Rydzyk

 

cleofas-wm.salon24.pl

Czas na Boską Komedię – najważniejszy festiwal teatralny

Witold Mrozek, 03.12.2014

„Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku” w Teatrze Studio (Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta)

Festiwal rozpoczyna się w piątek w Krakowie. W programie m.in. „Wycinka” Krystiana Lupy, „Druga kobieta” Grzegorza Jarzyny, „Paradiso” Michała Borczucha.
Jego pomysłodawca, Bartosz Szydłowski z nowohuckiego Teatru Łaźnia Nowa, zapowiada nieoczywisty przegląd tego, co na scenach najciekawsze. Ale ma też ambicje kreowania nowych zjawisk – stąd festiwalowe koprodukcje.Boską Komedię otworzy premiera „Balladyny” Radka Rychcika, owoc współpracy z Teatrem im. Siemaszkowej w Rzeszowie. Tekst Słowackiego ma tu być przeniesiony w realia I wojny światowej, kataklizmu słabo obecnego w polskim myśleniu o historii. Rychcik pokaże w Krakowie także głośne „Dziady” z Teatru Nowego w Poznaniu – dramat Mickiewicza poddany radykalnie naiwnej próbie uniwersalizacji – przełożony na amerykańską popkulturę i historię walki z niewolnictwem. Na inną głośną premierę zapowiada się koprodukcja z Teatrem Powszechnym w Warszawie. Maja Kleczewska wystawia „Szczury” Gerharta Hauptmanna – to pierwsza powojenna realizacja tego dramatu niemieckiego noblisty.

Hitem już w tej chwili jest „Wycinka” Krystiana Lupy wg Bernharda – bilety na pokaz spektaklu wrocławskiego Teatru Polskiego rozeszły się w pół godziny po rozpoczęciu sprzedaży internetowej. Wrocławski zespół pokaże także wariację Krzysztofa Garbaczewskiego na temat „Kronosu” – intymnego dziennika Gombrowicza.

Boska Komedia ma formułę konkursową. Nagrody przyznaje jury złożone wyłącznie z zagranicznych gości (w tym roku m.in. krytyk „Irish Timesa” Peter Crawley, indyjski reżyser Deepan Sivaraman, czy kuratorka z Rio de Janeiro – Bia Junqueira).

Ze stolicy przyjadą „Druga kobieta” Grzegorza Jarzyny z TR Warszawa oraz „Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku” wg Masłowskiej w reż. Agnieszki Glińskiej ze Studia.

Z rzeczy mniej znanych będzie m.in. „Twardy gnat, martwy świat” Mateusza Pakuły w reż. Evy Rysovej z Teatru im. Żeromskiego w Kielcach – brawurowy dadaistyczny spektakl z muzyką na żywo, z pogranicza koncertu i stand-up comedy. Albo „Paradiso” Michała Borczucha, przedstawienie z udziałem aktorów profesjonalnych oraz uczestników programu Farma Życia, ośrodka dla osób z autyzmem. Wreszcie: „Karaoke sakralne” Cezarego Tomaszewskiego, artysty z pogranicza muzyki, tańca i performansu. Jego współpracownicy w maskach terrorystów opanują gmach Filharmonii Krakowskiej i wykonają bardzo niecodzienne „Requiem” Mozarta, z poczuciem humoru spod znaku Monty Pythona.

Więcej o wydarzeniach Festiwalu Boska Komedia – w nadchodzącym tygodniu.

wyborcza.pl

 

Niedawno krytykowała Kim za nagą sesję, teraz sama pozuje TOPLES. W nowym wywiadzie pojawił się też polski wątek

socha, 02.12.2014
Madonna

Madonna (Interviewmagazine.com)

Takich wywiadów Madonna udziela bardzo rzadko. Tym razem otworzyła się przed magikiem Davidem Blainem i w magazynie „Interview” opowiedziała o poszukiwaniu ciszy, Boga i o… Chopinie. Nawiązała też do nowego studyjnego albumu. Rozmowie z artystką towarzyszą dość wyzywające fotografie. Na jednej odsłania piersi. Dziwi to nieco, bo nie tak dawno wytknęła Kim Kardashian pozowanie nago do gazety.

W długiej rozmowie padło między innymi pytanie, co Madonna umieściłaby w sondzie Voyager, która niedawno opuściła Układ Słoneczny. Według Blaina, za miliardy lat będzie to jedyny ślad po ludzkości. NASA zamknęła tam nasz naukowy dorobek, m.in. równania matematyczne i informacje o życiu na Ziemi. Madonna wybrałaby polską muzykę.

Muzykę Chopina i wodę. Bo woda to łaska. Nie ma życia bez wody – wyjaśniła w „Interview”.

Zdjęcia towarzyszące wywiadowi wykonali Mert Alas i Marcus Piggott. Pokazali artystkę w seksualnie sugestywnych strojach zaprojektowanych przez dom mody Alexander McQueen. Choć nigdy nie stroniła od erotyki, Madonna wytknęła Kim Kardashian jej goły tyłek na okładce pisma „Paper”.

