Posts Tagged ‘pomnik smoleński’

Jarosław Kaczyński w swoim stylu dał popis plucia na Polskę podczas kolejnej miesięcznicy. To już 76. Trup Lecha Kaczyńskiego powinien skruszeć i być naprawdę pochowany, a nie ciągany przez brata po Krakowskim Przedmieściu.

Nawet gdy jest to ciąganie symboliczne. Ale chodzi o pomniki, place, ulice, skwery – aby postawić i nazwać. Ma być imienia Kaczyńskiego.

A może tak Katowice nazwać Kaczogród, już wszak były Stalinogrodem.

Fragmenty plucia Jarosława K. na Krakowskim.

kaczyńskiZnów

„Kiedy mówiłem przed miesiącem, wydawało się, że droga, która jest przed nami, jest prosta. Jak każda trudna droga, prowadzi pod górę, ale większych przeszkód już nie będzie. Trzeba tylko cierpliwości, ofiarności. Przypominam, że zaczęła się zbiórka na pomniki – smoleński i prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ale będziemy maszerować w przekonaniu, że cel jest blisko, że marsz trwający 6 lat i 7 miesięcy przynosi rezultaty, że cierpliwość, przywiązanie do zasad, do Polski, do patriotyzmu przyniosło efekty. Dziś z wielkim smutkiem muszę powiedzieć, że ta droga będzie trudniejsza, niż nam się wydawało. Wiemy dziś, że ci, którzy kiedyś… Wspomniał o tym dzisiaj w kazaniu nasz ksiądz, co się działo po tragedii, pod krzyżem, rok później, jak zabierano tulipany, o płonących zniczach, które wrzucano do śmieciarek. Dziś ci, którzy działali wtedy, znów podnoszą głowę, próbują doprowadzić do zablokowania naszych inicjatyw, do tego, by – jak twierdzą, na jakiś czas, a w pewnych wypadkach w ogóle – pomniki czy też zaczątki upamiętnienia, które zostały stworzone, choćby tutaj za mną, zostały zlikwidowane. Otóż muszę powiedzieć: nie dadzą rady. My damy radę”.

kaczyńskiCałkowita

„Musimy być czujni i pamiętać, że ci, którzy – wydawałoby się – już się cofnęli, skapitulowali, tak naprawdę chcą walczyć dalej. Przeciwstawiać się temu, co jest naszym celem, tzn. prawdzie o Smoleńsku i uczeniu pamięci ofiar Smoleńska. Ten cel będą realizowali wszelkimi metodami. Wobec tego wyzwania, musimy znowu stanąć z całą determinacją. Odrzucić te wszystkie żądania pseudoadministracyjne, pseudoprawne. Musimy wiedzieć, że całkowita racja jest po naszej stronie. Jeśli będzie trzeba, tę rację umocnić poprzez akty normatywne, ustawy, to z całą pewnością to uczynimy. Ale my, parlamentarzyści, chcemy wiedzieć, że mamy wasze poparcie, wszystkich patriotycznych Polaków”.

KaczyńskiCi

Ci, którzy obrażali, ciągle chcą obrażać. Mamy tutaj transparent, który obraża zmarłego. Ci ludzie są poza polską kulturą. Damy sobie z nimi radę, tylko musimy zbyć zdeterminowani. Wiedzieć, że nasz cel jest możliwy do zrealizowania. Musimy wiedzieć, że racja jest po naszej stronie i wiedzieć, że droga do sprawiedliwej, silnej i demokratycznej Polski – choć trudna – jest otwarta. Idziemy tą drogą i będziemy szli dalej – mówił Jarosław Kaczyński przed Pałacem Prezydenckim, w 76. miesięcznicę katastrofy smoleńskiej.”

Plujek Kaczyński.

Do telewizji narodowej – TVP – Jacek Kurski do ramówki wpisuje mszę w miesięcznicę. Niech ciemny lud klęczy przed telewizorami, bo Jarosław K. nakłada na głowę Lech L. aureolę.

