Posts Tagged ‘Marcin Kierwiński’

cyqnozjxaaaoh3p

Świetny komentarz do zachowania Andrzeja Dudy na Krajowym Zjeździe Adwokatury.

cyqqzftwgaawxrb

Do obrony konstytucji, praw i wolności człowieka, sądów i Trybunału Konstytucyjnego wezwał adwokatów XII Krajowy Zjazd Adwokatury.

Odbywający się w piątek i sobotę w Krakowie XII Krajowy Zjazd Adwokatury wybrał nowe władze. Prezesem Naczelnej Rady Adwokackiej został dotychczasowy wiceprezes, warszawski adwokat Jacek Trela. Zjazd przyjął wiele uchwał dotyczących funkcjonowania adwokatury. Przyjął też – przy dwóch głosach sprzeciwu – uchwałę w obronie ładu konstytucyjnego.Poprzedniego dnia gość zjazdu, prezydent Andrzej Duda apelował, „aby stanowisko środowiska było zdaniem wyważonym, zobiektywizowanym. By adwokatura czyniła wszystko, żeby się nie stawiać po żadnej politycznej stronie, bo przy obiektywnej ocenie faktów – to niemożliwe”. Jednocześnie obiecał adwokatom ochronę, w razie gdyby władza chciała zmieniać prawo o adwokaturze wbrew adwokaturze.

adwokaci

Głowa Państwa i artyści.

cynfm4jwgaaramo

Od piątku Poczta Polska sprzedaje kopertę i znaczek wydane z okazji 25-lecia Radia Maryja. Rozgłośnia założona przez o. Tadeusza Rydzyka będzie obchodzić jubileusz w grudniu.

z21034724q

Znaczek z wizerunkiem Maryi został wydany w nakładzie 360 tysięcy sztuk, kosztuje 2 zł. Z okazji 25-lecia toruńskiego Radia Maryja Poczta Polska wprowadziła do sprzedaży także okolicznościową kopertę z naklejonym znaczkiem pocztowym.

Poczta Polska w tym roku nie wyemituje okolicznościowego znaczka z okazji 25. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, uzasadniając to kosztami.

Poczta zapewnia jednak, że w zamian wydaje kartkę z nadrukowanym znaczkiem dedykowaną WOŚP. Pracownicy mają też sprzedawać znaczki pocztowe poświęcone orkiestrze, które nie sprzedały się w poprzednich latach.

z21034727q

Ruszyły prace powołanego przez PO parlamentarnego zespołu ds. badania przypadków manipulowania katastrofą smoleńską w celu osiągania korzyści politycznych. – Ostatnią rzeczą, jaką Antonii Macierewicz chce zrobić w tej sprawie, to dojść do prawdy. Musimy wypunktować wszystkie manipulacje i nieprawdziwe teorie i starać się je odkłamać. Ale też pokazać, jak sprawa katastrofy służyła celom związanym z interesem politycznym PiS – mówi w rozmowie z wiadomo.co przewodniczący zespołu poseł PO Marcin Kierwiński. Platforma złożyła też projekt zmiany ustawy, który może zapobiec przymusowym ekshumacjom ciał ofiar katastrofy.

wiadomo-co

PLAN PRACY I 5 BLOKÓW TEMATYCZNYCH

Zespół podczas pierwszego zamkniętego posiedzenia ustalił plan pracy na najbliższe pół roku. Posłowie opracowali też 5 bloków tematycznych, którymi będą się zajmować:
– przygotowanie wizyty w Smoleńsku; ze szczególnym uwzględnieniem roli Kancelarii Prezydenta;

– sytuacja w 36. specpułku; analiza, czy Dowództwo Sił Powietrznych wdrożyło zalecenia wynikające z raportu po katastrofie CASY w Mirosławcu w 2008 r.;

– organizacja lotu 10 kwietnia; dlaczego prognoza pogody nie zawierała kluczowych informacji i dlaczego samolot wystartował z opóźnieniem;

– dokładna analiza podejścia do lądowania; dlaczego piloci złamali przepisy i zeszli poniżej bezpiecznego minimum decyzyjnego;

– odczyt czarnych skrzynek i odkłamanie nieprawdziwych informacji o manipulowaniu przy odczycie czarnych skrzynek.

