Posts Tagged ‘pomnik Lecha Kaczyńskiego’

Morawiecki – handlarz paciorków

Ta władza przez 3 lata niczego konkretnego nie stworzyła, podpisuje się pod dziełami innych.

PiS chce opowiedzieć światu historię Polski. Tak zapowiedział Mateusz Morawiecki podczas wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Muzeum Historii Polski. Oby nie było z tym kamieniem jak ze stępką pod prom w Szczecinie. Stępka zardzewiała, może ją ktoś już podkosił, złomiarze wywieźli na złom, zaś kamień węgielny zamieni się w proch, w piasek.

Morawiecki lubi wmurowywać, otwierać istniejące obiekty, lubi wstęgi przecinać. Ta władza przez 3 lata niczego konkretnego nie stworzyła, podpisuje się pod dziełami innych. Morawiecki też gra w narracji wymyślonej przez kogoś innego. Teraz przez wynajętych pijarowców, którzy podpowiadają mu, co ma robić. Wcześniej podpowiadali mu właściciele Santander.

Morawiecki jest od paciorków, które chce sprzedać światu i wyborcom. Blada Twarz liczy, że inni nie znają wartości historii Polski, więc jak w BZ WBK liczy na to, że „ludzie są tacy głupi, że to działa”.

Na taśmie z podsłuchu Morawiecki niechcący sypnął się z metodologią swojej kariery. Kolokwialnie nazywa się to kitem. Nie należy być zdziwionym, że wcześniej te paciorki sprzedawał, będąc doradcą Donalda Tuska, teraz jako premier używa paciorków hurtowo.

Oto co powiedział Morawiecki o historii Polski, gdy wmurowywał kamień węgielny: – „Będziemy potrafili w końcu zacząć opowiadać naszą wspaniałą historię o samych sobie. Polska jak żaden naród na świecie nie ma się czego wstydzić”. Nie wyjmuję tej retoryki z kontekstu. Morawiecki tak mówi, w literaturze nazywa się to grafomanią, podobnie w retoryce, grafomanią oralną, którą cytują media.

Otóż, panie Morawiecki, Polacy się wstydzą takich jak pan, jak pan prezes Kaczyński, którzy w przeszłości doprowadzali kraj do blamażu, do niszczenia naszego znaczenia, do upadłości, czyli utraty suwerenności. Dzisiaj mamy się też czego wstydzić. Jesteśmy wypychani z najnowocześniejszego projektu cywilizacyjnego – z Unii Europejskiej. Na świecie postrzega się nas jako niedojrzały naród.

Wstyd Polsce przynoszą tacy Kaczyńscy, Dudowie i Morawieccy, którzy mają tylko do zaoferowania paciorki – zarówno światu, jak i narodowi („ludzie są tacy głupi”). I to muzeum winno nazywać się: Muzeum Historii Paciorków, bo takie podobnie wstydliwe postaci, jak wymienieni politycy PiS, doprowadzili nas do wstydu, handlowali paciorkami. Niestety byli i są tacy, którzy na takie świecidełka dają się nabierać.

Morawiecki lubi oprócz tego „poezję” iście grafomańską. Według niego, owo muzeum ma opowiadać „taką prawdziwą historię, gdzie byliśmy trubadurami wolności Europy”. Wicie-rozumicie, towarzysze, rzekł specjalista od paciorków Morawiecki. Otóż trubadurem wolności był i jest Lech Wałęsa. A nie inny handlarz od paciorków Jarosław Kaczyński ani jego brat, trzeciorzędna postać „naszej wspaniałej historii”.

I taka trzeciorzędna postać – odpowiedzialna za katastrofę smoleńską – nagrodzona zostanie pomnikiem. W Radiu Plus poinformował o tym podsekretarz stanu z kancelarii Dudy Wojciech Kolarski. W rozmowie z Jackiem Prusinowskim w audycji „Sedno Sprawy” doszło do absurdalnego dialogu. – „11 listopada w programie nie ma odsłonięcia pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego” – mówił urzędnik Dudy. Dziennikarz dopytywał: – „10 listopada?” I usłyszał odpowiedź: – „Taki jest plan, taką informację otrzymałem”.

