Posts Tagged ‘Bronisław Komorowski’

cwc25byw8aut6rm

To powiedziała dorosła osob:

Przez ostatnie godziny, jeśli nie dni, słyszeliśmy, że to ONZ nas krytykuje, a to wcale nie ONZ, tylko Komitet Praw Człowieka, który jest ciałem eksperckim ONZ-u. Oczywiście z tymi zarzutami się nie zgadzam. Podkreślę, że to opinia, która nie jest dla żadnego kraju wiążąca

– mówiła Beata Mazurek, rzecznik prasowy PiS, w „Dziś wieczorem” TVP Info.

mazurek

Dookreślmy osoba-gniot. Powiedzieć o takiej Mazurek, że jest durna – to mało. Takie osoby zaśmiecają przestrzeń publiczną.

IQ Kononowicza.

To jakby powiedzieć, że o prawie nie decydują prawnicy, tylko pijaczek spod jakiejś budki. Sami sobie sprawiliśmy takie Mazurki-Kononowicze.

Spojrzałem do Wikipedii, dowiedziałem się, że Mazurek jest z rocznika 1967, a wygląda jak babula.

PRZECZYTAJCIE TEKST:

cwh8mvuweaaew0n

A rzeczywistość wygląda następująco:

Komitet Praw Człowieka ONZ ogłosił rekomendacje w związku ze złożeniem przez Polskę VII sprawozdania z realizacji postanowień Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych.

Ocena ONZ ma wpływ na wizerunek kraju na arenie międzynarodowej.

Ma też znaczenie dla decyzji, czy Polska zostanie niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Rząd PiS zabiega o to już od jakiegoś czasu, a prezydent Duda miał przedstawić ten postulat podczas wrześniowej wizyty w siedzibie ONZ w Nowym Jorku.

Komitet Praw Człowieka wskazał 19 obszarów, w których Polska narusza prawa człowieka i 19 rekomendacji co do zmian, które powinna wprowadzić. Część z nich dotyczy naruszeń, które pojawiły się za obecnych rządów Prawa i Sprawiedliwości, a wśród nich:

  • decyzji Sejmu o zmniejszeniu budżetu biura Rzecznika Praw Obywatelskich, co zagraża zdolności do wykonywania jego obowiązków. Komitet zaleca jego podwyższenie;
  • nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z listopada i grudnia 2015 r. oraz lipca 2016 r., lekceważenia wyroków Trybunału, odmowy ich publikacji przez premier Szydło oraz odmowy powołania sędziów TK przez prezydenta. Komitet zaleca publikację i realizację wszystkich wyroków Trybunału oraz powstrzymanie się od działań ograniczających jego funkcjonowanie;
  • ustawy antyterrorystycznej z 2016 r., która zawiera zbyt szeroką definicję terroryzmu. Komitet zaleca wprowadzenie regulacji, które nie pozwolą władzom na dowolne interpretowanie tego, czym jest „akt terrorystyczny” i ograniczą ich swobodę w naruszaniu praw zapisanych w Pakcie;
  • cudzoziemców wyznających islam (głównie Czeczenów), którym polska straż graniczna na przejściu w Terespolu uniemożliwia złożenie wniosków o przyznanie statusu uchodźcy oraz dużej liczby osób starających się o ochronę międzynarodową przetrzymywanych w ośrodkach dla cudzoziemców. Komitet zaleca, by z osadzania w ośrodkach zamkniętych korzystano tylko, gdy jest to konieczne i niedyskryminowanie cudzoziemców ze względu na wyznanie;
  • zwiększenia zależności publicznej telewizji i radia od władz. Komitet zaleca, by Polska zagwarantowała mediom publicznym wolność słowa;
  • dużej liczby nielegalnych aborcji i procedur utrudniających dostęp do aborcji legalnych – przede wszystkim przepisów o klauzuli sumienia, sprawiających, że aborcja jest niedostępna w całych regionach kraju. Komitet wyraził też zaniepokojenie zgłaszanymi ostatnio projektami ustaw, mającymi jeszcze bardziej ograniczyć możliwość przerywania ciąży.

Komitet zaleca, by Polska zapewniła swoim obywatelkom realny dostęp do legalnej aborcji, nie zaostrzała prawa aborcyjnego i poszerzyła programy edukacji seksualnej oraz dostęp do skutecznej antykoncepcji.

cwhmwwzxeaabxhc

Część zaleceń Komitetu Praw Człowieka dotyczy problemów, które wskazywał Polsce już wcześniej i odpowiedzialne za nie były także poprzednie rządy, np.:

  • braku informacji o wynikach śledztwa w sprawie stosowania tortur w bazie CIA w Starych Kiejkutach w latach 2003 i 2005. Komitet zaleca, by Polska postarała się o dokładne i niezależne postępowanie w tej sprawie, a jego wyniki zostały ogłoszone publicznie w rozsądnym terminie;
  • rosnącej liczby przypadków przemocy, mowy nienawiści i dyskryminacji oraz niewystarczającej reakcji władz na to zjawisko. Komitet wytyka Polsce, że kodeks karny wciąż nie uwzględnia przestępstw z nienawiści ze względu na wiek, niepełnosprawność, orientację i tożsamość seksualną;
  • dużej liczby kobiet, będących ofiarami przemocy domowej. Komitet zaleca, by wzmocniono kontrolę nad postępowaniami wobec sprawców, a ofiarom zapewniono opiekę w schroniskach i centrach pomocy w całym kraju oraz organizację kampanii społecznej.