Waldemar Mystkowski pisze o katastrofie mitu smoleńskiego.

katastrofa

Katastrofa smoleńska podzieliła Polaków, bo politycy poczuli, iż można z niej uczynić broń polityczną o wiele bardziej skuteczną niż sama polityka. Z jednej strony desygnowano do rozwiązywania przyczyn katastrofy najlepszych fachowców, jakich mógł znaleźć rząd w 2010 roku.

Od samego początku do dzieła wzięli się też fachowcy od rzeczywistości równoległej, na czele z jednym z najlepszych konfabulistów w kraju, Antonim Macierewiczem. Sekwencja zdarzeń układała się fabularnie pomyślnie, jak science fiction z Brucem Willisem, który ludzkość ratuje przed globalnym kataklizmem, sam poświęcając swoje życie.

Tak Lech Kaczyński poświęcił swoje życie i w nagrodę dostał miejsce w najlepszej krajowej nekropolii na Wawelu. To ekstra królewskie Powązki i byle kto nie może tam mieć złożonych kości. Tak został wywyższony na niemal nieludzki piedestał brat bliźniak prezesa PiS. Jeżeli tak został wywindowany, to musiało iść za nim bohaterstwo.

Macierewicz wymyślał niestworzone teorie o zamachu, jedna drugiej przeczyła. W propagandzie tego typu logika jest zbędna, obowiązuje absurdalność dowodzenia z pointą: „zostało udowodnione to, co było do udowodnienia”. Lecz konstruktor teorii smoleńskich Macierewicz cały czas pozostawał z niczym w ręku, brak było choćby jednego twardego dowodu, a Jarosław Kaczyński na miesięcznicach wędrował i wędruje do prawdy po Krakowskim Przedmieściu już sześć lat z okładem i nie może dojść. Jeszcze trochę pochodzi i zostanie Mojżeszem.

Tak naprawdę zespół Macierewicza nie stworzył żadnego porządnego dokumentu śledczego ws. katastrofy, bo nie miał prawa, bowiem nie ma wśród jego ekspertów żadnych fachowców od wypadków lotniczych. Ile można markować badania przyczyn katastrofy, a do tego od roku PiS jest u władzy, ma dostęp do pełnej dokumentacji.

Dlatego z takim aplauzem przyjęta została książka niemieckiego dziennikarza śledczego Jurgena Rotha „Tajne akta. Smoleńsk”. Roth czarno na białym pisze, iż zamach na Lecha Kaczyńskiego wykonał rosyjski generał na zlecenie polskiego polityka T.

Na tej podstawie – bo jakiej innej? – Jarosław Kaczyński sposobił się do marzenia, aby oskarżyć Donalda Tuska, a następnie posadzić go za kratami. Oto niemiecki dziennikarz publikuje drugą pozycję o zamachu smoleńskim „Smoleńsk. Spisek, który zmienił świat”, powiela w nim oskarżenia z pierwszej pozycji, dodaje jednak dokument, na podstawie którego opisał zamach smoleński. Dokumentem, tym jest raport BND (niemieckiej Federalnej Służby Wywiadowczej) z 2014. Roth wszedł w jego posiadania za sprawą zaprzyjaźnionego oficera specsłużby.

Dzisiaj jednak Roth wątpi w autentyczność raportu, nie wyklucza, że jest to fałszywka, a on został potraktowany jako narzędzie do dezinformacji. „Oczywiście niewykluczone, że cała historia opisana w dokumencie jest fałszerstwem, celową akcją dezinformacyjną BND. Zresztą w książce wcale nie twierdzę, że zawarte w raporcie wydarzenia miały miejsce. Nie zmienia to jednak faktu, że sam raport istnieje” – mówi Roth dla weekendowej „Gazety Polskiej Codziennie”.

Jeżeli publikuje to organ prasowy PiS, znaczy że pewnym jest, iż raport został napisany na polityczne zamówienie, aby mieszać w polskim piekiełku. Wcale nie byłbym pewien, że powstał on w kręgu BND, raczej źródła doszukiwałbym w rosyjskich służbach.

PiS dostał dwa tomy religii smoleńskiej, ewangelię zamachu i dzieje apostolskie raportu smoleńskiego, które jednak zostały wypichcone nie za sprawą natchnienia ich bożka Lecha K., tylko służb szpiegowskich (BND bądź FSB albo GRU).

