Posts Tagged ‘KNF’

Prezesie PiS, wygląda na to, że władza wam się rypła

W piątek do siedziby PiS przy Nowogrodzkiej Jarosław Kaczyński wezwał premiera Mateusza Morawieckiego i inny drobiazg partyjny, zrobił burzę mózgów: jak wybrnąć z afery Komisji Nadzoru Finansowego, mimo że przewodniczący Marek Chrzanowski podał się do dymisji.

Politycy PiS jak kibice polskiej reprezentacji po przegranym meczu śpiewają chórem: „Polacy nic się nie stało, hej, hej”. Ale to zabijanie się pod pachami nikogo nie przekonuje.

Tym bardziej, że Roman Giertych ma inne niespodzianki, a te powodują, że nastroje w PiS są minorowe. W poniedziałek media będą się karmić zapisem wideo z Chrzanowskim i podobnymi mu z KNF. Wygląda, że to będziemy mieli do czynienia z kolejnym wariantem metody wiceszefa PiS Adama Lipińskiego, który swego czasu chciał skaperować Renatę Beger z Samoobrony, ale ta korupcję pisowskiego polityka nagrała i sprawa się rypła.

Przy okazji dowiadujemy się, kto to jest zacz ten Chrzanowski. Wychodzi, iż to ambitny człowiek, nie nazbyt profesjonalny, który po kumotersku zaczął robić karierę za sprawą Adama Glapińskiego, prezesa Narodowego Banku Polskiego.

Nie ma co jednak ironizować, bo wiarygodność całej branży bankowej została podkopana, a zatem i depozytariuszy banków. Po dymisji Chrzanowskiego winny nastąpić następne i także odejść Glapiński oraz Zdzisław Sokal. To znaczyłoby, iż państwu polskiemu zależy na stabilności sektora bankowego.

PiS jest jednak do samych trzewi skorumpowany, raczej nikogo nie powinno to dziwić. Strach zagląda im w oczy, bo wszystko zaczyna się sypać. Drżenie łydek jest aż nazbyt widoczne.

Jak boją się opozycji widać po okładkach dwóch najważniejszych tygodników prawicowych „Sieci” i „Do Rzeczy”. Obydwa periodyki na okładkach umieściły Donalda Tuska, a jedna nawet odwołuje się do porządku z nie tego świata „Boże, chroń nas przed Tuskiem”.  Zawołanie z okładki rozbierając logicznie może świadczyć, iż wielkość Tuska jest rzędu Boga, który jednak jako ich Pan ześle na PiS Pana Tuska.

Nie trzeba było grandzić, aby teraz się modlić, na nic kierkegaardowskie „bojaźń i drżenie”. W KNF korupcja się rypła, czekamy wszyscy z utęsknieniem, aby partii Kaczyńskiego władza się rypła na amen.

Giertych przeciw państwu PiS

Afera KNF zanosi się na sequel „Grupy Trzymającej Władzę” z 2002 roku. Choć otoczenie polityczne jest zupełnie inne, nie ma zgody całej klasy politycznej na sejmową komisję śledczą i kaliber afery jest nieporównywalnie większy. Wówczas to był tylko kieszonkowy pistolecik Smith & Wesson, teraz to armata „Gruba Berta”.

Ponadto warunki dojścia do prawdy o aferze są zdecydowanie gorsze, przeciw wyjaśnieniu stoi państwo PiS, prezydent, premier, parlament i prezes z Nowogrodzkiej, za prawdą opowiadają się prezes Getin Noble Banku Leszek Czarnecki, adwokat Roman Giertych i wolne media.

Kto by się spodziewał, że Giertych będzie trzymał nieznaczone karty przy orderach, wszak w czasie pierwszej IV RP był koalicjantem Jarosława Kaczyńskiego, wówczas Polska była bliska wykolejenia, a dzisiaj strach myśleć, co się stanie, gdyby triumfować miało PiS; partia Kaczyńskiego wypisuje nas z Unii Europejskiej i jest w trakcie upartyjniania kraju dla własnych potrzeb.

