Archive for the ‘Społeczeństwo’ Category

malarz

Rafał Olbiński, plastyk, który zrobił karierę w USA, a konkretnie w Nowym Jorku, po 34 latach wrócił do Polski, której nie rozpoznaje.

Warszawa zaczęła być fajnym, otwartym i wielokulturowym miastem, jak Berlin czy Nowy Jork, ale po dojściu do władzy PiS w całym kraju zaczynają królować chamstwo i ksenofobia.

W Polsce rządzą zadufki: – A mimo tego, że Polska nie ma żadnego wkładu w rozwój cywilizacji, to wciąż uważamy się za mesjasza narodów.

No, Kaczyński to król zadufków na Zadupiu.

Gdyby Olbiński miał namalować alegorię Polski, byłby to obraz pijanego Polaka rozciągniętego na krzyżu z flaszką wódki w ręku.

– Wciąż należymy do wschodu, ciągle jesteśmy społeczeństwem postfeudalnym – mówi artysta. Zbyt długo byliśmy rządzeni przez dziedzica i księdza i nie dorośliśmy do demokracji.

Dziedzic trzymał za mordę, a klecha zapewniał życie wieczne po ziemskim upodleniu. I tę słomę tradycji widać w Polakach.

Powinniśmy postawić na edukację, na jakość, a nie na ilość Polaków. 500+ poszerzy tylko margines społeczny. Konsekwencją pieniędzy wypłacanych przez państwo będzie problem związany z wychowywaniem dzieci alkoholików.

Ach, ci artyści. Walą prawdę między oczy.

gość

Z frontu opozycyjnego. Chyba opamiętał się Grzegorz Schetyna, bo zaczął mówić o wspólnych listach wyborczych:

„Mogą być przyspieszone wybory, ja nie jestem ich zwolennikiem. Ale opozycja jeżeli jest mądra, to musi wiedzieć, co będzie jeśli wybory będą za kilka miesięcy, pół roku, rok. PiS może to zrobić. Dlatego mówię naszym partnerom w opozycji – trzeba rozmawiać, trzeba być gotowym, by w razie czego napisać wspólną listę. Bo system d’Hondta jest bardzo specyficzny. Nie można powtórzyć błędu opozycji na Węgrzech. Potrafię wyciągnąć wnioski też nie ze swoich błędów”.

Reklamy

Wielkanoc, więc pewna myśl o Jarosławie Kaczyńskim Ziemowita Szczerka i wiersz świąteczny wiecznie żywego Jerzego Ludwika Kerna.

Wesołych jaj!

prezesRósł

Nienawiść do „Polski w ruinie”, do tej beznadziejnej „postkomunistycznej” rzeczywistości, to dziecinna tęsknota do Polski wyobrażonej, nieistniejącej, zamieszkiwanej przez duchy „żołnierzy wyklętych” i zastępy polskich bohaterów. To wszystko ma przykryć beznadziejną codzienność. Codzienność kondominium.

Sam Jarosław Kaczyński jest tego najlepszym przykładem. Urodzony już po wojnie, ale wychowany z głową wsadzoną w to międzywojnie jak w doniczkę, rósł w atmosferze, która była jakimś rozpaczliwym snem o międzywojniu, podczas gdy w realu trwał przaśny PRL. Kaczyński rósł więc w schizofrenii i to ona go ukształtowała. Polska Kaczyńskiego nie istnieje i nigdy nie istniała, bo takie wyidealizowane międzywojnie to bajka. Kaczyńskiego wychowały duchy i demony i teraz ku takiej Polsce duchów, takiej, która nigdy nie zaistniała, prowadzi wyznawców, uczyniwszy z tej Polski religię.

jerzyLudwikKern

piSzlikwiduje

Śmiech zawsze obnaża pokraczność. Im bardziej ktoś krzywy, tym chce być uważany za prostego. Dlatego partia bezprawia i niesprawiedliwości nazwała się Prawo i Sprawiedliwość.

Boją się śmiechu, boją się kabaretu, boją się luzu. W otoczeniu Jarosława Kaczyńskiego nie można się śmiać, najwyżej z drętwych żartów prezesa, ale wówczas nie ma śmiechu, ani uśmiechu, jest tylko rechot. Kto głośniej śmieje się z żartów Kaczyńskiego, ten zbiera punkty i może w przyszłości dostać nominację partyjną, albo inną – jak dzisiaj: rządową, bądź w spółkach skarbu państwa.

