Posts Tagged ‘Kropka nad i’

Znacie? To dobrze, bo już zbliża się koniec Kaczyńskiego. Prawnicy będą mieli robotę z Dudą i Szydło.

kłamczuszki kaczuszki w PiSdu z wami wpadka za wpadka😜

Wojciech Maziarski pisze o nowej „taktyce” PiS.

„Dobra zmiana” czeka na Wunderwaffe

Zderzamy się z totalną krytyką – żali się premier Beata Szydło w cotygodniowym biuletynie propagandowym PiS-u pt. „wSieci”. Rząd atakuje opozycja totalna – utyskują liczni funkcjonariusze oficjalnych szczekaczek.
To całkiem nowy ton w propagandzie władzy. Wcześniej dominowały buta i poczucie siły: łamiemy reguły państwa prawa i rządzimy, jak chcemy, bo suweren tak zadecydował, i nawet jak się komuś nie podoba, to i tak może nam naskoczyć. Teraz coraz częściej słychać biadolenia: „O jejku, suweren nas bije!”. Biedne misie.Odnotujmy tę zmianę tonacji, bo zwiastuje ona nadchodzącą wiosnę. Niejedyny to symptom ocieplenia. W ostatnią sobotę maszerowałem w Warszawie w tłumie demonstrantów świętujących urodziny Unii Europejskiej. Nagle pod prąd zaczęła się przez nasz pochód przedzierać inna demonstracja, z flagami ZNP, która zmierzała pod Ministerstwo Edukacji, by tam zaprotestować przeciw rozwalaniu polskiej oświaty. A kilkaset metrów dalej natknęliśmy się na frankowiczów protestujących przeciw niespełnieniu przez władze ich postulatów. Demonstracji i protestów jest już tyle, że nie mieszczą się na stołecznych ulicach.A przecież są jeszcze objawy sprzeciwu, które się nie wylewają na ulice: zapowiadany na piątek strajk nauczycieli, wygrane przez przeciwników władzy referendum w Legionowie, wystąpienia sędziów, akcje samorządowców czy udany strajk rodziców i uczniów 10 marca. Chyba nie doceniliśmy skali tego ostatniego wystąpienia, bo trudno zauważyć dzieci, które zostały w domach. Jednak gimnazja w dużych miastach były tego dnia niemal puste. Zmianę nastrojów odnotowały ośrodki badania opinii publicznej, które zgodnie wskazują na wzrost poparcia dla opozycji i spadek notowań PiS-u.

Co inteligentniejsi przedstawiciele władzy i prorządowi komentatorzy już zauważyli, co się dzieje. Houston, mamy problem! Taksówkarze zaczęli narzekać na PiS – alarmuje Rafał Ziemkiewicz. A Jarosław Gowin mówi, że władza otworzyła za dużo frontów naraz i z niektórych konfliktów powinna się wycofać.

Wątpliwe jednak, by rządzący poszli za tą radą. Jarosław Kaczyński jest przekonany, że nie może się cofnąć ani o krok, bo całym jego kapitałem politycznym jest niemal religijna wiara jego wyznawców, przekonanych, że jest genialnym strategiem i nieomylnie prowadzi swój obóz od zwycięstwa do zwycięstwa, a ewentualne porażki to tylko chytre podstępy dla zmylenia wrogów. Taki wódz nigdy się nie wycofuje. Zawsze pręży muskuły, robi groźną minę i prze do przodu. I oczywiście trzyma w zanadrzu Wunderwaffe, która na pewno odwróci bieg wydarzeń. Gdy jej w odpowiednim momencie użyje, nad PiS-em znów zaświeci słonko.

Ciekawe, kiedy w końcu wyznawcy PiS-u zrozumieją, że jedyna Wunderwaffe, jaką prezes dysponuje, już została użyta. Nazywa się Witold Waszczykowski.

Z :Ruszył taki apel …

HA HA HA :)))))

Oscar Wilde- idiota to nie obelga, to diagnoza🤣

Waldemar Mystkowski pisze o nowych populizmach PiS.

Populistyczna złota rybka PiS

PiS-owi nie pozostaje nic innego, jak populizm. Zarówno ten realny, który będzie rozwalać budżet państwa, jak i populizm oralny. W tym politycy tej partii są najlepsi.

500+ zadziałało tak, że PiS przez jakiś czas po wyborach parlamentarnych nie tracił elektoratu (acz nie zyskiwał jak w podobnej sytuacji powyborczej SLD i PO), ale to się skończyło. Zaczęły się schody, partia jest rozrywana od wewnątrz. Dzisiaj wiadomo, iż silna jest nieliczna grupa Macierewicza (bo o. Rydzyk wspomaga i środowiska nacjonalistyczne, dla których budowana jest Obrona Terytorialna Kraju). Także aspiracje polityczne zgłasza grupa krakowskich konserwatystów skupiona wokół Andrzej Dudy. Sam prezydent jest jej najsłabszym ogniwem. Zaczajony jest Jarosław Gowin, ale może pęknąć, gdy w ustawie o samorządzie dojdzie do bezprawnego działania wstecz (chodzi o dwukadencyjność prezydentów, burmistrzów i wójtów).