„Gazeta Polska” zapowiada obszerniejszy wywiad ze zmanipulowanym Rothem w środowym wydaniu tygodnika. Wcześniej jednak wywiad z niemieckim dziennikarzem ukaże się w „Do Rzeczy”, autor Marcin Makowski zapowiedział na Twitterze, że „upada wiele mitów”. Ależ katastrofa smoleńska w wydaniu PiS jest cała zmityzowana. Gdyby ten mit upadł, upadłoby PiS. Czekamy i zachęcamy do upadania nie tylko mitów, ale i PiS.

miesiecznica1

Ten sam problem inaczej naświetla Kleofas Wieniawa.

smolenskie

Jürgen Roth nie wyklucza, że został zmanipulowany. Zatem już wiem, że dał się wykorzystać dla własnych korzyści. Takie dziennikarstwo nie jest dziennikarstwem, tylko pismactwem. A przekładając na język partyjny: pis-matactwem.

Roth autor spiskowych pozycji o katastrofie smoleńskiej mówi o raporcie niemieckich służb, które wykorzystał do swojego dziennikarstwa „śledczego”:

„Oczywiście niewykluczone, że cała historia opisana w dokumencie jest fałszerstwem, celową akcją dezinformacyjną BND. Zresztą w książce wcale nie twierdzę, że zawarte w raporcie wydarzenia miały miejsce. Nie zmienia to jednak faktu, że sam raport istnieje”.

cyn-4igxuaekvqi

Nie musiało mu podrzucić raport BND, a KGB.

Acz należy dopuścić groteskę, iż BND „zemściła się” za prawnika pieczeniarza Mariusza Muszyńskiego, który był agentem UOP i szpiegował Niemców w Ambasadzie Polskiej w Berlinie.

Jak nasze matoły biorą się do czegokolwiek i myślenia musi z tego wyniknąć katastrofa.

„Do Rzeczy” zapowiada upadek wielu mitów smoleńskich. Żałosne toto.

SOKzBURAKA prosi o wsparcie. TO NIE SĄ ŻARTY ANI ŻADEN WIRUS. POTRZEBNE MI WASZE WSPARCIE. Oto link:

cyl9fo-xuae7ro7

PiS chce złamać prezesa Trybunału Konstytucyjnego, prof. Andrzeja Rzeplińskiego.

radio tok fm

Jest śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego. Chodzi o niedopuszczanie do orzekania trzech sędziów wybranych przez obecny Sejm. Śledztwo wszczęła Prokuratura Regionalna w Katowicach. Sprawę do Katowic skierowała Prokuratura Krajowa. Zawiadomienie złożył jeden z sędziów TK –  Mariusz Muszyński.

CqKPG2xWgAAFGA6

Muszyński to prawnik podejrzanej konduity, bo tylko tacy mogą popierać PiS. PiS będzie bezwględny. Jak daleko się posuną?

Czy dojdzie do procesu pokazowego?

Prof. Rzepliński odpowiada, jak na wybitnego prawnika przystało. Opublikował komunikat o wszczęciu przez prokuraturę śledztwa w sprawie niedopuszczenie do orzekania 3 wybranych przez Sejm sędziów:

rzeplińskiSprawa

1. Sprawa jest świadomie fałszywie przedstawiana jako konflikt sędziego i Prezesa Trybunału, który go nie chce dopuścić rzekom odo orzekania.

2. Chodzi zaś o treść orzeczeń Trybunału, jako niezależnego organu władzy sądowniczej. Prezes Trybunału jest zobowiązany wykonywać orzeczenia Trybunału. Prokuratura nie jest kompetentna do kontroli orzeczeń Trybunału, ani sposobu ich wykonywana przez Prezesa Trybunału.