wiadomo-co

Komitet Praw Człowieka ONZ monitoruje okresowo, jak państwa sygnatariusze realizują Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych. Pakt ratyfikowało 168 państw, w tym Polska, która ratyfikowała go w roku 1977. Pakt zobowiązuje je do zapewnienia praw obywatelskich i politycznych takich jak m.in.: prawo do życia, wolność religii i swoboda wyznania, wolność słowa i zgromadzeń, prawo uczestniczenia w wyborze władzy, równość wobec prawa. Zobowiązane je także do składania regularnych sprawozdań do Komisji.

Delegacja polskiego rządu odpowiadała na pytania Komitetu odnośnie VII Sprawozdania w Genewie 17 i 18 października 2016 r.

„DOBRA ZMIANA” OBIECAŁA PROCESY, WYROKI. BRAKUJE TYLKO PUBLICZNYCH KAR I EGZEKUCJI…

cwimhz6wiaai-zx

Donald Tusk w żartobliwy sposób odniósł się do wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczony i kandydata Republikanów, Donalda Trumpa.

Na Twitterze przytoczył cytat ze swojej żony: „Jeden Donald to więcej niż trzeba!”.

donald-tusk

 

„Zróbcie sobie test DNA, bo może się okazać, że jesteście Żydami i co wtedy?” – pyta Maciej Maleńczuk w odezwie do narodowców, którą umieścił na swojej stronie na Facebooku.

cwe_fjmw8aav2xp

Były prezydent Bronisław Komorowski spotkał się z działaczami Komitetu Obrony Demokracji w Szczecinie. Zapewnił, że weźmie udział w marszu 11 listopada w Warszawie. Odnosząc się do bieżącej sytuacji w Polsce z ubolewaniem powiedział, że „szkoda Polski na rządy radykałów, którzy stworzyli wrażenie, że można nasz kraj budować w oderwaniu od tego, co jest wielkim sukcesem minionego 25-lecia, czyli w oderwaniu od procesu integracji europejskiej, przyjaźni i relacji sąsiedzkich oraz logiki wolnego rynku”. Podczas debaty „Porozmawiajmy o Polsce”, zorganizowanej przez zachodniopomorski oddział KOD, mówił o obecnie rządzących, że życzy im, by ten „polityczny eksperyment zakończył się jak najszybciej, gdyż jest on zbyt kosztowny dla Polski” – powiedział Komorowski.

komorowski

Były prezydent podkreślił, że nie można budować bezpieczeństwa w oparciu o oderwane zupełnie koncepcje obronne, „mające niewiele wspólnego z myśleniem w kategoriach Sojuszu Północnoatlantyckiego”. Zarzucił rządzącym oderwanie od normalności w sytuacji trudnego funkcjonowania gospodarki wolnorynkowej. „Już czujemy, że kończy się bal, a zbliża się kac” – stwierdził Komorowski. – „Wchodzimy w etap, kiedy rząd zapowiada, że trzeba będzie podnosić podatki, opłaty i zwiększy się drenaż naszej kieszeni. Zachwiano ideę, że dobrobyt każdej rodziny zależy od zdolności do pracy. Powstało przekonanie, że nie trzeba pracować, bo ktoś nam da. Nigdzie nie zdarzyło się na świecie, aby jakiś naród zyskał dobrobyt, nie pracując ciężko. Należy nie tylko pracować ciężko, ale mądrze i efektywnie” – skonstatował.

(A WIECIE, ŻE CHCIELI PIENIĄDZE DLA HOSPICJÓW DAĆ NA FUNDUSZ KOŚCIELNY??? TO WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA!!! )

cwhz3tnxgaa2czt

Pytany o to, jak widzi przyszłość KOD-u, Komorowski odpowiedział, że stowarzyszenie nie powinno mieć aspiracji do zastąpienia partii politycznej, ale powinno zachować swój obywatelski charakter. – „Żeby współpracować nie musimy mieć takich samych poglądów. To jest szalenie dziś potrzebne. KOD – moim zdaniem – może wpływać na sposób zachowania i funkcjonowania partii politycznych. Może być katalizatorem różnych form współpracy” – dodał. Zapytany, czy zaryzykowałby ponowny start w wyborach prezydenckich powiedział, że nie ma takich planów. „Jestem człowiekiem spełnionym. Jestem przekonany, że powinien być lepszy kandydat. Ludzie nie chcą mieć do czynienia z politykami, którzy już raz przegrali. Dla nas wszystkich będzie lepiej, gdy uda nam się wykreować nową postać, wystarczająco atrakcyjną” – zaznaczył Komorowski.

Wyraził też przekonanie, że ”Jarosław Kaczyński posunie się do zmian w ordynacji wyborczej, nie tylko poprzez przykrojenie okręgów wyborczych pod kątem potrzeb PiS-u, ale również pójdzie w kierunku budowania formuły ordynacji mieszanej takiej, jaka jest w Niemczech”. Zdaniem Komorowskiego, szef PiS będzie też „chciał przyspawać do siebie środowisko Pawła Kukiza„.