A zatem mamy czas Giertycha, który staje przeciw machinie PiS. Prawdopodobnie Leszek Czarnecki poległby przy wcześniejszym podejściu go przez Komisję Nadzoru Finansowego, gdy zażądano od niego 40 milionów okupu w postaci posady dla „krewnego królika”, szantaż „bank za złotówkę” wówczas się nie udał, ale potwierdzeniem prawdy o pisowskich szantażystach jest taka ustawa o przejęciach banków, która właśnie przechodzi przez Sejm i Senat.

Giertych wie, z jakim groźnym przeciwnikiem ma do czynienia – groźnym dla demokracji i w ogóle dla Polski – więc tej pojedynek jeden przeciw państwu PiS stara się rozegrać na możliwie najkorzystniejszych warunkach. Okazuje się, że nie tylko jedna taśma pokonała szumidła zainstalowane w siedzibie KNF, ale też jest zapis wideo. I to on będzie wizualnym, materialnym potwierdzeniem, jakie zgniłe państwo szykuje nam PiS.

W poniedziałek Giertych w prokuraturze ma złożyć kolejne nagranie – tym razem zapis wideo – które rejestruje rozmowę właściciela Getin Noble Banku Czarneckiego nie tylko z byłym już szefem KNF Markiem Chrzanowskim, ale też innymi przedstawicielami tej instytucji.

Zatem możemy ocenić, iż to zorganizowana grupa trzymająca władzę. A Giertych – cóż – to dzisiaj sprawiedliwy, który staje naprzeciw tej paryjniackiej zgrai. Mierzy w niego państwo zarządzane przez PiS.

Gnicie państwa zarządzanego przez PiS

Afera Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie Getin Noble Banku ujawnia gnicie państwa zarządzanego przez PiS. Owszem, to państwo gnije w sferach, w których państwo ma dostęp do zawłaszczania, lecz coś zupełnie innego winno być wybite na plan pierwszy i o to rozgrywa się w tej chwili bitwa. Szef KNF Marek Chrzanowski zmusiłby do korupcji Leszka Czarneckiego, właściciela Getin, lecz ten nie dlatego ujawnił nagranie, w którym Chrzanowski domaga się milionów, ale dlatego, że jego bank może zostać przejęty za „symboliczną kwotę”, złotówkę.

Nawet w tym elemencie afera KNF to coś zupełnie innego jakościowo niż Rywingate. Lew Rywin chciał dla siebie Polsatu w imieniu „grupy trzymającej władzę” i przyszłego zapisu w ustawie medialnej – „lub czasopisma”. Chrzanowski te „lub czasopisma” chciał uzyskać w ramach tzw. „planu Sokala” (nazwisko szefa Bankowego Funduszu Gwarancyjnego), a jego elementem to zgłoszona przez PiS 9 listopada poprawka do ustawy – lobbowana przez Chrzanowskiego – o możliwości przejęcia banku, gdy w ocenie KNF bank nie spełnia wymogów kapitałowych. „Plan Sokala” zakładał doprowadzenie do celowego doprowadzenia upadłości Getin Noble Banku i odkupienia go za symboliczną złotówkę.

Na to przejęcie oraz inne, do których doszło i może dojść, nakładamy okular propagandowy – repolonizacja banków. Choć Czarnecki jest Polakiem, to nie jest pisowcem i repolonizacja jego banku wg PiS byłaby jeszcze bardziej sprawiedliwa. Zresztą pierwszy argument po ujawnieniu afery, jaki był używany przez PiS (Zybertowicz w TOK FM) w stosunku do Czarneckiego to, iż współpracował z SB. Typowe stygmatyzowanie komuną, którego też chętnie używa Mateusz Morawiecki, tak wszak wyraził się o sędziach Sądu Najwyższego.

Repolonizacja dotyczy banków, ale także innych sfer, które PiS chce zagarnąć dla siebie i swoich celów, choćby media prywatne, które od dłuższego czasu spotykają się z kanonadą oczerniania przez polityków PiS – są bowiem niemieckie, niesprawiedliwe dla PiS (Morawiecki) i należy je zdekoncentrować.

