Archive for the ‘Sport’ Category

PATRIOTYCZNE ROZMOWY Z KRYSTYNĄ.

cxbmsmuxaae5v1p

Z ŻYCIA WZIĘTE 🙂

cw_tkeywiaa1wlt

Wszystkim dużym miastom w Święto Niepodległości wtryniono apel smoleński.

dutkiewicz

„Tragedia ta nie łączy się z niepodległością” – mówił Rafał Dutkiewicz

Rafał Dutkiewicz już wcześniej sprzeciwiał się dołączeniu do apelu pamięci nazwisk ofiar katastrofy smoleńskiej. Prezydent Wrocławia pisał w tej sprawie m.in. do premier Beaty Szydło i wojewody dolnośląskiego; do treści apelu odniósł się też w wystąpieniu na Rynku. – Nie dzielmy Polaków, szczególnie w tak pięknym i ważnym dniu. Nie wpisujmy katastrofy smoleńskiej w obchody Święta Niepodległości. Tragedia ta nie łączy się z niepodległością. Sądzę, że podobnie myślałby śp. Lech Kaczyński – przekonywał.

to-jest

Tyle pięknych padło słów: o wolności, niepodległości, o wspólnocie, o solidarności, jednoczeniu się wokół wspólnych celów i zadań, a w cieniu szumnych deklaracji kilka dni przed 11 listopada rozgrywały się gorszące sceny i przepychanki. Dlaczego? O co poszło? W każdym przypadku o apel smoleński. 11 listopada on musi być i tyle!

Organizatorami uroczystości uczyniono wojewodów, więc miasta w tej sprawie nie miały nic do gadania. W Poznaniu np. rządowi urzędnicy postanowili obrazić prezydenta miasta i na uroczystość rocznicy Odzyskania Niepodległości go nie zaprosić. Zanosiło się na skandal i na to, że prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak będzie sam składał kwiaty w miejscu głównych uroczystości. Mówiono, że to zemsta Macierewicza za sprzeciw miasta wobec apelu smoleńskiego na obchodach „Czerwca 56”, kiedy to – jak pamiętamy – doszło nawet do przepychanek z orkiestrą wojskową. Apelu nie odczytano, a wkrótce Antoni Macierewicz odwołał z funkcji mjr Wojciech Nawrockiego, komendanta poznańskiego garnizonu. W ostatniej chwili Marek Pawłowski z biura prasowego poznańskiego ratusza poinformował: – „Teraz będzie wszystko jak należy! Dotarło do nas zaproszenie dla prezydenta”.

 „To jest Święto Niepodległości, a nie Macierewicza!” – transparent z takim napisem przygotujemy na nasze obywatelskie obchody 11 listopada w Bydgoszczy” – zapowiadał Michał Stasiński z Nowoczesnej w Bydgoszczy. Apelował nawet do prezydenta miasta, aby ten również zbojkotował oficjalne uroczystości. – „Jeśli nie będziemy protestować, to apele smoleńskie staną się codziennością”.

(BRAWO DLA KODU NIEPODLEGŁOŚCI. Panie Kaczyński, Panie Duda. NAUCZCIE SIĘ NAS SZANOWAĆ. NIE WOLNO NAS LEKCEWAŻYĆ.)

cw-2gdxw8aathmk-1

Za to w Częstochowie ratusz powiedział bardzo głośne „nie” dla apelu. Miasto zrezygnowało z asysty wojskowej. Zamiast salwy honorowej zaplanowano wystrzał z działa. Nie będzie apelu smoleńskiego – zadecydowano. – „Zależało nam przede wszystkim, aby podczas święta uczczeni zostali lokalni bohaterowie” – mówił w przededniu święta Aleksander Wierny, naczelnik miejskiego wydziału kultury.

Częstochowski ratusz nawet nie zabiegał o wojskową oprawę. Ma dość po doświadczeniach z przygotowaniem obchodów wybuchu II wojny światowej. Wówczas między ratuszem a MON-m trwała korespondencja. Miastu zależało na wspomnieniu w pierwszej kolejności bohaterów lokalnych wydarzeń, a resort Antoniego Macierewicza upierał się, że zostaną wspomniani, ale… po apelu.

przed

TVP właśnie zerwała współpracę z Krzysztofem Skibą. Muzyk współpracował z telewizją publiczną od trzech lat. Był m.in. prowadzącym programu „W tyle wizji”. Powody rozstania stacji z muzykiem nie są znane, ale niewykluczone, że miało to związek z otwartą niechęcią Skiby do partii Prawo i Sprawiedliwość, która po wyborach przejęła TVP.

