Posts Tagged ‘Mariusz Kamiński’

sędzia

Polska to chory kraj. Wyrokowiec (3 lata bezwględnego więzienia) jest ministrem. Mafia rządzi? A jaka jest struktura PiS? I co Corleone mówi o Polakach?

Element animalny, najgorszy sort, gestapo, etc. Tak mówi normalny człowiek?

Sędzia Wojciech Łączewski, który Mariuszowi Kamińskiemu za przestępstwa, gdy ten był szefem CBA, dał 3 lata pobuty za kratami i dopieszczenie tyłka na pryczy. Taki wyrok świadczy, kim jest minister PiS. I Kim jest Andrzej Duda, który go ułaskawił.

Łączewski został przeniesiony z wydziału karnego do wydziału cywilnego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia.

Jak to odczytywać?

Przeniesienie go można też odebrać jako ustąpienie pola przez wymiar sprawiedliwości prawicowym krytykom. Jeśli tak by było, to sąd wysyła niebezpieczny sygnał do społeczeństwa. Bo sądy nie mogą ulegać pustej krytyce oraz naciskom polityków. A tym wydaje się usunięcie odważnego sędziego.

Katarzyna Kolenda-Zaleska analizuje stosunek Jarosława Kaczyńskiego do Dudy i do konstytucji.

widać

Ważne jest tu odniesienie do projektu konstytucji PiS ze stycznia 2010 r. W tym projekcie – wyraźnie pisanym pod urzędującego prezydenta Lecha Kaczyńskiego i z nadzieją na jego reelekcję – głowa państwa zyskuje ogromną władzę. Może wydawać dekrety, odmawiać powołania premiera z powodów co najmniej ogólnych – „jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie, że nie będzie on przestrzegać prawa, albo jeżeli przeciwko powołaniu przemawiają ważne względy bezpieczeństwa państwa”. Może też w ciągu pierwszych sześciu miesięcy urzędowania rozwiązać Sejm także z powodów ogólnych, by nie powiedzieć: bo takie ma widzimisię. Rola parlamentu zostaje zmarginalizowana, bo prezydent może każdą ustawę, która mu się nie spodoba, poddać pod referendum. A rząd może zakazać opozycji składania poprawek do rządowych projektów ustaw.

Co prawda, ten projekt zniknął z oficjalnych stron PiS, więc trudno było dociec, czy nadal obowiązuje. Aż do teraz. Bo Kaczyński w trakcie internetowego czatu dał do zrozumienia, że nie zamierza Andrzejowi Dudzie dawać aż tak wielkich uprawnień, jakie planował dla swojego brata. Czy to świadczy o braku zaufania do obecnego prezydenta, czy o ewolucji poglądów prezesa – trudno rozstrzygać. Ale fakt pozostaje faktem, że teraz Kaczyński skłania się ku koncepcji silnego premiera, a nie silnego prezydenta. Na to ostatnie stanowisko szans nie ma, ale premierem może zostać w każdej chwili.

Duda dla Kaczyńskiego to kmiotek.

złe

Jackowi Kurskiemu nie spodobały się wyniki oglądalności „Wiadomości” TVP1 (bo są marne), więc szefostwo „Wiadomości” zadbało o badania godne zaufania Telewizji Polskiej. – Zleciliśmy sondaż przeprowadzany tradycyjną metodą telefoniczną. To jedyna możliwość, by z innego źródła poznać preferencje Polaków.

Na weryfikacji wyników oglądalności „Wiadomości” nie poprzestały. – Skąd takie rozbieżności? Czy wynikają tylko z metodologii? – pytał retorycznie dziennikarzyna Pobudzin. I płynnie przeszedł do lustracji Elżbiety Gorajewskiej, szefowej firmy Nielsen, badającej oglądalność.

Nowotwór pisowski dalej zżera Polskę. I to coraz szybciej. Choroba się rozwija. Może dojść do sytuacji, że już żadna chemioterapia krajowi nie pomoże.

sądZdecyduje

Andrzej Duda dopuścił się pierwszego bezprawia, gdy ułaskawił Mariusza Kamińskiego i jego współpracowników z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Duda ma prerogatywy łaski w stosunku do skazanych, nie ma prerogatyw sądowniczych, wszak nie jest sądem. Nie ma prawa anulowanua rozprawy, ani zastępowania sądu, a tak należy interpretować „ułaskawienie” przed apelacją.

To był start Dudy do wyścigu bezprawia. Już ma sporo osiągnięć na tym dystansie. Zmierza do mety, gdzie powita go Trybunał Stanu.

