Posts Tagged ‘radiowa Trójka’

cv2jyrhwaaahvoj

PiS z pewnością zamachnie się na media prywatne, profesjonalne. Taka jest rewolucyjna logika, pożerać wszsytko. Pisze o tym Agnieszka Kublik.

pis

Kaczyński uważa, że „za pomocą telewizji można wykreować obraz, jaki się chce, bo społeczeństwo nie analizuje tego, co tam widzi, tylko przyjmuje jako prawdziwe”. Dlatego chce mieć wszystkie, nie tylko publiczne, media. Te ostatnie traktuje pogardliwie, jako „osłonę” rządu i „kanał dotarcia do Polaków z własnym przekazem”. Chciałby więc panować nad wszystkimi „kanałami dotarcia” – i by wszystkie go „osłaniały”.

W Klubie Ronina – grupie ludzi, którzy uważają się za nowe elity – już dawno sugerowano, jak wykończyć „Gazetę Wyborczą” (nazywaną „gwiazdą śmierci”) – pozbawieniem reklam spółek zależnych od PiS i zalewem pozwów sądowych. „Procesami ich!” – wykrzykiwał Marcin Wolski, dziś szef TVP 2, autor poematu, w którym pisał „runą media, przeżyją szok samorządy, wyjaśnimy Smoleńsk, a Moskwie odeślemy agentów wpływu, wielka fala Polskę opłucze”.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, zwierzchnik wszystkich prokuratorów, skarży się, że TVN „nie jest stacją obiektywną”, powołując się na opinię „bardzo wielu Polaków”.

I już poseł PiS Krystyna Pawłowicz daje sygnał, by odebrać koncesje TVN i TVN 24. Że niby stacja szczuje na PiS. Ponad 5,5 tys. identycznych petycji o odebranie tych koncesji wpłynęło do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Teoretycznie odebranie koncesji jest możliwe (zależy od KRRiT, w której PiS ma większość). W praktyce – raczej nie. Ale efekt „zmrożenia” antypisowskiej krytyki może nastąpić. I to szybko.
Rząd bada możliwość przejęcia niemieckiego koncernu Polska Press, właściciela większości gazet regionalnych w Polsce. Potem być może rząd PiS zechce kupić także ogólnopolski dziennik – „Rzeczpospolitą”.

cv2pst_weaaoux0

Będzie kalka z węgierskiego? Premier Viktor Orban właśnie zawiesił, a potem sprzedał opozycyjny dziennik „Nepszabadsag”. Kupcem została firma powiązana z przybocznym Orbana. Cel: uciszenie krytycznych publikacji.

Gdy w 2011 r. PiS przegrał z Platformą wybory, Kaczyński marzył o „Budapeszcie w Warszawie”. Dziś tak jak Orban atakuje liberalne środowiska „w imieniu narodu”. Niszczy demokratyczne instytucje, bo reprezentują tylko korporacyjne interesy. Podobieństw jest wiele.

Widać Orban nie zastrzegł w urzędzie patentowym węgierskiego podboju demokracji. Gdyby to uczynił, mógłby puścić Kaczyńskiego z torbami.

CZY KTOŚ ZNA PRZYPADEK, ABY GDZIEŚ NA ŚWIECIE ZWRÓCONO WRAK SAMOLOTU PO WYSŁANIU E-MAILA?

cv2d2ijukaavlon

Episkopat popiera ekshumacje smoleńskie. Oto oświadczenie.

przyzwalaja

„W związku z pojawiającymi się w ostatnim czasie kontrowersjami dotyczącymi ekshumacji ofiar tragedii smoleńskiej z dnia 10 kwietnia 2010 roku, w celu uniknięcia możliwości instrumentalnego wykorzystywania autorytetu Kościoła w tak delikatnej kwestii, pragnę przypomnieć, że zgodnie z Katechizmem Kościoła Katolickiego ciała zmarłych powinny być traktowane z szacunkiem i miłością wypływającą z wiary i nadziei zmartwychwstania.