Ratunkiem PiS jest populizm, rozdawnictwo, czyli korumpowanie wyborców. Jednego dnia ujrzały światło dzienne dwa populizmy, których celem jest odzyskiwanie elektoratu: 1000+, o którym mówiła minister rodziny i czego tam, Elżbieta Rafalska. 1000 złotych mają dostać emeryci i to niezależnie od tego, jaką wielkość emerytury wypracowali. A ci, którzy otrzymują więcej niż 100o zł emerytury? – nie wiadomo. W każdym razie bąk został puszczony. Pracują nad nim w Ministerstwie Rozwoju. Rafalska nie powiedziała niczego konkretnego, ważne, iż poszło w naród: „Będzie projekt, będę o nim rozmawiała”.

Całkiem głośnego bąka puścił szef doradców Szydło, Henryk Kowalczyk. Mianowicie za 7-8 lat Polacy mają zarabiać średnio 10 tys. zł. Brzmi to, jak bajka o złotej rybce, przy czym tą złotą rybką ma być elektorat w przyszłości, który za 7-8 lat znów ma oddać głos na PiS.

Rybaka jednak mamy takiego, iż złota rybka, czytaj: przyszłość, zostanie przez polityków tej partii pożarta. Może złota rybka by się uratowała, gdyby była wielkości wieloryba (Polska zaś miała taki budżet jak Niemcy), ale i to nie jest pewne. Szarańcza PiS wszystko pożera.

Ciekawego manewru dokonał Donald Tusk, w przesłuchaniach dotyczących śledztwa w sprawie współpracy polskich służb z rosyjskim FSB. Pełnomocnikiem jego będzie Roman Giertych. Były polityk jest całkiem sprawnym adwokatem, a przynajmniej medialnym, bo czego się nie dotknie, PiS jako przeciwna strona procesowa zwykle leży. Do tego Giertych ma dar publicystyczny, który ośmiesza PiS – jego groteskowe opisy są szeroko kolportowane.

Z jednej strony na siłę chcą ekshumować ciało jego żony, a z drugiej strony zapraszają na uroczystości do Pałacu prezydenckiego

A oni ciagle czekaja, a przetargu brak.

Kleofas Wieniawa także o populizmie.

PiS-owi spada w sondażach i będzie spadać, nie tylko dlatego, że ta partia jest eurosceptyczna (i tak nas będzie wyprowadzać z Unii Eurpejskiej), nie tylko dlatego, że w arogancji przewyższa poprzednikach nawet nie dwukrotnie, ale w podniesieniu do jakiejś potęgi, nie tylko dlatego, że zmienia ustrój (demokrację na autorytaryzm), nie tylko dlatego, że politycy tej partii to intelektualne niedołęgi, łamagi, nie tylko dlatego, itd…

PiS musi więc szukać źródeł przekupywania elektoratu, wyborców. 500+ wypadliło o tyle, że zaciemniło obraz, iż Beata Szydło jakoby miałaby coś do powiedzenia jako polityk i osoba używająca języka, niestety premier rządu ma tylko logoreę, a jej mowy nie należą do sztuki retoryki politycznej, nawet, gdy są pisane przez mniemanych fachowców.

Jedynym osiągnięciem jest zatem 500+, za które nam wszystkim przyjdzie zapłacić, acz nie chodzi o samo 500+, ale infrastrukturę „ideologiczną”. 500+ zadziałało przez moment, PiS-owi nie spadało w sondażach, ale to już należy do przeszłości, bo poparcie dla tej partii będzie spływało do rynsztoku, poza tym PiS będzie rozrywane między ambicjami Macierewicza, otoczenie Andrzeja Dudy (acz nie sanmego Dudy, bo ten jest wyjątkowo słaby jako człowiek) oraz pragmatyzmem konserwatywno-kapitalistycznym niewielkiej grupy Gowina. Czy dojdzie do przesilenia?

Może tak, acz każdą z grup tych wyżej wymienionych i nie wymienionych może zastapić nowe wcielenie Leppera, Kukiz.

PiS i tak będzie spadać, więc szykuje się kolejny populizm, który jest w zasięgu intelektualnym tej niewiele wartej intelektualnie partii – 1000+ dla emerytów. Elżbieta Rafalska (minister) w TVN24, bo tylko ten kanał informacyjny jest wiarygodny mówiła:

Na razie są pomysły i koncepcje, nad którymi pracuje Ministerstwo Rozwoju. Będziemy mieli konkretny projekt, będziemy wtedy o nim dyskutować. Nie ma jeszcze gotowego projektu. Musimy znać skutki finansowe, bo w końcu i tak trzeba zrobić tę wypłatę 10000 zł. Będzie projekt, będę o nim rozmawiała”.