O końcu współpracy Krzysztofa Skiby z TVP poinformował Tomasz Siekielski. „Wczoraj rozmawialiśmy m.in. o „dobrej zmianie”, dziś dowiedziałem się że Krzyśkowi Skibie TVP podziękowała za współpracę” – napisał na Twitterze.

TRZEBA MIEĆ JAJA, ABY GRAĆ NA MARSZACH KOD-U, NAGRYWAĆ PŁYTY O ANTONIM I JESZCZE DORABIAĆ W TVPiS. I tak długo się tam uchowałeś chłopie 🙂

cxapfilxaaa1q2c

Powody decyzji na razie nie są znane, ale biorąc pod uwagę zaangażowanie Skiby w działalność opozycji, nie powinna być to niespodzianka. Tuż przed podaniem informacji muzyk z zespołem Big Cyc grał na demonstracji KOD. Często krytykował także Prawo i Sprawiedliwość.

W TVP Skiba pracował od trzech lat. Był między innymi prowadzącym programu „W tyle wizji”, gdzie często wyrażał się niepochlebnie o obecnym rządzie. Niedawno opowiedział na antenie, że jest taka ludowa przypowieść o skłóconej rodzinie, gdzie ojciec przyprowadza nagle do domu „śmierdzącą kozę”. Wtedy wszyscy się przeciwko niej jednoczą. Według satyryka taką „śmierdzącą kozą” jest dziś PiS. Z tym wyjątkiem, że smród czuć na całym świecie. Obecnie współpracuje także ze stacją Nowa TV.

jacek-nizinkiewicz

Mateusz Kijowski zaraz po Marszu KOD napisał:

mateusz-kijowski

Nie wszyscy uważają, że Polska może łączyć. Radykałowie z prawicy nacjonalistycznej nie widzą miejsca w Polsce dla nikogo oprócz nich. Radykałowie z lewicy też chętnie wykluczają wielu. Z tymi nie możemy iść, tych nie możemy obok siebie zaakceptować, ci są obrzydliwi a tamci nieestetyczni. Czy na wykluczeniu można budować wspólnotę?

 GDY KACZYŃSKI ZAMKNIE FACEBOOKA, TRZEBA BĘDZIE SOBIE RADZIĆ BARDZIEJ KONWENCJONALNYMI METODAMI 🙂
cw_2xfzwgaa3krb

Kiedy wśród innych twórców polskiej niepodległości umieściłem na moim facebooku portret Romana Dmowskiego, zasłużyłem na gwałtowny hejt. Aktywiści lewicowi ogłosili, że nie mogą iść ze mną w Narodowe Święto Niepodległości.

Kiedy już przestano pokrzykiwać na mnie, za Dmowskiego, na Twitterze pojawiła się reklama marszu lewicy i antyfaszystów.

Kiedy nowe, lepsze Ministerstwo Spraw Zagranicznych publikowało wystawę o Polsce w NATO, zapomniało pokazać zdjęcie pokazujące, jak Bronisław Geremek podpisuje pod okiem Madeleine Albright dokumenty akcesyjne. Kiedy poseł Jarosław Kaczyński wspominał w autobiografii Solidarność lat 80-tych podkreślał, że Lech Wałęsa był w zasadzie figurantem, a główną rolę odgrywał właśnie rzeczony poseł Kaczyński.

(TAKĄ OJCZYZNĘ WYBRALI CI, KTÓRZY GŁOSOWALI NA PiS)

cw_mvgmweaeookl

Kiedy spotkałem się dzisiaj rano w redakcji TOK FM z panią Agnieszką Dziemianowicz-Bąk, rzuciła mi zdawkowe dzień dobry i odwróciła się, kiedy chciałem jej podać rękę. Potem opowiadała o „zasadzie niezasiadania do rozmowy z nacjonalistami”.