Podobno mają być zlikdwidowane „Srebrne usta” radiowej Trójki. A tam sami nominaci z PiS,  Jacek Kurski, Krzysztof Szczerski, Tadeusz Cymański, a także Jarosław Kaczyński. Wplątała się tylko Ewa Kopacz.

I kto miałby dostać owe „Srebrne usta”? Wygrać z Kaczyńskim – strach, będzie się mścił. Ale w takim konkursie – co jest wygraną? Hm. Nagrodzenie, czy brak.

Moim zdaniem można było zawrzeć pisowski kompromis. Niech wszyscy się ścigają w dyscyplinie „Srebrne usta”, a prezesowi Kaczyńskiemu przyznać dożywotnio „Złote usta”, a nawet „Złoty ząb”. A co? Niech ma, co mu żałować.

Mrożek z tego by się uśmiał.

bbcWyemituje

Relacje Jana Pawła II z kobietami będą treścią dokumentu BBC „Sekretne listy Jana Pawła II”. Emisja ma odbyć się w poniedziałek.

Człowiek to jednostka seksualna. To jedna z trzech podstawowych, prymarnych, potrzeb człowieka. Inaczej nie bylibyśmy ludźmi.

A kapłani są ludźmi, choć niektóre religie nakładają na nich gwałt celibatu.

rachoń

W TVP Info Michał Rachoń zastąpił Krzysztofa Ziemca. Rachoń to ten, który w 2009 roku w Sopocie przebrał się za penisa z napisem „Putin”. Odbywały się wówczas rozmowy Donald Tusk – Władimir Putin. Rachoń wykrzykiwał: „Putin morderca!”

Jest w staropolskim języku określenie kutas, dotyczy końcówki, frędzla. I ono pasuje do Rachonia: kutas.

klniePali

Poznańska PO ma nowego szefa, jest nim 38-letni Bartosz Zawieja.

miłośćJest

A miłość – drodzy walentynkowicze – jest jednostką chorobową. Drżenie rąk, rozszerzenie źrenic, zaczerwienienie, potliwość – to fizyczne objawy zakochania. W kontaktach z ukochaną zachowujemy się irracjonalnie.

ewaKasprzyk

Kim jestem?

Posted: 9 lutego 2016 in Społeczeństwo
Tagi: , ,

kimJestem

publikacja

Sequel „Resortowych dzieci” został nagrodzony Główną Nagrodą Wolności Słowa. Niestety duże litery to koturn zniewolonych.

Ani nagrodzeni dziennikarze mają coś wspólnego ze standardami zawodowymi, ani z moralnością, a talent obszedł ich szerokim łukiem.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich pod obecnym zarządem zdegradowało zawód dziennikarza, który już nie służy publiczności, ale partii.

I wcale nie jest to powtórka z lat 70., ani 80. ubiegłego wieku, ale lata 50., czyli stalinowskie.

Kolejne gruzy, z którymi zmagać się będą nastepne pokolenia, ale już nie na łamach książek, ani papierowych gazet, lecz internetu.

Rzetelna informacja przebije się, bo w innym razie społeczeństwo kompletnie by zidiociało, a państwo utraciło sterowność.

Także dziennikarska nagroda dla Bronisława Wildesteina jest nieporozumieniem, bo onże ma zasłużoną przeszłość, ale nie dostał talentu.

Więcej. Oraz o doktoracie Jarosława Kaczyńskiego >>>

marekHenzler

polskaMaProblem

widziszHans

baca

podpadła

Ależ kapitalnie zachowała się Karolina Lewicka. Złożyła wypowiedzenie i zrezygnowała z pracy w Telewizji Polskiej, tj. pisowskiej.

W listopadzie ubiegłego roku rozmawiała z Piotrem Glińskim (prof., minister kultury). Tak burzliwa i dociekliwa była rozmowa, iż została po niej na tydzień zawieszona.

Teraz pod Jackiem Kurskim nie mogłaby liczyć na profesjonalne traktowanie, więc zachowała się, jak chłop z jajami.

Nie dała satysfakcji, aby ją lustrowano, zwalniano, sama to zrobiła. Brawo.

Lewicka prowadziła programy publicystyczne w TVP1 („Polityka przy kawie”), TVP Info („Minęła dwudziesta”), a także przygotowywała materiały do głównego wydania „Wiadomości” w TVP1.

Na Twitterze poinformowała o tym Agnieszka Kublik.

karolinaLewicka

Więcej >>>

kurskiKurs

Stanisław Barańczak

Posted: 27 grudnia 2015 in Społeczeństwo

Stanisław Barańczak