Posts Tagged ‘Andrzej Saramonowicz’

csumxfdwaaaxyua

Parlament Europejski przyjął drugą rezolucją ws. braku praworządności w Polsce.

W kraju mamy bezprawie.

europarlament

W Parlamencie Europejskim przegłosowano przyjęcie krytycznej rezolucji o stanie demokracji w Polsce. W dokumencie jest mowa m.in. o „zaniepokojeniu paraliżem Trybunału Konstytucyjnego w Polsce”. Ale to nie wszystko. PE odnosi się też do innych spraw budzących niepokój: do ustaw o mediach, o policji, o prokuraturze, do Kodeksu postępowania karnego, ustawy antyterrorystycznej, o służbie cywilnej, a także do planów zwiększenia wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej oraz kwestii „zdrowia reprodukcyjnego kobiet”. Jak wynika z treści rezolucji, taki stan rzeczy „zagraża demokracji, prawom podstawowym oraz rządom prawa w Polsce”.

csulbbcw8aafzfv

Andrzej Duda, ksywka: Tchórz, dał dyla z Rady Europy, gdzie miał odpowiadać na pytania.

prezydent

Duda miał wystąpić na jesiennej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Wczoraj przesłał do Strasburga list, że nie wystąpi. Powód? Musiałby odpowiedzieć na pytania delegatów.

Prezydenta zaprosił jako specjalnego gościa sekretarz generalny RE Thorbjoern Jagland w kwietniu podczas wizyty w Polsce. Jagland interesował się losem Trybunału Konstytucyjnego i mediów publicznych.

cst9snlwyaadn0g

Fajtłapa Lech Kaczyński zasmradza po śmierdzi przestrzeń publiczną. Następny jego fetor.

slynna

Sejm uchwalił dziś nowelizacje ustawy, która przewiduje zmianę nazwy Krajowej Szkoły Administracji Publicznej. Słynna uczelnia będzie nosić imię „Prezydenta Lecha Kaczyńskiego”.

„Lech Kaczyński bardzo przyczynił się do propagowania idei szkoły, zwłaszcza u jej początków” – napisano w uzasadnieniu. Zanim nastąpi zmiana, nowelizacja trafi do Senatu, ale niemal pewne jest, że również izba wyższa przegłosuje proponowaną zmianę.

cstuf5ewaaaqs-5

Waldemar Mystkowski podsumowuje na Koduj24.pl.

co

Europarlament przyjął drugą w tym roku rezolucję wobec Polski pisowskiej, acz dotyka ona nas wszystkich, nas Polaków. Naszego poczucia godności, honoru. O ile pierwsza rezolucja dotyczyła tylko Trybunału Konstytucyjnego, to od tamtego czasu katalog krytyki został bardzo rozszerzony, bo PiS od kwietnia nie próżnował.

Partia Kaczyńskiego czego się dotknie, demoluje. Szyje Polskę na swoje kopyto? Jeżeli bezprawie i drogę do autokracji bądź satrapii nazwiemy kopytem, to tak. Ta Polska wygląda groteskowo, ale jest wielce groźna i wolę określenie: Polska taboretowa. Bo Polska pisowska to Polska zdegradowana, która się sadzi na nie wiadomo jaką wielkość, Polska, która podskakuje, a jest podsadzana na taboret, bo jest coraz mniejsza, wielkości krasnali ogrodowych. To jest Polska niepoważna, ale podkreślmy – Polska groźna, która kreatorom politycznym (wszak jest jeden) już się wymknęła spod kontroli. I będzie dryfować w rejony mało cywilizowane.

Katalog obecnej krytycznej oceny dotyczy, oprócz Trybunału Konstytucyjnego, ustawy medialnej, a także ustaw o policji, o prokuraturze, poprawek do Kodeksu postępowania karnego, ustawy antyterrorystycznej, o służbie cywilnej. Ponadto planów zwiększenia wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej czy kwestii „zdrowia reprodukcyjnego kobiet”. Konkluzja jest druzgocąca dla władzy PiS, bo obecnie stanowione prawo „zagraża demokracji, prawom podstawowym oraz rządom prawa w Polsce”. PiS nawet się nie broni, położył lagę, jak nas w Unii Europejskiej oceniają i postrzegają. Wynika z tego, że Jarosław Kaczyński ma inny pomysł na Polskę. Pisowską Polskę nie w takiej Unii i możliwe, że w ogóle poza nią.

csx9u1jxyaacfdo

Do debaty w europarlamencie został desygnowany tylko Ryszard Legutko, a więc polityk o niewielkiej randze w partii, który zachował się jak Franz Maurer w „Psach”. Bohater grany przez Lindę przeszedł do pamięci frazą: „Co ty wiesz o zabijaniu?”. Franz Legutko zaś ma szansę zapisać się: „Co wy wiecie o korniku drukarzu?”.