Chyba jesteśmy jedynym krajem w Unii Europejskiej, w którym przestępca (Kamiński – 3 lata bezwzględnego więzienia przed apelacją z wątpliwym ułaskawieniem) jest ministrem. Jesteśmy za sprawą prezydenta i partii rządzącej PiS republiką bananową.

Sąd Okręgowy w Warszawie w środę 30 marca ma się zastanowić, jak postąpić z pomulonymi przez prezydenta prerogatywami.

Czy dalej sądzić Kamińskiego i jego towarzyszy, bo wyrok się nie uprawomocnił, Duda nie dał szans, czy uznać prawo łaski jako nieważne i ministra rządu Beaty Szydło posłać na zasłużony odpoczynek za kratami. Czy jeszcze jakoś inaczej. Czekają nas wygibasy prawne.

Ta ostatnia supozycja jest może zbyt ostra, ale gdtybyśmy mieli polityków, a nie figurantów, Kamiński zaznałby przyjemności pryczy.  i mógłby snuć marzenia o władzy na ekranie sufitu.

W każdym razie mamy republikę bananową. Takie nam fundnęli bezprawie pisowcy, politycy z Burkina Faso.

Więcej >>>

maciejLasek

Antoni Macierewicz rozpakował swoją obsesję i wraca katastrofa smoleńska z nowymi tezami: „zamach” był aktem terroryzmu państwowego.

Wydawało się, że katastrofa smoleńska gnije sobie w chorym pacjencie Macierewiczu, ale on któryś raz wywlókł swoją chorobę na światło dzienne.

Na dwie tezy Macierewicza odpowiada Maciej Lasek (były członek Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego – KBWLLP – oraz szef komisji badającej wypadki w lotnictwie cywilnym.

1. Dlaczego nie skierowano do badań w laboratorium materiałów, które miały świadczyć o wadzie fabrycznej jednego z głównych zespołów technicznych samolotu?

Lasek powiedział, że wszystkie systemy samolotu były sprawne do momentu zderzenia z brzozą.

– Nawet opublikowana przed rokiem opinia zespołu biegłych dla prokuratury nic nie mówi o żadnej wadzie fabrycznej – dodał.

2. Tzw. polska czarna skrzynka, czyli rejestrator firmy ATM, nie został wysłany za pierwszym razem do Polski, a film z jej rozpakowania jest nieprawdziwy.

Lasek przyznał, że rzeczywiście za pierwszym razem przywieziono do Polski skrzynkę z innym agregatem.

– Z tego, co pamiętam, następnego dnia przyleciał właściwy rejestrator. Jego karta pamięci została odczytana przez producenta w obecności polskich i rosyjskich prokuratorów oraz członków MAK i komisji Millera – powiedział.

Były członek komisji badającej katastrofę przypomniał również. że dowodem na to, że zasilanie działało do momentu zderzenia z ziemią, jest zapis komputera pokładowego FMS.

– Został on zbadany przez Amerykanów. W jego pamięci zapisano współrzędne odebrane przez trzy anteny systemu GPS w momencie utraty zasilania. Odpowiadają one miejscu zderzenia samolotu z ziemią – powiedział Lasek.

Tyle.

Ale w rządzie PiS zasiadają pacjenci.

panie

Do dwóch – Zbigniewa Ziobry i Mariusza Kamińskiego – list otwarty pisze Paweł Kasprzak, opozycjonista w czasach PRL, współzałożyciel Niezależnego Zrzeszenia Studentów, współpracownik Studenckiego Komitetu Solidarności, współtwórca Solidarności Polsko-Czeskiej (Czechosłowackiej), działacz „Solidarności” (RKW Frasyniuka), uczestnik Pomarańczowej Alternatywy, działacz założonego w 1985 r. ruchu Wolność i Pokój.

Fragmenty tego listu, w którym Kasprzak przyznaje się do przestępstw i domaga się działań ze strony wzmiankowanych:

Panowie!

Jestem jedną z kilkudziesięciu osób prowadzących od jakiegoś czasu protest obywatelskiego nieposłuszeństwa, o którym wiadomo podlegającym Panom służbom. Protest ów dotyczy notorycznego i bezczelnego łamania podstawowych zasad demokratycznego państwa prawa oraz bezpośrednich naruszeń Konstytucji RP przez najwyższych funkcjonariuszy państwa – te czyny państwowych dostojników są zresztą również znane nie tylko wspomnianym służbom, ale także Panom, więc opisywać ich tu nie trzeba.