Sprawca katastrofy smoleńskiej zostanie świętym. Porąbana Polska.

wunderwaffe

W środę 10 sierpnia, w 76. miesięcznicę smoleńską, TVP Info transmitowała na żywo homilię wygłoszoną podczas wieczornej mszy smoleńskiej. Ważna data w historii telewizji publicznej.

Kamera pokazała swojego prezesa Jacka Kurskiego i… jego wroga Tomasza Sakiewicza, naczelnego „Gazety Polskiej”. To się nazywa polityka medialna!

Jak pisze Waldemar Mystkowski na Koduj24, budzisz się i pisizm daje ci głowę. Tak nam twarz przefasonowują.

kac

Tak jest przefasowywany wizerunek Polski, że już trudno poznać siebie: to my naprawdę? To my? A będzie tak, że obudzisz się i powiesz: No, nie! Na taką mordę nie wyrażam zgody. Wtedy będziesz gotów poświęcić swoją osobę, aby tego nie akceptować i za wszelką cenę wrócić do normalności.

Ale to nie wszystko z jednego ranka przefasowania nam wizerunku. Nawet sięgają niżej niż twarz. Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł wraca do tradycji, mając takie nazwisko nie bądźmy zdziwieni. Radziwiłł wraz z całym obozem PiS i rzecz jasna z Kościołem katolickim odchodzą od in vitro. Po co komu taka nowinka cywilizacyjna – to droga na skróty. Wracamy do tradycji. Bezpłodność będzie leczona w 16 ośrodkach wojewódzkich, a w nim wiedza na poziomie (cytat): „uświadamiania, że styl życia, ubierania się czy odżywiania wpływają na płodność”.

Nie możesz więc być wegetarianinem ani jeździć na rowerze, a nawet nie powinieneś chodzić w niedzielę i święta do galerii handlowych, tylko uczęszczać na zdrową modlitwę do Boga. Oto słowa Radziwiłła: „Wiadomo, że dla wielu par to kłopoty emocjonalne są przyczyną problemów z zajściem w ciążę”. Czyli w tych klinikach będzie gościu psychoanalityk w sutannie, pokropi mi po jajkach (bynajmniej nie wielkanocnych) – i będę mógł lecieć do domu, nawet nie podciągając spodni, aby się prokreować.

To są wieści z jednego ranka, jak PiS zmienia nam twarz. Przefasonowuje. Dzisiaj po takiej dawce ciosów w normalność, nawet nie spojrzałem do lustra, a co będę patrzył na swoją poobijaną gębę. Taki kac pisowski.

świat

Musimy bronić prawa przed bezprawiem PiS.

tk

Polacy przepędzają PiS, który gangrenuje Polskę.

ogłoszenie

Więcej >>>

kaczyńskiNa

Jarosław Kaczyński poleciał do Budapesztu, aby pogadać „se” z podobnym sobie ofermą o tym, jak zamierzają wyprowadzać swoje kraje z cywilizacji zachodniej.

Jeden baran z drugim baranem zrobili ze swojego narodu kierdel baranów. Nasz geniusz taboretowy nawet nie potrafi sklecić myśli na poziomie ciut wyżej niż przeciętnym.

Polacy to faktycznie ciemny lud, aby dać się nabrać takiemu niedojdzie.

z20523404Q,Tablic-upamietniajace-ofiary-katastrofy-smolenskie

Dobra wiadomość jest taka, że stołeczny konserwator zabytków ma podpisać decyzję ws. tablic na Krakowskim Przedmieściu i przed ratuszem. Tablice, upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej mają zostać usunięte.

Nie może być tak, że oferma, która zabiła się pod Smoleńskiem, a przy okazji zabiła 95 innych ludzi, obesra swoją ofermowatością cały kraj.

Czy Polska jest krajem ofermów, bo jeden Kaczyński „poległ” pod Smoleńskiem, a żyjący Jarosław dzień w dzień „legnie” pod Rozumem?