Na Święto Niepodległości i 100-lecie odzyskania niepodległości pomnik brata prezesa będzie już stał. Takie są paciorki pamięci PiS, sprzedać kit, „bo ludzie są tacy głupi”.

Reklamy

PiS zareagował histerią na rezolucję Parlamentu Europejskiego wzywającą rząd PiS do opublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego, przestrzeganie praw człowieka i zaprzestania demolki instytucji demokratycznych.

Ale PiS wyprowadza Polskę z Unii Europejskiej, z cywilizacji. To jest oczywiste. Mamy chorą partię u władzy, a w zasadzie Jarosława Kaczyńskiego, który rządzi poprzez swoje pacynki: Dudę i Szydło.

nieOszukujcieLudzi

Na rezolucję europarlamentu w sprawie Polski politycy PiS-u zareagowali rytualną litanią obelg, które pokazują ich prawdziwy stosunek do UE. Stosunek cyniczny, wrogi i pogardliwy. Prezydent Andrzej Duda wylansował słowo „dojny”: unijne dotacje dla nas, imigranci dla was; dla nas korzyści, dla was problemy.

Wicenaczelny „Wyborczej” wskazuje sekwencje przygotowywania społeczeństwa do wyprowadzki z UE.

nieOszukujcie

To nie przypadek, że słów posłanki Krystyny Pawłowicz o „unijnej szmacie” nikt w PiS-ie nie potępił, że wyniesiono unijne flagi z kancelarii premiera, że powstał parlamentarny zespół do oceny bilansu naszego członkostwa w Unii.

PiS traktuje UE jak hegemona, który dybie na naszą suwerenność. Znamy ten dyskurs z Radia Maryja i z nacjonalistycznych kibolskich wieców, na których się skanduje: „Wczoraj Moskwa, dziś Bruksela!”. Jakby Polskę ktoś siłą przyłączył do Unii.

Dziś politycy PiS-u mówią językiem skrajnych eurosceptyków. Za sojuszników mają torysów, którzy pragną Brexitu, a także eurofobów i nacjonalistów Marine Le Pen. Przywołują komunistyczną propagandę: „ingerencja w wewnętrzne sprawy Polski”, „antypolska rezolucja” „donos na Polskę”. Déja vu w PRL-pis. Nie oszukujcie więc ludzi. Jeśli chcecie wyprowadzić Polskę z Unii, przyznajcie to otwarcie.

Zbigniew Ziobro robi czystki w prokuraturach. Chce mieć posłusznych prokuratorów, gdy będzie sadzać opozycję i KOD.

ziobryści

Ci, którzy narazili się PiS, są zsyłani do mało ważnych wydziałów.

Półtora miesiąca po przejęciu kontroli nad niezależną prokuraturą przez rząd i przeprowadzeniu czystek w byłej Prokuraturze Generalnej (obecnie Prokuratura Krajowa) weryfikacja i zawodowe degradacje objęły prokuratury apelacyjne (dziś regionalne) i okręgowe. W Warszawie decyzje kadrowe nowego szefa praskiej prokuratury doprowadziły do pierwszego za czasów tego rządu protestu prokuratorów.

W Polsce rządzą łajzy.

Oto jak wybrnęli z pomnikiem smoleńskim, który stanie na Krakowskim Przedmieściu. Napisałem „pomnikiem smoleński” – nie! Będzie to pomnik Lecha Kaczyńskiego.

piSWyłączy

Proste? Obejść prawo. Przegłosować, nie zakwestionuje tego Trybunał Konstytucyjny, bo jest sparaliżowany.

Krakowskie Przedmieście w Warszawie nie będzie należało do miasta, tylko do wojewody. Pieprzą nam Polskę z powodu kompleksów człeczyny metr pięćdziesiąt w kapeluszu.

martaKaczyńska

Polska to nawet nie Pislandia, czy też Pisdupie. Zadupie Kaczystowskie – taka winna być nazwa naszego kraju rządzonego przez PiS, a dokładnie: przez Jarosława Kaczyńskiego.

Wszędzie nas wykluczają, a niedługo zacznie się w kraju kryzys ekonomiczny i gospodarczy.