3. Podstawy prawne legalnego wyboru 3 sędziów październikowych zostały określone w wyroku K 34/15.

4. O prawidłowości wyboru sędziów październikowych wypowiedział się Trybunał w uzasadnieniu postanowienia U 8/15.

5. O niezgodności z Konstytucją art. 90 ustawy z 22.07.2016 r. orzekł Trybunał w wyroku K 39/16.

Posłanka Nowoczesnej Magdalena Rosa o śledztwie przeciw Rzeplińskiemu.

rosa

„Widzimy w jasny sposób, że skończyły się ŚDM, że papież Franciszek wyjechał z Polski, w związku z czym zakończył się etap miłosierdzia i dobroci dla opozycji i dla osób, które sprzeciwiają się jedynowładztwu prezesa Kaczyńskiego. Prezes Rzepliński będzie musiał odpowiadać przed prokuraturą za swoje postępowania, działania, za działalność stania na straży państwa prawa, TK, sprzeciwienia się prezesowi Kaczyńskiemu”.

Platforma Obywatelska uważa to za standardy azjatyckie. Marcin Kierwiński na briefingu w Sejmie:

kierwiński

„Po raz kolejny autorytet pana Rzeplińskiego jest celem ataków funkcjonariuszy PiS. Prokuratura kierowana przez Zbigniewa Ziobrę chce wymusić to, co nie udało się osiągnąć PiS-owi ustawami. To standardy rodem z państw azjatyckich, w których rządzą dyktatury wojskowe. Nigdy nie myślałem, że dojdziemy do tego, żeby prokuratura działająca na zlecenie prokuratora generalnego będzie atakowała, starała się podważyć i zastraszyć prezesa TK, sądu konstytucyjnego. To standardy nieakceptowalne”.

hipokryzja

Piotr Kulczyna pisze, iż Jarosław Kaczyński ze swoją gawiedzią smoleńską dostaje paranoi, domagając się pomników, ale nie zadba o miejsce tragedii pod Smoleńskiem.

CqKn6UzXEAExer_

Waldemar Mystkowski uważa, że Kazimierz Kutz miał rację. W stosunku do prof. Rzeplińskiego uruchomiony został aparat przemocy.

przepowiednia

Sprawdza się przepowiednia Kazimierza Kutza, iż prof. Andrzeja Rzeplińskiego czeka pokazowy proces. Wszczęte zostało śledztwo przeciw prezesowi Trybunału Konstytucyjnego z powiadomienia pisowskiego sędziego Mariusza Muszyńskiego, wybranego nielegalnie przez obecny Sejm i zaprzysiężonego nocą przez uległego prezesowi PiS, prezydenta Andrzeja Dudę.

Nie wróży to niczego dobrego prawu, nie wróży to niczego dobrego dla Polski. Wchodzimy w najgorszy etap, który przerabialiśmy w IV RP lat 2005-2007. Obsada jest ta sama, prokuratorzy ci sami, jak ów Kunert. Horror. To w tej prokuraturze prowadzono śledztwa przeciw Barbarze Blidzie, przeciw Dochnalowi, Kwaśniewskim i lekarzom, gdy Ziobro wszedł w ostry konflikt z nimi. Nie muszę nikogo przekonywać, jakich rozmiarów politykiem i prawnikiem jest Zbigniew Ziobro. Tacy ludzie kierują się tylko kompleksami, a mając przy tym wielką władzę, prędzej czy później doprowadzają do sytuacji, jak z Barbarą Blidą.

To nie są strachy na Lachy, strachy na prof. Rzeplińskiego, to jest straszenie instytucji demokratycznych, to jest straszenie Polaków, którzy ujmują się za Konstytucją, za prawem i sprawiedliwością ludzką. To jest „wystraszanie” z Polski standardów demokratycznych i zachodnich, o które dopominają się Komisja Wenecka, Komisja Europejska, Parlament Europejski, a ostatnio prezydent USA Barack Obama.

IV RP przetrwała i teraz wyłazi spod kamienia na światło dzienne. Dla Polski może to skończyć się tylko źle. Prokuratorskie Katowice to odpowiednik „dobrej zmiany” w stadninie koni w Janowie Podlaskim. Ten sam tętent i rżenie. I taki jest PiS na każdym dostępnym polu. Nie znasz się na koniach, zapisuj się do PiS, z woźnicy zrobią prezesa stadniny. I tak dalej, i tak dalej…

Prezydent Sopotu Jacek Karnowski pisze do opozycji.

jkarnowski

List Otwarty Sopot 17.VIII.2016 r. Pan Mateusz Kijowski, Pan Władysław Kosiniak- Kamysz, Pan Ryszard Petru, Pan Grzegorz Schetyna, Pan Zygmunt Frankiewicz – Związek Miast Polski (alfabetycznie).