Czy takiej zarazy chcemy? Lecz PiS nie poddaje się i rusza ze zbiórką na dwa pomniki tzw. smoleńskie, chodzi przecież o Lecha Kaczyńskiego.

rusza

– O 8:00 (10.08.2016) przed kościołem, w okolicach Pałacu Prezydenckiego rozpoczyna się zbiórka publiczna pieniędzy na pomniki prezydenta Kaczyńskiego oraz ofiar tragedii smoleńskiej – poinformowali na konferencji parlamentarzyści PiS.

Cpawc1kWIAAygGO

Co się dzieje z Grzegorzem Schetyną. Oddaje za friko pole PiS-owi. Bo głupotą jest w dzisiejszej sytuacji bredzić o „kotwicy konserwatywnej”. W Polsce nie mamy do czynienia z konserwatyzmem, bo ciemny lud nie wie, z czym to się je – komuna w umysłach ma się w najlepsze – lecz to jest skamielina. Waldemar Mystkowski na Koduj24.pl pisze o liderze Platformy:

sina

Tak czy siak, wychodzi na to, że ma kiepską głową, nawet w tym aspekcie niepolską, bo to Kaczyński ma łeb i Schetyna nie przepije go w bajdurzeniu. Mateusz Kijowski też jest zafrasowany, na jakim to horyzoncie ukazał się Schetyna:  – Chyba nie do końca rozumiem Grzegorza Schetynę, ale też nie muszę. Być może i sam Schetyna nie do końca wie, o co mu chodzi. Albo im [politykom PO – przyp. mój] się uda odzyskać jakąś opozycję, albo skręcą tak, że się zakręcą, znikną. Być może Schetyna ma jakiś ukryty plan i w cudowny sposób odzyska pozycję dla siebie i swojej partii. Na razie tego nie widzę. Schetyna do tego wyiskał ze swojej głowy taką złotą myśl: – Wybory wygrywa się w Końskich, a nie w Wilanowie. Nie! To złe pozycjonowanie elektoratów, bo wyborów nie wygrywa się w Końskich, ale w Poznaniach.

Niemniej Schetyna dokonał (na razie retorycznie) niemożliwego, zadowolił jednocześnie PiS i partię Razem. Schetyna po tym wywinięciu orła pozbiera się jakoś, ale na pewno nie elektorat liberalny z Poznania. Sieroty po Platformie nie wybaczą mu takich horyzontów. To jest sina dal dla Schetyny, ale nie dla Polaków o wartościach nieortodoksyjnych, których jest dwa razy więcej niż tych z Końskich. ”Grzegorzu Dyndało, sam tego chciałeś”.

W tym niewielkim fragmencie jest cały PiS. Oto operator Sławek Wiśniewski wynegocjował swoją śmierć w filmie „Smoleńsk” Antoniego Krauze za 4 tys. zł. Mało. Tak kręcono film „Smoleńsk:) Casus operatora, który „pierwszy nagrał miejsce katastrofy i zmarł w Moskwie”.

CpcqgTfWgAAArqE

CpcqYdfWIAA5Sg_

PiS zajmie się niesprawnymi fujarami mężczyzn. Może najpierw zajęliby się fajfusem prezesa.

CpeoxbRXYAAWfV6

PiS chce Trybunał Konstytucyjny zamorzyć głodem. Jest propozycja. Cała opozycja powinna zagrozić: po przegranych wyborach żaden poseł PIS nie dostanie kasy z sejmu, niech idzie do sądu.

Cpeg4x9WYAAQjr5

Tak nas robią w bambuko. Partia katastrofy i polityka wielkości taboretu z dziurką.

Więcej >>>

Jarosław Kaczyński stawia od razu dla pomniki smoleńskie na Krakowskim Przedmieściu. Jeden dla siebie, czyli dla sprawcy katastrofu smoleńskiej, Lecha Kaczyńskiego, od bliźniaka różni się tylko pieprzykiem. Drugi na odczepnego – dla zabitych przez niedopartą chęć lądowania na lotnisku, na którym nie można było lądować.