Najnowszy Newsweek. Czy świat oszalał, rożne objawy tej samej choroby i intrygujące podobieństwo.

cwft1u2wqaaicnp

Reklamy

W Polsce szykowany jest najgorszy scenariusz, włącznie z użyciem pałki, jako argumentu. To nie będzie Polska, to będzie Pislandia.

Wybitny prawnik prof. Adam Strzembosz, były pierwszy prezes Sądu Najwyższego jest ogromnie zdziwiony:

manifestowanie

– Nigdy w swojej karierze nie spotkałem się z takimi określeniami w stosunku do SN. Można było nie zgadzać się z określonymi orzeczeniami, ale manifestować pogardy do sądu, nikomu nie przychodziło do głowy, nawet do głów bardzo totalitarnych.

gazeta.tv/plej >>>

Rzecznik klubu PiS Beata Mazurek to typowa katoliczka, która żywi się nienawiścią. To ona najwybitniejszych prawników z Sądu Najwyższego nazwała zespołem kolesi.

zaNazwanie

Dla Mazurek ważny jest Kościół i jego nauki. W poprzedniej kadencji Sejmu należała do zespołu członków i sympatyków Ruchu Światło-Życie, Akcji Katolickiej oraz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. Zespół organizował spotkania z ks. Dariuszem Oko pod hasłem „ideologia gender – zagrożenie demokracji”, w obronie TV Trwam, wydawał stanowiska w sprawie usuwania krzyży ze ścian uczelni wyższych czy potępiające bezczeszczenie obrazu na Jasnej Górze.

Mazurek nie omija uroczystości organizowanych przez toruńskiego redemptorystę. Na 23. urodzinach Radia Maryja w pierwszym szeregu śpiewała z politykami PiS, trzymając się za ręce.

Były prezydent Bronisław Komorowski też rozkłada ręce. PiS jak szaracza niszczy wszystko.

komorowski

PAWEŁ WROŃSKI: W apelu podpisanym przez trzech prezydentów, działaczy politycznych oraz działaczy „Solidarności” wezwali panowie społeczeństwo do kierowania się porządkiem prawnym wynikającym z konstytucji. Oskarżacie w nim obóz rządzący o łamanie prawa, uzurpację. Pojawiają się komentarze, że to wichrzycielstwo, namawianie do nieposłuszeństwa.

BRONISŁAW KOMOROWSKI: To wezwanie do społeczeństwa, ale też dramatyczne wołanie do władzy, aby cofnęła się, by zeszła ze złej drogi, która będzie prowadziła do dwoistości prawa. Prezydent, premier, ministrowie składali przyrzeczenie na konstytucję, powinni jej przestrzegać. Władza, która wygrała wybory, ma prawo do zmian, ale może się poruszać w ramach systemu, którego fundamentem jest konstytucja. Jest w niej zapisane, że wątpliwości co do tego, co jest zgodne, a co nie, rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny. I to powinien być punkt odniesienia. Nie jest to przecież tylko nasza opinia, ale najważniejszych gremiów prawniczych, najważniejszych wydziałów prawa.

Premier Beata Szydło mówi, że „ci panowie” – to jest autorzy apelu – twierdzą, że „demokracja to oni” oraz, że nie przyjmują do wiadomości wyników demokratycznych wyborów, w których Polacy powierzyli rządy PiS.

– Wolałbym, aby premier opublikowała wyrok Trybunału z 9 marca, do czego jest zobowiązana. To byłby najlepszy dowód, że prawa przestrzega. Wolałbym, aby każda władza w Polsce licytowała się nie na łamanie, ale przestrzeganie prawa i konstytucji. Nikt nie kwestionuje faktu, że PiS wybory wygrał. Nikt nie twierdzi, że zostały sfałszowane, tak jak to w przeszłości czynił lider PiS Jarosław Kaczyński.

kornelMOrawiecki

A Kornel Morawiecki nigdy nie grzeszzył rozumem w kwestii kultury, wiedzy politycznej, socjologicznej, jest zwykłym neptekiem. Nieukiem. Takie beztalencia, durnie, zasiadają w Sejmie.

Dzisiaj Morawiecki ma umysł komucha. Pieprzy od rzeczy. Zarzuca innym to, czym sam się stał. Powielił się, jako komunista. Groteska, ironia historii.

pisWybrało

Klasyfikacja Beat:

głupia

 

CiPanowie

Janina Paradowska wkurzyła się na Beatę Szydło, która po otwartym liście byłych prezydentów, odpowiedziała lekceważąco, że oni myślą, iż są demokracją.

A prezydenci przestrzegają: „Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza zejść z drogi niszczenia porządku konstytucyjnego, paraliżowania pracy TK i całej władzy sądowniczej. Polska zmierza do autorytaryzmu i izolacji w świecie”.

janinaParadowska

Paradowska rekapitulowała Szydło:

– Trwa ustalanie, kto jest demokracją, ważką dyskusję rozpoczęła wczoraj premier Beata Szydło, ożywiona po powrocie z USA. Uznała, że „ci panowie” – czyli byli prezydenci, opozycjoniści, od których pani premier może mogłaby się jednak czegoś jeszcze nauczyć – myślą że są demokracją, a ona nie uważa, że oni są. Pewnie uważa, że ona jest.