Szanowni Państwo! Na naszych oczach odbywa się w Polsce zamach na demokratyczne państwo. Obserwujemy naruszanie filarów naszej demokracji, tworzenie struktury państwa totalitarnego, gdzie wszystko jest podporządkowane decyzjom partyjnym. Następuje olbrzymi podział naszego społeczeństwa, w administracji oraz firmach państwowych panuje nepotyzm i kolesiostwo, brak jest jakiejkolwiek przestrzeni do dialogu społecznego i politycznego. Rządzący próbują także zmieniać naszą historię w celu zawłaszczenia ogólnonarodowych wartości. Nowe władze chcą niepodzielnie rządzić we wszystkich obszarach i na wszystkich szczeblach. Realizują plan zamachu na demokratycznie wybrane samorządy, m.in. poprzez próbę przejęcia i sterowania Regionalnymi Izbami Obrachunkowymi. Jednak jednym z najbardziej rażących przykładów działań rządzących jest bezwzględne niszczenie przeciwników politycznych z wykorzystaniem służb specjalnych, prokuratury i zależnych mediów.

Szanowni Państwo ! Zwracam się do Was jako do uznanych autorytetów i liderów opozycji, z prośbą, a zarazem zadaniem ratowania naszego kraju i zdecydowanej obrony tych, którzy stali się ofiarami pomówień i oszczerstw. Dzięki przyjętym niekonstytucyjnym ustawom o prokuraturze, pozbawieniu obywatelskiego nadzoru nad służbami i upolitycznieniu mediów publicznych – PiS dowolnie wykorzystuje te instytucje do niszczenia swoich przeciwników politycznych. Wystarczy wskazać chociażby przykłady Pana Prezydenta Lecha Wałęsy, Pana Ministra Tomasza Arabskiego, Pana Ministra Andrzeja Biernata, Pana Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza czy Pani Minister Teresy Kamińskiej. Wobec tych wszystkich znanych polityków został zastosowany jeden schemat: działanie prokuratury na polityczne polecenie Zbigniewa Ziobry, atak służb specjalnych z jednoczesną tzw. ustawką medialną. Niestety, to wszystko odbywa się to przy bierności ze strony opozycji.

Szanowni Państwo ! Z bardzo dużym niepokojem obserwuję te działania. Tym bardziej, że taki sam schemat osiem lat temu został zastosowany wobec mnie: prowokacja, pomówienia, próba aresztu, lincz medialny. Udało mi się obronić i udowodnić swoją niewinność głównie dzięki zaufaniu mieszkańców oraz pomocy wielu przyjaciół, a niestety przy bierności wielu ówczesnych liderów politycznych, którzy uwierzyli, że ”coś na niego mają”. Wielu innym się jednak nie udało: złamano im życie i karierę. Wielu lekarzom, przedsiębiorcom, sędziom czy politykom. Były też przypadki dramatyczne, jak śp minister Barbary Blidy czy śp ministra Wacława Niewiarowskiego. Apeluję do Państwa o obronę wszelkimi metodami ludzi, których obecna władza pomawia, którym odmawia uczciwych procedur karnych i próbuje ich skazać zaocznie na niebyt publiczny. Historia dobitnie nam pokazuje, że tak wyglądały początki wielu dyktatur: eliminowanie niewygodnej opozycji, podporządkowanie sobie sądów i aparatu represji. Tak było w Polsce w latach 1946/47, w czasie budowy dyktatury monopartyjnej. Zapowiedzi rządzących jednoznacznie wskazują, że represje będą kontynuowane także wobec innych polityków opozycji. Dlatego konieczna jest obrona każdej osoby pomawianej i oskarżanej na polityczne zamówienie. Jeszcze raz wzywam do działania w obronie wywalczonej i wypracowanej przez nas wszystkich demokracji, w obronie każdego obywatela niszczonego przez upartyjniony aparat represji. Za chwilę może być już za późno!

Jacek Karnowski Prezydent Sopotu.

Na jedynce „Rzeczpospolita” uderza w PiS: rząd zadłuża nasz kraj najszybciej ze wszystkich ekip. O 60 mld przez pół roku.

CqKupXVWYAA2WkQ