Posts Tagged ‘Louis de Funes’

raczkowskiNaj

Znany rysownik Marek Raczkowski twierdzi, że Jarosława Kaczyńskiego mógłby najlepoiej zgrać Louis de Funes.

louis1

Najwdzięczniejszym tematem do rysowania jest dla mnie wciąż jednak Jarosław Kaczyński. Jest w nim coś dziecinnego, infantylnego, jak te zaskakująco głupie wypowiedzi czy zirytowanie, gdy próbuje być dowcipny albo chce powiedzieć coś takiego jak z tymi współpracownikami gestapo. Idealnym aktorem do jego roli byłby Louis de Funes. Ludzie wokół Kaczyńskiego są raczej mało wyraziści – groteskowi i mało inteligentni. Kaczyński to taki typ polityka, że gdyby coś mu się stało, nie ma nikogo, kto by zajął jego miejsce. Po nim zmieni się wszystko.

I coś w tym jest.

Naczelny tygodnika „Polityka” Jerzy Baczyński pisze o pisowskim bezwstydzie i infantylizmie.

piSzachowuje

– Nowa władza i jej rzecznicy podkreślają, że oni – w odróżnieniu od zakompleksionych poprzedników, skończyli z pedagogiką wstydu, przejmowania się tym, co powiedzą Niemcy czy Bruksela, wpisywania się w jakąś europejską poprawność polityczną. Tylko, że odwrotnością wstydu na ogół nie jest duma, lecz bezwstyd. I na tym polega jeden z największych problemów, jakie mamy dziś z PiS. Życie społeczne składa się z mnóstwa niepisanych form, standardów, obyczajów, reguł przyzwoitości, języka i zachowania, za których naruszenie nie ma innych sankcji niż zawstydzenie. Otóż PiS zachowuje się bezwstydnie, często bezczelnie. Hasłem politycznym nowej formacji mogłoby być: „I co nam, k…, zrobicie?!”

Infantylizm PiS

Naczelny polityki przytacza retorykę PiS: Zaprzysięganie urzędnika z wyrokiem? Sorry, dla nas to zdanie sądu – nie podzielamy tego zdania. Skok na media? Władza potrzebuje osłony. Jak się nie podoba, to wybierzcie sobie inną władzę. – Jest w tej retoryce nie tylko jakaś infantylna satysfakcja z psoty, naruszania norm, przyjemność odwetu za prawdziwe czy urojone krzywdy, ale pewnie i emocjonalna rekompensata za niedostatek szacunku i uwagi – pisze Baczyński.

Krótko pisząc: zdziecinnienia dziada Kaczyńskiego najlepiej oddaje Louis de Funes.

louis deFunes