Kiedy młodzi naukowcy z lewicy postanowili protestować przeciwko opartym na naukowych osiągnięciach zasadom współpracy z Kanadą – krajem, który ma najbardziej pluralistyczny i progresywny rząd – jeden z przywódców „prawdziwej lewicy” stanął na scenie zaraz po przywódcy ugrupowania, które wprowadziło do Sejmu RP przywódców Ruchu Narodowego. Nie przeszkadzała mu retoryka antynaukowa, nie przeszkadzał dmuchany kurczak, nie przeszkadzali narodowcy.

(PODOBNO PRAWDZIWYCH PATRIOTÓW POZNAJE SIĘ NIE PO TYM JAK ZACZYNAJĄ, ALE JAK KOŃCZĄ)

cw_xrbfxeaevgjx

Kiedy powiedziałem dziennikarzowi, że chciałbym żebyśmy kiedyś nauczyli się świętować wszyscy wspólnie, bo Polska jest wspólna, żebyśmy się nauczyli zauważać to, co nas łączy, a nie koncentrować na tym, co dzieli, okazało się, że wspieram narodowców. Co robić. Ja naprawdę chciałbym, żeby Polacy nauczyli się świętować tak, jak Francuzi czy Amerykanie – święto narodowe łączy.

Nie, nie pójdę z tymi, którzy będą wołać tak, jak dzisiaj, „Polska to my, Polska to my, nie Kijowski i jego psy”. Liczę na to, że coś się zmieni.

Pytanie, dlaczego niektórym zależy na fałszowaniu historii, wymazywaniu ludzi, a może i faktów. Ciekawe, dlaczego zależy im na fałszowaniu dzisiejszych wypowiedzi i intencji. Czy ideologia jest ważniejsza niż prawda? Czy rzeczywiście można zrobić wszystko, żeby tylko zdobyć popularność? I czy nie lepiej ją zdobywać na własne konto, a nie podwieszając się pod innych?

Jak dla mnie, to słabo.

cw_1mfiwqaam8r

Kleofas Wieniawa zauważa niebezpieczne akcenty w przemówieniu Kaczyńskiego.

„Nie mogę powiedzieć, że dziś nasza wolność, suwerenność, prawo do podejmowania decyzji odnoszących się do naszego kraju, naszych interesów, nie jest przez nikogo podważane. Są i tacy, którzy podważają nawet nasze prawo do kontynuowania tego, co nazywa się naszą polską kulturą. Nawet i to bywa dziś kwestionowane. W Unii Europejskiej są politycy, którzy mówią „jeśli środkowo-wschodnia część Europy przyłączyła się do nas, to musi przyjąć nasze normy, przeświadczenia, kulturę”, czyli wyrzec się tej własnej, która jest oryginalna, jest inna. Inni mówią: „nie wolno wam realizować własnych interesów, musicie brać pod uwagę interesy nasze”, tych silniejszych”.

(Kaczyński w Krakowie, 11.11.2016)

z20966385aa

W powyższym retorycznym akapicie Jarosława Kaczyńskiego są 3 kłamstwa, przekłamania, nieścisłości, wciskanie kitu ciemnemu ludowi.

Nikt nie powiedział, że „jeśli środkowo-wschodnia część Europy przyłączyła się do nas, to musi przyjąć nasze normy, przeświadczenia, kulturę”. Prezes PiS zawsze kłamał, mniemał, insynuował. Guy Verhostadt (szef liberałów w PE, były premier Belgii) napisał na portalu Project Syndycate, iż ”w szczególności dwa państwa – Węgry i Polska – zagrażają w tej chwili ciężko wywalczonym europejskim normom demokratycznym i podważają sens integracji europejskiej”.

I jeszcze silniejsze:

„Smutna rzeczywistość pokazuje, że gdyby dziś Polska czy Węgry ubiegały się o członkostwo w UE, ich starania byłyby odrzucone.”

(STAJEMY SIĘ ZADUPIEM… CIEMNOGRODEM)

cw_bhgzwgaalppy

Polska pisowska nie zostałaby przyjęta – to zaznaczmy. Ale przez Kaczyńskiego i jego partię Polska znajduje się teraz w izolacji w Unii Europejskiej i na Zachodzie. Popamiętamy Donalda Trumpa, gdy toporny Witold Waszczykowski w swoim stylu pobredzi. Zresztą Trump, potraktuje go, jak pchłę, bo dla niego partnerem będzie Putin.