Jeden pomnik powinien nazywać się Pierdut, bo wyrżnął fajtłapa w ruską ziemię. Dlaczegoi zabił 95 innych ludzi? Ale prezes PiS szykuje nam jeszcze większą katastrofę smoleńską. Katastrofę Polski.

Wiesław Władyka pisze:

nakrakowskim

Jeśli się nam zdawało, że Jarosław Kaczyński pędzi, że otwiera kolejne fronty, wydając wojnę wszystkim, którzy nie chcą mu się podporządkować, wszystkim, którzy nie pasują do jego wizji i celów, to musimy pojąć, że jest to dopiero początek. Że tych frontów będzie więcej, a szybkość i radykalizm wprowadzanych zmian, „dobrych zmian”, zadziwi i zapewne przestraszy Polaków, nawet tych, którzy im sprzyjają.

Już lista przygotowanych ustaw jest długa, przygotowana do przyjęcia bez większej ceregieli przez większość sejmową lub wręcz procedowana na poziomie realizacyjnym, a następne są rychtowane na zapleczu.

Cały obóz PiS jest w pełnej gotowości, utrudzony na owym zapleczu, ale też w parlamencie, w komisjach, na sali sejmowej, w kuluarach i w mediach, gdzie codziennie wygłasza jak jeden mąż swoje komunikaty dnia, nie odpuszczając opozycji, niezwykle przy tym agresywny i, mówiąc eufemistycznie, niegrzeczny.

Na 2 maja już jest zapowiadane jako ważne przemówienie Jarosława Kaczyńskiego, adresowane do partii, ale też, a jakże, do Polaków, do Narodu. Już się można bać.

Tego rodzaju wzmożenia wymagają wzbogacenia symbolicznego, opakowania w idee i wartości. Znamy wiele z tych symboli, w ostatnim czasie tę rolę odgrywa kult Żołnierzy Wyklętych. I oczywiście, niezmiennie, kult smoleński, czasami lekko wystudzany (zwłaszcza w kampaniach wyborczych), częściej podgrzewany.

Tak więc w pakiecie symbolicznym Smoleńsk jest fundamentalnym czynnikiem, z wszystkimi odpryskami i konsekwencjami, jakie rodzi. Z jednej strony to proces ministra Arabskiego, jako początek korowodu odwetowego, z drugiej dalsze sakralizowanie i uświęcanie, zwłaszcza prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Jarosław Kaczyński właśnie zapowiedział to, co wcześniej zapowiedział, czyli budowę dwóch pomników smoleńskich na Krakowskim Przedmieściu.

Świat nauki jest zaniepokojony nieuctwem szerzonym przez PiS.

antynaukowa

Dwójka naukowców publikuje w „Nature” list, w którym wyraża zaniepokojenie postawą polskiego rządu w kwestiach naukowych.

Przytaczają przykłady: zgodę ministra środowiska na zwiększenie wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej mimo wielu naukowych opinii o negatywnym wpływie tej decyzji na ten cenny przyrodniczo obszar, decyzję parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych, który zaprosił antyszczepionkowych aktywistów, wygaszenie refundacji programu in vitro przez Ministerstwo Zdrowia i zastąpienie go programem „naprotechnologii” promowanej przez Kościół katolicki, w końcu projekt restrykcyjnej ustawy antyaborcyjnej, która może sprawić, że in vitro stanie się nielegalne.

PiS przedstawia nową propozycję – „kompromisową” – ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, która tak naprawdę czyni z TK wydmuszkę.

