Rydzyk dostaje kolejne pieniądze. Maybach w drodze. Szydło daje 4 tys. zł za urodzenie uszkodzonego dziecka. Horror

Posted: 3 listopada 2016 in Kościół, Polityka
Tagi: , , , , , , , , , , , ,

cwqanskwaaau2tj

TO NA RAZIE TYLKO SONDAŻ REAKCJI, ABY POTEM NIE BYĆ ZASKOCZONYM 🙂

boncia-faber

Związana z o. Tadeuszem Rydzykiem Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej ma otrzymać 285 tys. zł dofinansowania z NFOŚiGW.

Po wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborach parlamentarnych instytucje związane z o. Tadeuszem Rydzykiem otrzymują kolejne dofinansowania bądź wygrywają konkursy. Na największa kwotę (26,49 mln zł) opiewała ugoda zawarta przez NFOŚiGW z fundacją Lux Veritatis zajmującą się odwiertami geotermalnymi w Toruniu.

TAKIE CZASY :)))

cwqt1mjxyaa9pb0

Z kolei Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej, wygrała (ofertą za 3 mln zł) organizowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości konkurs na „usprawnienie procesów komunikacji w polskim wymiarze sprawiedliwości”.

Po wyborach NFOŚiGW nie dofinansował jeszcze żadnej inicjatywy WSKSiM. To ma się jednak zmienić. Fundusz szykuje bowiem 285,6 tys. zł dla tej toruńskiej uczelni. Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu aplikowała o pieniądze na przedsięwzięcie o nazwie: „Studia podyplomowe ‚Polityka ochrony środowiska i zarządzenie’ – I edycja 2017/2018″.

DZIELMY SIĘ BRACIA I SIOSTRY TĄ RADOSNĄ NOWINĄ. NOWY MAYBACH JUŻ W DRODZE.

cwszekewqaajanx

Program „Za życiem” zakłada wprowadzenie jednorazowego zasiłku 4 tys. zł za urodzenie niepełnosprawnego dziecka.

18 zł. / m-c przez 18 lat. WSTYD…

cwtgpldw8aqueup

Wniesiony do Sejmu rządowy projekt ustawy dot. programu „Za życiem” zakłada m.in. jednorazowe świadczenie w wysokości 4 tys. zł z tytułu urodzenia dziecka, u którego stwierdzono ciężkie i nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą życiu.

Jednorazowe świadczenie przysługuje matce lub ojcu dziecka, opiekunowi prawnemu albo opiekunowi faktycznemu dziecka bez względu na dochód. Świadczenie przysługuje ponadto, jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu.

Projekt zakłada też wsparcie dla kobiet, realizowane przez zapewnienie dostępu do informacji w zakresie rozwiązań wspierających rodziny, a także poprzez zapewnienie kobietom w ciąży dostępu do diagnostyki prenatalnej.

18 zł / m-c przez 18 lat… KOBIETY. MATKI. NA CO TO WYSTARCZY???

cwtdi0pxeaemxyv

To się naprawdę dzieje. Rząd będzie płacił za rodzenie uszkodzonych dzieci.

Ogłosiła to Beata Szydło w prezentując projekt ustawy „Za życiem”. Jak ją nazwać? Premier uszkodzona na umyśle? To nie dość silne określenie na jej uszkodzenie mentalne.

NOWACKA NIE ZOSTAWIŁA SUCHEJ NITKI NA CHORYM POMYŚLE „FATALNEJ ZMIANY”

cws-ls0xaaaramo

„Rząd chce zaoferować matkom, które zdecydują się donosić ciążę, jednorazowo 4000 złotych, 10 dni dla obojga rodziców w hospicjum perinatalnym, „opiekę specjalistyczną” do 18 roku życia dziecka dziecka oraz opiekę psychologiczną dla rodziny”

Taki rząd należy usunąć politycznym skalpelem. Do kości wyciąć, aby nie straszył rodaków swym uszkodzeniem na umyśle.

cwrkmr1wyae1v-7

BRAWO!!!! I DZIĘKUJEMY 🙂 ———————– kibice & sokzburaka.pl

cwsgua4weaaqkz2

KATALONIA OSZALAŁA Z RADOŚCI 🙂

cwsilrrxaaanzdy

Zarząd kontrolowanego przez państwo Banku Pocztowego zaprosił pracowników na mszę w intencji prezesów i załogi. Zamówił ją w największym polskim kościele: w bazylice w Licheniu. – Ludzie nie wierzyli, gdy zapoznali się z zaproszeniem. Gdzie msza, a gdzie działalność banku? Mówili, że nie życzą sobie, aby ktoś się za nich modlił – mówi jeden z pracowników.

nowy

Na mszę zaprosił pracowników dział public relation Banku Pocztowego. „Szanowni Państwo. Serdecznie zapraszamy wszystkie chętne osoby do udziału we mszy świętej w intencji pracowników i zarządu” – napisał w wiadomości rozesłanej do załogi. „Zapraszamy wszystkich chętnych wraz z rodzinami do odwiedzenia sanktuarium. W trakcie wizyty będzie możliwość zwiedzenia oraz wysłuchania koncertu muzyki organowej” – zachęcał.

Bank Pocztowy nie jest pierwszą spółką kontrolowaną przez państwo, która po zmianie władz zaangażowała się w praktyki religijne. Nabożeństwa zamawia także zarząd Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. To spółka zajmująca się m.in. drukowaniem książeczek paszportowych i produkcją dowodów osobistych. W marcu w warszawskim kościele Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny PWPW została „zawierzona pod opiekę Bogu za pośrednictwem niepokalanego serca Maryi”. Od tego czasu msze za zarząd i załogę odbywają się co miesiąc.