Wyjaśnienie przyczyn katastrofy od początku budzi liczne kontrowersje o charakterze prawnym, politycznym i społecznym. W tym kontekście zadaniem Kościoła jest przypomnienie o potrzebie dążenia do prawdy i sprawiedliwości, z czego wynika moralny sprzeciw nie tylko wobec prób wykorzystywania katastrofy smoleńskiej dla celów politycznych, lecz także jej marginalizowania czy bagatelizowania oraz ewentualnego unikania odpowiedzialności przez winnych tej tragedii.

Dostrzegając i rozumiejąc stanowisko rodzin ofiar sprzeciwiających się ekshumacjom, trzeba równocześnie zauważyć, iż katastrofa smoleńska była tragedią, która dotknęła cały naród, dlatego też przeżywanie żałoby oraz pamięć o ofiarach nabiera charakteru powszechnego i stanowi ważny element świadomości historycznej Polaków. Współczujemy wszystkim rodzinom, które straciły swoich bliskich pod Smoleńskiem i dla których ekshumacja jest doświadczeniem traumatycznym i nie do przyjęcia. Ich głos powinien być wzięty pod uwagę.

Należy stwierdzić, iż jedyną przyczyną, dla której ekshumacja ofiar katastrofy smoleńskiej byłaby moralnie usprawiedliwiona, może być wyraźna i obiektywna potrzeba wynikająca z dążenia do poznania prawdy, przy jednoczesnym braku możliwości zastąpienia tej czynności innymi środkami dowodowymi. Trzeba też przypomnieć, iż bezpośrednio po katastrofie nie przeprowadzono w Polsce sekcji zwłok żadnej z ofiar a przeprowadzone do tej pory ekshumacje wykazały nieprawidłowości dotyczące pochówku kilku ciał”.

PO PUBLIKACJACH NA TEMAT WDOWY GOSIEWSKIEJ, ZAMIESZCZAMY BARDZO TRAFIONY KOMENTARZ. LEPIEJ TEGO POWIEDZIEĆ SIĘ NIE DA.

cv2brtpxyaacgyo

W Berlinie miał być wyświetlony „Smoleńsk”. Nie będzie, kino odmówiło współpracy.

nie-bedzie

Kino Delphi Filmpalast w Berlinie wycofało się ze współpracy z polską ambasadą, która zamierzała pokazać w nim „Smoleńsk” Antoniego Krauzego i nawet wydrukowała zaproszenia na seans.

O tym, że zaplanowana na 7 listopada niemiecka premiera „Smoleńska” jednak się nie odbędzie powiedział „Wyborczej” Jan Rost z kierownictwa Delphi Filmpalast, znanego, dużego kina w zachodniej części Berlina. Powodów nie chciał podać, ale z naszych informacji wynika, że Delphi dopiero teraz dowiedziało się, ile kontrowersji „Smoleńsk” wywołał w Polsce. Postanowiło nie mieszać się w nasze spory polityczne i zrezygnowało ze współpracy z polską ambasadą. Polscy dyplomaci zamierzali przekonać kino do „Smoleńska” podczas spotkania w poniedziałek. Delphi je jednak odwołało.

zbigniew

Zbigniew Zamachowski zwrócił się do dyrekcji radiowej Trójki o niezwłoczne usunięcie z anteny dzingli, w których użyty został jego głos. Poinformował o tym portal Koduj24.pl.

Zamachowski prawie sześć lat, z małą przerwą, zapraszał słuchaczy do Trójki swoim głosem. Robił to w 13 różnych wariantach, np. „Trójka. Program 3 Polskiego Radia” lub „Zapraszamy do Trójki” – minimum trzy razy w ciągu godziny, a w porannym i popołudniowym bloku nawet siedem razy na godzinę. Był rozpoznawalnym głosem Trójki.