Pomijając tego kornika, przekonujemy się w Polsce, że rząd o drukowaniu też nie chce mieć pojęcia, bo nie drukuje wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Zupełnie odwrotnie niż Franz Maurer zachowuje się Andrzej Duda. Nie wywiąże się z zobowiązania wystąpienia na Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, które zostało podjęte pół roku temu wobec sekretarza generalnego Thorbjoerna Jaglanda. Duda nie będzie więc mamił Europy, że w Polsce dzieje się dobrze. Niezłomny dał nogę z powodu takiego, iż po wystąpieniu musiałby odpowiadać na pytania – taka jest procedura. Można sobie wyobrazić, jakie robiłby grymasy na twarzy, jak wykrzywiałby się, uciekał wzrokiem. Nie jest to wszystko śmieszne, a zmierza jeszcze ku gorszemu, bo ta władze i ci bezwolni politycy zapędzili się w kozi róg. Pardon: w ośli róg.

Na inaugurację blamaż Legii w Lidze Mistrzów. 0:6 u siebie z Borussią Dortmund.

csx3lnuwiaawf3a

Byliśmy prymusem w skali światowej.

W latach 1991 – 2015 polska gospodarka rozwijała się prawie tak szybko jak światowy tygrys – Korea Południowa.

cstkbiiwcaakosg

Zbliżamy się do dna.

spolki

Smoleńsk wiecznie żywy.

csuvfmbwaaagtsr

csq57ppwiae7dhe

Europoseł PiS Ryszard Legutko wygłosił w Parlamencie Europejskim mowę obronną PiS, która miała się do rozumu, jak piernik do wiatraka. Otrzymał cymbał świetną odpowiedź europosel z Holandii Sophie in ’t Veld:

aleto

– Drogi kolego Legutko myślę, że 8 minut tej karykaturalnej mowy zapewni panu długi czas na antenie polskiej publicznej telewizji, ale właściwie nie czyni pan nic w interesie Polaków. Dzisiejsza debata, to nie debata o Polsce. Mieliśmy już debaty o innych krajach i pan dobrze o tym wie.

Takich zaprzańców wysyła PiS do Brukseli, wszystkim się zajmują, tylko nie Polską. Dlatego, że w kraju partia Kaczyńskiego demoluje wszystko, co się da.

Kogo te karykaturalne postaci reprezentują?

csqkm93xgaelonq

Donald Tusk wpadł na 2 godziny do Polski. I pokazał, czym jest dobra polityka. Rozmawiał z Beatą Szydło.

pdt

Tusk:

– O nowym traktacie dużo dyskutowaliśmy. Przekonywałem – nie wiem, czy skutecznie – że trzeba być ostrożnym z rewolucjami ustrojowymi w Europie, że Polsce taka Europa jaka jest, ze wszystkimi wadami, jak na razie bardzo się opłaciła. Nie mówię tu tylko o pieniądzach, ale stabilna, przewidywalna Europa, możliwie solidarna to coś, co leży w najgłębszym interesie Polski. Natomiast pomysły na rewolucje ustrojowe, zmiany traktatowe, traktowałbym z wielką ostrożnością. Wiem, że takie pomysły pojawiły się w Warszawie. Większość liderów europejskich jest też raczej ostrożna, jeżeli chodzi o zmiany traktatowe. Też zalecałem ostrożność, tym bardziej, że do końca nie sformułowano – przynajmniej w mojej obecności – na czym te zmiany miałyby polegać. Mam wystarczająco dużo wyobraźni i jak sądzę także wiedzy i kompetencji, żeby powiedzieć, że zmiany traktatowe w Europie wcale nie muszą służyć Polsce. Jeśli miałbym stawiać pewną hipotezę, to wszystkie destabilizacyjne, rewolucyjne pomysły raczej mogą Polsce zaszkodzić.

csqc5fkwyaatpju

Waldemar Mystkowski na Koduj24.pl pisze, iż przez 2 godziny w Polsce było normalnie, po czym wróciliśmy do rozpirzania Polski przez prezesa Kaczyńskiego i jego niedoróbki.

kaczynskinie

Donald Tusk pojawił się w ojczyźnie z jednego zasadniczego powodu – przygotowań do nieformalnego szczytu unijnego w Bratysławie, który ma dotyczyć sytuacji po Brexicie. Polska PiS wystąpi z projektem nowych traktatów europejskich, które jakiś czas temu zaświtały w głowie geniusza z Nowogrodzkiej (Żoliborza). Kontekst jest oczywisty, prezes PiS rozprawia się z prawem w Polsce – Trybunał Konstytucyjny i sądy – a przeszkadzają mu w tym Komisja Europejska i Parlament Europejski.