Kaczystan, w którym Marta Kaczyńska chodzi po mediach i dyktuje, co ma władza robić, zamiast odwiedzić męża, który siedzi w kiciu.

Kaczyńska w pisowskim TVP Info zażyczyła sobie pomnika na Krakowskim Przedmieściu. A katastrofę trzeba zbadać od nowa i posadzić Tuska.

Chory kraj chorych ludzi, którzy wybrali chorą partię do rządzenia. A Kaczyńska obrzydlistwo.

Rządzi jej stryj Jarosław, który prezydenta Dudę traktuje jak dupka. O czym świadczy słynne już ujęcie, gdy Dydek podbiega do prezesa, aby uścisnąć mu rękę, a ten niemal go odpycha.

Żenada.

SzydłoWierzę

Wielkimi krokami zbliża się Dzień Niepodległości PiS – 10 kwietnia. Wszyscy jak jeden mąż powtarzają „Klaskaniem mając obrzekłe prawice”. I klaskają , ale też kląskają.

Jest się z czego cieszyć. Nie wiem, co Beata Szydło przygotowuje na stół świąteczny z okazji „polegnięcia” Lecha Kaczyńskiego, ale z pewnością będzie w tym dniu świętym pod kajakiem – bo składany pomnik tak się kojarzy – w strefie wydzielonej, czyli sanktuarium, pod Pałacem Prezydenckim.

Wszyscy z PiS domagają się nie kajaka, a pomnika dysponenta podróży statkiem „Nostromo”, tj. Tu-154 M.

Nie dziwię się Szydło, że woli się modlić pod figurą postaci umieszczonej na cokole, a nie pod kajakiem. Szydło, jaka jest, taka jest, ale na premiera się nie nadaje, na jakąś księgową w Samopomocy Chłopskiej, owszem, lecz sformułowa wyznanie wiary na Dzień Niepodległości PiS: „Wierzę głęboko, że ten czas jest blisko, kiedy wreszcie te pomniki się pojawią”.

Pomnik będzie zatem Mesjaszem PiS: „Nadej dzie ten czas”. No, ale tymczasem będziemy mieli święto PiS pod kajakiem, przybędzie z pewnością Mojżesz tej wiary, Jarosław Kaczyński, odczyta swoje kamienne tablice.

I frugo!

kaczyńskiRozczarowany

Święta pisowskiej radości tuż-tuż – 6. rocznica katastrofy smoleńskiej – a prezes Kaczyński zarzuca Dudzie, że za mało widzi u niego walki o pomniki smoleńskie pod Pałacem Prezydenckim, szczególnie o pomnik Lecha Kaczyńskiego.

Odpowiedzialny za katastrofę smoleńską – brat Jarka – na razie bedzie miał cyrkowy składak, pomnik obwoźny znajdzie się w miejsci symbolicznym, wydzielonym pod Pałacem.

Na razie tyle wiadomo. Kaczyński zmusi pisowców, aby oddawali kult drugiemu Kaczyńskiemu, walili czołem. Zniewolone umysły.

wyzwiska

W warszawskim szpitalu przy Madalińskiego pięcioosobowe konsylium lekarskie dopuściło do przerwania ciąży ze względu na nieodwracalne wady płodu i pisemną prośbę ciężarnej.

Przed szpitalem pikietowało 50 osób. Protestujący podkreślali, że lekarze z tej placówki zabili człowieka. Starsze osoby wyciągnęły różańce i pod lecznicą odmawiały koronkę: „Miej miłosierdzie dla nas i całego świata”. Zgromadzeni trzymali flagi papieskie, transparenty ze zdjęciami zakrwawionych noworodków z podpisem: „Aborterzy zabijają dzieci”, „Politycy decydują, aborterzy mordują”, „Powstrzymajcie zabijanie bezbronnych”.

W trakcie nabożeństwa „w intencji zamordowanego”, które odbyło się w Radiu Maryja, telefon też dzwonił co chwilę.

Podróbka człowiecza Tomasz Terlikowski doniósł do prokuratury, która wszczęła śledztwo. Bajzel katolicki się rozpoczął.