Od początku tego roku, kiedy PiS przejął media publiczne, pracę w Trójce straciło wielu dziennikarzy. Od razu została odwołana szefowa Programu 3. Magda Jethon, a potem Jerzy Sosnowski, Marcin Zaborski czy Michał Nogaś. Pożegnali się też z radiem dziennikarze przygotowujący serwisy informacyjne.

Od końca marca stacją kieruje Adam Hlebowicz (wcześniej szef katolickiego Radia Plus w Gdańsku). Jego zastępcą jest Sylwia Krasnodębska, wcześniej w dziale kultury „Gazety Polskiej Codziennie” i TV Republika.

Główne wieczorne pasmo publicystyczne radiowej Trójki nowe władze publicznego radia oddały dwóm prawicowym dziennikarzom spoza radia. „Klub Trójki” prowadzą m.in. Piotr Semka i Grzegorz Górny. Pierwszy to dziennikarz „Do Rzeczy” (po przejęciu mediów publicznych przez rząd PiS regularny komentator „Wiadomości” TVP 1 i TVP Info), drugi, związany ze środowiskiem „Frondy”, jest felietonistą „wSieci”.

unia

Reporterzy bez Granic (RSF), międzynarodowa organizacja nadzorująca przestrzeganie wolności słowa, twierdzi, że posunięcia rządu Beaty Szydło wobec mediów to „poważne naruszenie fundamentalnych wartości Unii Europejskiej”. Zgodnie z art. 7. traktatu lizbońskiego Unia może za to państwo członkowskie ukarać sankcjami. RSF domaga się, by UE odcięła Polskę od funduszy strukturalnych.

Waldemar Mystkowski pisze o Dudzie na występach w powiatach.

duda

Andrzejowi Dudzie należy współczuć. Prezes nie chce podać mu ręki, Antoni Macierewicz zabrał mu rzeczywisty przywilej zwierzchnika Wojska Polskiego, a nawet żona zamiast udać się z nim pod rękę na emisję „Smoleńska”, wybrała sarkastycznego Woody Allena.

Prezydent w oczach znika. Nie jest obecny przy ważnych decyzjach, najwyżej ważne decyzje innych parafuje, bo tak chce konstytucja, ostatnio nawet długopis odmówił mu posłuszeństwa, gdy podpisywał akt erekcyjny pod budowę nowej szkoły w Strzelcach Krajeńskich.

Duda nigdzie nie wyjeżdża, a jak mu się uda, są to kraje bez znaczenia dla Polski i dyplomacji. Ostatnio pałęta się po kraju, odwiedza Polskę powiatową, jakby był burmistrzem, a nie Prezydentem RP. Prezydent Duda zdegradował urzad do burmistrza, nie inaczej było z jego odwiedzinami w Hajnówce.

Tak! To ta miejscowość na krańcu Puszczy Białowieskiej, gdzie rządzi bliski o. Rydzykowi minister środowiska Jan Szyszko, który ma pomysły antyekologiczne. Świat o takie zasoby leśne, jak nasza Puszcza drży i dba, świat cywilizowany, a Szyszko odwrotnie, każe prastarą puszczę wycinać, bo ponoć zjada ją kornik drukarz.

I znowu Duda nie wykazał się samodzielnością, bo poparł zapędy antyekologiczne Szyszki, Duda chciał to ująć innymi słowami, więc powiedział, iż taka ekologia to „spychanie całego regionu do roli skansenu”. Ale Duda wpadł, metaforycznie ujmując spadł, jak szyszka z sosny w krowi placek, bo podobne zdanie powiedział prezydent Etiopii, Meles Zenawi. Wychwycił tę zbieżność walki z ekologią, jak w Etiopii, dziennikarz OKO.press Adam Leszczyński.

