Antyprezydent Duda, taką mamy głowę państwa. A poza tym wszystko w porządku. Wszystkiego najlepszego w 2017 roku

Posted: 1 stycznia 2017 in Polityka
Tagi: , , , , , , , , ,

No, to mamy Nowy Rok 2017. Jaki będzie? Jak nic nie zrobicie, będzie taki sam, jak poprzedni. Czas to my.

c1cofq8veaaxyf_

Michał Ogórek podsumowuje politycznie. Jedyną rzeczą, której PiS jeszcze nie opanował, jest opozycja. Ale gotowi są wyznaczyć kogoś do tej roli.

jedyna

Prezes na łamach „Rzeczpospolitej” zaproponował, by lider opozycji (którego sam od razu wyznaczył) miał w państwie taki status jak wicepremier. Dlaczego prezes daje tak mało i sytuuje go tak nisko?

Lider opozycji śmiało mógłby mieć przecież taki status jak premier czy marszałek Sejmu. Pełnią oni taką funkcję, jaką im się wyznaczy, np. na konferencji siadają po bokach i są witani po pośle Kaczyńskim. Jest pewne, że odejdą na jeden jego gest. Nie ma żadnych przeszkód, aby lider opozycji był traktowany tak jak oni, a nawet – aż prosiłoby się – znacznie lepiej.

Bo czy lider opozycji nie mógłby od razu mieć takiego statusu jak prezydent? Wszędzie mógłby pisać swoje imię i nazwisko. Choć nie wiadomo, czy lider opozycji zgodziłby się na tak podrzędną funkcję.

PS W felietonie świątecznym wymieszali mi się posłowie PiS – Piotrowicz i Pawłowicz. Doskonale rozumiem, że dla obojga było to zapewne równie nieprzyjemne i za to ich przepraszam. Przepraszam też czytelników, którzy zorientowawszy się, że można nie odróżniać posłanki Pawłowicz, nie byli w stanie powstrzymać uczucia zazdrości.

c1cqa60vqaagenw

DZIĘKUJEMY, ŻE JESTEŚCIE. W SEJMIE I PRZED SEJMEM.

donald-tusk-2

DUŻO ODWAGI DLA WSZYSTKICH, KTÓRZY NIE SĄ OBOJĘTNI.

c1craz1uuaaahe8

Waldemar Mystkowski ocenia przyszłość poprzez orędzie Dudy.

antyoredzie

Polska ma coraz mniej prezydenta, a coraz bardziej podrzędnego specjalistę od public relations, który działa na rzecz partii rządzącej. I wcale nie musielibyśmy być zdziwieni, gdybyśmy byli normalnym krajem, w którym nastąpiła zmiana partii rządzącej, w którym byłby kontynuowany rozwój gospodarczy w ramach ustalonych gier demokratycznych.

Niestety, mamy nienormalność, demokracja jest zamieniana na fantazmat autokratyczny jednej osoby, a prezydent Andrzej Duda staje się elementem tej nienormalności.

Duda wygłosił orędzie noworoczne, w którym trudno jest usłyszeć o wspólnym projekcie Polska. Nie było w nim uwagi o większej części społeczeństwa ani o zagrożeniach dla kraju, które stworzyła jego macierzysta formacja polityczna.

Wkład Dudy w rozpirzanie kraju nie jest szczególnie wielki, bo pełni rolę sekretarza podpisującego ustawy i zaniechającego rozwiązywanie konfliktów. Prezydent Duda „stworzył” swoje przeciwieństwo instytucjonalne, antyprezydenta Dudę.

Należy się zastanawiać, ile jest w Dudzie prezydenta, a ile antyprezydenta i który z nich ma większość w Dudzie. Wychodzi mi, że na początku roku 2017 mamy więcej antyprezydenta. I orędzie antyprezydenta Dudy należy odczytywać jako opis nierzeczywistości, a nie tego, co dzieje się z ojczyzną.

Antyprezydent więc nie zajmuje się prawdą o sytuacji tu i teraz w kraju, ale snuje fantazje o kłamstwach swojej partii i rządzącym nim faktycznie prezesie PiS.

Wkład antyprezydenta Dudy na koniec ubiegłego roku to m.in. mianowanie na prezesa zdemolowanego Trybunału Konstytucyjnego osoby niechcianej w sądzie w Poznaniu, bo uznanej jako niezdolną do orzekania, a będzie ona stała na czele instytucji orzekającej o zgodności prawa stanowionego z Konstytucją.

Antyprezydent Duda coś tam bąknął o sfałszowanym głosowaniu nad ustawą budżetową w Sali Kolumnowej Sejmu, ale nie zakwestionował deprecjacji procedur demokratycznych. Za to kompletnie nie zauważył, że posłowie opozycji protestują przeciw ubezwłasnowolnieniu demokracji.

Antyprezydent nie zauważył, że między izbą reprezentantów narodu – Sejmem – a narodem wznoszony jest płot hańby, niczym mur berliński. Raz wzniesiony taki mur, jak w „Zemście” Aleksandra Fredry, będzie rósł i dzielił.

Antyprezydent nie ma niestety zdolności rozwiązywania problemów, nie ma talentów negocjacyjnych, ani wartości koncyliacyjnych, prezydent pełni funkcję antyprezydenta, który wygłosił antyorędzie. Wchodzimy w Nowy Rok 2017, który zapowiada się na gorszy niż ten miniony, a ojczyznę opanowały antywartości demokratyczne, których strzeże antyprezydent, bo gdybyśmy mieli prezydenta to stałby na straży Konstytucji.

c1ctsnjuoaaxb7d

DOŁĄCZAMY DO ŻYCZEŃ 🙂

c1cmz38ukaavcur

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s