Posts Tagged ‘Kleofas Wieniawa KOD’

grudzien14

Dlaczego Polacy protestowali 13 grudnia pod siedzibą PiS?

dlaczego

„Była taka atmosfera, jakiej dawno na marszach KOD nie było” – podkreślała Barbara Nowacka.

W 35. rocznicę stanu wojennego w Warszawie odbyły się dwie duże manifestacje: jedna organizowana przez Komitet Obrony Demokracji, druga przez PiS.

Manifestacja KOD została zorganizowana pod hasłem „Stop dewastacji Polski”. Jej uczestnicy wzywali do obrony praw demokratycznych odbieranych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

„Była taka atmosfera, jakiej dawno na marszach KOD nie było” – podkreślała Barbara Nowacka.

W kilkudziesięciotysięczym pochodzie szli politycy Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, organizatorki „Czarnego Protestu”, członkowie Inicjatywy Feministycznej. Dlaczego protestowali? Jakiej zmiany chcieliby w Polsce?

czoykvzwgaihfu0

Obok „Murów” Jacka Kaczmarskiego „Kocham wolność” Chłopców z Placu Broni jest hymnem KOD.

Tak niewiele żądam
Tak niewiele pragnę
Tak niewiele widziałem
Tak niewiele zobaczę

Tak niewiele myślę
Tak niewiele znaczę
Tak niewiele słyszałem
Tak niewiele potrafię

Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Tak niewiele miałem
Tak niewiele mam
Mogę stracić wszystko
Mogę zostać sam

Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności…

Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Tak niewiele miałem
Tak niewiele mam
Mogę rzucić wszystko
Mogę zostać sam

Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem 2x

gornicy

W Krakowie obalono symboliczny pomnik Kaczyńskiego.

ktos

Kleofas Wieniawa przed marszem KOD pisał:

rocznica

Rocznica stanu wojennego ma dla mnie znaczenie zadumy nad historią mojej ojczyzny, także moim wówczas udziałem, ale przede wszystkim jest hołdem dla tych, którzy potrafili w miarę bezpiecznie przeprowadzić Polskę przez jeden z trudniejszych zakrętów historii.

Myślę przede wszystkim o Lechu Wałęsie, którego zachowanie w historii mogę porównać tylko do Józefa Piłsudskiego, Tadeusza Kościuszki, księcia Pepi – tutaj kończy mi się lista bohaterów, którzy są porównywalni w podobnych okolicznościach.

Ale byli też inni, przede wszystkich Kmicice: Władysław Frasyniuk i Zbigniew Bujak – szwoleżerowie wydawało się wówczas Samosierry PRL-owskiej.

Był jeszcze człowiek który łaczył w sobie Kmicica i talent pisarza politycznego porównywalnego do Maurycego Mochanckiego, Adam Michnik. A jeżeli o tym ostatnim to musi paść nazwisko Jacka Kuronia.

Wielu by wymieniać. I przy tej okazji należałoby stwierdzić: jakież mamy bogactwo mądrych postaci. I tak jest. Dzięki temu Polska wyrwała się pierwsza z totalitaryzmu komuszego, a za nią podreptały inne narody.

Dlatego dxzisiaj nie boję się zagrożenia ze strony tupolewizmu, kaczyzmu, jakkkolwiek byśmy nazwali marne postaci, które w wyniku procedur demokratycznych dorwały się do władzy i plują na co popadnie.

Mistrzem charku jest prezes, który nawet popisał się spostrzeżeniem, że on przewidział stan wojenny. Boże, widać że był nikim, z tym liczyli się wszyscy, sam wówczas o tym pisałem, a nawet publikowałem, rżnąc – czasami to się udawało – ówczesnych panów z Mysiej.

Ba, przewidziałem datę, pada w mojej debiutanckiej książce. Acz przypadkowo i nie ma podanego roku.

13 grudnia to nie tylko jednak zaduma, ale dzisiaj wyrażenie sprzeciwu obywatelskiego z demolowania Polski. Dlatego nie obawiam się o naszą wolność, acz niepokój mogę miećw stosunku do tych zakompleksiałych ludzi, którzy mogą dopuścić się rzeczy krwawych.

Dzisiaj KOD jest „Solidarnością”.

czl0mrpwiaasuwu

PiS dobiera się do zgromadzeń, czyli „porządkuje” opozycję.

czlrmf6xgairfvc

Waldemar Mystkowski napisał o Kukizie, bracie mniejszym prezesa Kaczyńskiego.

chamoobrona

Paweł Kukiz w rocznicę stanu wojennego popisał się oryginalnym pomysłem, iż marsze protestacyjne nie są solą demokracji, ale… nie, nie JOW (przypomnę: jednomandatowe okręgi wyborcze), o których jakby zapomniał lider ugrupowania pod własnym nazwiskiem i z liczbą porządkową 15 po apostrofie…, ale referenda.

