Posts Tagged ‘GROM’

Andrzej Duda podał rękę Lechowi Wałęsie. Co się stało? Hipotez może być sporo.

Jarosław Kaczyński zostanie premierem – i Duda przestanie w ogóle istnieć. To jedna hipoteza.

Druga. Śmierć żólnierza GROM na Westerplatte. Inne rozwiązania są możliwe. Co się dzieje? Jeszcze tego nie wiemy. Szybko się wyjaśni. W PiS-ie pęka.

toZdjęcie

– Polska się zmieniła dzięki państwu, którzy jesteście tu na sali, także dzięki Lechowi Wałęsie, którego na sali nie ma, a który jest na zdjęciu – mówił 31.08.2016 (środa) w Gdańsku prezydent Andrzej Duda podczas obchodów 36. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. Zaapelował o zgodę narodową. Wieczorem on i Lech Wałęsa uścisnęli sobie dłonie.

Do uścisku dłoni doszło podczas wieczornej mszy w bazylice św. Brygidy. Prezydent Duda przekazał Lechowi Wałęsie znak pokoju, co zgromadzeni nagrodzili brawami.

kancelaria

Zanim do pojednania doszło prof. Wojciech Sadurski pisał o incydencie, jak faszyści z ONR zaatakowali Radomira Szumełdę i Mateusza Kijowskiego z KOD.

takByłoby

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że kilkadziesiąt metrów od tego incydentu przebywali najważniejsi ludzie PiS-owskiego państwa: Andrzej Duda, Beata Szydło i ich przełożony Jarosław Kaczyński. Beata Szydło jest zwierzchniczką policjantów, którzy wyprowadzali Kijowskiego. A Andrzej Duda, który niezłomnie perorował o polskich bohaterach i zdrajcach, miał świetną okazję, by nawiązać do swych wyborczych haseł o „wspólnocie” i powiedzieć, że każdy polski obywatel ma prawo pokłonić się przed trumnami bohaterów zamordowanych przez UB. I że każdy Polak może korzystać ze swych praw obywatelskich, bez względu na przekonania. I że ci, którzy mu tego odmawiają, zdradzają konstytucję.

Tak byłoby, gdyby Polska miała prezydenta, a nie Andrzeja Dudę. I tym bardziej tak byłoby, gdyby Prezydentem był dobry, uczciwy prawnik.

Nie można pomarzyć?

Waldemar Mystkowski na Koduj24.pl o przemówieniu Dudy w słunnej sali BHP Syczoni Gdańskiej.

mówił

Stalin miał zwyczaj wycinać postaci ze zdjęć, Andrzej Duda zaś wprowadza metafizykę pisowską. Patrzy na zdjęcia, do których mówi. Właśnie Duda przemówił do obrazu (acz mówi się: „mówił dziad do obrazu) – „Polska się zmieniła dzięki państwu, którzy jesteście tu na sali, także dzięki Lechowi Wałęsie, którego na sali nie ma, a który jest na zdjęciu”. A to wszystko dzięki słynnej sali BHP Stoczni Gdańskiej, w której dokonują się polskie cuda. Odwdzięczę się Dudzie: „Polska się zmieniła dzięki państwu PiS i dzięki Dudzie, którego nie ma w moim pokoju, ale jest na zdjęciach w internecie”. Na świecie mówiono o najsłynniejszym Polaku „Walesa”, teraz zaczyna się mówić o najsłynniejszym polityku odmawiającym Polakom praw demokratycznych „Dada”.

To jedno dzięki, a drugie – dziękuję Dudzie za KOD, który nocnymi podpisami pod ustawami PiS i bezprawnym zaprzysiężeniem sędziów Trybunału Konstytucyjnego spowodował, że Polska się zmienia i staje wspólnotą dla dużej części Polaków w ramach KOD, jak Solidarność w latach 80. ubiegłego stulecia.

Trzecie podziękowania Dudzie za jego wcześniejsze przemówienie w gdańskiej bazylice podczas pogrzebu „Inki” i Zagończyka”. Duda miał Wałęsę żywego, a nie na zdjęciu, lecz tak przemówił, że najsłynniejszy Polak powstał i wyszedł z przybytku kultu. Słowa Dudy rozniosły poza nawę kościelną do tego stopnia, że faszyści z ONR krzyczeli za żywym Wałęsą, a nie obrazem: „Śmierć wrogom ojczyzny”. Ale nie tylko za nim, bo ci sami faszyści krzyczeli za Radomirem Szumełdą i Mateuszem Kijowskim.

Takie to polskie cuda. Wystarczy przemówić do obrazu. Kiedyś tak mówili komuniści, dzisiaj Duda i jego koledzy politycy z PiS. Tak dokonują się polskie cuda. Kiedyś powstała w ten sposób ”Solidarność”, dzisiaj KOD. Dzisiaj to wszystko dzieje się dzięki Dudzie, który przemówił do obrazu, tj. do zdjęcia.

GW o tajemniczej śmierci żołnierza GROM w Gdańsku. „W jednostce był PAD i król Jordanii”

To niemal na pewno będzie nowy temat polityczny na starcie jesiennego sezonu. Trójmiejska „Gazeta Wyborcza” informuje o tajemniczej śmierci żołnierza GROM w Gdańsku w niedzielę. Sprawa dotyczy Kancelarii Prezydenta i nie tylko. Jak czytamy w tekście:

„W niedzielę w Gdańsku doszło do tragicznego wypadku. Podczas realizacji „zadania szkoleniowego” na Westerplatte zginął żołnierz GROM. Nie były to jednak zwykłe ćwiczenia. Tego dnia w jednostce byli prezydent RP Andrzej Duda i król Jordanii Abdullah II”.

Jak pisze GW, prezydent Duda nie złożył kondolencji rodzinie żołnierza: ‚Kancelarię Prezydenta zapytaliśmy też o to, o której prezydent dowiedział się o wypadku i czy np. wysłał kondolencje do rodziny żołnierza. Magierowski odpowiedział: „Prezydent dowiedział się o wypadku tego samego dnia w godzinach popołudniowych. Nie było reakcji o charakterze oficjalnym ze strony Prezydenta”.

Temat już podchwyciła PO:

 

 

 

Jest dostępne wideo pokazujące całe wydarzenie.

Eliza Michalik o dziennikarzach prawicowych stosujących metody ONR-owskie.

CrNQ2lsWAAAAnvn

Nie każdy ma odwagę.

CrNh-wrWcAE-MyD

Żałosna Logika dokonała podsumowania na koniec wakacji.

CrLx-6KXEAA-hgY