Ależ z premier element animalny – oślica.

jarosławKaczyński

PiS tworzy swoją wersję historii.

lechWałęsa

Świetnym przykładem jest zbliżający się szczyt NATO i reklamówka MON. Wygląda ona następująco:

Są helikoptery, żołnierze, łopoczące flagi, jest Barack Obama, trochę krajobrazów z Polski – w tym Stadion Narodowy z lotu ptaka i z wewnątrz, gdzie dumnie rozgląda się minister obrony Antoni Macierewicz.

Ani słowa, że decyzja o zorganizowaniu szczytu zapadła, wtedy gdy prezydentem był Bronisław Komorowski. Ani śladu tego, kto w Independence w stanie Missouri podpisywał naszą akcesję (dla tych, co zapomnieli: był to ówczesny minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek). Ani śladu roli, jaką w przekonywaniu Amerykanów i prezydenta Billa Clintona odegrał były polski prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Katarzyna Kolenda-Zaleska pisze o tej alternatywnej historii Polski.

tworzenie

Widać to choćby na przykładzie Kapituły Orła Białego. Nikogo już w niej nie ma – z wyjątkiem prezydenta Andrzeja Dudy. Odeszli Krzysztof Penderecki, Aleksander Hall, prof. Henryk Samsonowicz i Jerzy Buzek. Na stanowisku kanclerza orderu – wakat. Na stanowisku sekretarza Kapituły – wakat. Na stanowiskach członków Kapituły – wakaty. Czy prezydent nie może nikogo znaleźć do Kapituły, czy po prostu ta sprawa nie jest dla niego ważna?

sławomirSierakowski

Szydło, Macierewicz i Duda – to wymiociny historii. Trzeba będzie po nich sprzątać, dzisiaj tylko śmierdzi.

ziobroMacierewicz

byli

Byli prezydenci nie zdzierżyli i napisali wspólny otwarty list, w którym przestrzegają:

„Najbliższe miesiące zadecydują o losie praworządności i demokracji. Polska zmierza do autorytaryzmu i izolacji w świecie”

Bronisław Komorowski, Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski przestrzegają:

„Próba stworzenia przez PiS porządku własnego jest uzurpacją władzy. Przypominamy, że za łamanie Konstytucji winni poniosą odpowiedzialność”.

„Władza eskaluje konflikty i podziały w społeczeństwie”.

„Polska zmierza do autorytaryzmu i izolacji w świecie”

Byli prezydenci apelują:

„Apelujemy do wszystkich Polaków o kierowanie się w codziennej pracy i działaniu porządkiem prawnym zgodnym z Konstytucją”.

„Wzywamy polityków obozu rządzącego, którym drogie są państwo i demokracja, do odmowy udziału w ich niszczeniu”.

Ależ PiS gnoi Polskę!

wspólny

Tutaj pełna treść listu prezydentów >>>

Otóż to. Pojawił się świetny socjolog ze świetnym piórem. A takich nie ma za dużo. To umiejętność poruszanie się w rzeczywistej magii słowa (pozytywny i jedynie taki oksymoron tyczący przekazywanie myśli.

Tym socjologiem jest Stanisław Skarzyński, który twierdzi, że PiS załamie sie pod ciężarem swojej niekompetencji. Podobnie piszę od wyborów parlamentarnych.

kaczyńskiZdradził

Rząd PiS prędzej czy później upadnie, niezależnie od tego, jak beznadziejną będzie miał opozycję, ponieważ zawali się pod ciężarem własnej niekompetencji i nieporadności w zderzeniu z rzeczywistością XXI wieku. Chodzi o to, że upadając, PiS ponownie osieroci swoich wyborców oraz wiele rzeczywistych problemów społecznych. A to one pozwoliły mu skłonić 18 proc. Polaków, by wciągnęli do Troi konia z Kaczyńskim, Macierewiczem i Waszczykowskim w środku.

Jeśli się o tych ludziach i sprawach zapomni, pokonując PiS, to następnym razem z drewnianego konia zgrabnych haseł, czczych obietnic i profesjonalnej kampanii wyborczej wypełznie taki potwór, o jakim jeszcze nam się nie śniło. I to nie będzie wina tych ludzi – tylko nasza wina, współobywateli, którzy potraktowali ich per noga.

Opozycja musi dostrzec całe społeczeństwo.

A co tobi Platforma Obywatelska?

platforma

Platforma grzęźnie w konfliktach. Części posłów nie odpowiada styl zarządzania Grzegorza Schetyny. W nieoficjalnych rozmowach mówią nawet o możliwym rozłamie w klubie parlamentarnym.

Wraz z wyborem nowego przewodniczącego PO miała przestać zajmować się sobą, ale nic z tego nie wyszło. Część posłów narzeka, że bilans dwumiesięcznych rządów Grzegorza Schetyny to utrata władzy przez partię w dolnośląskim sejmiku i rozwiązane struktury w dwóch województwach – na Dolnym Śląsku oraz w Lubuskiem.