Waldemar Mystkowski pisze o niefortunnym projekcie .Nowoczesnej.

nowoczesna-opozycja

Dwoje polityków Nowoczesnej opublikowało tekst „Współkonkurowanie w opozycji”, który jest w istocie programem politycznym partii Ryszarda Petru. Ale nie on jest autorem, ale Katarzyna Lubnauer i Paweł Rabiej. Tekst dobrze diagnozuje sytuację polityczną w kraju, miejscami jest błyskotliwy, ale gorzej z propozycjami na przyszłość i konkluzjami dla opozycji. Na pewno jest to śmiała propozycja, świetny materiał do debaty, ale czy jest intelektualnie otwarty – co do tego ostatniego mam wątpliwości. Przede wszystkim należałoby go potraktować analitycznie głębiej, w tym wypadku polemizować dłuższym esejem, niż sobie założyłem, a piszę felieton.

Zdiagnozowany stan państwa po roku rządów PiS jest nader trafny i ta ocena nie tylko jest własnością autorów Nowoczesnej, ale wielu piszących. PiS zepchnął Polskę w Unii Europejskiej w izolację, a wewnątrz kraju w inercję plemiennej nienawiści.
Lubnauer i Rabiej piszą: „Podsumowanie roku rządów PiS nie pozostawia wielu złudzeń. Rząd Beaty Szydło nie jest w stanie wdrożyć wiarygodnego planu rozwoju. Doprowadził do spadku zaufania do Polski w świecie. Zwiększył zadłużenie finansów publicznych i rozchwiał gospodarkę. Wstrząsnął podstawami państwa prawa i podzielił społeczeństwo. Gdzie nie spojrzeć – chaos, spory i niekompetencja”.

Po tym zdefiniowaniu przechodzą do konkluzji i w tym momencie waham się, bo autorzy uważają, że wchodzimy w erę post-Kaczyńskiego. Zgrabniej byłoby ująć: post-kaczystowską, post-pisowską, lecz nie w tym rzecz. Lubnauer i Rabiej uważają, iż zawiodły elity, ale nie oni jako elita, tylko uległy wyczerpaniu dotychczasowe elity, które rządziły. Nie wchodząc głęboko w ten postmodernizm polityczny, który nie jest żadnym novum, mam niejakie wątpliwości, bo powołują się na autorstwo politologiczne Rafała Matyi, acz cennego intelektualisty, to wystarczająco poobijanego przez samego Kaczyńskiego w poprzednim wydaniu IV RP lat 2005-07.

Niestety, po trafnej diagnozie mamy zaserwowaną rzadką konsystencję intelektualną, lecz w polityce niedopuszczalną, bo Lubnauer i Rabiej uważają, iż opozycja winna konkurować. Nie wiem, czy Kaczyński pije szampana, ale korki powinny strzelać przy Nowogrodzkiej na takie dictum Nowoczesnej. Lubnauer i Radbiej dają się złapać na stary lep mitologii politycznej zaczerpniętej z literatury, która wyszła z kręgu Matyi, na którego diagnozach zasadzają swoją strategię „konkurowania w opozycji”. Wówczas było królobójstwo zaczerpnięte z „Króla Leara”, dzisiaj odżyło w „bezkrólewiu”, bowiem post-kaczyzm to dalszy ciąg post-Króla Leara.

TYLKO SILNA OPOZYCJA, KTÓRA BĘDZIE POTRAFIŁA SIĘ POROZUMIEĆ, MA SZANSĘ POKONAĆ PiS. BĘDZIEMY TO PRZYPOMINAĆ JAK MANTRĘ.

cwqsmilxeaarp3g

Otóż polityka świetnie opisywana jest w literaturze, ale literatura w polityce się nie sprawdza. Nie mamy bezkrólewia, bo Kaczyński nie narzeka na brak delfinów, wyznaczy takiego Brudzińskiego i otrzymamy jeszcze bardziej niebezpieczną jazdę po muldach.

Mogę się mylić, ale genezę tej nowej strategii Nowoczesnej, nazwanej dla niepoznaki „współkonkurowaniem w opozycji”, uznaję jako odpowiedź na Gabinet Cieni Platformy Obywatelskiej, którego skład ma zostać ogłoszony 16 listopada w rocznicę powołania rządu Beaty Szydło.

Po cholerę te piruety polityczno-literackie, bo już w tym tekście autorzy lądują zadkami na twardej powierzchni polityki. Zauważył to od razu Schetyna, który wskazał kierunek emocji dla bojowych autorów Nowoczesnej: „opozycja ma walczyć ze złą władzą”. Chciałbym, abyśmy mieli erę post-kaczystowską, ale patrzę na sondaże i nie widzę. Nie chciałbym z mojego umysłu robić kisielu, więc zamiast konkurować w opozycji, to – pod rozwagę dla Schetyny – może PO winna pomyśleć o stworzeniu Gabinetu Cieni wraz z Nowoczesną, a nawet dorzucić do tego grona Barbarę Nowacką.

Konkurujcie w odebraniu władzy PiS-owi, a nie między sobą, bo wróg mojego wroga jest przyjacielem. Przynamniej nie pomagajcie Kaczyńskiemu.

cws0i9xxgaasct9

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s