Koniec świeckiej Polski. To obiecuje nowa konstytucja PiS, którą będą chcieli nam wtrynić

Posted: 4 Maj 2017 in Polityka
Tagi: , , , , , , , , ,

KONIEC ŚWIECKIEJ POLSKI. JESZCZE WIĘCEJ KASY NA KOŚCIÓŁ. CAŁKOWITY ZAKAZ ABORCJI. ZERO PRAW KOBIET. PAŃSTWO I KOŚCIÓŁ PONAD DOBREM JEDNOSTKI

TO BĘDZIE ELDORADO DLA KOŚCIOŁA

Do zostały 2️⃣dni!!! Dołącz do nas: , godz. 13.00, Plac Bankowy, Warszawa.

Mecenas Bartłomiej Piotrowski, adwokat z Katowic, działacz KOD i prawnik nauczycielek z Zabrza, które za udział w „czarnym proteście” stanęły przed komisją dyscyplinarną kuratorium mówi dla „Wyborczej” przede Marszem Wolności.

Tomasz Nyczka: W sobotę przez Warszawę przejdzie organizowany przez Platformę Obywatelską Marsz Wolności. Pan też tam będzie.

Mec. Bartłomiej Piotrowski: Do Warszawy przyjadą autokary z całej Polski. PiS próbuje teraz rozmontować państwo. Przerażające jest dla mnie niszczenie trójpodziału władzy i atak na sądy.

Gdy reforma sądów wejdzie w życie, minister Zbigniew Ziobro będzie całkowicie kontrolował pracę sędziów.

Reforma Krajowej Rady Sądownictwa skończy się tym, że w sądach orzekać będą pseudosędziowie, bo to Krajowa Rada Sądownictwa decyduje o awansach i nominacjach sędziowskich. Proszę zwrócić uwagę na to, że w polskich sądach jest teraz ok. 500 wakatów. PiS ewidentnie czeka na to, by umieścić tam swoich ludzi.

20 maja w Katowicach sędziowie, adwokaci i radcowie prawni organizują wielką konferencję na temat reformy. Będziemy rozmawiać o tych zmianach i zastanawiać się, jak je powstrzymać. Na razie minister Zbigniew Ziobro nie zabrał się jeszcze za adwokatów. Ale jestem przekonany, że nam też nie przepuści.

Sobotni Marsz Wolności organizowany jest też pod hasłem obrony europejskich wartości. Niedawno kandydat na prezydenta Francji Emmanuel Macron postawił Polskę w jednym rzędzie z Węgrami i Rosją. Stwierdził, że to „przyjaciele i sojusznicy Marine Le Pen”.

Mamy fatalną opinię w Europie. Sędziowie z innych krajów są przerażeni tym, co się dzieje w Polsce.

Paradoksalnie, odnosząc się do wyborów we Francji – PiS ma jedną zasługę. Zawdzięczamy mu to, że Europa przestraszyła się sytuacji w Polsce i trochę otrzeźwiała. Fala populizmu została zatrzymana. Potwierdzają to wybory w Holandii, w których populiści przegrali. Teraz przegrają najpewniej we Francji.

W październiku 2016 roku bronił pan nauczycielek i pracownic szkoły w Zabrzu – na znak solidarności z „czarnym protestem” przyszły do pracy ubrane na czarno. Usłyszały zarzut uchybienia godności nauczyciela.

Protestowało wtedy dziesięć osób, reprezentowałem osiem z nich. Wszystkie osiem postępowań skończyło się uniewinnieniem w pierwszej instancji. Jestem pewien, że chodziło tylko o to, by zniechęcić i przestraszyć ludzi, którzy mają jeszcze odwagę protestować. Władze kuratorium myślały: „Ukarzmy je za strój, to następnym razem nie wyjdą na ulice”.

Nie można powiedzieć, że wszystkie były zwolenniczkami aborcji. Protestowały, bo chciały mieć prawo wyboru. Dlatego ja też byłem z żoną na „czarnym proteście”.

Marsz Wolności, sobota 6 maja, godz. 13, pl. Bankowy w Warszawie

DOBRE, PRAWDA? 🙂

SARAMONOWICZ PIĘKNIE PODSUMOWAŁ

Waldemar Mystkowski pisze o Dudzie.

Dudę obleciał strach, stąd pomysł na nową konstytucję

Pomysł Andrzeja Dudy z referendum konstytucyjnym w 2018 roku ma wiele celów, ale na pewno nie jest samodzielną propozycją prezydenta. PiS-owi pali się grunt pod nogami i jeszcze jeden front w stworzonym przez nich bałaganie niczego nie zmienia.

Duda może i nie jest zbyt lotny – bo nie jest – wie, że jego propozycja jest złodziejska (przestępca, który  proponuje zmiany w prawie ustrojowym), odpowie przed Trybunałem Stanu za łamanie obecnej konstytucji – i tak się stanie, Polska nie ma innego wyjścia. Możemy się zastanawiać, czy PiS odda władzę dobrowolnie w wyniku procedur demokratycznych. Ale tak, czy siak odda.

Co może Duda w nowej konstytucji zaproponować? To, co znamy z projektu pisowskiej konstytucji z 2005 roku i poprawionej ze stycznia 2010, projekt wisiał na stronach PiS do 2015 roku, czyli krótko pisząc: jest to propozycja ustroju demokratury, brak rozdziału państwa od Kościoła i zniesienie niezależności instytucji prawa od bieżącej polityki (właśnie to się dzieje).