Czyli de facto w Polsce przestanie obowiązywać konstytucja, a będzie obowiązywał statut PiS.

coWnowej

W uzasadnieniu ustawy wnioskodawcy piszą: „wobec licznych problemów prawnych związanych z ustawą z 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym, sygnalizowanych przez podmioty krajowe i międzynarodowe (…), celowe jest opracowanie i wydanie nowej ustawy.” Piszą, że konieczność nowej ustawy wynika też ze sporu prawnego, czy Trybunał ma orzekać według „starej” ustawy z czerwca 2015 roku, czy według ustawy „naprawczej”, którą – zdaniem PiS – nieskutecznie obalił. „Wynikająca z tego odmowa publikacji i dalsze działanie Trybunału obok obowiązującego prawa tworzy zagrożenie powstania dwóch reżimów prawnych, co jest sprzeczne z zasadami pewności i bezpieczeństwa prawnego.”

Dalej wnioskodawcy zapewniają, że nowa ustawa będzie „łatwa do przyjęcia”, bo w stosunku do starej, z 1997 r., „wprowadzono zaledwie kilka istotnych zmian (ok. 7 artykułów) oraz kilkanaście częściowych dostosowań istniejących dotychczas norm”.

Ustawa przewiduje 14-dniowe vacatio legis. Ale to nie znaczy, że Trybunał będzie mógł ją w tym czasie ocenić, jeśli prewencyjnie nie zaskarży jej prezydent. Trybunał może bowiem oceniać tylko przepisy obowiązujące. Musi więc z oceną zaczekać do jej wejścia w życie.

Krótko pisząc: jest to rozpierducha Polski. Kurduple niszczą nam ojczyznę.

Więcej >>>

naKrakowskimPrzedmieściu

Sondaż w sprawie pomników smoleńskich wcale nie jest radosny dla Jarosława Kaczyńskiego. Na jego miejscu zachlipałbym nad „bohaterszczyzną” brata Lecha.

W istocie sondowani sądzą, że Lech Kaczyński był tchórzem. Sondaż zrealizowany przez Millward Brown dla „Faktów” TVN i TVN24 nie należy czytać z kuwety prezesa, ale krytycznie, czyli za pomocą rozumu.

Pamiętajmy, iż prezes na ostatnim obchodzie pourazowym w szpitalu plenerowym, czyli na miesięcznicy smoleńskiej, oświadczył, że chce dwóch pomników. Zatupał swoimi krótkimi nóżkami i może coś tam zrobił pod siebie.

Z kuwety może wyglądać sondaż optymistycznie – 46% narodu chce pomnika, ale jednego pomnika smoleńskiego, a 45% nie chce żadnego. Zero, pstryczek, wynocha. Mówimy o pomniku na Krakowskim Przedmieściu.

I następna liczba powinna doprowadzić prezesa do udaru, jakiegoś szlagu emocjonalnego. Mianowicie dwóch pomników chce tylko 6%. Czyli Lecha Kaczyńskiego, jako bohatera poległego pod Smoleńskiem widzi 6 Polaków na 100. A 96 postrzega jako mniej lub więcej tchórza, fajtłapę tudzież innego ofermę. I w istocie tak było.

Kaczyński więc ma kłopot, a nawet powód, aby nie spać po nocach i wyrywać swoje siwe włosy. Choć jego podwładni partyjni będą interpretować dane sondażowe metodą robienia do kuwety: 46% Polaków chce pomnika smoleńskiego.

Tak! Ale nie pomnika Lecha Kaczyńskiego, bo jego facjata kojarzy się z katastrofą i bylejakością, z nieprzestrzeganiem procedur i z podpitym generałem Błaskiem, który wlazł do kokpitu, jak do knajpy. I dlatego tupolew pierdyknął w smoleńskie bagna.

Więcej >>>

kaczyńskiRozczarowany

Święta pisowskiej radości tuż-tuż – 6. rocznica katastrofy smoleńskiej – a prezes Kaczyński zarzuca Dudzie, że za mało widzi u niego walki o pomniki smoleńskie pod Pałacem Prezydenckim, szczególnie o pomnik Lecha Kaczyńskiego.

