Posts Tagged ‘Tomasz Lis na żywo’

pracownicy

W wojsku polskim uprawiany jest przez Antoniego Macierewicza rodzaj groteski, czyli szweja na tropie. Szweja inetelektualny, jako pacjent życia publicznego, dla tak ważnych dla obronności kraju służb – SKW (Służby Kontrwywiadu Wojskowego) – wprowadził ankiete.

A tak naprawde kartę swojej choroby.

Macierewicz pyta w niej, czy funkcjonariusze zostali zarażeni, jak on. Macierewicz węszy za smrodem zamachu smoleńskiego, za fetorem poległych.

Secjalną ankietę muszą wypełnić wszyscy funkcjonariusze i pracownicy kontrwywiadu wojskowego. – Na razie to jest tylko u nas, ale nie wykluczam, że w innych służbach też będą musieli odpowiadać na takie pytania. W rozmowach z nowym szefostwem jesteśmy pytani wprost, czy braliśmy udział w zacieraniu śladów prawdy o zamachu w Smoleńsku

– mówi oficer SKW.

Ależ Macierewicz ma nasrane na rzadko w głowie. Taki chory człowiek odpowiada za wojsko. Szweja. Tfu.

Tomasz Lis w stylu wytrawnego dziennikarza pożegnał się z widzami w swoich ostatnim programie w telewizji publicznej.

tomaszLisWistatnim

Jacek Żakowski publikuje Dekalog Przykazań Patruotycznego Zachowania.

Kiedy rządy #PiS przyjdą do Ciebie po informacje, współpracę, opinię, radę, trud Twojej pracy, TY im odpowiesz:

1. nie wiem
2. nie dbam o to
3. nie powiem
4. nie mam
5. nie wiem jak
6. nie dam
7. nie umiem
8. nie sprzedam
9. nie pokażę
10. nic nie zrobię

dekalog

Ostatniego „Tomasza Lisa na żywo” mamy za sobą. Więc ostatecznie żegnamy telewizję publiczną, która zamienia się na pisowską.

Na jak długo? Myślę, że szybko straci widzów, PiS stracu elektorat – i powróximy do normalności.

Ostatnim gościem Tomasza lisa byli Bronisław Komorowski, Lech Wałęsa, Marek Belka i Włodzimierz Cimoszewicz.

niktNieObroni

„Gdyby była dobra wola i chęć porozumienia była. Mi się wydaje, że to co się tu dzieje to pewna historyczna kopia sanacji i chodzi tu o trwałą zmianę funkcjonowania państwa. Chodzi o dążenie do autorytaryzmu Chodzi o utworzenie ośrodka władzy, który gdzieś tam ukryty decyduje o wszystkim” – ostro puentował były premier Cimoszewicz, czemu towarzyszyły oklaski – Nikt nie obroni prawa i demokracji jeśli tego nie zrobimy sami – dodał.

A później nastapił wspomnień czar.

Na ekranie pojawiają się znane osoby i zdarzenia komentowane przez osiem lat trwania programu. Wśród nich: Dalajlama, Lech Kaczyński, Andrzej Wajda, Zbigniew Religa, Justyna Kowalczyk, Władysław Bartoszewki, Leo Beenhaker. czy Dimitrij Medwiedwiew.

wspomnieńCzar

Człowiek przyzwyczaja się do tego co dobre i piękne

„Człowiek przyzwyczaja się do tego co dobre i piękne, myślał, że demokracja jest dana raz na zawsze. Wszystko jest w naszych rękach, w naszych głowach, w naszych sercach. Polska będzie znowu demokratyczna, tolerancyjna i uśmiechnięta. Zatem głowy do góry!” – tymi słowami Lis pożegnał się z widzami.

krystynaPawłowicz

Krystyna Pawłowicz na czele sejmowej komisji ds. afery podsłuchowej to będzie hit warty każdych igrzysk.

Jak to celnie zauważyła Krystyna Janda, problemem Pawłowicz jest klimakterium. Nie radzi sobie z tymi objawami.

W jej wypadku to nie jest odchodzenia kobiecości, czy też utrata atrakcyjności, a także możliwości powiększenia populacji Polaków rasy PiS.

Pawłowicz ma klimakterium rozumu. Odszedł jej, mimo uczestniczenia w miesięcznicach (smoleńskich). Jarosław Kaczyński ma też takie klimakterium.

Odchodzi im rozum.

Geriatryczne igrzyska w Sejmie nie zastąpią chleba. Po odejściu z mediów publicznych dziennikarzy, sejmowe komisje śledcze na jakiś czas wypełnią ramówkę. Jak długo będzie można ciągnąć ten kabaret? Oglądalność bedzie mierzona w promilach, jak w TV Trwam i TV Republika.

Żegnajcie media publiczne! Symboliczna cezura to ostatni dzisiaj program „Tomasz Lis na żywo”.

rzepliński

Prezes Trybunału Konstytucyjnego w programie Tomasza Lisa w TVP 2 zapowiedział, że wyrok w sprawie tzw. ustawy “naprawiającej” TK zapadnie prawdopodobnie w II połowie lutego. Andrzej Rzepliński mówił też o Jarosławie Kaczyńskim, Zbigniewie Ziobrze oraz o aspiracjach politycznych – a raczej ich braku. Oto 8 najważniejszych cytatów z rozmowy.

— NIE PRZEGRAŁEM: Nie przegrałem dzisiaj. TK by się zatrzymał na tej linii, na której był – można powiedzieć – od początku, jeśli chodzi o daleko idącą rezerwę do kontrolowania uchwał Sejmu. Ponieważ TK stale przyjmuje, że nie są to akty normatywne.