Zastanawianie sie nad tym, że pomysły Dudy są kulawe, do niczego nie prowadzi, ważniejsze jest, co za tym się kryje. A na pewno kryje się sposób na nieoddanie władzy, jest on ponadto związany w Unią Europejską. Mianowicie nieprzypadkowo już dochodzi do zwarcia z przyszłym prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, a za tym pójdzie konflikt z Komisją Europejska, włącznie z zastowaniem przez tę ostatnią sankcji wobec Polski.

Na to przygotowuje nas PiS – na sytuację nadzwyczajną, w której będzie miało zastosowanie prawo nadzwyczajne, a bardzo pomocny jest bałagan prawny.

Opozycja musi być czujna,  nie dać sobie narzucić inicjatywy. Już została utrącona pisowska myśl o metropolii warszawskiej, która jest jak do tej pory największym zwycięstwem Platformy Obywatelskiej po wyborach 2015 roku. Dalej w tym butach winno się chodzić.

I na przykład zaproponować wyborcom referendalne pytanie o kształt konstytucji, rolę prezydenta, a jedno z pytań mogłoby dotyczyć impeachmentu Dudy wg starej konstytucji. Czy Duda ma stanąć przed Trybunałem Stanu przed uchwaleniem nowej konstytucji, czy po?

Opozycja nie może poprzestać na krytyce tej chorej propozycji Dudy, ale obnażać jej bezsens, jak to miało w wypadku referendum w Legionowie. PiS wyprodukował tyle afer, konfliktów, iż musi uciekać do przodu. W tej chwili przykrywany jest konflikt z Komisja Europejską związany z pozbawianiem przez PiS niezależności sądowniczej. Unia Europejska nie może sobie pozwolić na państwo, które stacza się w stronę reżimu.

Pomysł z nową konstytucją to samowykluczanie się Polski, aby móc zwalić winę na Macrona, na Komisję Europejską, na Timmermansa, na Junckera. Podobnie zaczynał się Brexit i referendum Erdogana w Turcji. Aby nie uciec do ciepłego człowieka, jak Janukowycz do Putina, pisowska elita w długim dystansie zechce nas izolować, aby zachować przywileje. To im się nie uda, ale straty dla ojczyzny mogą być ogromne.

Nie chodzi tak naprawdę o konstytucję, która miałaby służyć narodowi, ale o zachowanie przywilejów przez pisowską elitę, czyli o nieodpowiedzialność za łamanie prawa. Propozycja Dudy jest charakterystyczna dla tych, których obleciał strach.

SPOTKAJMY SIĘ NA MARSZU WOLNOŚCI. ŻADEN „CZŁOWIEK WOLNOŚCI” NIE JEST NAM POTRZEBNY. SAMI JĄ SOBIE DAJEMY. NAWZAJEM.

ABY NIKT NIE MIAŁ WĄTPLIWOŚCI. STOP ŁAMANIU KONSTYTUCJI !!!

Kleofas Wieniawa pisze o „karierze” w resorcie Waszczykowskiego.

Jeżeli masz jako taki sprawny komputer, potrafisz zamknąć oczy na ewidentne rozmijanie się „prawdy” z rozumem, jesteś w każdej chwili gotowy do zatkania nosa, nie jesteś wegetarianinem, ani nie tolerujesz rowerzystów na ścieżkach rowerowych, to masz talent.

Wg wzorca PiS jesteś predysponowany, aby zostać dyplomatą w resorcie Witolda Waszczykowskiego. Tam takich jak ty potrzebują. Poradzisz sobie na każdej głębokiej wodzie.

Frans Timmermans powie, że w Polsce jest mało demokracji, a wręcz jej nie  ma, to ty lecisz do Waszczykowskiego i donosisz na tego europolityka. Waszczykowski dostaje wówczas piany na ustach, pisze list protestacyjny, ty w tym czasie nie opuszczasz gabinetu ministra, aby nie wyprtkował cię jakiś cwaniak, czekasz aż Waszczykowski skończy pisanie listu protestacyjnego,  po ostatniej kropce i parafie szefa bierzesz list ze sobą.

Idziesz do siebie i tłumaczysz. Co? Nie znasz angielskiego? A od czego jest twój jako tako sprawny komputer? Wrzucasz na googlach funkcję tłumacz angielskiego, list zostaje przetłumaczony i publikujesz go na stronach MSZ.

Napawasz się sukcesem, ale też cierpliwie czekasz, aż  Waszczykowskiemu powinie się noga bardziej niż przy „sukcesie” 1:27, dajmy na 1:79. Jest nadzieja, że prezes Kaczyński się wkurzy, a jak nie, to spróbować możessz donosu, dotrzeć do słynnego gabinetu w gmachu przy Nowogrodzkiej.

I wówczas może zaznać łaski pańskiej. Takiej iż Waszczykowski zostanie wykopany, a ty z niegorszymi kompetencjami zastąpisz go na stanowisku.

Powyżej moje mniemanie dotyczące sukcesu w PiS, awasu jakiegokolwiek Misiewicza, suponuję na podstawie materiału portalu gazeta.pl, na którym przeanalizowano oświadczenie Waszczykowskiego w sprawie wypowiedzi Emmenuele Macron, tekst został przetłumaczony na angielski, który to język woła o pomstę do niego, ale nie do Kaczyńskiego, bo ten jak wiadomo nie jest raczej poliglotą.

Morał: każdy Polak nosi w plecaku buławę dyplomaty PiS.

TAKA TO POLSKA PO DOBREJ ZMIANIE

WITAJ W GRONIE RODZICÓW :))) POWODZENIA W NOWEJ ROLI. JAK ZWYKLE KIBICUJEMY CI BARDZO. Internauci &

>>>

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s