Posts Tagged ‘Ministerstwo Głupich Kroków’

cvzf6s_wyaarr5x

Monika Olejnik bezpardonowo pisze o tych, którym zależy na fetorze smoleńskim, aby zasmrodzić Polskę. Ponad dwustu krewnych związanych z ofiarami katastrofy smoleńskiej puka do drzwi Kościoła, rządu, prezydenta, ludzi dobrej woli. „Po sześciu latach od tych strasznych dni stajemy samotni i bezradni wobec bezwzględnego i okrutnego aktu: nasi bliscy mają być wyciągnięci z grobów, wbrew uświęconemu tabu, aby nie zakłócać spokoju zmarłym, pochowanym z najwyższą czcią”.

kosciol

Pukają do drzwi, ale te pozostają zamknięte, w kraju, w którym jeszcze niedawno witano papieża Franciszka, rządzący ogrzewali się w jego cieple, ale, jak widać, było to koniunkturalne. Zero empatii.

Premier polskiego rządu Beata Szydło odpowiada zimno: „Taka jest decyzja prokuratury i nikt nie ma prawa ingerować”. Pani premier potrafiła ingerować w orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, ale tutaj, jak widać, nie jest jej po drodze.

Prokuratura to Zbigniew Ziobro, on może wszystko. A decyzja już zapadła, wydał ją prezes PiS Jarosław Kaczyński, zgadzając się na ekshumację brata i jego małżonki.

Czego będzie szukała prokuratura? Chcą sprawdzić, czy zwłoki mają obrażenia charakterystyczne dla eksplozji materiałów wybuchowych, łatwopalnych albo innego, gwałtownego wyzwolenia energii. Prokuratorzy piszą: „Zdarzenie takie, jeśli zaistniało, niewątpliwie oddziaływałoby na pasażerów samolotu, a co za tym idzie, pozostawiłoby ślady na ich zwłokach”.

cvzp45lwgaa_1rp

Czy prokuratura nie pamięta, że były przeprowadzone sekcje kilka lat temu, m.in. Anny Walentynowicz, i nie znaleziono żadnych śladów wskazujących na zamach?

Jak długo jeszcze rządzący będą się znęcać nad ludźmi, którzy opłakują zmarłych. Można przeprowadzić ekshumacje tych ofiar, których rodziny wyrażają zgodę. Przecież nawet małe dziecko wie, że jeżeli doszło do zamachu, to nie trzeba przeprowadzać ekshumacji wszystkich ofiar.

(NO JEST SENSACJA. BYŁY RZECZNIK CBA Z WYROKIEM ZA MASTURBACJĘ W PARKU…)

cvzhtaxwgai8i7g

Nadal toniemy w różnych bzdurnych teoriach, choć MON-owska komisja smoleńska działa już od wielu miesięcy, a jej członkowie pobierają bardzo wysokie wynagrodzenia. Antoni Macierewicz epatuje nas wstrząsającymi taśmami, które mają zmienić bieg wydarzeń. Okazuje się jednak, że to hucpa, bo taśmy Putin – Tusk są znane od kilku lat. MON wydaje bezradne oświadczenia, że jeżeli ktoś wiedział, że taka taśma jest, to powinien był powiedzieć.

Prawica znowu powraca do Jurgena Rotha, wedle którego zamachu dokonał rosyjski generał na zlecenie wysokiego polskiego polityka, którego nazwisko zaczyna się na T.

A co robi Kościół? Kościół, jak zwykle, gdy są ważne sprawy, milczy, woli zaglądać suwerenowi pod kołdry. Kardynał Kazimierz Nycz powiedział niedawno, że nie spodziewa się stanowiska Episkopatu, że on jest po stronie tych, którzy protestują, ale jednak sprawę trzeba wyjaśnić. Jak widać, hierarchowie bardziej boją się ziemskiej władzy niż władzy w niebie.

(„DOBRA ZMIANA” W MEDIACH TRWA. GRATULACJE DLA TVN :))

cvziudoweae9gbe

Po co to wszystko! Wystarczyłaby przecież komisja międzynarodowa, o której tak głośno przez lata mówiło PiS. Okazało się, że tylko po to, żeby dogryźć Tuskowi, bo komisji nie będzie. Jak to powiedział kiedyś Jarosław Kaczyński, jest ryzykowna, bo mogliby wsadzić do niej samych Brzezińskich.

Rodzinom pozostaje chyba tylko napisać list do papieża Franciszka.