Dlatego wraca Bronisław Komorowski i Ewa Kopacz.

pBk

Komorowski w rozmowie z Konradem Piaseckim w RMF:

„Jestem całym sercem za tym ruchem obywatelskim [KOD], ale mam świadomość, że jak się pojawię, to zaraz się uruchomią wszystkie źródła krytyki, że KOD tak naprawdę jest sterowany przez polityków. A życzę KOD-owi jak najlepiej, więc opóźniam ten moment, kiedy się pojawię na demonstracjach”

– To kwestia wyboru, w którym będę mógł, nie ściągając krytyki czy podejrzeń na KOD, pojawię się na jakimś wydarzeniu KOD-owskim. Zrobię to z największą przyjemnością. Mam nadzieję, że razem, z przedstawicielami różnych środowisk politycznych, które razem z KOD-em powinny tworzyć ten obywatelski front walki o polską demokrację – dodał były prezydent.

Komorowski mówił też:

„Wiążę nadzieję, że KOD uchroni się przed naturalnymi aspiracjami do zamieniania się w partię polityczną, że pozostanie ruchem obywatelskim, mającym przyjazne, sojusznicze relacje z partii pro-demokratycznymi. To może oznaczać utrzymanie przez POD pozycji takiej, jaką kiedyś miała „Solidarność” w stosunku do obozu zmiany”

Wiarygodność KOD-u polega na tym, że jest ruchem obywatelskim – dodał gość Kontrwywiadu.

Mateusz Kijowski obecnie przebywa w USA.

Półtajne

Kijowski rozmawiał w Waszyngtonie z sympatykami ruchu na kameralnym, półtajnym spotkaniu. Dziś odwiedza departament stanu i senat USA.

Już niedługo trzeba będzie władzę po PiS podnosić na ulicy. Rozpieprzą Polskę. Ale opozycja musi być przygotowana i wsłuchana w społeczeństwo, a nie w swoje wewnętrzne rozgrywki.

PiS w sprawie Trybunału Konstytucyjnego pogrąża się.

znamyTreść

Frans Timmermans, wiceszef Komisji Europejskiej, ma dziś w Warszawie rozmawiać o Trybunale Konstytucyjnym. – Rozstrzygnięcie z 9 marca nie jest wyrokiem. Rząd nie może go opublikować – napisał do niego minister ds. europejskich Konrad Szymański.

chcąZablokować2

Ustawa in vitro nie została jeszcze podpisana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, który ma na to 21 dni. Właśnie tekst przesłała do kandelarii prezydenta marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Wiadomo, że ustawę nie podpisze Andrzej Duda. Środowiska związane z Kościołem wszystko robią, aby ustawa nie weszła w życie.

Wystosowano petycję do prezydenta:

Apelujemy

chcąZablokować1

Dlatego Stowarzyszenie na rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji „Nasz Bocian” przygotowało petycję, w której wzywa urzędującego prezydenta do podpisania ustawy. „Na tę ustawę czeka 1,5 mln niepłodnych Polek i Polaków, którzy mają prawo leczyć się bezpiecznie po 28 latach braku krajowej regulacji metody in vitro” – podkreślają inicjatorzy apelu.

Wstrząsający list opublikował ojciec najstarszego dziecko w Polsce poczętego metodą in vitro. Adam Ziółkowski, ojciec Agnieszki Ziółkowskiej, działaczki i świetnej publicystki związanej z Krytyką Polityczną i Wysokimi Obcasami.

Ten list warto przytoczyć, bo zawierają się w nim wszystkie choroby naszego polskiego zakłamania katolickiego:

nieChcę

nieChcę1

nieChcę2

Kler w tej chwili gra na wygraną PiS w wyborach parlamentarnych, bo partia Kaczyńskiego wszystko im obiecuje. Przede wszystkim powrót do tradycji, do sojuszu oltarza z tronem.

Beata-Szydlo--szefowa-sztabu-Andrzeja-Dudy--i-Andr

Po przegranej debacie w sztabie Andrzeja Dudy panika i rozgardiasz. Druga debata czwartkowa w TVN wisiała na włosku. Możliwe, że w pierwszej koncepcji miało do niej nie dojść. Dudzie zaczyną drżeć łydki. Nie dziwię mu się. Przegrał z Bronisławem Komorowskim sromotnie.

Mogliśmy w niedzielę przekonać się, jak intelektualnie jest marny. Zdaje się, że nie miał tej wiedzy o sobie, wszak nie wchodził w rzeczywisty spór polityczny. Przebywał jedynie wśród swoich w czasie kampanii wyborczej, którzy mu kadzą. Taki styl prezesa, najlepiej dyskutuje sam ze sobą.

W TVN Beata Szydło, która jest szefową sztabu Dudy, wszystkie warunki debaty miała dogadane, podobny format jak w telewizji publicznej i Polsacie. Nieoczekiwanie pojechała do siedziby PiS, aby warunki zatwierdził sztab i kandydat.

Zjawiła się ponownie z Jackiem Kurskim, który kompletnie wywrócił wcześniejsze ustalenia, proponując, by dziennikarz tylko przywitał kandydatów, a później Komorowski i Duda będą przez 70 minut zadać sobie nawzajem pytania.

A ustalone było, że 3 dziennikarzy prowadzi i zadaje pytania: Justyna Pochanke, Monika Olejnik i Bogdan Rymanowski.