Pierwsze słyszę, aby ktokolwiek podważał polską kulturę. Ale Kaczyński mówił do tych, co nie czytają, do teatrów nie chodzą, ani na koncerty. Jak zresztą on sam.

Kultura polska jest w przeciwieństwie do elit politycznych PiS w poważaniu, jest doceniana, acz nie wie o tym wicepremier Piotr Gliński, o czym dawno temu powiedział publicznie jego brat Robert, świetny reżyser filmowy.

Kto to mógł powiedzieć: „nie wolno wam realizować własnych interesów, musicie brać pod uwagę interesy nasze, tych silniejszych”, prezesie Kaczyński. Proszę podać źródło.

Takie może być przeświadczenie ludzi niedojrzałych, nie potrafiących współpracować, jako człowiek i jako kierujący partią, z innymi podmiotami, politycznymi, obywatelskimi.

Aby współpreacować, trzeba mieć kim współpracować. Prezes głosi repolonizację, a Mateusz Morawiecki leci do London City, do USA, aby namawiać przedsiębiorców na inwestowanie w Polsce, bo pod władzą PiS inwestowanie spadło o 5-6 procent. Jaki inwestor zechce wyłożyć szmal na dłuższy termin w kraju nieobliczalnym, któremu obniżają ratingi, a we wszelkich rankingach leci w dół na pysk? Jeżeli już, to inwestor wyłoży pieniądze tylko na krótki termin, a więc na wyzysk.

Bogacą się ci, co konkurują, a nie chowają dziób w piasek, izolują się. Kaczyński nie ma żadnej propozycji dla Polski, tylko chaos, rozpirzenie demokracji. A będzie jeszcze gorzej.

cxayamixgaaqble

Reprezentacja Polski wygrała na wyjeździe mecz eliminacji do mistrzostw świata z Ruminią 3:0. Bramki Kamila Grosickiego i dwie bramki Roberta Lewandowskiego.

cxa-a3uwgaabwmg

Reklamy

Najważniejsze wydarzenie to oczywiście wygrany mecz Polski z Irlandią Płn. na Euro 2016. Piękny gol Arkadiusza Milika i fantastyczna gra 19-letniego Bartosza Kapustki.

polska

Niemcy są oburzeniu naszym pisowskim rządem i wystawą o stosunkach polsko-niemieckich po 1989 roku. Niemcy zarzucają PiS działania Goebbelsa. Tak się narobiło.

Nie pamiętam żadnego istotnego zdarzenia z relacji polsko-niemieckich, w którym uczestniczyłby Lech Wałęsa. Może ktoś mi przypomni? – mówił w Radiu ZET wiceminister kultury Jarosław Sellin zapytany o wymazanie przywódcy „Solidarności” z wystawy „Polacy i Niemcy. Historie dialogu” w Bundestagu. Autorzy wystawy Wałęsę pominęli, ale umieścili tam Lecha Kaczyńskiego i Beatę Szydło. A skoro minister Sellin pragnie odświeżenia pamięci – to służę.

Pamięć pisowskim fałszerzom odświeża Paweł Wroński.

wymazując

BYŁ SIERPIEŃ 1994 R. Na obchody 50. rocznicy powstania warszawskiego Lech Wałęsa zaprosił nowego prezydenta Niemiec Romana Herzoga. Część niemieckiej prasy komentowała, że to wizyta przedwczesna, bo Herzog ledwie objął urząd i jeszcze nie czas na pojednanie z Polską. Prezydent Herzog w wywiadzie poprzedzającym wizytę w Polsce dziękował za zaproszenie na rocznicę powstania w 1943 r. – co mogło świadczyć, że myli powstanie warszawskie z powstaniem w warszawskim getcie.