Nienawiść gnomiczna Terlikowskich kwitnie. Spocone gnomy wyjrzały z czeluści piekieł.

terazMy

Andrzej Miszk z KOD-u prowadzi głodówkę przed Kancelarią Premiera. Relacjonuje ją na blogu. Minął czwarty dzień głodówki.

głodówka

Pamięć słabnie, umysł z trudem chwyta ciągłość myśli, trudno słuchać w skupieniu. Trudno się pogodzić z utratą sił umysłowych. Ale to jeden z kosztów. Dawno nie czułem się tak wolny i szczęśliwy. Z każdym dniem i nocą staję się coraz wolniejszy, bardziej wyzwolony z fikcji, nałogów, przywiązań, jałowych myśli i działań. Zmęczony, osłabiony, wyziębnięty, rozproszony, bezdomny, ulicznik, wariat, szalony, obojętny zupełnie na hejt i niezrozumienie, coraz bardziej zdeterminowany, spokojny, tkliwy, czuły.

Sytuacja skrajna, dobrze przeżywana w słusznym celu może być i jest źródłem wielkiego głębokiego szczęścia. Przestaje być ważne, co się ze mną stanie. Ważny jest cel: nasze wspólne zagrożone dobro. Mój naród, moi Rodacy, Polska, Europa, wolność i godność ludzi. Chodzi o to, by państwo pomagało nam być wolnymi do miłości i twórczości, a nie żyć w strachu i tresurze do nienawiści i wrogości. Po to głodujemy dziś na ulicy w centrum Warszawy.

Wczoraj przyjechała w nocy Dagmara Kołcz z Torunia. Głodujemy we dwoje.

Dzwoniła moja Mama. Przez kilka dni udało mi się ukryć przed nią fakt głodówki. Zapłakana, wstrząśnięta: „Syneczku, ty się mnie nigdy nie słuchałeś. Przecież ty już nie masz zdrowia i lat na takie głodówki. Wiesz, że oni nie popuszczą. Co wtedy…?”

prawu

DudaWzwywa

W Budapeszcie Andrzej Duda dostał wzwodu misji, chce na Zachód nieść „nasze wartości”. Tam nie mają łapacza hostii. Jak pod wieżą Eiffla będziecie widzieli łapiącego hostię, choćby był przebrany za Szydło, wiedzcie, to Duda.

Albo jak będzie rozdawał pieniądze Rydzykowi – to też Duda. Przy tym ostatnim zdarzeniu trzeba łapać się za portfel, bo to z naszych Rydzyk dostaje miliony.

andrzejDudanaSpotkaniu

Takie właśnie  wartości po powrocie z Budapesztu przywiózł Duda. A tu przywitali go KOD-owcy. Oddaj demokrację, złodzieju. cofnij podpisy nocne nielegalnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, odbierz im przysięgi, które w nocy przyjmowałeś, łapaczu.

Na krakowskim Rynku przed jedną z restauracji Komitet Obrony Demokracji skandował „Constitution, Free Poland”.

– Konstytucja umiera. Przynieśliśmy ją panu prezydentowi, żeby mu o niej przypomnieć.

Tak, łapaczu!

polskiKatolik

Ciekawą teorię wygłosiła Beata Kempa, której oleju do głowy wlewać musiał Kononowicz, albo Forrest Gump.

poCo

Kempa uważa, że amerykańscy goście mają niecne zamiary. – Kiedyś proszono o interwencje zbrojne. Czyli to jest taki nowy model czy charakter tej interwencji – mówiła dla TVN.

Czyli amerykańscy senatorowie są z KOD-u.

będą

Zbliża się 6. rocznica katastrofy smoleńskiej. Będzie hucznie i wesoło. A groteski po same pachy, cały świat oczekuje tego wydarzenia z napięciem, będzie się z czego śmiać.

Pomnik Prezydenta Lecha Kaczyńskiego ma stanąć 10.04 na Krakowskim Przedmieściu. Przyjedzie w częściach. Składa go prof. ASP Jan Tutaj.

dziśNiedziela

Cyrk smoleński przyjedzie. Hej, hej.

trójpodział