Strasznie to mylące. Sutki są zakazane, bo prowokują, ale pokazywanie d.. już nie – zauważyła na Instagramie.

MadonnaInstagram.com/madonna

Wpis wokalistki był skargą wobec serwisu społecznościowego, który zdjęć pupy Kim nie usuwa, ale prowokacyjne fotografie wrzucane przez Madonnę już tak. Zdjęcia toples z wywiadu dla „Interview” Instagram pewnie też nie pokaże.

MadonnaInterviewmagazine.com

Wywiad z Madonną nie byłby kompletny, gdyby nie pojawił się wątek narkotyków. Pretekstem, by o nich mówić, stał się tekst piosenki „Devil Prays”. Znalazła się ona na zaplanowanym na 2015 rok trzynastym albumie studyjnym artystki. Poprzedni, „MDNA” rozszedł się w 1,8 mln egzemplarzy.

W tekście „Devil Prays” chodzi o to doświadczenie, gdy ludzie biorą narkotyki, by doświadczyć Boga czy stanu wyższej świadomości. Ja nazywam to podłączaniem się do matrixa. Na haju to możliwe, dlatego tak wiele osób bierze kwas. Tylko to się kończy krótkim spięciem. Narkotyki dają tylko iluzję bliskości Boga. Potem cię zabijają. Niszczą. Naprawdę, próbowałam wszystkiego choć raz. Gdy tylko przeżyłam odlot, od razu zaczynałam pić wodę w dużych ilościach. Chciałam jak najszybciej się oczyścić – zdradziła Blainowi.

David Blaine zapytał też Madonnę, czy dałaby się zamknąć na jeden dzień w pustym pudle. Odniósł się przy tym do swojego performance’u. Przypomnijmy – w 2003 roku iluzjonista spędził 44 dni zamknięty w przeźroczystej skrzyni z pleksiglasu zawieszonej 9 metrów nad Tamizą. Nie jadł, pił 4,5 litra wody dziennie i stracił jedną czwartą masy ciała.

Cisza i spokój bardzo by mi odpowiadały. Mam wrażenie, że ludzie ciągle do mnie mówią, czegoś ode mnie chcą. Jeden dzień bez informacji, pracy, dzieci i generalnie – hałasu – byłby świetny. Problemem byłoby tylko ograniczenie ruchu. Tego nie lubię – zdradza gwiazda.

Zamykanie się przed światem nie jest łatwe. By się uspokoić, Madonna szuka więc alternatywy. Wróciła do jogi.

Nie uprawiałam jogi od lat. Trenuję zwykle przy głośnej muzyce, a przy jodze słyszysz tylko swój oddech. To dla mnie niezwykle… pielęgnujące – przekonuje.

MadonnaInterviewmagazine.com

socha

Zobacz także

Plotek.pl

Radio Maryja świętuje swoje urodziny. Kaczyński jednym z bohaterów

03.12.2014

29 li­sto­pa­da w To­ru­niu miały miej­sce uro­czy­sto­ści 23. rocz­ni­cy po­wsta­nia Radia Ma­ry­ja. Na ob­cho­dach obec­ni byli m.​in. o. Ta­de­usz Ry­dzyk i PiS Ja­ro­sław Ka­czyń­ski. W sieci po­ja­wi­ły się na­gra­nia, na któ­rych widać śpie­wa­ją­ce­go pie­śni re­li­gij­ne i ko­ły­szą­ce­go się w rytm mu­zy­ki szefa PiS oraz du­chow­ne­go.

 

Pielgrzymi podczas mszy świętej z okazji 23. urodzin Radia Maryja

Foto: Wojciech Kardas / Agencja GazetaPielgrzymi podczas mszy świętej z okazji 23. urodzin Radia Maryja

Na rocz­ni­co­we ob­cho­dy słu­cha­cze roz­gło­śni przy­je­cha­li z róż­nych stron kraju, naj­czę­ściej w gru­pach zor­ga­ni­zo­wa­nych przez koła i biura Radia Ma­ry­ja oraz pa­ra­fie. Około sied­miu ty­się­cy wier­nych zna­la­zło miej­sce w hali spor­to­wej, a ci któ­rzy nie zmie­ści­li się w środ­ku, mogli oglą­dać trans­mi­sję uro­czy­sto­ści na te­le­bi­mach.

Obec­ni byli pre­ze­si: PiS Ja­ro­sław Ka­czyń­ski, So­li­dar­nej Pol­ski Zbi­gniew Zio­bro, Pra­wi­cy Rze­czy­po­spo­li­tej Marek Jurek, a także po­sło­wie PiS, m.​in. Ma­riusz Błasz­czak, Jo­achim Bru­dziń­ski, Jacek Sasin i An­drzej Ja­wor­ski.

Rów­nie po­pu­lar­ne stało się inne na­gra­nie. Tym razem jego bo­ha­te­rem jest sam o. Ta­de­usz Ry­dzyk. Widać na nim jak re­demp­to­ry­sta od­bie­ra datki od wier­nych… i stara się unik­nąć po­ca­łun­ku w dłoń.