Odpowiedzialny za katastrofę smoleńską – brat Jarka – na razie bedzie miał cyrkowy składak, pomnik obwoźny znajdzie się w miejsci symbolicznym, wydzielonym pod Pałacem.

Na razie tyle wiadomo. Kaczyński zmusi pisowców, aby oddawali kult drugiemu Kaczyńskiemu, walili czołem. Zniewolone umysły.

wyzwiska

W warszawskim szpitalu przy Madalińskiego pięcioosobowe konsylium lekarskie dopuściło do przerwania ciąży ze względu na nieodwracalne wady płodu i pisemną prośbę ciężarnej.

Przed szpitalem pikietowało 50 osób. Protestujący podkreślali, że lekarze z tej placówki zabili człowieka. Starsze osoby wyciągnęły różańce i pod lecznicą odmawiały koronkę: „Miej miłosierdzie dla nas i całego świata”. Zgromadzeni trzymali flagi papieskie, transparenty ze zdjęciami zakrwawionych noworodków z podpisem: „Aborterzy zabijają dzieci”, „Politycy decydują, aborterzy mordują”, „Powstrzymajcie zabijanie bezbronnych”.

W trakcie nabożeństwa „w intencji zamordowanego”, które odbyło się w Radiu Maryja, telefon też dzwonił co chwilę.

Podróbka człowiecza Tomasz Terlikowski doniósł do prokuratury, która wszczęła śledztwo. Bajzel katolicki się rozpoczął.

Nienawiść gnomiczna Terlikowskich kwitnie. Spocone gnomy wyjrzały z czeluści piekieł.

terazMy

Andrzej Miszk z KOD-u prowadzi głodówkę przed Kancelarią Premiera. Relacjonuje ją na blogu. Minął czwarty dzień głodówki.

głodówka

Pamięć słabnie, umysł z trudem chwyta ciągłość myśli, trudno słuchać w skupieniu. Trudno się pogodzić z utratą sił umysłowych. Ale to jeden z kosztów. Dawno nie czułem się tak wolny i szczęśliwy. Z każdym dniem i nocą staję się coraz wolniejszy, bardziej wyzwolony z fikcji, nałogów, przywiązań, jałowych myśli i działań. Zmęczony, osłabiony, wyziębnięty, rozproszony, bezdomny, ulicznik, wariat, szalony, obojętny zupełnie na hejt i niezrozumienie, coraz bardziej zdeterminowany, spokojny, tkliwy, czuły.

Sytuacja skrajna, dobrze przeżywana w słusznym celu może być i jest źródłem wielkiego głębokiego szczęścia. Przestaje być ważne, co się ze mną stanie. Ważny jest cel: nasze wspólne zagrożone dobro. Mój naród, moi Rodacy, Polska, Europa, wolność i godność ludzi. Chodzi o to, by państwo pomagało nam być wolnymi do miłości i twórczości, a nie żyć w strachu i tresurze do nienawiści i wrogości. Po to głodujemy dziś na ulicy w centrum Warszawy.

Wczoraj przyjechała w nocy Dagmara Kołcz z Torunia. Głodujemy we dwoje.

Dzwoniła moja Mama. Przez kilka dni udało mi się ukryć przed nią fakt głodówki. Zapłakana, wstrząśnięta: „Syneczku, ty się mnie nigdy nie słuchałeś. Przecież ty już nie masz zdrowia i lat na takie głodówki. Wiesz, że oni nie popuszczą. Co wtedy…?”

prawu

DudaWzwywa

W Budapeszcie Andrzej Duda dostał wzwodu misji, chce na Zachód nieść „nasze wartości”. Tam nie mają łapacza hostii. Jak pod wieżą Eiffla będziecie widzieli łapiącego hostię, choćby był przebrany za Szydło, wiedzcie, to Duda.

