Prawica dostała cios w nos od Tuska. Leży i kwiczy

Posted: 20 listopada 2017 in Polityka
Tagi: , , ,

TO DZIŚ NAJMOCNIEJSZE SŁOWA W SIECI. CAŁA EUROPA ZAREAGOWAŁA NA WPIS TUSKA. WSZYSCY WIDZĄ, JAK PiS WPYCHA POLSKĘ W ŁAPSKA ROSJI. Polacy, obudźcie się, zanim będzie za późno!

Tweet Donalda Tuska wzburzył polskie bajorko.

Katolickie pismo o Tusku: zapisał się do Wehrmachtu

Prawicowe media prześcigają się wręcz w napastliwym i zjadliwym komentowaniu wpisu Donalda Tuska. Zdaje się, że „Gość Niedzielny” postanowił „przebić” wszystkich. Na swojej stronie internetowej katolickie pismo umieściło artykuł z absurdalnym tytułem „Tusk zapisał się do Wehrmachtu”.

Tytuł tekstu co prawda szybko zmieniono, ale – o czym wielokrotnie mogliśmy się przekonać – w internecie nic nie ginie. Pierwsza wersja tytułu nie umknęła użytkownikom Twittera, którzy ironizowali na temat „Gościa Niedzielnego”: – „Katolicki głos w twoim domu”.

– „Gość Niedzielny” pisze, że Tusk zapisał się do Wehrmachtu. Nie będę przeklinał, więc nic więcej nie napiszę” – czytamy w kolejnym wpisie. My też nie chcemy, więc nie będziemy przytaczać treści artykułu. Materiał pozostał na stronie pod zmienionym tytułem: „Tusk wpisuje się w nagonkę”.

Celnie podsumowała go jedna z internautek: – „Gość Niedzielny”, czy zapisaliście się do KGB? Wychodzi na to, że Tusk miał rację…”.

CZAS NAJWYŻSZY ZACZĄĆ MÓWIĆ. I POWTARZAĆ AŻ POLACY ZROZUMIEJĄ. „PiS REALIZUJE INTERESY KREMLA”.

Renata Grochal z „Newsweeka” twierdzi, że dobrze, iż słowa Tuska wreszcie padły.

Ostre słowa Tuska na Twitterze nie są przesadzone

Wiele osób krytykuje szefa Rady Europejskiej za jego wpis na Twitterze o tym, że działania rządu PiS są zbyt podobne do planu Kremla, by można było spać spokojnie. Jednak moim zdaniem ostre słowa Tuska nie są przesadzone. Jeśli Donald Tusk ogłasza na Twitterze alarm w sprawie polityki polskiego rządu, to znaczy, że sytuacja robi się poważna, a taryfa ulgowa dla ekipy PiS w Unii Europejskiej się kończy. 

Odrzucam argument, że szef Rady Europejskiej nie powinienrecenzować działań polskiego rządu, że powinien być bezstronny i zachować równy dystans wobec wszystkich państw UE. Kto jak nie jeden z najwyższych unijnych urzędników, świetnie znający polskie uwarunkowania i widzący je w szerszym kontekście, powinien bić na alarm, gdy unijne wartościsą w Polsce deptane?

Tusk jest zbyt doświadczonym graczem, był premierem dwie kadencje, żeby pisać taki tweet pod wpływem emocji. Powiedział po prostu głośno to, o czym europejscy przywódcy mówią w kuluarach. Bo komu służy demolowanie rządów prawa i niezależności sądów w Polsce, zaostrzanie sporu z Ukrainą, atak na organizacje pozarządowe i na wolne media? Nie wiem, czy to jest działanie intencjonalne, czy nie, ale polski rząd realizuje scenariusz, który z powodzeniem mogliby napisać doradcy Putina. Z tego, że Polska odwraca się plecami do Unii Europejskiej Moskwa jest bardzo zadowolona. Jeśli Polska, która w ostatnich latach była adwokatem proeuropejskich dążeń Ukrainy, ostatecznie popsuje dwustronne relacje, Ukraina na lata zostanie w strefie wpływów Rosji.

Moment ostrej reakcji Tuska nie był przypadkowy. Kilka dni wcześniej ulicami Warszawy przeszli narodowcy z neonazistowskimi hasłami, na które władza przymyka oczy. W Parlamencie Europejskim odbyła się kolejna ostra debata na temat łamania praworządności w Polsce, która pokazała, że polski rząd nie zamierza się cofnąć. W tym tygodniu Sejm ma się zająć ustawami, które ostatecznie podporządkują sądownictwo władzy wykonawczej. „Kompromis”, który wynegocjował prezydent Andrzej Duda, nic tu nie zmienia. PiS wymieni sędziów Sądu Najwyższego i obsadzi większość sędziów w Krajowej Radzie Sądownictwa.

Jeśli partia rządząca przejmie sądy, a za chwilę wolne media i zmieni pod siebie ordynację wyborczą, Polska z modelu zachodniego przekształci się w model wschodni. Tusk bije na alarm, bo to jest ostatni moment, gdy Polska może się z tego wycofać. Mocne wejście Tuska w polską politykę, obnaża też słabość opozycji. Szef Rady Europejskiej zastępuje dzisiejszą opozycję, która bardziej zajęta jest wzajemną rywalizacją, niż walką z PiS.