(TAKIEGO KOLESIOSTWA JESZCZE W POLSCE NIE BYŁO. )

cv2niuyusae93i8

Takich zacofanych mamy polityków, którym bliżej do Etiopii niż do nowoczesnych krajów Zachodu. Duda więc poparł Szyszkę, który urwał się z niecywilizowanej choinki, bo potwierdził, iż jest przeciw ekologii: „Nikomu nie wolno zapominać, że żyją tutaj ludzie, którzy nie są w stanie utrzymać się z samej tylko turystyki, że to jest rejon, w którym powinno być prowadzone też normalne życie.”

Co powyższe pokrętne zdanie znaczy? Mieszkańcy Hajnówki w lot zrozumieli, mianowicie Puszcza da im pracę przy wycince, przy siekierezadzie. Nie ekologia, nie dbanie o wspólną dla wszystkich przyrodę, tylko populizm, aby przypodobać się elektoratowi, kupić go

Więc zacytuję Dudzie zdanie z „Siekierezady” Edwarda Stachury, które niejako nawiązuje do – nomen omen – Ruchadełka leśnego (a takim w powieści jest kelnerka): „Jest już w wieku rębnym jak mówi pan o sosnach w lesie.” Puszcza jest też w wieku rębnym? Tak! Do czasów PiS jakoś Puszcza Białowieska się uratowała, ale i jej nie darują. Będą rębać! Taka ich siekierezada, wycinają puszczę, konstytucję, wszystko, co pod siekierę im się nawinie.

andrzej-saramonowicz

Był twarzą spektakularnych spraw za czasów Kamińskiego, a dziś… Były rzecznik CBA ma wyrok za masturbację w parku.

cv1-d_4wiaalqy_

Posłanka PiS Bernadeta Krynicka dwa tygodnie temu mówiła o „stryczku dla zdrajców ojczyzny”. Zdrajcy to ci wszyscy, którzy nie głosowali na PiS. Krynicka zrozumiała swój błąd, ale wcale się nie wycofuje i nie zamierza przepraszać. „Nie mam za co”:

mówiła

Krynicka jest przewodniczącą Parlamentarnego Zespołu ds. pielęgniarek, położnych i innych pracowników opieki zdrowotnej. W czasie kryzysu w Centrum Zdrowia Dziecka nie zebrał się ani razu. Posłanka PiS twierdzi, że pielęgniarki, które właśnie zakończyły protest, były politycznie inspirowane przez partie opozycyjne i KOD.

Minister środowiska Jan Szyszko powinien stanąć przed Trybunałem Stanu za niszczenie Puszczy Białowieskiej.

jeśliPolacy

Puszcza Białowieska się nie obroni. Owszem, odrośnie do dzisiejszej postaci za kilkaset lat, jeśli nasz gatunek przestanie wydawać na świat barbarzyńców, a w najgorszym wypadku trochę później, jeśli nie przestanie i ludzkość wyginie. Ale ja jestem egoistą – chcę zachowania dzikiej puszczy teraz, a nie jej odradzania przez kolejne pokolenia. Chcę się nią nacieszyć przez ten krótki czas, jaki mi został, zanim zjedzą mnie ludzkie odpowiedniki tego, czym kornik drukarz jest dla drzew.

Jeśli jesteśmy choć trochę cywilizowanym narodem, Szyszko przed Trybunałem stanąć powinien. Tak jak stanąć powinien minister kultury i dziedzictwa narodowego, który kazałby rozebrać zamek w Malborku na cegły i sprzedać do hurtowni materiałów budowlanych, albo przerobić rzeźby Wieliczki na sól i wysłać w paczkach do sklepów spożywczych. Malbork i Wieliczka też są pomnikami z Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Słuchacze Radiowej Trójki zwołują się, aby zaprotestować. Ich ulubione – ale wszystkich rozumnych – radio jest przeflancowywane na Radio Narodowe.

słuchacze

Na Facebooku, na stronie „Ratujmy Trójkę” skrzykują się na 26 czerwca. Na Myśliwieckiej 3/5/7 chcą zaprotestować przeciwko wszystkim ostatnim zmianom – personalnym i programowym.

