Posts Tagged ‘figura Chrystusa’

figura

Do Poznania wjeżdża dzisiaj figura Chrystusa. Miało to się dokonać rok temu, ale nie zgodził się na to prezydent grody wielkopolskiego Jacek Jaśkowiak. Chrystus miał stanąć w centralnym miejscu Poznania, obok pomnika Adama Mickiewicza i Czerwca 1956 roku. A następnie Chrystus miał stanąć na jakiejś działce przy jeziorze Malta, aby straszyć wypoczywających poznaniaków.

Wielka ta figura kultu, jak… Metrów chyba ze sześć.

Dzisiaj figura wjeżdża na posesję jakiegoś kościoła. Będzie święcenie, padanie na twarz, na piersi, tudzież padnie rozum.

Kościół polski praktykuje tradycje z kamienia łupanego, gdy podobne figury stawiano różnym bożkom, a tak naprawwdę jest to zawsze i wszędzie figura Fallusa. Świetnie opisane przez genialnego Freuda.

Taki jest rodzaj ludzki, taka jego symbolika, taki też jest paradygmat każdej wiary. Wystrzał do góry. Salut. Fallus. W jednej wierze ten fallus jest długi i cienki, w innej jak Budda, mały i gruby.

Dlatego w Średniowieczu kościoły ścigały się z władzami miejskimi, kto ma wyższą wieżę: kościół, czy ratusz. To walka na wielkości fallusów. Czyli walka o władzę. O posiadanie.

Fallus posiada władzę, w tym władzę w waginie.

Kościół polski wraca do tej symboliki, acz jest ona i taka jak z figurą Chrystusa w Poznaniu, jest i inny fallus. Jaki? Kolokwialnie mówi się, że samochód to przedłużenie fallusa.

I po tym poznacie biskupów, proboszczów. Po samochodzie, a mają luksusowe. Najbardziej luksusowy ma o. Tadeysz Rydzyk. Podobno maybacha, a może inny symbol wielkiego fallusa, tj. władzy nad swoimi owieczkami.

Zawsze i wszędzie chodzi o władzę, a tę symbolizuje fallus. Figura kultu.