toNie

Cyrk z Jackiem Kurskim – esencja PiS. W jakiej pogardzie ma ta partia Polaków. Rada Mediów Narowych odwołała Kurskiego z szefa TVP, ale Czabański (Krzysztof) z Lichocką (Joanna) pojechali do prezesa Kaczyńskiego na Nowogrodzką i – Kurski nie został odwołany. Dalej szmaci telewizję, która kiedyś była publiczna.

Co6YrXUXEAE4qw2

A Kaczyński w autobiografii pisze o swoim kabotyństwie, jak nie został internowany:

Co1wPG6XYAAQdsf

„Przedtem pytał, czy chcę być internowany. Uczciwie mówiąc, chciałem i skądinąd byłem pewny, że zostanę, ale z drugiej strony słyszałem o kabotynach, którzy zgłaszali się, aby ich internować. Odrzekłem więc, że nie chcę. On zapytał: czy mogę napisać mu odmowę? Tak postąpił Jan Olszewski, prawdziwy mistrz w rozgrywkach z esbecją, więc ja też się zgodziłem. Po latach z liter mojej odmowy skonstruowano „lojalkę”, opublikowaną w „Nie” w 1993 roku. Ale w końcu prawda wyszła na jaw. Tego samego dnia wieczorem, ku mojemu zaskoczeniu, zostałem wypuszczony. Zamierzałem nadal działać, choć wiedziałem, że grozi mi za to coś gorszego od internowania – więzienie. Pierwszy wyrok, o jakim się dowiedziałem, trzy i pół roku dla Krzysztofa Dowgiałły, kolegi Leszka, specjalnie mnie jednak nie przestraszył.”

Andrzej Duda miał przedstawić ustawę dla frankowiczów. Przedstawił więc jego minister Maciej Łopińśki że będzie przedstawiona za rok.

Jacek Rostowski nazywa to jawnym oszustwem.

andrzej Duda

A Waldemar Mystkowski francą. Czyli syfem – pisowskim.

franca

Dialektyka pisowska z modyfikacjami występuje w propozycji rozwiązania dotyczącego pomocy frankowiczom. Prezydencki minister Maciej Łopiński zakomunikował, że Andrzej Duda dzisiaj nie wywiąże się z ustawowej obiecanki dla frankowiczów, choć miał wywiązać się w poprzednim roku. Przewalutowania nie będzie, kwestia ustawowego przewalutowania kredytów ma być ponownie rozważona za rok.
A zmodyfikowana pisowska dialektyka przez Dudę polega na tym, aby „skłonić banki do dobrowolnej restrukturyzacji części kredytów walutowych”.

Powyższe przekłada się na język zrozumiały dla wszystkich, iż Duda liczy, że banki „zmuszą się dobrowolnie”. Dialektyka w tym wypadku jest zmodyfikowana jako oksymoron. I tak jest na każdym polu pisowskiego rządzenia. Niechrześcijańskie chrześcijaństwo Szydło, zmuszenie do dobrowolności Dudy.

PiS liczy, że wyborcy zapomną, a może liczy na to, że np. do jesieni 2017 pisowcy nie będą rządzić i im się upiecze. Ta ostatnia perspektywa jakoś by ich tłumaczyła, ale czy dzisiejsza opozycja zrezygnuje wówczas z Trybunału Stanu? Kiedyś wiadomą chorobę w Rosji nazywano „polskaja boleźń”, a w Polsce „francuska choroba”, francowatość. I ta choroba polityczna znów szaleje.

Zbigniew Ziobro zwolnił przestępców, a to dlatego, że to swoi.

Co4i2rTWIAAGhMh

Znamy termin premiery „Smoleńska” Antoniego Krauzego – 9 września. Zamach był. Wybuchy widać w trailerze. Będzie łomotanie ciemnemu ludowi w łepetyny: „Wina Tuska”.

PiS-owi wisi Polską. Ale wisi tak, jak po chorobie wenerycznej. Zarażona, zohydzona.

Co1zyUOWcAAQEHh

 

Wiersz wybitnej poetki, nieżyjącej, powstanki Anny Świrszczyńskiej. Wielka poezja po prostu wnika, a nie zakłamuje.

Co4UCulXgAABWG7

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s