Polska traci przyjaciół w Europie, zostaną nam Węgry, Białoruś i… Logiczne do bólu.

polska

Dowodem na wciąż dobre relacje polsko-francuskie miał być szczyt Trójkąta Weimarskiego we Francji na początku listopada. Prezydent François Holland miał gościć kanclerz Angelę Merkel oraz premier Beatę Szydło lub prezydenta Andrzeja Dudę. Gdy jednak na początku października Warszawa zerwała rozmowy z Airbusem o zakupie 50 caracali, a Hollande odwołał przyjazd do Polski, także i to spotkanie stanęło pod znakiem zapytania.

(Jak bardzo PiS będzie blokował WOŚP w tym roku? CZY POMIMO SPRZECIWU „DOBREJ ZMIANY” ZAGRACIE ZNOWU Z ORKIESTRĄ?)

cvww0usxyaekgam

Sytuację próbowała ratować dyplomacja niemiecka. Berlin uważa, że z rządem PiS trzeba rozmawiać, a najlepiej nadaje się do tego Trójkąt Weimarski, dzięki któremu Niemcy i Francja pomagały Polsce związać się z Zachodem. Niemcy się oburzali, gdy Polska wykręcała się od współpracy weimarskiej. W kwietniu w wywiadzie dla „Wyborczej” szef MSZ Witold Waszczykowski oświadczył, że „formuła trójkąta się wyczerpała”, bo Berlin i Paryż „nie mają chęci”.

Mimo to Niemcy liczyli, że listopadowy szczyt weimarski zapobiegnie izolacji Polski w Europie. Nie zdołali jednak przekonać Francuzów. – Paryż oficjalnie zakomunikował, że szczyt musiałby dać pozytywny przekaz. A na to nie ma szans, między Francją a Polską jest za dużo rozbieżności – mówi niemiecki dyplomata.

(Jacek Rakowiecki (dziennikarz, działacz opozycji w PRL) z refleksją po roku „DOBREJ ZMIANY”! MOCNO I SŁUSZNIE.)

cvyyemqwgaaldcs

Na zeszłotygodniowym spotkaniu w kuluarach szczytu w Brukseli Szydło i Hollande zgodzili się tylko, że trzeba wyciszyć emocje. Francji na przeciąganiu awantury nie zależy, ale stosunków ocieplać nie chce. Jest przekonana, że nasz rząd celowo wydłużał negocjacje w sprawie caracali i offsetu, by zerwać je w dogodnym dla siebie momencie.

Nasze europejskie źródła wskazują, że zerwanie rozmów zaskoczyło Paryż – część dyplomatów dowiedziała się o tym z mediów. Waszczykowski nie sygnalizował tego wcześniej szefowi francuskiej dyplomacji, choć mógł się z nim spotkać podczas sesji ONZ w Nowym Jorku.

cvy4b6_w8aabx-g

A po fiasku zakupu śmigłowców sprzyjające PiS polskie media rozpoczęły antyfrancuską kampanię.

– Czujemy się dotknięci, choć zwykliśmy tak tego nie demonstrować jak Francuzi – mówi niemiecki dyplomata. – Niemcy też mają udziały w Airbusie, decyzja Warszawy uderzyła również w nas.

Do tej pory Berlin nie reagował na ataki polskich mediów prorządowych ani na wycieczki szefa naszego MSZ. Nie chciał dawać pożywki antyniemieckiej propagandzie.

(„Niemożliwe jest wypełnienie zaleceń Komisji Europejskiej, bo wiązałoby się to z naruszeniem prawa. …”)

cvzeadwweaaf3k6

– Po awanturze o caracale u nas też słychać wątpliwości co do sensu współpracy z Polską – mówią w Berlinie. W tym roku zaplanowano jeszcze dwa spotkania szefów MSZ obu krajów. W przyszłym roku w Polsce powinny się odbyć konsultacje międzyrządowe.

Według naszych rozmówców zerwanie rozmów z Airbusem oznacza, że Polska wycofuje się z unijnej polityki obronnej. Dzięki 3 mld euro, które w ramach offsetu zamierzał u nas zainwestować europejski koncern, Polska miała stać się jego piątym filarem. Fabryka w Łodzi miała w przyszłości produkować helikoptery na rynek światowy.

– Polska z ideologicznych względów odwróciła się do Europy plecami. To ryzykowne zagranie. Traci w Europie przyjaciół – mówi unijny dyplomata. Zaznacza, że na horyzoncie są rozmowy o przyszłości Unii Europejskiej.