Sztab Komorowskiego nie przystał na chore warunki Kurskiego, zdaje się miał na celu zerwanie rozmów i niedopuszczenie do debaty. Sztab Komorowskiego zareagował, że to „byłaby kompletna nawalanka. Nie mogliśmy się na to zgodzić. Widać, że PiS szuka pretekstu, żeby zerwać debatę, bo boją się kolejnej przegranej”.

Strach zagląda im w oczy, robią w PiS na rzadko po butach. Media już ten brak porozumienia w TVN opisały, włącznie z „Wyborczą”, Duda zorientował się, że cały kraj poczuje jak waniajet od niego, jak od skunksa.

JużpoPublikacji

Wyniki niedzielnej debaty widać już w pierwszym sondażu. Do wyborów powinny sie jeszcze pogłębić. W sondażu Millward Brown dla „Faktów” TVN, przeprowadzonym już po pierwszej debacie prezydenckiej poparcie dla Dudy nie zmieniło się od poprzedniego sondażu z 14 maja. Bronisław Komorowski zyskał jednak aż siedem punktów procentowych poparcia wśród tych, którzy cztery dni temu nie potrafili zadeklarować, na kogo zagłosują. Komorowski – 47%, Duda – 44%.

sondażFakty

Można było mieć obawy o debatę Bronisław Komorowski – Andrzej Duda. Ale to urzędujący prezydent miał werwę młodzieniaszka, wygrał z cuglach z ospałym intelektualnie Dudą. Kilka razy Duda został zapędzony do narożnika, już Komorowksi miał go na widelcu. Tendencje powinny się odwrócić w sondażach.

Najlepiej sam siebie podsumował Komorowski.

NieMamPrezesaNadSobą

Celnie zrobił Piotr Tymochowicz, który w krótkich żołnierskich słowach podsumował.

tymochowicz

stoiKukiz

Socjolog prof. Wojciech Łukowski szuka odpowiedzi na pytanie, czym ujął młodych wyborców Paweł Kukiz. Dlaczego młodzi nie wybrali PO, ani smoleńszczyzny PiS.

wKukizie

Młodym odpowiada romantyzm, autentyczność. Polityk powinien być bezpośredni, a nie lawirować ze swoimi emocjami. Na kogo zagłosuje elektorat Kukiza?

naKogo

Z kolei w „Newsweeku” Anna Szulc zadaje pytanie: Dlaczego Agata Duda z bardzo liberalnego domu wybitnego poety Juliana Kornhausera zmieniła zdanie, bo wcześniej walczyła z mężem PiS-owcem?

AgacieDudzie

Agata Duda z Andrzejem walczyła nawet na worki ze śmieciami.

w2005

A jednak żona przegrała z mężem. Czy tylko dla dobra rodziny? Polityka dzieli społeczeństwo, rodziny, rozumy, jak nie ma go za wiele.

W tej chwili w Polsce ważą się losy kraju na wiele lat.

Tak jak Andrzej Saramonowicz nie zagłosuję na klękająćego Dudę.

takjak

Bardzo ciekawy list napisała Anna Izabela Nowak, który jest lepszy niż wszelakie analizy komentatorów politycznych. Winien być rozpowszechniany wszelkim trybem. Oto on.

MłodziRoszczeniowi

kiedyśw

W tej kampanii prezydenckiej, a jestem uważnym obserwatorem wszystkich kampanii od 1989 roku, rzuciły mi się w oczy cztery sprawy. Niewykształcenie obywatelskie Polaków, ordynarny populizm kandydata Andrzeja Dudy, obezwładniająca nieumiejętność poprowadzenia kampanii przez sztab Bronisława Komorowskiego oraz, nazwę to eufemistycznie, choć wolałabym użyć grubszego słowa, niedostatki rozsądku dziennikarzy.

My Polaki – nieboraki

Nasłuchawszy się wczoraj do upojenia relacji TVN24 ze spacerów kandydatów na prezydentów, doszłam do wniosków, które przeraziły mnie samą.

Prezydent jest obwiniany o wszystko. O to, że żona jednego pana oskarżyła go o pedofilię i widuje się z córką tylko 2 godziny w tygodniu. O to, że jedna pani jest inwalidką od urodzenia i jest jej ze wszystkim ciężko, co dobrze rozumiem, ale to nie jest wina prezydentury kogokolwiek. O to, że młodzian po studiach (przypuszczam, że modny kierunek marketing i zarządzanie, bo każdy by wolał zarządzać, to oczywiste ) nie jest w stanie sobie zaraz po tychże studiach znaleźć tak satysfakcjonującej finansowo roboty, żeby go było od razu stać na wszystko, oraz o dziesiątki coraz bardziej niedorzecznych rzeczy.

Wysłuchałam tego wszystkiego po wielekroć, bo dziennikarze chyba dostają niezwykłego wzbudzenia, gdy widzą, jak jakiś smarkacz wydziera się na Prezydenta, i puszczają to co pół godziny, więc wysłuchałam i zadumałam się smętnie nad mizerią umysłową Polaków… Na całym świecie ludzie biorą kredyty i szukają lepszej roboty. Tylko u nas niebożęta są tym zdruzgotane… Zgroza! My Polaki – nieboraki.

