PiS, 02.11.2015

 

PSL i Nowoczesna bez wicemarszałków? Błaszczak: PiS powinien mieć w Prezydium Sejmu głos przeważający

kospa, pap, 02.11.2015
Mariusz Błaszczak

Mariusz Błaszczak (Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta)

PiS powinien mieć głos przeważający w Prezydium Sejmu – uważa szef klubu Mariusz Błaszczak. Jak podkreśla, przy zachowaniu decydującego głosu PiS, gdyby każdy klub otrzymał w Prezydium reprezentanta, byłoby ono najliczniejsze w historii. – To naruszenie pewnych zasad – mówi.
Prezydium Sejmu tworzą marszałek i wicemarszałkowie. W kończącym prace parlamencie rządząca PO miała marszałka i wicemarszałka. Po jednym przedstawicielu w Prezydium Sejmu miał również koalicyjny PSL oraz opozycyjne: PiS, SLD i Twój Ruch (choć później, po wewnątrzpartyjnych zawirowaniach, Wanda Nowicka zasiadała w Prezydium jako posłanka niezrzeszona).

Podczas dzisiejszej konferencji dziennikarze pytali szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka o kształt przyszłego Prezydium Sejmu.

– Rozmawialiśmy na ten temat. Prezydium Sejmu nie powinno być zbyt liczne. Powinno odpowiadać zadaniom, jakie są zapisane w regulaminie Sejmu. Teraz było tak, że koalicja rządząca miała głos przeważający w Prezydium. W nowej kadencji nie będzie koalicji, będą rządy PiS, więc starym obyczajem parlamentarnym, to PiS powinno mieć głos przeważający – zaznaczył.

Szefa klubu PiS zapytany więc, czy wszystkie kluby sejmowe będą miały w Prezydium swoich przedstawicieli. – Przypomnę, że teraz – w sześcioosobowym Prezydium Sejmu – koalicja rządząca miała trzy głosy: dwóch wicemarszałków i marszałka. Głos marszałka jest głosem przeważającym w podejmowaniu decyzji – zaznaczył.

– Jest pewien problem polegający na tym, że aby PiS miało głos decydujący w Prezydium Sejmu – przy zachowaniu reprezentanta z każdego klubu parlamentarnego – Prezydium byłoby bardzo liczne, najliczniejsze w historii. To byłoby naruszenie pewnych zasad. Przed nami rozmowy, konsultacje. Nie będziemy podejmować decyzji bez konsultacji – podkreślił.

Dodał, że jeszcze nie jest postanowione, ile miejsc w Prezydium otrzyma PiS.

Według informatorów PAP w kierownictwie PiS „poważnie rozważany” jest podział, zgodnie z którym PiS otrzymałby marszałka i dwóch wicemarszałków, PO i ruch Kukiz’15 – po jednym wicemarszałku, zaś najmniejsze kluby Nowoczesna i PSL pozostałyby bez przedstawiciela w Prezydium.

piSMeblujeSobieSejm

wyborcza.pl

Reklamy