Albo jak będzie rozdawał pieniądze Rydzykowi – to też Duda. Przy tym ostatnim zdarzeniu trzeba łapać się za portfel, bo to z naszych Rydzyk dostaje miliony.

andrzejDudanaSpotkaniu

Takie właśnie  wartości po powrocie z Budapesztu przywiózł Duda. A tu przywitali go KOD-owcy. Oddaj demokrację, złodzieju. cofnij podpisy nocne nielegalnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, odbierz im przysięgi, które w nocy przyjmowałeś, łapaczu.

Na krakowskim Rynku przed jedną z restauracji Komitet Obrony Demokracji skandował „Constitution, Free Poland”.

– Konstytucja umiera. Przynieśliśmy ją panu prezydentowi, żeby mu o niej przypomnieć.

Tak, łapaczu!

polskiKatolik

Ciekawą teorię wygłosiła Beata Kempa, której oleju do głowy wlewać musiał Kononowicz, albo Forrest Gump.

poCo

Kempa uważa, że amerykańscy goście mają niecne zamiary. – Kiedyś proszono o interwencje zbrojne. Czyli to jest taki nowy model czy charakter tej interwencji – mówiła dla TVN.

Czyli amerykańscy senatorowie są z KOD-u.

będą

Zbliża się 6. rocznica katastrofy smoleńskiej. Będzie hucznie i wesoło. A groteski po same pachy, cały świat oczekuje tego wydarzenia z napięciem, będzie się z czego śmiać.

Pomnik Prezydenta Lecha Kaczyńskiego ma stanąć 10.04 na Krakowskim Przedmieściu. Przyjedzie w częściach. Składa go prof. ASP Jan Tutaj.

dziśNiedziela

Cyrk smoleński przyjedzie. Hej, hej.

trójpodział

konserwator

Pomnik smoleński ma otwartą drogę do postawienia go przed Pałacem Prezydenckim. Konserwator wojewódzki Rafał Nadolny właśnie stracił pracę.

Nadolny sprzeciwiał się postawieniu pomnika na Krakowksim Przedmieściu. PiS usunął przeszkodę, więc pomnik Lecha Kaczyńskiego, a nie smoleński (jak zapewniają kacapy z PiS), stanie. Jarosław będzie teraz łaził od pomnika do jakiegoś kościoła i z powrotem.

Jarosław Kurski śmieje się, gd zestawia nazwiska Lecha Wałęsy i Andrzeja Dudy. Wielkość i pisowskiego insekta, bo tylko tym może być ten mały człoweczek, dudek Jarosława Kaczyńskiego.

jużZestawienie

TVPiS zmieniło ramówkę, by ostatecznie upokorzyć Lecha Wałęsę, a mit przywódcy „Solidarności” przebić osinowym kołkiem. Wstający godnie z kolan minister Witold Waszczykowski spieszy informować cały świat, że „Wałęsa mógł być marionetką sterowaną i że niektóre decyzje podejmowane wtedy ciągle rzutują na współczesność”. Tak się przeprowadza „redystrybucję godności”.

Prezydent Andrzej Duda z dziką satysfakcją mówi, „że to właśnie jest III RP”.

Teraz Duda próbuje obalić symbol „S” i ustanowić nową hierarchię autorytetów. Nie pierwszy raz pogardliwie mówi o III RP, której mieni się niezłomnym prezydentem. Pragnie być uosobieniem powagi i majestatu Rzeczypospolitej, ale pozostaje uosobieniem Andrzeja Dudy.

nieżyjeEco

Nie żyje wybitny pisarz Umberto Eco.

Eco był jednym z najbardziej znanych i najwybitniejszych pisarzy XX wieku. Jego najgłośniejsza powieść – „Imię róży” – zaliczana jest do kanonu współczesnej literatury. Ogromną popularność zdobyła dzięki znakomitej ekranizacji Jeana-Jacques’a Annauda z Seanem Connerym w roli głównej.