Jarosław Kaczyński chciałby z zainteresowań struktur unijnych wyłączenia standardów demokratycznych. W gruncie rzeczy pomysł prezesa to: dajcie szmal i się odwalcie. Wcale nie jest to daleko posunięte uproszczenie. Victor Orban, który w te kocki jest o niebo lepszy, bo nie tak radykalny i zabawę w kotka i myszkę prowadzi dłużej, właśnie spotyka się z „propozycją” wpływowego szefa MSZ Luksemburga Jeana Asselborna: – Kto jak Węgry, buduje płoty przeciwko uchodźcom lub narusza wolność prasy i niezależność wymiaru sprawiedliwości, ten powinien zostać czasowo, a w razie konieczności na stałe wykluczony z UE.

csqxp8owgaemqvs

Do tego kraje śródziemnomorskie z inicjatywy Grecji zawiązały wewnętrzny sojusz 6 państw, które są przeciw Grupie Wyszehradzkiej. Południe chce silniejszych związków państw unijnych, co powinno wydawać się logiczne w coraz ostrzejszej konkurencji globalnej ogromnych podmiotów: USA, Chin, Indii. Ferdynand Kiepski z Nowogrodzkiej ma jednak swoje „pomysła” w stosunku do UE. A są one funkcją wewnętrznych porządków pisowskich. Może tak się stać, iż do szefa MSZ Luksemburga dołączy włoska, hiszpańska czy też francuska dyplomacja i aby Orban nie był samotny z wykluczenia unijnego, dorzucą mu naszego Ferdynanda. Gdyby Kaczyński był odpowiedzialny tylko za własny elektorat, nic nie miałby przeciwko temu, wszak jemu odpowiada Orban i jego przyjaciel Putin, a ostatnio przygarnięty do tego grona został premier Turcji Erdogan. Do wykluczenia z Unii daleko, ale już jesteśmy w niej marginalizowani. A Kaczyński nie chce zacieśnienia związków między krajami unijnymi i zdaje się, że w rządzie Beaty Szydło nie ma ludzi zdolnych do korzystnych dla nas negocjacji.

dlug

W związku z wizytą Tuska powiało świeżością, której coraz mniej w polskiej polityce. Sam Tusk już tak mocno nie odżegnywał się od powrotu do rodzimej polityki. Dlatego PiS chce się dobrać do niego za pomocą komisji sejmowej ds. Amber Gold – i na tym wszakże nie poprzestanie. Odżywa więc nieco zapomniana fraza: „wina Tuska”.

Porażkę koncepcji Kaczyńskiego z nowymi traktatami dla UE widać od samego początku, bo ona nie jest wspólnotowa, tylko wykluczająca. Nie jest jednak żadnym dla nas pocieszeniem, że PiS przegrywa z Komisją Wenecką, Komisją Europejską, Parlamentem Europejskim. To nie Kaczyński przegrywa, to Polacy przegrywają, przegrywa Polska.

cspgbvdwyaajou7

odwołana

Ileż smrodu było, że „Smoleńsk” Antoniego Krauzego jest filmem oczekiwanym przez naród. Taki smród, że trzeba było zatykać nos.

Smród pisowski jest smrodem nacjonalistycznym, jak smród faszystowski, gdy palono książki, a w Polsce rozum.

Fetor.

I premiera „Smoleńska” została odwołana. Dlaczego? Bo film nie spodobał się prezesowi Kaczyńskiemu, który orzekł, że to nie było tak.

A jak? Srak. Taka jest sraka pisowska, czyli smród z niej się wydobywający. Dobrze to uchwycuł Andrzej Saramonowicz, świetny filmowiec – scenarzysta i reżyser.

maciejPawlicki

Więcej >>>

Można było mieć obawy o debatę Bronisław Komorowski – Andrzej Duda. Ale to urzędujący prezydent miał werwę młodzieniaszka, wygrał z cuglach z ospałym intelektualnie Dudą. Kilka razy Duda został zapędzony do narożnika, już Komorowksi miał go na widelcu. Tendencje powinny się odwrócić w sondażach.

Najlepiej sam siebie podsumował Komorowski.

NieMamPrezesaNadSobą

Celnie zrobił Piotr Tymochowicz, który w krótkich żołnierskich słowach podsumował.

tymochowicz

stoiKukiz

Socjolog prof. Wojciech Łukowski szuka odpowiedzi na pytanie, czym ujął młodych wyborców Paweł Kukiz. Dlaczego młodzi nie wybrali PO, ani smoleńszczyzny PiS.

wKukizie

Młodym odpowiada romantyzm, autentyczność. Polityk powinien być bezpośredni, a nie lawirować ze swoimi emocjami. Na kogo zagłosuje elektorat Kukiza?

naKogo

Z kolei w „Newsweeku” Anna Szulc zadaje pytanie: Dlaczego Agata Duda z bardzo liberalnego domu wybitnego poety Juliana Kornhausera zmieniła zdanie, bo wcześniej walczyła z mężem PiS-owcem?

AgacieDudzie

Agata Duda z Andrzejem walczyła nawet na worki ze śmieciami.

w2005

A jednak żona przegrała z mężem. Czy tylko dla dobra rodziny? Polityka dzieli społeczeństwo, rodziny, rozumy, jak nie ma go za wiele.

W tej chwili w Polsce ważą się losy kraju na wiele lat.

Tak jak Andrzej Saramonowicz nie zagłosuję na klękająćego Dudę.

takjak

saramonowiczŚroda