Posts Tagged ‘Paweł Bortkiewicz’

OSTRZEŻENIE NA PONIEDZIAŁEK.

c3w19wywaaaptrc

Agnieszka Kublik pisze o klęsce podkomisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza. Przez dziesięć miesięcy podkomisja smoleńska Wacława Berczyńskiego nie dostarczyła żadnego dowodu na zamach. Ale dostarczyła dowodu na to, że podkomisja jest gronem niefachowców.

SPRYTNI ZAMACHOWCY ZATRZYMALI SIĘ NA CZERWONYM ŚWIETLE, ABY PAN MINISTER MUSIAŁ SPOWODOWAĆ KARAMBOL. PiS TO JEDNAK STAN UMYSŁU…

c3zj8zpwyaadnfb

W zeszłym roku kosztowała podatnika 1,5 mln zł. W tym roku ma kosztować 2 mln zł. Sporo? Nie, kompromitacja smoleńska władz PiS – bezcenna.

Czego podkomisja dokonała w zeszłym roku, dysponując niemałym budżetem? Wedle zapowiedzi szefa MON Antoniego Macierewicza i Berczyńskiego plany miała ogromne:

– udowodnić fałszowanie dowodów przez członków rządowej komisji badającej katastrofę smoleńską (Macierewicz mówił o „bezspornych dowodach fałszowania i manipulowania, a przede wszystkim omijania, ukrywania prawdy na temat rzeczywistego przebiegu wydarzeń”),

– udowodnić, że w wyniku wybuchu (wybuchów?) na pokładzie tupolewa dokonano zamachu na prezydenta Lecha Kaczyńskiego,

– spotkać się z rosyjską komisją badającą katastrofę (MAK),

– powołać komisję międzynarodową,

– polecieć do Smoleńska na oględziny wraku, ba, sam wrak sprowadzić (szef MSZ Witold Waszczykowski przyznał parę dni temu, że szanse na powrót wraku są „coraz mniejsze”).

Nic z tego nie wyszło. Podkomisja nie zdobyła żadnych dowodów ani na sfałszowanie czarnych skrzynek czy raportu Millera, ani na zamach.

A co się podkomisji udało? Udowodnić, że to jej krytycy mieli rację – mianowicie, że jest tylko grupą dyletantów w sprawie badania wypadków lotniczych. Szczytem dyletanctwa był planowany przez podkomisję kuriozalny eksperyment polegający na zderzeniu pędzącego tupolewa z brzozą zamocowaną na jadącym aucie.

Również ekshumacje zarządzone przez prokuraturę nie udowodniły, że samolot został wysadzony w powietrze. Dotychczasowe oględziny zwłok potwierdziły to, co wiadomo od ponad sześciu lat – że są to ofiary katastrofy komunikacyjnej, a nie eksplozji.

Podkomisja Berczyńskiego poległa. Poległ MSZ. Poległa prokuratura.

OTO SŁOWO BOŻE. W BOŻEJ TELEWIZJI TRWAM. I TO MÓWI KSIĄDZ OD PREZYDENTA DUDY! BOŻE, WIDZISZ TO I NIE GRZMISZ?

c3wxbscwqaasyza

Ksiądz Andrzeja Dudy puścił pawia nienawiści. – Wielu z nas zapamięta tych pseudobojowników, powstańców walczących, jak mówili, o wolność, o demokrację, o Polskę, wielu z nas zapamięta tych ludzi – przepraszam za określenie – jako bandę przygłupów – przyznał w felietonie dla Telewizji Trwam ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz, członek Narodowej Rady Rozwoju.

Bortkiewicz mówił o wydarzeniach w Sejmie z 16 grudnia, kiedy opozycja rozpoczęła blokowanie sali plenarnej. – Dla takich ludzi nie może być i nie ma miejsca w polityce. Ich właściwym miejscem aktywności powinny być kabarety, ale najlepiej takie, które byłyby zakładane za więziennym murem – oceniał.

Ks. Bortkiewicz to profesor nauk teologicznych specjalizujący się w zakresie teologii moralnej. W latach 2002-2008 był dziekanem Wydziału Teologicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, od 2002 jest dyrektorem Centrum Etyki UAM w Poznaniu. Członek Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk.

MYŚLICIE, ŻE PRZYJADĄ? 🙂

c3zsxt2wiaawrl5

Waldemar Mystkowski pisze o zniszczeniu TVP przez Kurskiego.

jacek-kurski

Jacek Kurski wychodzi ze skądinąd słusznego założenia, że za złamanie kręgosłupa trzeba mu płacić. Można mieć wątpliwości, kiedy ten kręgosłup dał sobie złamać. Na pewno długo przed „dziadkiem z Wehrmachtu”, bo ktokolwiek zdrowy nie podjąłby się tak uwłaczającego godności ludzkiej tematu. Kurski nie wyraża myśli, jego język nie jest relacją – narracją – tego, co onże chciałby wyrazić, jego język – fizycznie i charakterologicznie – sepleni. Złamany osobnik przekazuje skarlałe myśli, myśli-gnomy, które podszywają się pod narrację, logikę przekazu, ale są ich karzełkami.