W Radiu Zet Henryk Kowalczyk zaprzeczył, jakoby nad takim populizmem pracowano: „O takim pomyśle nie słyszałem nic konkretnego. Mogę mówić tylko oficjalnie, co jest w rządzie. Nie ma takiego pomysłu.”

Jedyna rzecz, którą partia Kaczyńskiego potrafi, korumpować, a to zawsze kończy się jednako, ale PiS sięgnie do użycia siły, czego na końcu swego reżimu nie robili już komuniści.

NIE NADĄŻAMY Z ROBIENIEM MEMÓW… CO ONI DO CHOLERY WYPRAWIAJĄ? I DLACZEGO CODZIENNIE?

JAK WIDAĆ KIEDYŚ TO JUŻ BYŁO…

>>>

mucha

Z Beatą Szydło mamy ten problem, że ona nie wie, co mówi. Ktoś taki został postawiony na czele rządu. Strach się bać, co taka niedojda będzie w stanie podpisać, albo nie podpisać.

Jarosław Kaczyński ma bardzo łatwą marionetkę do manipulowania. Polityczna cichodajka. Przede wszystkim postawienia na Szydło w przestrzeni publicznej to plucie na Polaków.

Przecież polska inteligencja nie przypomina takiej niedoróbki, jak Szydło. Joanna Mucha z innego punktu widzenia opisuje fizjologiczną czynność wydalania przez Szydło, lecz plucie to jest plucie. Mucha o piątkowej mowie Szydło w Sejmie:

– Słuchałam tego przemówienia na sali sejmowej i miałam wrażenie, jakby ktoś stał przede mną i pluł mi w twarz właściwie każdym zdaniem. Pluł mi, pluł Polsce w twarz.

Bruksela nie występuje przeciwko rządowi PiS, Bruksela występuje przeciwko łamaniu prawa.

Obecnie znajdujemy się w punkcie: albo PiS się zatrzyma, albo będziemy dążyć do ustroju autoktratycznego, w rezultacie zostaniemy usunięci z Unii Europejskiej.

W przeciągu pół roku PiS zniszczył pozycję Polski w UE i na świecie.

CjIjZtzWkAAd19T

Dla przypomnienia: Konsul generalny USA w Niemczech 1933 r.

CjI2YX0WgAQ8M9A

komorowskiOstro

Im dłużej trwa kampania, tym więcej wychodzi obrzydliwości z kandydata PiS na prezydenta Andrzeja Dudy. Trudno się nawet do nich odnosić, bo są chamskie w stosunku do wszystkich Polaków. Zauważył to Komorowski.

komorowskiWkropce nad i

A to należy zaliczyć do gnojstwa. Taki jest Duda. Gnojek PiS.

sąPublikacje

Oraz idiotyczne cytaty z podręczników szkolnych do wychowania do życia w rodzinie. Jaką ciemnotę wciska się młodzieży.

Fragment_z_podrecznika__Wedrujac_do_doroslosci_

dziewczyna

dziewczyna1

dziewczyna2

dziewczyna3

dziewczyna4

dziewczyna5

dziewczyna6

brudzińskiJojo

Joachim Brudziński znowu nawiedził normalną telewizję, a powinien Jojo siedzieć u swych smrodów w TV Republika, albo paść na twarz przed Rydzykiem w TV Trwam. Jojem jest zwany ze względu na kształt głowy, ale także zdeformowanie mózgu. To kosmita z jakiegoś filmu „Kosmiczne Joja”.

Jojo był u Moniki Olejnik w „Kropce nad i”. Sądziłem, że powie radosną wieść, że prezes Kaczyński odchodzi. Głośny jest przecież wywiad z prof. Andrzejem Nowakiem, który był brany pod uwagę, jako kandydat PiS na prezydenta.

konsternacja

Nie jest jednak tak dobrze. Jojo powiedział, że prezes nie wybiera się na emeryturę: ” Energii i siły wystarczy mu jeszcze na lata”.

A Kaczyński wygląda, jakby chwiał się, czy już wpadnie do grobu, czy jutro. Dla mnie to marionetka, jak niegdyś Breżniew, który był podtrzymywany na siłę. Ledwo zipał.

Inną istotną rzeczy powiedział Jojo, że dojdzie do debaty zawodników drugiej ligi prezydenckiej Anderzeja Dudy z kandydatem PSL Adamem Jarubasem. Powinni jeszcze dołączyć Magdalenę Ogórek.

Apropos pani Magdaleny. Na Facebooku apeluje: „Czekam na was, jestem dla was. Piszcie!”

pani magdalena

Gdyby Kaczyński odszedł, polska polityka by tylko zyskała. Zawsze będzie lewica i prawica, bo to napędza debatę. Ale prezes wprowadził do polityki nadmiar kłamstwa i chamstwa. Zepsuł przesrzeń publiczną.

przyklejajo

Och, jeszcze jeden gościu z PiS, co to lubi krawaty czerwono-białe.

jeszcze