Jednak nie sądzę, żeby to był sygnał, że Tusk rozpoczyna kampanię prezydencką. Dziś jest za wcześnie na taką decyzję. Wybory prezydenckie odbędą się dopiero w 2020 roku i do tego czasu wiele może się wydarzyć. Ale nerwowa reakcja PiS na te kilka zdań na Twitterze pokazuje, że obawa przez powrotem Tuska do kraju wciąż jest w partii Kaczyńskiego bardzo silna. Ciągle to Tusk, a nie Schetyna, czy Petru, pozostaje realnym zagrożeniem dla Jarosława Kaczyńskiego. Jeśli opozycja się nie pozbiera, Tusk może być zmuszony do tego, by pod swoim sztandarem budować nową opozycyjną siłę, która będzie bronić obecności Polski w Unii.

NIE MA TO JAK ZOBACZYĆ ANIOŁA W PONIEDZIAŁEK 🙂

Waldemar Mystkowski analizuje drobiazgowo Tuska.

W beznadzieję polskiej polityki wewnętrznej i zagranicznej Donald Tusk potrafi wkroczyć jednym tweetem. Nie tylko z powodu, iż jest rasowym politykiem, że liczy się w kraju, że boją się go pisowcy, jak diabli święconej wody, ale przede wszystkim, iż w krótkim komunikacie potrafi dotknąć rzeczy najważniejszych.

Tusk potrafi wsadzić palec w ropiejącą ranę, jaką zostawia nam PiS. I apeluje, alarmuje: obudźcie się! „Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawiłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media – strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie” – pisze Tusk.

To jest tweet, z powodu rangi Tuska, bardzo mocny, wszak przewodniczący Rady Europejskiej ze względu na swoją funkcję jest politykiem pięciogwiazdkowym. Tak ostro do tej pory Tusk nie pisał. W pierwszej kolejności zwrócił uwagę na spór pisowskiej dyplomacji z Ukrainą, który jest korzystny dla Rosji. Następnie wymienia wszystkie słabości obecnej władzy, zapytując – dyplomatycznie – czy ta strategia formułowana jest na Nowogrodzkiej, czy na Kremlu.

Jeżeli Tusk stawia znak zapytanie, to my możemy spokojnie go ominąć. Posądzenie o realizację polityki Kremla przez Nowogrodzką nie powstało w żadnej próżni, tylko w Brukseli i tuż po szczycie europejskim w Goeteborgu. Za Tuskiem – należy mniemać – stoją politycy europejscy i to najważniejsi.

Pierwsze słowo to „alarm”. Wszystkie znaki rozumu wskazują, iż sukcesywne wykluczenie Polski z UE jest celowe, można wskazywać na poszczególne punkty strategiczne, obecne w polityce wewnętrznej i zewnętrznej. A jeżeli wychodzimy z UE, to z automatu wpadamy w łapy przyjaciela Orbana, Putina, lokatora Kremla.

Wpływowy portal Politico.eu w tweecie Tuska zauważa „Kremlin’s plan”, porównanie polityki polskiego rządu PiS do „planu Kremla”. Nie trzeba zanadto dobrze znać historii Polski, aby dopatrzeć się w polityce uprawianej przez PiS Targowicy, nawet elementy ideowe są zbieżne. Tradycyjny sojusz z zacofanym klerem przeciw nowoczesności – wówczas przed nowoczesną Konstytucją 3 Maja, a dzisiaj przed demokratyczną Konstytucją III RP.

Głos swój opublikowała na Tweeterze Beata Szydło, głos do bólu pisowski: „@donaldtusk jako @eucopresident nic dla Polski nie zrobił. Dzisiaj, wykorzystując swoje stanowisko do ataku na polski rząd atakuje Polskę„.

Zwracam uwagę na charakter myślenia Szydło: „nic dla Polski nie zrobił”. To jest myślenie pisowskie, myślenie Misiewiczów. Obsadzić niekompetentnych ludzi na stanowiskach, aby dla PiS coś zrobili (dla niepoznaki piszą i mówią: dla Polski).

A czy Szydło nie zauważyła, jak Polska została doceniona poprzez wybór Polaka na tak wysokie stanowisko. To zrobiła Europa dla Polski, aby mój rodak został najważniejszym jej politykiem. To jest równe temu, iż Curie-Skłodowska dostała Nobla, że Sienkiewicz, Miłosz i Szymborska dostali literackiego Nobla.

To jest zrobienie dla Polski. To my wraz z nimi zostaliśmy wyniesieni tak wysoko. To jest zrobienie dla Polski, tak są wyniesieni najlepsi. A kto temu zaprzecza – szkaluje ich, mnie i świadomych Polaków, jaka praca stoi za wyniesieniem. Szkalowanie – ulubione słowo PiS, odwracanie ogonem. W PiS większość pojęć jest odwracana, zadek robi za twarz.

Najważniejszy z tweetu Tuska jest ten „plan Kremla”. Po czym Tusk pisze, że nie można spać spokojnie. Robi nam alarm w środku pisowskiej ciemnoty: obudźcie się. Tak jak niedawno w akcie samospalenia krzyczał Piotr Szczęsny.

SARYUSZ-WOLSKI NAPISAŁ NA TWITTERZE, ŻE BĘDZIE WALCZYŁ Z TUSKIEM O FOTEL PREZYDENTA. CZY KTOŚ WIE, SKĄD SIĘ BIORĄ TAKIE POMYSŁY U STETRYCZAŁYCH, NIESPEŁNIONYCH POLITYKÓW?

>>>

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s