W środę wieczorem z programem trzecim pożegnał się Jerzy Owsiak. Prowadził autorski program muzyczny „Się kręci”. – Nowa ramówka, a zwłaszcza wprowadzenie współzałożyciela miesięcznika „Fronda” [Grzegorza Górnego] do współprowadzenia środowego klubu Trójki, tak dalece odbiega od mojej filozofii, że trudno pogodzić autorski pomysł redaktora realizowany o godz. 21, bardzo upolityczniony i bardzo ciężki w swojej zawartości, z moim programem, który startuje o godz. 22 i jest muzycznie i słownie adresowany do ludzi, którzy wyznają zasady i wartości przyświecające takim projektom jak chociażby Przystanek Woodstock – tłumaczył Owsiak na antenie powody swojego odejścia – Kompletnie nie styka się to z moim pojmowaniem klimatu radiowej Trójki, który stał się legendą i wzorem radia publicznego.

największa

Największy amerykański dziennik „Washington Post” przestrzega rząd PiS i Jarosława Kaczyńskiego. Kwestia Trybunału Konstytucyjnego zagraża demokracji w Polsce i może wpłynąc na zbliżający się szczyt NATO. Piszą:

washington1

„Jarosław Kaczyński ryzykuje, że zepsuje własną wizytówkę. Zamiast podkreślić determinację NATO w walce ze zwiększonym zagrożeniem ze strony Rosji, szczyt NATO może zostać przyćmiony przez polaryzującą i dzielącą Polaków debatę o innym zagrożeniu – dla demokracji i rządów prawa w Polsce”.

Dalej:

„Prezydent Obama musi być gotowy na publiczną konfrontację z rządem PiS w sprawie naruszeń demokracji w Polsce, jeśli rząd nie zmieni swojego podejścia przed szczytem NATO. Kaczyński musi zrozumieć, że jego polityka może zagrozić relacjom Polski z USA – i przez to narusza bezpieczeństwo Polski”.

PiS dzień w dzień niszczy Polskę i psuje nasz obraz. Szarańcza u władzy. Ale to my ją dopuściliśmy do rządów.

Ckh_eagUkAA18F_

piSzlikwiduje

Śmiech zawsze obnaża pokraczność. Im bardziej ktoś krzywy, tym chce być uważany za prostego. Dlatego partia bezprawia i niesprawiedliwości nazwała się Prawo i Sprawiedliwość.

Boją się śmiechu, boją się kabaretu, boją się luzu. W otoczeniu Jarosława Kaczyńskiego nie można się śmiać, najwyżej z drętwych żartów prezesa, ale wówczas nie ma śmiechu, ani uśmiechu, jest tylko rechot. Kto głośniej śmieje się z żartów Kaczyńskiego, ten zbiera punkty i może w przyszłości dostać nominację partyjną, albo inną – jak dzisiaj: rządową, bądź w spółkach skarbu państwa.

Podobno mają być zlikdwidowane „Srebrne usta” radiowej Trójki. A tam sami nominaci z PiS,  Jacek Kurski, Krzysztof Szczerski, Tadeusz Cymański, a także Jarosław Kaczyński. Wplątała się tylko Ewa Kopacz.

I kto miałby dostać owe „Srebrne usta”? Wygrać z Kaczyńskim – strach, będzie się mścił. Ale w takim konkursie – co jest wygraną? Hm. Nagrodzenie, czy brak.

Moim zdaniem można było zawrzeć pisowski kompromis. Niech wszyscy się ścigają w dyscyplinie „Srebrne usta”, a prezesowi Kaczyńskiemu przyznać dożywotnio „Złote usta”, a nawet „Złoty ząb”. A co? Niech ma, co mu żałować.

Mrożek z tego by się uśmiał.