Kukiz nawet powiedział to z właściwym sobie znawstwem: „w normalnych cywilizowanych państwach” i dodał: „Sprawy sporne powinny się odbywać przy urnach referendalnych, a nie na ulicy”.  Piosenkarz pomysłu na marsz nie ma żadnego, chyba że protestowałby przeciw filharmonii i przemaszerował sobie z estrady, gdzie wykonuje się muzykę popularną do ośrodka muzyki poważnej, filharmonii. Ale co miałby głosić? Wyższość Black Sabbath nad Chopinem?

W każdym razie Kukizowi trochę niewygodnie chodzić w marszach z Jarosławem Kaczyńskim, choć jego ugrupowanie jest nieformalną przybudówką PiS. Kukiz ’15 to PiS w skali 1:5, to model tupolewa, który buduje podkomisja smoleńska Macierewicza, aby udowodnić, że zamach był. Kukiz więc jest modelem, a Kaczyński oryginałem ideologii tupolewizmu.

Kukiz więc nie chodzi w marszach, bo w swoich szeregach nie ma Lecha Wałęsy, jak opozycja i KOD, a nawet nie ma Stanisława Piotrowicza, który by udowadniał czarno na czarnym, że był Konradem Wallenrodem i z tego powodu znowu się zakonspirował w pisowskim marszu 13 grudnia.

czkxij6xuaenpug

Lider ugrupowania pod swoim nazwiskiem ma problem można rzec pierworodny, a wypływa on z antysystemowości. Ten problem sformułowała jego posłanka Magdalena Błeńska: „My już nie jesteśmy jak Samoobrona. Gorzej, jesteśmy Chamoobrona!”

Andrzej Lepper wszak był antysystemowy, twierdził, że na Wiejskiej nie będzie Wersalu, ale to teraz słowo staje się ciałem i Kukiz jest liderem Chamoobrony. Moim zdaniem nie powinien tego zanadto brać do serca, gdyby usłyszał o sobie: Cham, wszak w naszym kodzie kulturowym to oznaczenie wieśniaka, chłopa, parobka z czworaków, który rozumie demokrację, jak Kukiz.

JOW-y i referenda nie są tożsame z „normalnymi cywilizowanymi państwami, bo JOW-y są tylko w krajach anglosaskich, taka tam utworzyła się tradycja z powodu, iż mają systemy polityczne dwupartyjne, gdzie tych partii jest więcej, JOW-y wypaczają charakter wyborów przedstawicielskich. A referenda są w zasadzie tylko w jednym cywilizowanym kraju, w Szwajcarii, ale to naród górali bankierów, bardzo krewkich i spory rozstrzygają w referendach, a nie ciupagami.

Kukiz o tych referendach wyraził się w kontekście marszu KOD i opozycji, strajku obywatelskiego, który zorganizowany był pod hasłem „Stop dewastacji Polski”. Na czym więc miałoby polegać pytanie referendalne wg myślenia Kukiza? Czy chcemy dewastacji Trybunału Konstytucyjnego, tym samym końca trójpodziału władzy?

ci-co

Jeżeli takie bądź podobne pytanie byłoby w referendum i wyborcy opowiedzieliby „tak”, to drugiego referendum by nie było, bo to byłby koniec demokracji. Gdzie więc u Kukiza logika? Ale ten piosenkarz wszak jest antysystemowy, antylogiczny. Prędzej czy później jego ugrupowanie czeka zjednoczenie z PiS, bo to ulubiona forma konsumowania przystawek politycznych przez prezesa PiS.

A może Chamoobrona skończy jak Samoobrona, a Kukiz jak Lepper? Na razie nie ma takiej potrzeby aby Kukiza wrabiać w kupno ziemi przez służby Mariusza Kamińskiego, ale gdy pojawi się okazja uwłaszczenia filharmonii, to kto wie. Piosenkarz nie ma pomysłu na swoje ugrupowanie, w sprawach politycznych i ideowych to cienki Bolek, jest li tylko modelem prezesa w skali 1:5, pacynka Kaczyńskiego antysystemowa, antylogiczna.

czjx3kbxuaarucm

TAKA PRAWDA!

panie-profesorze