Ciekawe, co by powiedział ten chłopiec, gdyby w Polsce, tak jak na przykład w USA albo Wielkiej Brytanii, studia były płatne i gdyby nie miał zamożnych rodziców i już w wieku 18 lat musiałby brać kredyt na te studia, po ich zakończeniu nie znalazłby od ręki fantastycznej pracy na wysokim stanowisku, spłacając jeszcze kredyt za studia musiałby wziąć następny na kupno mieszkania lub je wynajmować (w USA dwudziestopięciolatek mieszkający z rodzicami, którzy go karmią i ubierają, to ktoś, kogo nie weźmie żadna dziewczyna, bo jest to podejrzany cudak).

Mój Boże, taki młody człowiek chyba nie dałby rady!

„Biedni studenci na robotach w Norwegii”

Beata Szydło, jak zwykle ze ściśniętymi szczękami, drwi ze spacerów urzędującego Prezydenta. To ja, bez ściśniętych szczęk, zadrwię ze spacerów Dudy i jego serdecznej troski, z jaką pochyla się nad codziennymi kłopotami Polaków, jak ten Janosik nie przymierzając, jak ten troskliwy ojciec narodu, któremu serce wyje z rozpaczy, gdy widzi, że młody człowiek jest zmuszany do wzięcia kredytu!

Okłamywanie społeczeństwa, że jak Duda zostanie Prezydentem RP to będzie tu raj na ziemi, jest wyjątkowo perfidną i ohydną zagrywką.

Duda naprawi wszystko, inwalidzi wstaną z wózków, wredne żony okłamujące sądy nie znajdą wiary i zostaną odesłane do ciężkiej cholery, ubranka dziecięce będą fantastycznie tanie, studenci nie będą musieli wyjeżdżać w wakacje na roboty do Norwegii, tylko będą się byczyć trzy miesiące na garnuszku mamusi, a młody człowiek mający pierwszą pracę od ręki za gotówkę kupi mieszkanko, zaraz potem fajne autko, jak już to będzie miał, to natychmiast znajdzie superdziewczynę, z którą na pierwszy urlop pojedzie na Karaiby! Bo tak jest na świecie według dużej części Polaków, a że w Polsce tak nie jest, to jest oczywista osobista wina Komorowskiego.

wszędzieSitwa

Zacytuję tu niesłychanie zjadliwy, ale także niesłychanie prawdziwy tekścik mojego kolegi Piotra, który ładnie oddaje sens ostatniego pomysłu kandydata Dudy: „Masz problem? Nie stać cię na wino? Pogoda nie dopisuje? Szef cię opieprzył bez powodu? Nie dostałeś podwyżki? Długi weekend za krótki? Wycięli ci nie tę nerkę? Obsługa sklepu jest nieuprzejma? Sprzedali ci nieświeże mięso? Twój telefon ma słaby zasięg? Żona cię zdradza? Windows znów się zawiesza? Za długie kolejki na poczcie? Firma nie prosperuje jak należy? Strzyka cię w kościach? Masz problem z erekcją? Zupa jest za słona? Nie przejmuj się! Te i inne problemy rozwiąże DudaPomoc!”.

Kiedyś, w swojej karygodnej naiwności, sądziłam, że jak dorośnie młode pokolenie urodzone po 1989 roku, ludzie niepamiętający komuny, ludzie niepamiętający, że wyjazd do Norwegii na saksy w wakacje był wielką radością, ludzie mający dostęp do wszystkiego, co jest zrobione na świecie, i do wszystkiego, o czym się na świecie mówi i pisze, ludzie, którzy podróżują i znają języki, więc rozmawiają z mieszkańcami innych krajów i wiedzą, że wszędzie życie wiąże się również z ciężką pracą czy przeróżnymi kłopotami życiowymi, sądziłam, że ci młodzi ludzie nie będą sierotami po komunie z roszczeniowym podejściem do kraju.

Niestety, myliłam się okrutnie. Roszczeniową postawę wobec własnego Państwa wyssali z mlekiem matek i przyswoili dwadzieścia lat, wysłuchując od ojców, jak to „Państwo ma dać”, „Państwo mnie okrada”, „Wszędzie sitwa i złodzieje”, „Podatki za wysokie!” i tym podobnych utyskiwań.

„Co ty możesz zrobić dla swojego kraju”

Nawet taki laik ekonomiczny jak ja wie, że budżet państwa to niemal to samo co budżet domowy, tylko w skali makro, co się do niego włoży, to się z niego wyjmie. Niestety, młode pokolenie w dużej części tego nie wie i traktuje Państwo tak, jak traktowali rodzice PRL, czyli jako opresanta, złodzieja, kogoś, kto powinien tak wszystko regulować, żeby każdy miał prawo do wszystkiego. Frazesy, banały, nierealne obietnice, żerowanie na nieszczęściach obywateli – tak, to jest wielka ohyda.

Wobec tego tu nie przyjmie się nigdy piękne hasło J.F. Kennedy’ego: „Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie, zapytaj, co ty możesz zrobić dla swojego kraju”.

