.

– Do zobaczenia, Brytanio. Jak zmądrzejesz, to się spotkamy, wszystkiego dobrego. Mam nadzieję, że nie zdewastujecie się aż tak, żeby się tego nie dało potem odrobić. Współczuję tym wszystkim, którzy tam mieszkają, ale sobie trochę też, bo już to widać po kursach walut – mówił Żakowski w TOK FM.

poBrexicie

Kiedy Unia otrząśnie się ze strachu przed populistami, to integracja przyspieszy głównie w gronie krajów euro. Polska, trwająca przy złotym, pozostanie poza twardym trzonem.

Ico

Tomasz Piątek odważnie drąży sprawę Antoniego Macierewicza. Bardzo paskudnie ona pachnie. Coraz paskudniej. Smród układów, układzików z byłymi esbekami.

Obawiam się, że pod spodem sprawy Macierewicza jest jeszcze większe paskudztwo. Smród największy.

Np. budowniczy zbrojnego ramienia PiS – Obrony Terytorialnej Kraju – płk Krszysztof Gaj jest prokremlowski. Czyżby za pomocą Macierewicza już toczyła się wojna hybrydowa?

antoniMacierewicz

„Newsweek” i „wPolityce” podają, że ojcem koncepcji i organizatorem obrony terytorialnej – czyli tzw. armii leśnej Macierewicza – jest płk Krzysztof Gaj. Gaj pełni funkcję szefa Zarządu Organizacji i Uzupełnień Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Jakiś czas temu udzielił wywiadu TV Republika, w którym próbował dyskredytować armię ukraińską jako źle zaopatrzoną. A walczących z Putinem żołnierzy i bojowników – jako chciwych na pieniądze. Wywiad dostępny jest w sieci. Zaś na portalu Kresy.pl można znaleźć tekst o Ukrainie „Faszyzm u naszych bram”, podpisany przez Krzysztofa Gaja. Autor solidaryzuje się z Putinem. Przestrzega przed „faszystami” i „pożogą” z Ukrainy. Sugeruje, że robotnicy polskich zakładów zbrojeniowych powinni strajkować, aby tylko nie dopuścić do uzbrajania ukraińskiej armii.

Te wszystkie fakty i powiązania układają się w niepokojący obraz. Byłoby dobrze, gdyby w związku z nimi Antoni Macierewicz udzielił rzeczowych odpowiedzi. Bez mijania się z rzeczywistością.

rusza

A ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej to niebywały fetor. Grzebać będą w trupach, aby podtrzymać temat, aby publice nie dać zapomnieć.

paradowska

– To jedna z bardziej zdumiewających decyzji i jeden z najbardziej zdumiewających skandali. Pokaz kompletnej bezsilności i czepianie się wszystkiego, żeby jeszcze zamącić, żeby jeszcze przeciągnąć. Horror i wstyd – komentyje Janina Paradowska.

dzisiaj

PiS na całego uprawia swoją goebbelszczyznę. Z pamiętnika opozycjonisty:

CllONWHWAAI2zvz

PiS w sondażach wygrywa. Czyżby wyborcy przekonali się do tej partii? Nie jest tak dobrze. Partia Kaczyńskiego utrzymuje elektorat, nie zyskuje nowego. Opozycja ciągle jest niezjednoczona, nie mówi jednym głosem. Dobry analityczny materiał publikuje Dominika Wielowieyska.

piSnie

Żadne dramatyczne zmiany nie nastąpiły w wyniku ostatnich wyborów. Bo w rzeczywistości Polska od 10 lat – mówiąc w pewnym uproszczeniu – jest podzielona na dwa, wciąż bardzo silne, równoważące się obozy: obóz III RP i obóz IV RP. Jednocześnie jest grupa wyborców w okolicach od 500 tys. do miliona obywateli, o których toczy się walka, by w ogóle zagłosowali i by zagłosowali właśnie na konkretną partię.

Nie jest prawdą, że ostatnie wybory 2015 r. i kolejne wyniki sondaży, w których PiS wypada dobrze, są dowodem na to, że Polacy masowo odrzucili III RP.

Formacja Kaczyńskiego zyskała więc 5,7 mln głosów i zdolność do samodzielnych rządów. Co i tak nie jest jakimś oszałamiającym wynikiem, bo to o milion mniej niż w szczytowym momencie – czyli w 2007 r. – miała Platforma Obywatelska.