Dziwisz: słuchacze Radia Maryja chcą być wierni i są wierni Bogu, Kościołowi i ojczyźnie

– Jest rze­czą znaną, że Radio Ma­ry­ja wy­wo­ła­ło w mi­nio­nych 23 la­tach emo­cje, za­rów­no w samym Ko­ście­le, jaki i poza jego śro­do­wi­skiem. Nie wąt­pię, że dla od­po­wie­dzial­nych za Radio sta­no­wi ten fakt motyw sta­łej re­flek­sji nad misją i sty­lem peł­nio­nej po­słu­gi, by była ona za­wsze bar­dziej uni­wer­sal­na, ka­to­lic­ka, a więc bar­dziej ewan­ge­licz­na – mówił w ho­mi­lii me­tro­po­li­ta kra­kow­ski kard. Sta­ni­sław Dzi­wisz.

Zda­niem me­tro­po­li­ty kra­kow­skie­go, stan na­pię­cia po­wi­nien pro­wa­dzić rów­nież do głęb­szej re­flek­sji wśród kry­ty­ku­ją­cych Radio Ma­ry­ja.

– Cho­dzi o więk­szą spra­wę, cho­dzi o dobro wspól­ne, cho­dzi o rze­szę ludzi, któ­rzy z Ra­diem Ma­ry­ja się utoż­sa­mia­ją, któ­rym Radio uży­cza głosu, bo wy­ra­ża ich sys­tem war­to­ści i głę­bo­kie wie­rze­nia i prze­ko­na­nia, a mają oni nie­kie­dy wra­że­nie, że ich głos nie za­wsze jest brany pod uwagę przez inne gre­mia, media i kręgi wła­dzy. Słu­cha­cze Radia Ma­ry­ja chcą być wier­ni i są wier­ni Bogu, Ko­ścio­ło­wi i oj­czyź­nie – mówił dalej kard. Dzi­wisz.

– Nie wolno ich lek­ce­wa­żyć, nie wolno ich ośmie­szać. Trze­ba wsłu­chi­wać się w ich głosy i obawy, w ich pra­gnie­nia i na­dzie­je. Oni też po­czu­wa­ją się do od­po­wie­dzial­no­ści za losy na­ro­du i Ko­ścio­ła. Oni dzię­ki Radiu Ma­ry­ja stają się uczest­ni­ka­mi pu­blicz­nej de­ba­ty nad waż­ny­mi spra­wa­mi pol­skie­go spo­łe­czeń­stwa, pol­skich ro­dzin, pol­skie­go jutra – dodał hie­rar­cha.

Me­tro­po­li­ta przy­znał, że zdaje sobie spra­wę, że jego przy­jazd na uro­czy­sto­ści rocz­ni­co­we Radia Ma­ry­ja i jego wy­stą­pie­nie spo­tka się z kry­ty­ką nie­któ­rych śro­do­wisk, ale pod­jął taką de­cy­zję, „kie­ru­jąc się po­czu­ciem od­po­wie­dzial­no­ści za jed­ność Ko­ścio­ła ka­to­lic­kie­go w Pol­sce”.

– Nie ma bo­wiem Ko­ścio­ła Pawła i Apol­lo­sa, nie ma Ko­ścio­ła ła­giew­nic­kie­go i to­ruń­skie­go. Jeden jest Ko­ściół Chry­stu­so­wy, dla­te­go mu­si­my stale wsłu­chi­wać się w słowa apo­sto­ła (Pawła), za­chę­ca­ją­ce nas, aby­śmy żyli w zgo­dzie i nie było wśród nas roz­ła­mów, aby­śmy byli jed­ne­go ducha i jed­nej myśli. Jed­ność jest bez­cen­nym darem, grożą jej za­wsze od­środ­ko­we roz­pra­sza­ją­ce siły, które no­si­my w na­szym zra­nio­nym grze­chem sercu, które obec­ne są w na­szych śro­do­wi­skach – stwier­dził du­chow­ny.

Kard. Dzi­wisz po­dzię­ko­wał za pro­wa­dze­nia Radia dy­rek­to­ro­wi o. Ta­de­uszo­wi Ry­dzy­ko­wi i pro­win­cja­ło­wi re­demp­to­ry­stów o. Ja­nu­szo­wie So­ko­wi.

– Chce­my słu­żyć jak naj­le­piej Panu Bogu, Ko­ścio­ło­wi, oj­czyź­nie i lu­dziom. Wszyst­kim chce­my słu­żyć, a że błędy ro­bi­my, a kto nie robi błę­dów? – po­wie­dział o. Ry­dzyk.

Radio Ma­ry­ja roz­po­czę­ło nada­wa­nie pro­gra­mów 8 grud­nia 1991 r. w świę­to Nie­po­ka­la­ne­go Po­czę­cia Naj­święt­szej Maryi Panny. Po­cząt­ko­wo au­dy­cje mogli słu­chać tylko miesz­kań­cy To­ru­nia i Byd­gosz­czy oraz oko­licz­nych miej­sco­wo­ści. Póź­niej roz­sze­rzył się za­sięg roz­gło­śni o ko­lej­ne re­gio­ny Pol­ski, a także inne kraje.

Onet.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s