Waldemar Mystkowski: „Napięty kalendarz” Andrzeja Dudy

Posted: 29 października 2018 in Polityka
Tagi: , ,

„Napięty kalendarz” Andrzeja Dudy

A może prezydent znowu zmieni zdanie i jednak weźmie udział w Marszu Niepodległości? W jego przypadku wszystko jest możliwe.

Zwykle Andrzej Duda słucha się prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, ale tym razem tak nie jest. Przecież jego szef nie powiedział, żeby nie poszedł 11 listopada w Marszu Niepodległości, przecież Jarosław Kaczyński uwielbia maszerować do wszelkiej prawdy.

Jeszcze w piątek w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” prezydent wyraził marzenie: – „Żebyśmy razem poszli w Marszu Niepodległości”. „Razem”, czyli miał także mnie na myśli. A dzisiaj w poniedziałek marzenia pękły jak bańka mydlana, rozwalając się o sufit niemocy.

Co się stało? Udziału w marszu odmówili byli prezydenci Polski Lech Wałęsa i Bronisław Komorowski. Na uroczystości 100-lecia odzyskania niepodległości z zagranicy nie przybędzie nikt znaczący. Warto przypomnieć, że na 25-lecie pierwszych wolnych wyborów 4 czerwca 2014 roku obecnych było przeszło 10 prezydentów, w tym prezydenci USA i Francji, a nawet król i królowa z Belgii – a wiemy, jak rzadka występuje na globie ustrój monarchiczny. Można zatem zadać sobie pytanie, po co drugi dzień świąt niepodległościowych – 12 listopada – wszak nie będzie po czym odpoczywać…

A może Duda wkurzył się na szefa MSW Joachima Brudzińskiego, który zapowiedział, że „policja wyłapie niosących transparenty faszystowskie na marszu niepodległości” – mowa o marszu w ubiegłym roku. Tych faszystów miało być sztuk 8, jak utrzymywał Brudziński. W styczniu twierdził, że policja „ich namierza”, do tej pory nie zostali namierzeni.
A może empatia Dudy dostała wzmożenia w związku z tym, że policja w dniach 9-12 listopada zajmie pokoje w hotelu Centrum Zdrowia Dziecka?

Wsłuchałem się w wypowiedź rzecznika prezydenta i jestem na wpół usatysfakcjonowany odpowiedzią, lecz powstaje z kolei inne pytanie. Błażej Spychalski stwierdził (transkrypcja jego wypowiedzi): „11 listopada prezydent od rana do późnej nocy bierze udział w uroczystościach państwowych. Kalendarz zdecydował”. Czyli nie prezes zdecydował, ale kalendarz. Więc mam pytanie: kim jest ten Kalendarz?

Nie wierzę, aby Duda zestrachał się z powodu wierszyka częstochowskiego, który krąży po internecie:

„Lubię, kiedy Pan Andrzej chichocze – #urocze
Gdy o „Ojczyźnie dojnej” – jazgocze – #urocze
Kiedy „są sprawy trudne” bełkocze – #urocze
Kiedy z „ruchadłem leśnym” świergocze – #urocze
Gdy z żenujących żartów rechocze – #urocze
Kiedy na widok Prezesa dygocze – #urocze”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s