Polsce będzie trudno uzyskać wsparcie Francji.

cvxegl-xgaaywkr

I CAŁY ŚWIAT SIĘ Z NAS ŚMIEJE 🙂

Waldemar Mystkowski też pisze o ekshumacjach, w tym opłacie za męża dla Beaty Gosiewskiej.

poplatnosc

200 krewnych ofiar katastrofy smoleńskiej nie godzi się na ekshumacje ciał swoich bliskich. Czy jednak mają szanse w starciu z „niezłomnością” Zbigniewa Ziobry, jego prokuratorów, przede wszystkim Antoniego Macierewicza, który będzie szukał drobinek prochu strzelniczego na prochach ofiar na poparcie tezy: „wybuch był”.

Swego czasu Macierewicz źródło wybuchu umiejscawiał tam, gdzie znajdowała się kabina pasażerska Lecha Kaczyńskiego, więc powinna wystarczyć mu ekshumacja zwłok brata Jarosława Kaczyńskiego. Odpowiednik licznika Geigera zaterkocze i ma udowodnioną swoją 6-letnią tezę: „wybuch był”, czyli zamach.

Macierewicz może się zabezpieczać, że licznik Geigera nie zaterkocze, bo także swego czasu prezes PiS stwierdził, że nie rozpoznał brata przy autopsji. W tym samym czasie mówiło się, że częściach ciał poszczególnych ofiar, m.in. o nodze śp. Przemysława Gosiewskiego, która mogła trafić np. do trumny pod innym nazwiskiem. Jak to w czasie katastrofy lotniczej, części ciał latały według praw fizyki, ale nie według widzimisię Macierewicza. Wszak można sobie przy takim obrocie sprawy wyobrazić, że na Wawelu korpus Lecha Kaczyńskiemu ma dosztukowaną nogę Gosiewskiego. Jarosław nie rozpoznał brata, tym bardziej nie rozpoznał nogi Gosiewskiego. Makabreska? Tak. Macierewiczowi chodzi o taką makabreskę. Tak walnąć publikę w łeb ekshumacjami, aby nie wiedzieli, o co chodzi, a przy okazji sprofanować prochy, aby udowodnić tezę „wybuch był”.

cvxb5lxw8aamvye

Na taką nekropolitykę nie zgadzają się ludzie poważni, jak Paweł Deresz i 200 innych osób krewnych ofiar. Nie chcą, aby bezczeszczono prochy, ale przede wszystkim nie deptano pamięci o ich bliskich w imię potrzeb politycznych przez takich zombie życia politycznego, jak Macierewicz i jego sponsor polityczny Jarosław Kaczyński.

Deresz po Wszystkich Świętych chce iść do sądu i zaskarżyć decyzję o ekshumacji pisowskich polityków, którzy chcą zorganizować wykopki cmentarne. Ma wsparcie tak ważnej instytucji, jak rzecznik praw obywatelskich. Adam Bodnar napisał list do zastępcy prokuratora generalnego Marka Pasionka – dowodzącego ekshumacjami-wykopkami smoleńskimi. Bodnar przypomina w liście stanowisko Sądu Najwyższego, iż „poszanowanie zwłok jest istotnym elementem kultury europejskiej, a także jednym z fundamentów doktryny Kościoła katolickiego, głoszącej, że ciało zmarłego powinno być traktowane „z szacunkiem i miłością”.

cvzswlixgaarv9h

Wiara wiarą, ale w europejskiej kulturze winno rządzić prawo, Bodnar pisze: „Nie powinno więc budzić wątpliwości to, że ekshumacja zwłok i szczątków ludzkich dokonywana na zarządzenie prokuratora stanowi władcze wkroczenie w sferę prawnie chronionych dóbr osobistych w postaci kultu osoby zmarłej. Dlatego osobom bliskim muszą służyć środki prawne w celu ustalenia, czy wkroczenie przez prokuratora w ową prawnie chronioną sferę miało uzasadnienie (nie miało charakteru ekscesywnego)”.

cvzmqd2xgaarlsy

PiS doszedł do władzy w dużej mierze, zbijając kapitał na katastrofie smoleńskiej. Czy ta renta polityczna nie jest wystarczająca, czy dalej chcą zyskiwać niezasłużone tantiemy, jak druga żona Przemysława Gosiewskiego, o którym wyżej wspominam. Ona domaga się kolejnych 5 mln zł odszkodowania za śmierć swego męża. Pytanie do Gosiewskiej, ale też do Macierewicza i Ziobry. Kiedy ostatnio byli na grobach ofiar katastrofy smoleńskiej? Bo mogliby przeczytać, jak napisano na nagrobku Gosiewskiego jego słowa: „Wdzięczność jest ważniejsza od pieniędzy”. W polityce winna znaleźć zastosowanie trawestacja, która brzmi: „Wdzięczność jest ważniejsza od polityki, od władzy”. Wszak to jest wykładnia „służby polityki”. Hm?

cvzsd6hwcaa_9bc