Macierewicz, Kaczyński, Duda, Szydło – cztery nieszczęścia polskie. Populistyczne beztalencia

Posted: 29 czerwca 2016 in Polityka
Tagi: , , , , , , , ,

Antoni Macierewicz to gościu, który honor puścił ze smrodem swoich wybuchów. Tomasz Piątek pisze o tym człowieku sowiecko waniającym, iż Macierewicz nie zerwał kontaktów z płatnym agentem SB-ckim, Robertem Luśnią.

macierewiczNie

Wbrew temu, co twierdzi rzecznik MON, Macierewicz nie zerwał całkowicie kontaktów z Robertem Luśnią, płatnym współpracownikiem SB. Do „Wyborczej” zgłosił się świadek, który widział ich spotkanie w 2014 r.

Macierewicza widziano z Luśnią w kościele podczas pogrzebu, ściskali sobie dłonie starzy kumple.

Naczelny „Polityki” Jerzy Baczyński pisze, iż Jarosław Kaczyński wyznaje zasadę w stosunku do Unii Europejskiej: dawać kasę i nic od nas nie chcieć.

dawaćKasę

– Widać, że Unia prezesowi kojarzy się z „wtrącaniem w wewnętrzne sprawy”. I jeśli przestanie się „czepiać” polskiej demokracji, „która ma się znakomicie”, to może „w dalszym ciągu prowadzić” na przykład politykę rolną, politykę spójności, skąd dostajemy fundusze, a nawet zbudować armię unijną, która by nas broniła. Ta refleksja prezesa (dawać kasę i niczego nie chcieć) niestety jest wyraźnie sprzeczna z dominującym dziś wśród polityków europejskich, że wraz z angielskim „nie” skończyło się wyjadanie wisienek z tortu, pobieranie korzyści bez zobowiązań o odpowiedzialności za wspólne kłopoty, nieuchronnie produkowane przez procesy globalizacji, zmiany cywilizacyjne, demograficzne i społeczne.

Kaczyński to gościu spóźniony w rozwoju.

Andrzej Duda – niestety – to tylko dydek.

prezydentDuda

Duda odmówił – bez uzasadnienia – nominacji dziesięciu sędziom sądów powszechnych. – Władza wykonawcza chce podporządkować sobie władzę sądowniczą – ocenia rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa Waldemar Żurek

To sygnał dla sędziów, że nie będą awansować, jeśli ich orzecznictwo nie spodoba się partii rządzącej.

politycyPiS

Duda został wygwizdany w Poznaniu podczas obchodów Czerwca ’56. Przerywano jego przemówienie gwizdami i okrzykami: Konstytucja, Konstytucja.

prezydencki

Inaczej niż idiota nie można nazwać prezydenckiego ministra Andrzeja Derę, kyóry powiedział, że „gdyby słuchano głosu premier Szydło, nie doszłoby do niego”.

Dera to nawet wyższy stopień durnia: dureń plamisty.

Zmarła Janina Paradowska. dziennikarka polityczna od lat związana z tygodnikiem „Polityka” i radiem TOK FM. Miała 74 lata.

janinaParadowska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s