W ten sposób przejmowane były banki i media w Rosji przez Putina i jego ludzi. Tej metody użył także Viktor Orban na Węgrzech. Kaczyński i jego ekipa są na początku owej drogi jeszcze się potykają, bo w Polsce opór jest o wiele potężniejszy. Na pewno łatwiej byłoby repolonizować Czarneckiego za złotówkę, gdyby było już po Polexicie. Putinizacja PiS-owi – na szczęście – nie wychodzi.

knFZawiesza

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) ogłosiła zawieszenie działalności SKOK Polska i zwróciła się o ogłoszenie upadłości kasy.

A to znaczy, że odmówiona została pomoc ze środków funduszu stabilizacyjnego oraz żaden bank nie chce uczestniczyć w procesie przejęcia SKOK Polska.

Co zatem będzie? Nawet PiS nie poważy się na żaden szacher-macher. Szemrany bank senatora PiS Grzegorza Biereckiego upada. Gościu wykradł, co mógł. Teraz będzie oszukiwanie opinii pyblicznej, że „nic się nie stało”.

Tak będzie bankrutować Polska, takim łajzom pozwoliliśmy rządzić.

PiS porwało się na inną bardzo wrażliwą sprawę, na inwazję na najlepsze polskie stadniny koni arabskich, trzeba wiedzieć, czym jest Janów Podlaski. Miejsce symboliczne i największy sukces w dziejach polskiej hodowli. Nowy szef Janowa w ogóle z końmi nie miał do czynienia, ale z Solidarną Polską jak najbardziej.

nawetNiemcy

Niemiecki okupant podczas II wojny światowej pozostawił w Janowie polski personel. Kiedy zbliżała się Armia Czerwona, postanowił zabrać wszystkie konie do Rzeszy. Wraz z nimi pojechała nasza obsługa, a w niej Andrzej Krzyształowicz, później przez 35 lat dyrektor Janowa Podlaskiego, postać dziś legendarna. Janowskie konie były w bombardowanym Dreźnie. Podczas wojny wiele zginęło, część ukradli Amerykanie. Do kraju wróciły niedobitki. I to właściwie cud – a raczej kunszt hodowlany – sprawił, że udało się z nich stworzyć potęgę polskiego konia czystej krwi arabskiej. To jedyny sukces hodowlany w naszych dziejach.

PiS dewastuje, co może. Kolejny przykład, jak cała Polska będzie upadać.

Dzieje się tak, iż Jarosław Kaczyński mści się. Wojciech Maziarski pisze:

tejzdrady

Nie bądźmy bowiem naiwni, nie chodzi o samo skompromitowanie Lecha Wałęsy jako osoby. Ani o czystą satysfakcję płynącą z zemsty na człowieku, który w 1990r. miał być taranem torującym drogę do władzy Jarosławowi Kaczyńskiemu. Ten taran, miast posłusznie realizować wyznaczony mu plan, zbuntował się i w 1991 r. pogonił prezesa, gdzie pieprz rośnie.

Dziś jednak nie o samą zemstę chodzi (choć oczywiście o nią też), lecz o sprucie tkaniny. Gdy pierwsza nitka pęknie, dalej pójdzie gładko. Kiedy już przemianujemy lotnisko im. Lecha Wałęsy na lotnisko im. Lecha Kaczyńskiego, łatwiej będzie ogłosić nowy panteon bohaterów narodowych. W przyszłości wysokie miejsce zajmą w nim tacy zasłużeni patrioci jak były prokurator PRL Stanisław Piotrowicz.

Będzie można zaorać ludzkie głowy, wznosząc na Krakowskim Przedmieściu pomnik Ofiar Zamachu Smoleńskiego i wmawiając opinii publicznej, że ta katastrofa, wynikająca z polskiego bezhołowia i lekceważenia procedur, była heroicznym aktem patriotyzmu.

Poslanka-PiS-Krystyna-PawlowiczKrystyna Pawłowicz – prawniczka – twierdzi, że dowody są niepotrzebne, wystarczy intuicja. PiS cierpi na chorobę niekompetencji.

pawłłowicz

„Solidarność” kompromituje się coraz bardziej, broni SKOK-ów, a nie broni klientów SKOK-ów, bo to oni są drenowani przez zarządzających, jak było i jest w wypadku SKOK Wołomin, zarządzający kolesie siedzą. Po to wymyślono nadzorcę, jak KNF, aby kontrolowała i aby nie dochodziło do korupcji.

skoki-solidarność