— NIE USTĄPIĘ NAWET NA MILIMETR: Trybunał powiedział, że wybór 3 sędziów przez poprzedni Sejm 8 października jest konstytucyjny i legalny. Ten sam Trybunał uznał, iż 2 sędziów wybranych zostało z naruszeniem konstytucji. W Konstytucji zapisane jest, iż sędziów TK jest 15, w tej chwili mamy 18 – i to jest problem, przed którym stoję. Ale nie ustąpię nawet na milimetr. Suweren, jakim jest naród i Sejm powołany, podejmuje decyzję do ostatniego dnia kadencji. Tak samo jak suweren i reprezentujący nas posłowie w Sejmie, od 1 dnia ukonstytuowania się nowego Sejmu podejmują decyzje, za które biorą odpowiedzialność. Wybór 5 sędziów 3 grudnia późną nocą i ich ślubowanie złożone kilka minut po północy, było w poprzek tego, co miało być rozstrzygnięte. Dziś mamy 10 sędziów orzekających.

— TK NIE ZOSTAWIŁ SUCHEJ NITKI NA JAKOŚCI UCHWAŁ PIS: Trybunał nie zostawił suchej nitki na jakości tych uchwał, ale jak napisał TK: TK może tylko to ocenić, nie orzeka ws. ich konstytucyjności. Ta ocena jest jednoznacznie negatywna, ale nie zawiera żadnych skutków prawnych.

— WERDYKT WS. USTAWY “NAPRAWCZEJ” W DRUGIEJ DEKADZIE LUTEGO: Trybunał Konstytucyjny nie widzi tej ustawy, dopóki nie orzeknie jej konstytucyjności. Będzie ona przedmiotem rozprawy. Są 4 wnioski, w tym po raz pierwszy przez dwie grupy posłów – PO oraz Nowoczesna i dołączyli się do nich posłowie PSL-u. Jest wniosek I prezesa SN i RPO. To – można powiedzieć – masywne zaskarżenie. Nie możemy w ciągu 3 godzin orzekać – z różnych przyczyn – od wpłynięcia wniosku Dałem czas uczestnikom postępowania do złożenia Trybunałowi i innym uczestnikom swoich stanowisk do 29 stycznia. Wtedy w zasadzie będziemy mieli wstępny projekt rozstrzygnięcia. Musi minąć co najmniej 14 dni, kiedy wysłałem zawiadomienie o terminie rozprawy, a rozprawą. Czyli raczej będzie to II dekada lutego.

— PREZYDENT NIE ZAJĄŁ OSTATECZNEGO STANOWISKA: Wszyscy sędziowie są legalnie wybrani. Dopóki nie będzie ostatecznej decyzji prezydenta, bo – można powiedzieć – piłka jest po jego stronie. Prezydent nie zajął jeszcze żadnego stanowiska. Aby jakaś decyzja, jakieś stanowisko miało walor prawny, to musi być na piśmie. Nie otrzymaliśmy jeszcze decyzji prezydenta, czy zorganizuje akt ślubowania. Prezydent nie zajął ostatecznego stanowiska.

— NIE MAM ŻADNYCH ASPIRACJI POLITYCZNYCH: Nie mam żadnych aspiracji politycznych. Nigdy nie miałem aspiracji politycznych.

— KACZYŃSKI TO NACZELNY NACZELNIK PAŃSTWA: Już mieliśmy przykład, że naczelny naczelnik państwa powiedział w prywatnej telewizji, że absolutnie nie może być opublikowany wyrok, a został. Jeszcze nie rządzi w Polsce wola jednostki, rządzi prawo.

— NIE INTERESUJE MNIE TO, CO MÓWI ZIOBRO: Nie interesuje mnie to, co mówi pan minister, ponieważ mówi rzeczy, które podsuwają mu doradcy, chyba niespecjalnie dobrze poinformowani. Plus oratorskie zdolności pana ministra powodują, że trudno się do tego odnosić.

za: 300polityka.pl

tomaszLisNowy

Tomasz Lis stoi ością kaczystom. Jego program „Tomasz Lis na żywo” dobija końca w telewizji publicznej rządzonej przez Jacka Kurskiego.

Lis chce zaprosić do poniedziałkowego „… na żywo” prezesa Trybunału Konstytucyjnego, prof. Andrzeja Rzeplińskiego.

Lecz nowy szef „dwójki” nie pozwala. Lis poinformował o tym zddarzeniu na Twitterze:

noiZaczęło

W kolejnym tweecie Lis dopisał: „Przez osiem lat pracowałem z prezesami TVP sympatyzującymi z PiS, PO, SLD i narodowcami. Żaden z nich, mówimy o 303 programach, nie ingerował w skład gości. W skład gości nigdy nie ingerował też żaden z szefów Dwójki. Podkreślam – nigdy!”.

Zaś manifestację KOD skomentował:

„Kolejny wielki sukces KOD. Pytają mnie, dlaczego nie przemawiałem. Doskonale zrobili to inni. A PiS-owscy propagandyści nie mogli użyć podłego argumentu, że ktoś broni koryta”.

demokracja

Szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz w niedzielnym wydaniu dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” podtrzymuje słowa o rządzie PiS:

– Polski rząd uważa swoje zwycięstwo wyborcze za mandat do podporządkowania dobra państwa interesom zwycięskiej partii, jej przekazowi i ludziom. To demokracja prowadzona w stylu Putina i niebezpieczna putinizacja europejskiej polityki.

Kaczyński prowadzi Polskę na Wschód. Czy Polacy na to się zgodzą?

ojBędzie

Zaś Jurek Owsiak apeluje do pisiarni: Nie przeszkadzajcie!

Więcej >>>