Protest polega na publicznym znieważaniu p. Andrzeja Dudy poprzez nazywanie go łgarzem i krzywoprzysięzcą, co narusza Art. 135. § 2. kodeksu karnego i jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności, urzędowo ściganym z oskarżenia publicznego.

Panie Ziobro!

Jest Pan dzisiaj – jak Pan sobie wymarzył – szefem prokuratorów. Ma Pan możliwość ingerencji w każde prowadzone w Polsce postępowanie. Proszę ingerować! Ma Pan do czynienia z ewidentnym przestępstwem, jawną deklaracją jego kontynuacji i eskalacji. Co więcej, ma Pan do czynienia również z organizacją, której celem jest ów przestępczy proceder. Czy to nie takie właśnie spiski i układy były treścią Pańskiej misji politycznej? Do dzieła zatem! Liczę, że Pańskie charakterystyczne pojmowanie patriotyzmu w połączeniu z Pańskimi bardzo specyficznymi, szeroko znanymi kwalifikacjami intelektualnymi, etycznymi, politycznymi oraz prawniczymi, przyniesie wreszcie owoce. Zawiadamiam Pana o własnym przestępstwie oraz zwracam Pańską uwagę na opieszałość podlegających Panu prokuratorów, stanowczo żądając przewidzianej prawem reakcji.

Panie Kamiński!

Istnieje jednak jeszcze Konstytucja RP. Pan nie powinien pełnić w Rzeczypospolitej żadnych państwowych funkcji, dopóki niezawisłe sądy nie rozstrzygną na Pańską korzyść spraw karnych, które Panu wytoczono. Działania wobec mnie, Panie Kamiński, jeśli będzie je Pan kontynuował, są recydywą dokładnie tego samego przestępstwa, za które raz już został Pan skazany. Uchwalane nocą ustawy o służbach, połączone z zablokowaniem Trybunału Konstytucyjnego, który mógłby orzec ich niekonstytucyjność, są oczywiście niezbędnym tłem tego przestępczego procederu. W praworządnym państwie nie ma miejsca dla szpicli i ich metod, proszę Pana, a Pan jest szpiclem.

To się narobiło! Kto nami rządzi? Niestety w tej chwili Polska to republika bananowa, którą słusznie strofują wszystkie instytucje cywilizowanego świata. A Kaczyński idzie w zaparte! W chwilach wytchnienia pluje na Polaków. Ten to fajną ma robotę – plucie.

tvpPotwierdziło

TVP PiS pokazało „Taśmy z Magdalenki” Cezarego Gmyza. Dokument długi jak flaki z olejem i o takiej też treści. Nic, zero, null.

Najlepiej zrecenzował Kamil Durczok, że to żadne obalanie, tylko obalanie flaszki. A historyk PiS Sławomir Cenckiewicz uważa go za bardzo słaby.

gdybyUznać

Ta grafika pokazuje 100 dni rządu PiS w pisologicznej rozciągłości.

100dniNiepodległości

Podpisy TW Bolka najprawdopodobniej są podrabiane, fałszywe. Pisane wieloma rękoma. Mnożą się więc wątpliwości co do wiarygodności akt z szafy Kiszczaka.

grafolog

Nie ulega wątpliwości, że Mariusz Kamiński, szef służb specjalnych w randze ministra, z ułaskawionym wyrokiem 3 lat bezwzględnego więzienia, dalej uprawia tę samą profesję, oszustwa opinii publiczneh i ścigania bez podstaw prawnych.

Recydywa.

Ile tym razem dostanie wyroku? W każdym razie jego oświadczenie o inwigilacji dziennikarzy za rzadów PO-PSL jest wyssane z brudnego palca. Niedojda niemyta.nieLubię

Nie lubię oklepanego sformułowania „himalaje hipokryzji”, ale muszę stwierdzić, że Mariusz Kamiński, minister-koordynator służb specjalnych, te himalaje osiągnął w środę w Sejmie w swoich wypowiedziach na temat inwigilacji dziennikarzy za czasów PO.

nwigilowanie dziennikarzy krytykuje człowiek, który stojąc za poprzednich rządów PiS na czele CBA, tolerował inwigilowanie dziennikarza „Wyborczej” Bogdana Wróblewskiego. Za co potem CBA, po przegranym prawomocnie procesie o ochronę dóbr osobistych, musiało w mediach przepraszać.

Minister z wyrokiem, a teraz recydywista. Ile dostanie do odsiadki? Pewnie w kazamatach zgnije.