Bardzo upraszczając rezultat z 2015 r., można by powiedzieć tak: obóz IV RP ma nieznaczną przewagę nad obozem III RP. Tyle że ten pierwszy był zjednoczony, a drugi – nie. A jedność zawsze daje w wyborach dużą premię.

polska

PiS będzie wyciągał z grobów ciała ofiar katastrofy smoleńskiej.

piS

Prokuratura zdecydowała, że ekshumuje wszystkie ciała ofiar katastrofy smoleńskiej. Nie prosiła rodzin o zgodę. Część z nich przyjmie to ze zrozumieniem. A co z tymi, którzy odczuwają to jako bezczeszczenie zwłok bliskich, bez żadnego pożytku dla śledztwa?

W większości kultur ciało zmarłego jest przedmiotem szczególnej czci. Według prawa wygrzebywanie pochowanych ciał jest przestępstwem znieważenia zwłok. Prokuratura może ekshumować dla potrzeb śledztwa, także wbrew sprzeciwowi rodziny. Ale tylko w wyjątkowych sytuacjach.

A jaki powód podaje prokuratura, by naruszyć to jedno z najsilniejszych kulturowych tabu? Co, oprócz „dobrej zmiany” u władzy, stało się w śledztwie? Jakie nowe informacje sprawiają, że ekshumacja jest niezbędna?

Prokuratura musi się publiczności i politycznemu zwierzchnictwu wykazać czymś więcej oprócz analizy tysiąca tomów akt śledztwa zgromadzonego przez poprzedników. Musi mieć coś nowego. Więc wyciąga ciała z grobów.

Nie ma nic świętego. Nie ma tabu. I, przede wszystkim, nie ma litości.

duża

Na portalu Ruch KOD pomysłodawca tego nieposłuszeństwa obywatelskiego Krzysztof Łoziński w obszernym artykule pisze, jaki opozycja ma materiał do odrobienia, aby Polska z powrotem była normalna.

Łoziński

PiS nie wziął się z nikąd. Jest wytworem społeczeństwa, w którym żyjemy i dlatego warto zastanowić się nad stanem świadomości i emocji tego społeczeństwa.

Mamy przed sobą do odrobienia dużą lekcję, by odwrócić w powszechnej świadomości wiele bardzo złych emocji i kompletnie fałszywych pojęć w kwestiach podstawowych. Wiele z nich odziedziczyliśmy po czasach komuny i nic nie zrobiono, by je wyprostować, a w ostatnich latach te fałszywe poglądy i złe emocje zostały dodatkowo wzmocnione i cynicznie wykorzystane. Nie wiem, czy potrafię wymienić wszystkie takie zjawiska, bo to chyba temat do poważnych badań socjologicznych, ale spróbuję omówić choć parę przykładów.

Problem jest ważny, bo nawet jeśli PiS straci władzę, to podatność społeczeństwa na demagogię, na populizm, kultura zawiści, patriotyzm absurdalny, głębokie podziały i inne złe zjawiska będą istnieć nadal i, chcemy czy nie, będziemy musieli się z nimi zmierzyć.

Szef partii rządzącej, mówi o ludziach wywodzących się z Solidarności lat 80–81 i podziemia „komuniści i złodzieje”, a transmituje to telewizja. Szef dzisiejszej Solidarności (którego udziału w podziemiu jakoś nie pamiętam), PiS-owski harcownik, twierdzi, że nie mam prawa używać sztandaru Solidarności i opaski Solidarności, nawiasem mówiąc – mojej prawdziwej opaski strajkowej z tamtego czasu. Bohaterem za to jest dla niego Prezes, który wówczas nie miał odwagi nawet się do Solidarności zapisać, a zza szafy u mamy wypełzł dopiero po 6 latach od wprowadzenia stanu wojennego, gdy Solidarność działała już jawnie (choć jeszcze nie legalnie).

Budowa demokracji i społeczeństwa obywatelskiego to proces na dziesięciolecia, albo i dłużej. I nigdy nie można uznać, że już jest cacy, już jest dobrze. Jak widzimy, nawet w krajach, w których demokracja trwa znacznie dłużej, pojawiają się politycznie niebezpieczni wariaci. To nie tylko polska specjalność.

legia

Po kiepskim meczu Polska wygrała ostatni mecz grupowy z Ukrainą na Euro 2016 – 1:0. Wychodzimy z grupy na drugim miejscu, 7 pkt., tyle samo co Niemcy na pierwszym.

ukraina

Bramkę zdobył Kuba Błaszczykowski.

Clhi2jNWkAAcCp7