PAMIĘTAM TAMTEN WIECZÓR. Apel pamięci na pl. Krasińskich. Głównymi uczestnikami uroczystości byli powstańcy warszawscy. Przyszły ich setki, mimo że nad miastem przetoczyła się burza. Nikt w tych czasach nie nosił T-shirtów ze znakiem Polski Walczącej, bo byłby to akt kabotynizmu wobec tysięcy żyjących kombatantów, którzy za malowanie tego znaku mogli stracić życie. Nikt nie pisał na samochodzie „Powstanie ’44. Pamiętamy”, bo byłby uznany za sklerotyka lub idiotę. Nikt nie objawiał patriotyzmu buczeniem.

Do ostatniej chwili nie było pewne, co powie prezydent Herzog, choć już w Warszawie wyjawił dziennikarzom, że „wie, gdzie jest, z jakiego powodu i co ma powiedzieć”. I pod pomnikiem Powstania Warszawskiego mówił: „Proszę o wybaczenie za to, co my, Niemcy, wam uczyniliśmy”. Następnie mówił o zbrodniach jego narodu w Warszawie, za które się wstydzi. Wyraził ubolewanie w imieniu zjednoczonych Niemiec oraz przekonanie, że te Niemcy z niepodległą Polską będą żyły w przyjaźni.

Zapanowała cisza, potem wybuchły oklaski. Niemieccy dziennikarze byli zdumieni i wypytywali polskich, jak te słowa należy interpretować. Do tej pory jedynie kanclerz Willy Brandt przepraszał w imieniu Niemiec ofiary pod pomnikiem Bohaterów Getta.

Czechy nie chcą Wyszehradu, wspólnej polityki z Polską. Uważają rząd PiS za toksyczny, który wyklucza nasz kraj z Zachodu, jesteśmy izolowani.

praga

Czechy mają duży problem, któremu na imię Polska. Kraj, który obok Słowacji, Niemiec i Izraela należy do strategicznych partnerów Czech, z powodu nieprzestrzegania zasad demokracji jest coraz bardziej izolowany przez Zachód.

Oficjalnie Praga bagatelizuje problemy polskiej demokracji. – Gdybyśmy zaczęli rozmawiać o niektórych sprawach wewnętrznych Polski, dotyczących mediów czy Trybunału Konstytucyjnego, doszlibyśmy do wniosku, że to bardzo skomplikowana kwestia – tłumaczy szef dyplomacji Zaorálek. W ten sam sposób Praga zachowywała się w stosunku do Węgier Orbána.

To jednak nie oznacza, że Polska Kaczyńskiego może liczyć na bezwarunkowe poparcie Czechów. – Gdybyśmy musieli wybierać między Berlinem a Warszawą, mimo iż nie chcemy stracić Polski, pierwszeństwo będą mieć Niemcy. Cały czas mamy jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie – mówi pewien wysoko postawiony czeski dyplomata.

z20230862Q,Kurski

szkot_sw_hubert_lewandowski-684x310

Już wiemy dlaczego nasi piłkarze osiągnęli sukces. Zremisowali ze Szkocją (we wtorek, 2:2), a w sobotę wygrali z Niemcami (2:0).

Przeciez remis to sukces. Prawda? Na portalu Fronda.pl piszą:

Wymodliliśmy remis ze Szkocją!Dziękujemy św. Hubercie!

Tak tłumaczą:

Logiczne jest to, że polscy piłkarze wygrali bo Tusk wyjechał z kraju. Ale prawda jest taka, że to modlitwa do św. Huberta z Liege sprawiła, że byliśmy świadkami dobrego spotkania piłkarskiego. I trzeba zaufać w siłę modlitwy, która czyni po prostu cuda.

Hm! Jakaś kiepska ta modlitwa, bo to tylko remis.

A może wytłumaczenie daje Marek Raczkowski. Szkoci też się modlili.

remis

Aby się nie modlili, trzeba byłoby poobcinać im ręce – i byśmy zawsze wygrywali. Inna rzecz może niepokoić. Za przyczyną modlitwy do jakiego to świetego Robertowi Lewandowskiemu Szkot zrobił dziurę w nodze? Może Terlikowski modlił się do szatana? Hm?

Katolicka głupota nie zna granic. Oto sekwencja zdjęć, jak powstała dziura w nodze Lewandowskiego. Zdjęcia zrobił fotograf portalu naTemat.pl.

Na fotografiach widać dziurę, która powstała w getrach po starciu.