Duda szaleje po kraju, ogląda nakrętki i śrubki, powtarza mantrę o służbie społeczeństwu, wymądrza się o polskim cukrze i węglu, peroruje o krwiożerczych bankach, użala się nad pracownikami marketów zmuszanymi do jazdy na wózkach widłowych…

Nie napadniemy na Dudę na ulicy, bucząc czy wrzeszcząc na niego

A w sztabie Bronisława Komorowskiego… Napisałam do nich kilka dni temu, mając nadzieję, że to dotrze do sztabu Prezydenta, albo że u nich ktoś rozsądny sam na to wpadnie. Nie wpada.

Jest masa młodych ludzi z grupy wiekowej wyborców – kukizowców, którzy jednak posługują się rozsądkiem i nie są wychowani w negacji wszystkiego oraz nie wyssali z mlekiem matek postkomunistycznej, roszczeniowej postawy. To są np. moje dzieci czy przyjaciele moich dzieci, czy dzieci moich znajomych i przyjaciół. Młodzi, rozsądni ludzie, choć często dziwacznie ubrani, słuchający dziwacznej muzy, mówiący własnym językiem, mający własne, często też dziwaczne pragnienia i życiowe plany. Ale wciąż posługujący się rozsądkiem, inteligentni, weseli, dowcipni.

Marzyłam, żeby ktoś ze sztabu PBK wpadł na ten niespecjalnie skomplikowany pomysł i wykorzystał w spotach prezydenckich właśnie TYCH ludzi, tych młodych, rozumnych fajnych ludzi, którzy powiedzą swoim językiem, że zagłosują na Bronisława Komorowskiego!

Żeby Komorowski nie pokazywał się wyłącznie jako lekko przynudzający wujek w garniturze, ale jako człowiek, na którego mogą głosować młodzi ludzie.

Sztab jednak uważa, że prowadzanie Komorowskiego po ulicach i stacjach metra wystarcza, a to, połączone ze słabym przygotowaniem tych wędrówek, okazuje się wręcz szkodliwe. My nie napadniemy na Dudę na ulicy, bucząc czy wrzeszcząc na niego, oni nie zawahają się wysłać agresywnych prowokatorów.

My, wyborcy Komorowskiego, „dewianci” jak ładnie nas określił jeden z dziennikarzy „wyklętych”, czy „osoby o niskiej inteligencji”, jak był łaskaw powiedzieć sam Prezes, jesteśmy pięknoduchami z zasadami, nie bardzo potrafimy zachowywać się żenująco i prostacko. Duda i to „wygrywa”.

Piskliwy młodzian, który nie chce do Norwegii – niusem dnia!

Słowo o dziennikarzach. Oglądam spotkania z gośćmi, których zapraszają do studiów. Słucham komentarzy. Zwracam uwagę na to, kogo zapraszają do programów. Widzę, jakie wydarzenia uważają za najważniejsze danego dnia. I cisną mi się na klawiaturę bardzo grube słowa, od których użycia z trudem się powstrzymuję.

Tabloidyzacja mediów osiągnęła poziom dla mnie nieakceptowalny, wielokrotne pokazywanie ludzi agresywnych i niezbyt mądrych w celu wzbudzenia emocji, pogoń za najtańszą sensacją, a niedostrzeganie spraw istotnych, nieprostowanie ewidentnych kłamstw, które wygłaszają w studiu politycy, kompletna nieumiejętność prowadzenia choć w miarę kulturalnej rozmowy czy plecenie po prostu zwyczajnych bredni, oto tylko ułamek tego, co mam do zarzucenia sporej części dziennikarzy.

Najbardziej eksponowanym niusem dnia jest młody człowiek, o którym już pisałam, piskliwie uskarżający się, że musi w wakacje jechać popracować do Norwegii.

Rany boskie, przecież nie jesteście idiotami! Dlaczego uparliście się nas, widzów, uważać za idiotów?! Czemu sądzicie, że wrzaski przekrzykujących się polityków, że tania sensacja, że najlepiej jakaś awantura czy chlapnięcie przez gościa czegoś chamskiego, gościa, który zresztą nie ma nic mądrego do powiedzenia, to jest właśnie to, czego oczekujemy od programów informacyjnych?

Kocham Polskę i zależy mi na jej dobru

Po co to wszystko napisałam? Dlatego że nie mogę się uwolnić od miłości do mojego kraju i kierowała mną naprawdę szczera i głęboka troska o to, co się w nim będzie działo za kilka miesięcy. Polska to nie scena w Jarocinie, jak wydawało się Kukizowi, to nie sitwa złodziei i nierobów, którą należy wystrzelać, jak sądzi Korwin, Polska także nie zasługuje na eksperymentowanie z technicznym Prezydentem, którego każde posunięcie będzie sterowane przez Jarosława Kaczyńskiego, którego oderwanie się od rzeczywistości i przebywanie głównie w świecie własnych urojeń, fobii, traum i marzeń o zemście jest widoczne gołym okiem od wielu lat.

Nie tylko ja kocham Polskę i zależy mi na jej dobru. Zróbmy coś z tym. Wybory to nie jest zabawa, zwłaszcza w tak niepewnej sytuacji, jaka jest obecnie w Europie. Nie można zgodzić się na niesłychanie niebezpieczne eksperymenty na kraju.

Idź na wybory i zagłosuj mądrze.

nieByłoTak

niebyłotak1

niebyłotak2

niebyłotak3