Eco był nie tylko pisarzem, ale także lingwistą, mediewistą, filozofem, bibliofilem i aktywnym uczestnikiem życia społecznego we Włoszech. Był zafascynowany kulturą masową i jej mechanizmami. Sam stał się jej częścią i dzięki swoim książkom zdobył światowy rozgłos.

mazowiecki

Bracia Kaczyńscy, którzy w opozycji peerelowskiej niewiele znaczyli, a na pewno Jarosław, w suwerenność 1989 toku wjechali na Lechu Wałęsie.

Omotali przywódcę „Solidarności”. To nie ulega wątpliwości. Wałęsa chciał nawet zrobić z Lecha K. następcą w „S”, ale przegrał wybory z Marianem Krzaklewskim.

Rosynant Wałęsa okazał się, jako prezydent szkapą, a bracia K. różnego rodzaju Don Kichotami, Jarosław K. nie został jednak Sancho Pansą, ale wyizolowanym Kichotem, de facto don Chichotem. Takie ma predyspozycje intelektualne.

Ten Chichot jednak ma szczęście. Zawsze ktoś lub coś przychodzą mu z pomocą. Ot, Jerzy Buzek. Gdyby nie zrobił Lecha K. ministrem sprawiedliwości, nie byłoby PiS.

PiS też by nie utrzymał się po niesławnej IV RP, ale znowu przyszła pomoc z „niebiesiech”, czyli katastrofa smoleńska, która jest wyżymana do ostatniej kropli absurdu przez Jarosława K.

Katastrofa smoleńska, za którą odpowiada don Kichot ówczesnej sytuacji politycznej. Lech K. przerżnąłby wybory z wynikiem, jaki osiągnąła w ostatnich Magdalena Ogórek.

Jarosławowi K. spadło z nieba szczęście. Dalej je drenuje. A to TW Bolek, którego chciałby zastąpić w podręcznikach historii swoim bratem.

Piszę to, bo przeczytałem, iż został odwołany mazowiecki konserwator zabytków. Sprzeciwiał się posadowieniu pomnika Lecha K. (PiS nazywa „pomnikiem smoleńskim) na Krakowskim Przedmieściu.

Czyli droga do najważniejszych dla Jarosława K., imponderabiliów otwarta. Pomnik będzie Lecha, a jakby Jarosława. Kto będzie szukał pieprzyka, który braci różnił.

Tak budują nam historię ofermy, a nawet rząd sprawują. Stawiają pomniki, które kiedyś będą burzone. Takie są prawidła pomnikomanii opisane przez najwybitniejszego polskiego dziennikarza Ryszarda Kapuścińskiego. Kiedyś będzie intratny zawód: burzyciel pomników.

Jeżeli posadowiony zostanie pomnik Lecha K., wróżę, że zostanie potraktowany, jak Feliks Dzierżyński. Groteska z Mrożka.

Więcej >>>

DudaKlarownie

Jedna z pierwszych decyzji Andrzeja Dudy jako prezydenta będzie pomnik smoleński, który ma stanąć na Krakowskim Przedmieściu.

Jeszcze Duda nie mówi, czy będzie to pomnik wszystkich ofiar katastrofy, czy Lecha Kaczyńskiego? Powoli zredukowany zostanie do Lecha Ka. Takie pomniki będą powstawać w każdym mieście. Polska zostanie zapomnikowana.

Rozpoczął się także festiwal bredni PiS w mediach mainstreamowych. Jerzy Zelnik popisał się brakiem wrażliwości i głupotą własną, jak Forrest Gump, w wypowiedzi o in vitro:

Ostatnio rodzą się liczne dzieciaki z tego in vitro, koszmarnie chore, połamane.

Skąd ma taką wiedzę? Od ks. Dariusza Oko, czy ks. ks. prof. Franciszka Longchamps de Berier (tego od bruzdy dotykowej).

byłjuż

PiS-owskie brednie zakwitną od wygranej Dudy. Chcieli tego Polacy, to mają. Średniowiecze trzyma się dobrze. A będzie go coraz więcej.