Niestety, takie postaci mamy obecne w życiu publicznym, które swoją osobą uwłaczają nam, Polakom, uwłaczają średniej inteligencji rodaka. Złamany plasuje się zawsze poniżej średniej. Zło nie jest inteligentne, choć za takie chciałoby uchodzić. Taki osobnik został postawiony jako prezes na czele telewizji… no, jakiej? Wystarczy otworzyć jakikolwiek kanał podczas emisji programu, który jest właściwym probierzem dla przywołania trafnego rzeczownika bądź przymiotnika – i mamy. Kurski jest prezesem telewizyjnej gadzinówki. Dawno temu odpowiednie dający rzeczy słowo ukuli Polacy – warszawiacy – to, co z ich mózgami starali się zrobić wrogowie. Gadzinówki mają powodować, iż rodzić się będą gadzie nawyki. I takie gady wypełzają z programów informatycznych, politycznych. Płaskie, antyludzkie, antymoralne.

W tym wypadku zawsze należy odwołać się do języka, do jego zawartości, bo język nie kłamie, tylko osobnik nim się posługujący. Kurski nigdy nie zbuduje wartościowej metafory, przekazu, gdyż nie potrafi, jest nietwórczy, nieinteligentny, tylko będzie się zapożyczał i to w najgorszych źródłach.

Kurski doprowadził byłą telewizję publiczną – a obecnie jak napisałem: gadzinówkę – do upadku finansowego. I jak to opisuje? Oto: „Trzeba sobie jasno powiedzieć, że doszliśmy do ściany. Mamy budżet śmierci” – rzecze Kurski.
Taki kicz językowy, potworek. Przywołać należy w tym miejscu metaforę „fortepianu”, która została użyta przez naszego najtrudniejszego wieszcza, Norwida. Telewizja publiczna miała spełniać misję, ale sięgnęła bruku, została wypchnięta na śmierć, rozbiła się w drobiazgi, jak fortepian. Zamiast narodowego Norwida, Mickiewicza, Słowackiego, Krasińskiego, mamy Kurskiego pląsającego na gruzach kultury, na gruzach fortepianu, przy disco polo niejakiego Martyniuka.

Zaprzeczenie kultury Martyniuk i zaprzeczenie fachowości Kurski każą sobie płacić za złamanie kręgosłupów. Kurski zniszczył dobro wspólne Polaków i za to zniszczenie każe sobie płacić. Spadek oglądalności TVP jest dramatyczny, finanse spółki publicznej zadłużone na setki milionów. Obecnie w kasie brakuje 200 milionów zł. Lecz Kurskiemu podskoczyła pensja. Poprzedni prezes zarabiał circa 20 tys. zł, Kurski teraz może zarabiać w przedziale 30-52 tys. zł, do tego premia w wysokości 50 proc. wynagrodzenia miesięcznego. Kurski także uprawia nepotyzm, w gadzinówce zatrudnił swoją narzeczoną, która podobno już odeszła na bardziej intratne stanowisko w państwowej spółce, ale pobiera w telewizji premie, za ubiegły rok dostała 50 tys. zł.

Publiczne media sięgnęły bruku. Nie potrzebujemy do niszczenia kraju wrogów zewnętrznych, stworzyliśmy własnych. Jak szarańcza niszczą wszystko po drodze, obżerają się ponad miarę i są żadni. Muszą paść. Musi tę telewizję spotkać śmierć – jak to kiczowato nazywa Kurski. Szarańcza pochłania więcej i więcej, lecz ci, którzy wytwarzają dobro, prędzej czy później sięgają do środków skutecznych przeciw szarańczy i takich osobników jak Kurski przepędzają, nie przebierając w rodzajach obrony.

Telewizja doszła do ściany, ale Kurski też. I ta ściana jest dla Kurskiego właściwa. Kurski sam w sobie jest ścianą, nietwórczy, jak szarańcza, nieinteligentny jak ten zbiorowy pożerający twór.

MAMY CORAZ LEPIEJ WYPOSAŻONĄ ARMIĘ. BRAWO! MILIONY POSZŁY NA SAMOCHODY.

c3z8hp2xuaa5p2_

Kleofas Wieniawa zajmuje się ucieczkami Macierewicza.,

macierewicz-w-sieci

Dialektyka pisowska przejdzie do legendy, która zresztą jest ufundowana na tchórzliwości.

Dlaczego Antoni Macierewicz zbiegł po wypadku pod Toruniem spowodowanym tym samym syndromem niechlujstwa, bylejakości, jaka zaszła w katastrofie smoleńskiej?

Daje odpowiedź prof. Andrzej Zybertowicz:

„Macierewicz nie musial pomagać rannym w karambolu, mogła być to próba zamachu”.

Oczywiście nie jest to żadna dialektyka, tylko skręt zwojów mózgowych.

Polaku nie pomagaj, bo wróg może się na ciebie zasadzić. Zresztą nie chodzi o pomaganie, ale przybycie organów śledczych. Procedurę, która jest pokłosiem prawa.

Dialektyka tchórzów ma się dobrze. Zasadzają się na nich. A dlaczego? Bo tchórz, który tworzy atmosferę nienawiści, obawia się odwetu.

Tchórz wynika z jego ducha. Czysta psychologia behawioralna. Teraz rozumiem, dlaczego uciekają pijani kierowcy z miejsca wypadku. Wódka zrobiła na nich zamach.

JEDEN I DRUGI TO „CZŁOWIEK WOLNOŚCI”

c3z1d3cweaablf_

>>>